sylwija Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 niby tak, ale wiecej kociarzy, wiecej dt, pomyslow itd itp taka mam nadzieje.. Quote
BasiaD Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 Paluch to dla niej śmierć...Może ktoś z sąsiadów albo jakiś zaprzyjaźnionych przyjaciół?? Szkoda jej,ma książeczkę, jest odrobaczona, nie po to podarowano jej życie żeby miała umrzeć na Paluchu.... Quote
emilak Posted July 25, 2011 Author Posted July 25, 2011 pytałam już wszystkich znajomych, ale jest okres wakacyjny i nikt nie chce....wiem, że paluch to dla niej śmierć, nie wiem co mam robić....a czwartek już za chwilę, zostało niewiele czasu:( Quote
BasiaD Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 może chociaż dt na czas wyjazdu Państwa którzy się nią zajmują???Podnoszę Ninię, jest taka malutka nie zajmie wiele miejsca.... Quote
emilak Posted July 26, 2011 Author Posted July 26, 2011 chociaż dt ja kupię karmę, żwirek, dam kuwetkę....kupię zabawkę... Quote
BasiaD Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Spróbuje znalexc jakiegoś kocioluba w okolicy..Wierzyć mi się nie chce żeby nikt nie chciał pomóc..Ja mam 2 bardzo dorosłe koty kocur 11 lat i kicia 4) i sama nie jestem zdrowa więc nie bardzo jest miejsce na 3 małą koteczkę..Poszukaj na mapie dogo..Były też kiedyś ogłoszenia o płatnym dt..Działaj..Szkoda tej malizny, nie po to ją uratowano żeby teraz poszła na zmarnowanie..Rozsyłaj pw..Trzymam kciuki,zostało już bardzo mało czasu Quote
emilak Posted July 26, 2011 Author Posted July 26, 2011 BasiaD napisał(a):Spróbuje znalexc jakiegoś kocioluba w okolicy..Wierzyć mi się nie chce żeby nikt nie chciał pomóc..Ja mam 2 bardzo dorosłe koty kocur 11 lat i kicia 4) i sama nie jestem zdrowa więc nie bardzo jest miejsce na 3 małą koteczkę..Poszukaj na mapie dogo..Były też kiedyś ogłoszenia o płatnym dt..Działaj..Szkoda tej malizny, nie po to ją uratowano żeby teraz poszła na zmarnowanie..Rozsyłaj pw..Trzymam kciuki,zostało już bardzo mało czasu mam kobitkę w klatce, która zajmuje się wszystkimi kotami, ale powiedziała, że w tej chwili nie może przyjąć takiego malucha... załamka:( jako jedyna z całej kociej rodzinki uciekła śmierci po to żeby pożyć chwilkę normalnie i do schronu... Quote
BasiaD Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Nie nie wszystko tylko nie schron..Musisz intensywniej szukać..Nie pozwól oddać jej do schronu..Mój rudzielec przyjechał ze schronu w Częstochowie..Miał 8 lat..ZAripiałe oczy i nos.. O futrze nie powiem..Wyglądał okropnie..Ale on potrafi wiele znieść, nie dał się nawet wyrzucić ze schronu, jak go baby wyrzucały to wracał z powrotem..I pozarażał moją Kicię ( już za TM ,teraz mam nową)..Teraz to król LEW..Wielkie zielone ślipia, sierść głaciutka i błyszcząca, aż miło pogłaskać..A malutka jest za słaba żeby przeżyć schron..Nie pozwól jej tam zawieźć..Ja zawsze marzyłam o takiej czarnulce...ale nie mogę sobie pozwolić na 3 kota..Może ta kobitka zna kogoś, może ktoś stracił swojego pupila i chciałby zapełnić pustkę..Musisz szukać i ogłaszać...POdnoszę Quote
BasiaD Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Może spróbuj napisać pw do dziewczyn które zaglądały na wątek..Może one coś pomogą z dt... Quote
Kulkerson Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Szkoda że to tak daleko! Naprawdę - takie duże województwo i nikt nie może pomóc? Sąsiedzi, znajomi itp. A może hotelik albo płatny DT? Za kotka nie wezmą dużo - a odrobaczona, zaszczepiona to nie będzie problemu. Ja mogę jakieś pieniążki zadeklarować, wystarczy parę osób - pomyślcie o tym. Za mała jest na schron! Quote
Kulkerson Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Też znaleźliśmy ostatnio kotkę i też nam nikt nie pomógł - ale Świdnica to mało popularne miasto. Pomyślcie dziewczyny o hoteliku :) Quote
BasiaD Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 NA małe kociaki łatwiej znaleźć amatorów niż na dorosłe koty..Ona jest taka słodka i malutka i bebronna..Trzeba ją uratować i już... Quote
Kulkerson Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Dokładnie - kociaki mają większe "branie". Ale też niewiele miejsca zajmują - pomyślcie nad tym hotelem domowym albo płatnym DT. Na pewno na dogo ktoś się ogłasza - raczej to nie będzie duży koszt. Parę osób się złoży po małej kwocie i się ją uratuje. Wtedy będzie można na spokojnie szukać domu. Quote
emilak Posted July 26, 2011 Author Posted July 26, 2011 dobra poszukam na dogo jakiegoś dt, ciekawa jestem jaki to koszt... Quote
AlfaLS Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Ona jest super słodka. Nie można zmarnować tego młodego życia. Szkoda, ze jestem tak daleko bo bym ją wzięła na DT. Co prawda mam płatny ale zawsze DT a nie Paluch. Szukajcie czegoś w pobliżu. Bardzo mocno ściskam kciuki za kruszynkę .... Quote
agusiazet Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Polecam hotel Terier w Mielcu, dokładnie Brzyść koło Mielca - cena z wyżywieniem (chyba) 150 zł. Miejsca dla kotów są! Quote
BasiaD Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Podnoszę Kicię na początek..Ona nie może trafić do schronu...Kto da dt??? Quote
Kulkerson Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 agusiazet napisał(a):Polecam hotel Terier w Mielcu, dokładnie Brzyść koło Mielca - cena z wyżywieniem (chyba) 150 zł. Miejsca dla kotów są! O! :) To mogę tylko 20zł zadeklarować. Bo sam odkładam na sterylkę dla kotki znalezionej przeze mnie. Ale "moja" jest w bezpiecznym miejscu, a ta kicia nie. Tutaj na dogo na pewno się ogłaszają hoteliki, jest ich lista. Warto poszukać. Nie orientuję się bo jestem z drugiego końca Polski, ale w mazowieckim na pewno jest dużo takich miejsc. Quote
BasiaD Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 JA też się dołożę..Tej Kici już raz darowano życie i nie można tego zaprzepaścić!!! Quote
Kulkerson Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Trzeba się skontaktować z hotelem i ustalić coś, bo czasu mało. Czy ktoś jeszcze może się zadeklarować? Chociaż jakiś grosz? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.