Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wind - jasne :loveu: zaraz, potem, za chwilę, a może jeszcze trochę - wkleję przepis na moją szarlotkę, na którą zapraszałam w listopadzie :lol:. Jestem jeszcze nieprzytomna, dopiero ustawiłam się w pionie ;)...
Lecę kawkę parzyć:kaffee_2:.

  • Replies 404
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wind- przepis na tradycyjna szarlotke da Ci Kardusia, zamiast tego postaram się wpisac pzrepis na ciasto jabłowe, będące u nas hitem tej jesieni :loveu: proste w "obsłudze" i smaczne.

* 6 obranych i drobno pokrojonych jabłek
* szklanka cukru
* 100 g wyparzonych rodzynek
* 100 g pokrojonych orzechów włoskich

Te składniki wymieszać i zostawić w chłodzie na 60-90 minut

Dodać
* 3 jaja ( kl.L )
* 2 szklanki mąki ( robię ze zwykłej, tzn wrocławka, poznańska )
* 1 łyzeczka sody oczyszczonej
* 1 łyżeczka proszku d/p
* 50-70 g oleju ( dowolny)
* opcjonalnie 1 łyzeczka cynamonu

Wymieszać wszystko i wyłożyc na blache, wysmarowana tłuszczem i wysypana tarta bułką. Piec w 165 ( nagrzany piekarnik , z termoobiegiem )
przez 45-50 minut,az wetknięty patyczek będzie suchy.
Po ostudzeniu można posypac cuktem pudrem.
Ta ilość składników pasuje na niezbyt duża blache, więc robię z 1,5 porcji . Znika w weekend bez sladu :p

Posted

1 1/2 szkl. mąki, 1 szkl. mąki ziemniaczanej, 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia, 1 szkl. cukru - może byc cukier puder, 1/2 szkl. śmietany, 1 kostka margaryny, 2 jajka, jabłka.
moj sposób przygotowania ciasta

ubijam pianę z białek dodaję cukier puder mieszam dokłanie następnie na tarce warzywnej tarkuję margarynę, dodaję kolejno żółtka, mąki, śmietanę.Jak już wszystko wymieszam, zabieram się za wyrobienie ciasta. Dodaję cały czas mąki i gniotę rękoma tak długo żeby się nie kleiło i dało rozwałkować.
Dzielę to ciasto na 2 części. Z 1 częsci odkrajam jeszcze kawałek coby zrobic na wierzchu tzw. kruszonkę i władam ten odkrojony kawałek do zamrażalnika na jakieś 20-30 min. Pozostałe ciasto wkładam do blachy wysmarowanej margaryną i posypanej bułka tartą. Wykładam na ciasto jabłka-dowolnie przyrządzone, mogą byc smazone, gotowane, dżem, można dodać odrobinę cynamonu do tych jabłek. Wyjmuję potem schłodzone ciasto i tarkuję na jabłka.
W piekarniku trzymam ok 30-45 min w tem ok 200 st.C, ale to jest elektryczny piekarnik. W gazowym moja mama piecze to ciasto w ok 220 st c chyba. SMACZNEGO !!!!!!!

ten przepis jest na 2 cienkie ciasta, jeśli zrobisz z tego 1 blachę, będzie za suche i za grube.MY SIE TYM CIASTEM OBJADAMY DLATEGO PODWÓJNA PORCJA :p

Posted

Szarlotka tradycyjna

(przepis na średnią blaszkę)

[SIZE=2]ciasto:

70 dkg mąki (zwykłej np. poznańskiej)
15 dkg cukru
30 dkg masła
2 całe jajka (L lub XL)
1 paczka proszku do pieczenia (lecz "pojedynczy" - nie "podwójny")
1 paczka cukru waniliowego

Masa jabłeczna:

1,5 kg jabłek kwaskowatych (świetna jest antonówka)
1 paczka rodzynek
jeśli jest taka potrzeba - cukier do smaku. Aby jabłka nie były zbyt kwaśne.
----------------------
Masło posiekać z mąką. Jajka zmiksować (ukręcić mikserem) z cukrem, wanilią i proszkiem do pieczenia. Dobrze zagnieść ciasto.

