saJo Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 A czy toto jest stabilne? Czy nie latwiej jest jezdzic na wozku? Quote
PATIszon Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Tak samo stabilne jak rower:niewiem: A wozek dla anorektycznego maliniaka:evil_lol: jest za ciezki, zmeczyc to sie na pewno zmeczy szybko, a przy okazji jeszcze co uszkodzi, a po co Ci ten smutek. Hulajnogi uzywa sie jak sie ma dwa psiury i czlek juz nie moze na rowerze startowac. Natomiast spokojnie w bezsniezna zime, zamiast na saniach mozesz sobie jezdzic na rowerku. Jak chudini zalapie o co chodzi to poprostu przestaniesz pedalowac, ale na poczatku lepiej mu pomagaj, coby zajarzyl, ze fajnie jest i trzeba szybko zasuwac. Z Fiona bedzie mu latwiej, bo zaczna ze soba rywalizowac. Ino pamietaj o kasku:evil_lol: Quote
saJo Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 [quote name='PATIszon']Tak samo stabilne jak rower:niewiem: No.....niby tak, ale jakos co do stabilnosci roweru jestem bardziej przekonana, bo...no nie wiem. [quote name='PATIszon']A wozek dla anorektycznego maliniaka:evil_lol: Jakie anorektycznego, jakie anorektycznego :obrazic: [quote name='PATIszon']jest za ciezki, zmeczyc to sie na pewno zmeczy szybko, a przy okazji jeszcze co uszkodzi, a po co Ci ten smutek. Dlatego myslalam o podpieciu go z Fiona (to byl zart z tym szybkim meczeniem ). Poza tym, mysle tak przyszlosciowo tez, bo z trzema psami i hulajnoga to chyba juz nie bardzo... [quote name='PATIszon']Natomiast spokojnie w bezsniezna zime, zamiast na saniach mozesz sobie jezdzic na rowerku. Na rowerku to ja nie moge jezdzic, bo Gnojek biega przy rowerku bez smyczy, a jak jest zimno to nie lubie pedalowac. Nie moge tez Gnojka podpiac, bo korzystam z cudzych rowerkow i boje sie ich destrukcji. [quote name='PATIszon']Jak chudini zalapie o co chodzi to poprostu przestaniesz pedalowac, ale na poczatku lepiej mu pomagaj, coby zajarzyl, ze fajnie jest i trzeba szybko zasuwac. Z Fiona bedzie mu latwiej, bo zaczna ze soba rywalizowac. Ino pamietaj o kasku:evil_lol: :roflt: :roflt: :roflt: Quote
szybszy_od_dylizansu Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 W zimę możesz dopiąć psa do siebie . Sama zaopatrz się w narty do biegania. Po co sanie dla 1-2 psów? Quote
PATIszon Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 [quote name='saJo']No.....niby tak, ale jakos co do stabilnosci roweru jestem bardziej przekonana, bo...no nie wiem. No to jest argument nie do obalenia....:cool3: Jakie anorektycznego, jakie anorektycznego :obrazic: To som Twoje slowa, z lowcarkow chyba :niewiem: Poza tym, mysle tak przyszlosciowo tez, bo z trzema psami i hulajnoga to chyba juz nie bardzo... jak nie bardzo jak bardzo...i to jak szybko w dodatku:eviltong: BTW co to za trzeci, gadaj szybko:cool3: Na rowerku to ja nie moge jezdzic, bo Gnojek biega przy rowerku bez smyczy A nie bardzo wiem co to ma do rzeczy.... Kenia tez biega luzem, a jak ma szelki to wie, ze ma biec w szelkach i to z przodu i to szybko. No tak, ale to rodezjan...ynteligentna bestyja....:eviltong: a jak jest zimno to nie lubie pedalowac. No to nie pedaluj :niewiem: Nie moge tez Gnojka podpiac, bo korzystam z cudzych rowerkow i boje sie ich destrukcji. A to konkretny i sluszny argument. Moje oba juz sie nie nadaja do niczego....:shake: :roflt: :roflt: :roflt: czyzby Gnojek wlasnie dostal nowa ksywke od Cioci? :cool3: Quote
PATIszon Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 szybszy_od_dylizansu napisał(a):W zimę możesz dopiąć psa do siebie . Sama zaopatrz się w narty do biegania. Po co sanie dla 1-2 psów? Pod warunkiem, ze sie umi na nartach jezdzic:cool3: Ps. wredna ta suka, siedzi za plotem i szczerzy zeby na moja dobrze wychowana gromade, zwlaszcza na Kobrunie....:cool1: Quote
szybszy_od_dylizansu Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Niech uczy się jazdy na nartach. Na naukę nigdy nie jest za późno. 3 pieski przy hulajnodze to mały pikus. Mój kuzyn 10letni śmiga czasami na 6 psach przy wózku. Quote