Włączyć piekarnik - żeby się dobrze nagrzał (temperatura pieczenia 180 - 200 st. C)

Jabłka obrać, poszatkować na tarce (oczka większe), dodać ew. cukier i poddusić na małym ogniu ciagle mieszając. Jabłuszka mają być mięciutkie, konsystencji marmolady. Do ciepłych jabłek dodać sparzone rodzynki, wymieszać. Odstawić, a w międzyczasie 1/2 ilości masy ciasta wyłożyć na blachę ( ja na spód używam papieru do pieczenia). Ciasto rozkładam dłońmi na blaszce (bo nie da się go wałkować) tak na grubość 1-1,5 cm. i podpiec w piekarniku na jasny kolor. Ciasto powinno się lekko podnieść. Wyjąć ciasto z piekarnika. Wyłożyć równomiernie na to lekko podpieczone ciasto ciepłą masę jabłeczną. Z pozostałej masy ciasta w ręku formować wałeczki i na desce (stolnicy, blacie) formować z nich płaskie paski, które należy układać na masie jabłecznej po przekątnych - w kratkę.
Wstawić do gorącego piekarnika i piec do lekkiego zrumienienia. Ciasto sprawdzać patyczkiem.

Można podawać posypane cukrem pudrem, z bitą śmietaną, na ciepło i na zimno.

Jeśli będziecie zadowoleni z przepisu, można też piec tę szarlotkę z tzw. bezikiem z białek.

Posted

Pyszne ciasto argentyńskie

5 dużych kwaśnych jabłek obrać, pokroić w cm kostkę zasypać 1,5 szkl. cukru, odstawic na 0,5 godz. Dodać 2 szklanki mąki wrocławskiej, 0,5 kostki masła (roztopionego i ostudzonego), 3 całe jaja (L-XL), 1 łyżeczka sody oczyszczonej, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 1 szklanka pogniecionych orzechów włoskich. Wszystko ręcznie wymieszane. Nie wolno nic miksować.

Gdy ciasto będzie zbyt gęste można dodać 1 łyżkę oliwy.

Piec w nagrzanym piekarniku w temp. 180-200 st. C. Spr. patyczkiem.

Na upieczone ciasto polecam polewę czekoladową (może być gotowa z paczki) i obsypanie zmielonymi orzechami włoskimi.

Proste i pyszne.

Posted

Kardusia-twoje ciasto argentyńskie to wypisz wymaluj moje jabłkowe, które rano wpisałam :evil_lol: Rózni się minimalnie ilościa jabłek, jest troche słodsze :evil_lol:
No i nazwa inna, bo moje swojskie, nasze a twoje zagramaniczne :diabloti:

Posted

Faktycznie ! Dopiero teraz zajrzałam i .... ident-patent. A nazwa wywodzi się przypadkowo z Argentyny :evil_lol:.

Znajoma starsza pani z Łodzi systematycznie piekła je swoim argentyńskim gościom, tak bardzo im ono smakowało ;).

Posted

Niedzwiedzico, Kardusiu, polskie, czy argentyńskie, ja zaraz idę po jabłka, rodzynki i orzechy :eating: .
Tylko najpierw wyszuszę zaślinioną klawiaturę... :p

Posted

Sirion, zamierzam piec pod koniec tygodnia :loveu: one im starsze, tym lepsze ( w odróżnieniu ode mnie :mad:) ..juz zaczynam bakalie szykowac, bo daję duuuuużo,ale tylko orzechy włoskie, rodzynki, figi i skórkę pomarańczowa, domową. Zadnych kupnych owoców kandyzowanych czy gotowych mieszanek:cool3:

Anisha-smacznego ;)

Posted

Sirion, już na Swieta?:crazyeye:To chyba za pokutę dla TZ:evil_lol:Pachnialo, a ruszyc nie mozna...po babsku sie na nim odkułaś:mad:

Niedźwiedzica, pod koniec tego tygodnia? Nie doczekałoby sie świat u mnie. Ciasto pieke w przyszłym tygodniu. Potem musze głeboko schować coby do drugiego świeta przeżylo cos na stole.

Posted

Hihi a u nas robiafurore placki WOjtka , slatka czosnkowa pyyyszna :)
Jeszcze czeka na realizacje slatka z kurczaka. Jakos wole konkrety niz slodkosci :) WOjtek daj cos jeszcze.... Ja placki doprawiam dosc duza iloscia chili i sa ostre tak jak lubie.:)

Posted

No to jeżeli są zwolennicy "konkretów" - to bardzo proszę ;):

Grecka sałatka z fetą

1 paczka sera feta 30%
1 kostka twarogu półtłustego
1 papryka duża, mięsista czerwona
1 papryka duża, mięsista żółta
1 pęczek szczypioru
1 - 2 ząbki czosnku
1 duży szklarniowy ogórek (obrać skórę)
4-6 łyżek majonezu
zioła prowansalskie
sól, pieprz do smaku.

Fetę, paprykę, ogórek pokroić w centymetrowe kostki. Szczypior posiekać, czosnek wycisnąć, twarożek pokruszyć na grubsze części, wszystko wymieszać, dodać majonez. Dodać zioła prowansalskie w ilości wg upodobania, do smaku niewiele soli i pieprzu.
Palce lizać - pyszna do świeżego i chrupiącego pieczywa :razz:.
Smacznego :sabber:.

Posted

[quote name='borsaf']Sirion, już na Swieta?:crazyeye:To chyba za pokutę dla TZ:evil_lol:Pachnialo, a ruszyc nie mozna...po babsku sie na nim odkułaś:mad:


Ja piekę od razu trzy foremki. Pierwsza mała jest do pożarcia od razu. Pozostałe owijam w folię i do zamrażarki. Jeden na święta, a jeden po !

Posted

ja ostatnio wyprobowalam przepis wojtka no i musze powiedziec,ze bylismy zachwyceni:p chociaz z zupelnie innych powodow:cool3: tz i znajomi smakowo a ja.. no coz, nie wiem jak smakowaly, ale szalenie mi sie podoba, ze tak szybciutko sie je robi i do tego wszyscy zachwalaja POLECAM

Posted

Fjolka, dlaczego nie wiesz jak smakowały Wojtkowe placki? Nie dali Ci nawet spróbować? :crazyeye: :evil_lol:

Ja upiekłam ciasto Niedzwiedzio/Kardusiowe i jest PYSZNE!

Jeden błąd (dla mnie, bo inni się zażerają :lol: ) to taki, że dodadałam tę proponowaną łyżeczkę cynamonu i mi się ciasto dosłownie z-pierniczyło :lol: , a ja akurat za korzennymi smakami pierników nie przepadam. Nie bardzo wiem dlaczego jabłecznik+cynamon=piernik (w każdym razie w moim wykonaniu :diabloti: ), ale tak to wyszło! :roll:
Ale i tak baaardzo smaczne ciacho! :eating:

Posted

Tak sobie myślę, może powstawialibyście jakieś fajne świąteczne przepisy...? Ja też wolę "konkrety" od ciast... Tyle że te "konkrety" najczęściej gotuję "z głowy", bez przepisów, więc troszkę trudniej to opisać. Natomiast ciasta zawsze piekę według dosyć dokładnych przepisów.

Chyba wstawię jeszcze niedługo przepis na hamerykańskie ciasto marchewkowe... Troszkę się bałam go Wam przedstawiać, bo to znów przepis bez drożdży ;-), ale jak juz mamy tu przepisy na inne ciasta bezdrożdżowe - jabłeczniki itp. - to pewnie od biedy i marchewkowe może być jako ciasto. ;-) Z tym ciastem marchwekowym jest ciekawa sprawa - ma zdecydowanie nie polski smak i wielu Polakom po prostu nie smakuje. Natomiast tak jakoś się złożyło, że w moim klubie agility jest wielu zwolenników ciasta marchewkowego i przy każdej okazji jest zamówienie, żebym takie właśnie ciasto zrobiła. Smak jest nie dla Anishy, bo lekko piernikowy, ale przez to na święta chyba odpowiedni. :-) No i ciasto bardzo łatwe w przygotowaniu - właśnie dlatego, że bez drożdży i na oleju.

Posted

Flaire, ja znam ciasto marchewkowe w wydaniu szwedzkim - zdaje się, że oni przypisują je sobie jako wręcz narodowe. Ale ono nie jest piernikowe w smaku, więc pewnie receptura dość znacznie się różni...
Przepisu nie pamiętam, musiałabym dobrze poszukać, ale jadłam je wielokrotnie w Szwecji i całkiem mi smakowało. :lol:

Posted

[quote name='Anisha']Fjolka, dlaczego nie wiesz jak smakowały Wojtkowe placki? Nie dali Ci nawet spróbować? :crazyeye: :evil_lol:


:evil_lol::lol: no az tacy okrutni nie byli:evil_lol: ja po prostu nie jadam miesa, ale przepis mi sie spodobal, bo super szybki w realizacji no i talwy w wykonaniu, a to dla mnie podstawa

Posted

Wojtek, zrobiłam dzisiaj Twoje placki na obiad. Musiałam dzisiaj cos szybkiego wykombinowac bo sie za mycie okien wzięłam:cool3:
Placki sa rewelacyjne! Szybkie i smaczne!

Jak juz przy dniu dzisiejszym jestem to podziele sie z Wami patentem, ktory wymysliłam przy myciu szyb. Otóż, mam ci ja okien sporo,:angryy: kto był to wie, więc wszelkie udogodnienia w tej materii testuję zaraz. Juz liczne płyny do szyb sa przetestowane, ściereczki raypath zakupione i nadal poszukuję.
Dzisiaj do wody dodałam troche płynu do nabłyszczania jaki sie do zmywarek uzywa. Rewlwcja!!! Szyby błyszczą jak psu...., nie ma smug, łatwo sie poleruje, prawie wogóle.
Czy wyważyłam otwarte drzwi, czy odkryłam Amerykę?, napiszcie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...