saJo Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 szybszy_od_dylizansu napisał(a):W zimę możesz dopiąć psa do siebie . Sama zaopatrz się w narty do biegania. Po co sanie dla 1-2 psów? Widzisz, mali to niestety nie jest zaprzegowiec i samo ciagniecie jest hmmmmm malo atrakcyjne generalnie nuuuuudy i trzeba wymyslic jakies dodatkowe zajecie i wolalabym miec mozliwosc odpiecia sie jednak od psa, gdy mu sie inwencje tfffforcza wlonczy. Taki zakup to jest raczej na lata, a mysle ze w przyszlosci moje stadko jednak sie troche powiekszy. Poza tym ja nie umiem jezdzic na nartach, nie lubie jezdzic na nartach i tak jakos taki cudak ze mnie, ze kazde narty, ktore zaloze na nogi sie lamia :roll: Chce wybiegac psa kosztem jak najmniejszego wysilku z mojej strony, bo potem musze jeszcze ganiac na treningu i musze miec na to sile (bo on sile bedzie mial na pewno) PATIszon napisał(a):No to jest argument nie do obalenia....:cool3: eeeeee noooooo PATIszon napisał(a):To som Twoje slowa, z lowcarkow chyba :niewiem: Ja na pewno nie napisalam tak o moim malym, rudym kundelku :obrazic: PATIszon napisał(a):jak nie bardzo jak bardzo...i to jak szybko w dodatku:eviltong: A ty masz wozek, czy hulajnoge? I ile taka sredniej jakosci hulajnoga kosztuje? PATIszon napisał(a):BTW co to za trzeci, gadaj szybko:cool3: Eeeeee, nie no w planach kiedys tam jest drugi mali, ale to takie luzne plany na razie, dopoki nie kupie kawalka wlasnej podlogi to nie da rady. PATIszon napisał(a):A nie bardzo wiem co to ma do rzeczy.... Kenia tez biega luzem, a jak ma szelki to wie, ze ma biec w szelkach i to z przodu i to szybko. No tak, ale to rodezjan...ynteligentna bestyja....:eviltong: No to nie pedaluj :niewiem: Chodzi mi o to, ze szukam jakiegos sposobu na pomeczenie Gnojka jak bedzie brzydka pogoda, bo ja nie lubie pedalowac gdy jest wiatr i zimno, a Gnojka w taka pogode nie podepne do roweru, bo korzystam z cudzych rowerow i boje sie je zniszczyc. Teraz jezdzimy rowerkiem, ale Gnojek biega luzem. PATIszon napisał(a):czyzby Gnojek wlasnie dostal nowa ksywke od Cioci? :cool3: I to jedna z leprzych :evil_lol: Quote
PATIszon Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 [quote name='saJo'] A ty masz wozek, czy hulajnoge? I ile taka sredniej jakosci hulajnoga kosztuje? Ja mam 2 zepsute toczydla, ale ja, w zasadzie mam tylko 1 psa, czasem tylko dopinam Kobre, a ze z nich takie sobie zaprzegowce to mi rowerki wystarczaja. Czasem nawet podpinalam do skladaka mojej mamy, ale ta franca potrafila sie zlozyc podczas jazdy:-o A co do hulajnog to ktos gdziej w watku o hulajnogach podawal linka do czeskiej stronki, gdzie calkiem fajna hulajnoge mozna bylo nabyc juz za 300zl. Proszzz http://www.hota.cz/kolobky.html Ps. skrobnelam do Cie cosik na gg, widziala?:cool1: Quote
saJo Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 [quote name='PATIszon']Ja mam 2 zepsute toczydla, ale ja, w zasadzie mam tylko 1 psa, czasem tylko dopinam Kobre, a ze z nich takie sobie zaprzegowce to mi rowerki wystarczaja. Eeeeee, no wydawalo mi sie, ze widzialam gdzie fote twoich suk z hulajnoga/wozkiem (na pewno to nie byl rower)...ale moze mi sie foty pomylily i to nie byly Twoje suki. [quote name='PATIszon']Czasem nawet podpinalam do skladaka mojej mamy, ale ta franca potrafila sie zlozyc podczas jazdy:-o noooooo, widze ze kolezanka lubi sporty ekstremalne :evil_lol: [quote name='PATIszon']A co do hulajnog to ktos gdziej w watku o hulajnogach podawal linka do czeskiej stronki, gdzie calkiem fajna hulajnoge mozna bylo nabyc juz za 300zl. Proszzz http://www.hota.cz/kolobky.html Dziekowac :) Tylko musze znalezc kogos, kto mi ewentualnie ta hulajnoge zakupi i przytransportuje do Polski, bo ja sie nie wybieram w tamte okolice w czasach blizszych (ten rok). [quote name='PATIszon']Ps. skrobnelam do Cie cosik na gg, widziala?:cool1: Nie widziala, bo jestem u rodzicow i nie mam gg. Jutro wracam do Olsztyna to sprawdze. Quote
PATIszon Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 saJo napisał(a):Eeeeee, no wydawalo mi sie, ze widzialam gdzie fote twoich suk z hulajnoga/wozkiem (na pewno to nie byl rower)...ale moze mi sie foty pomylily i to nie byly Twoje suki. Moze widzialas na owczarkach zdjecie moich suk podpietych do saneczek dziecinnych?:evil_lol: Quote
saJo Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 PATIszon napisał(a):Moze widzialas na owczarkach zdjecie moich suk podpietych do saneczek dziecinnych?:evil_lol: Nie, nie to nie byly sanki, to byl wozek lub hulajnoga, ale...moze to po prostu nie Twoje suki byly, a mi sie foty pomylily. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.