Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

myślę, że tak. tylko strasznie się zawiodłam bo ludzie z którymi spacerowaliśmy z Jerrym mówili że są już pewni. i ostatecznie został.
no ale nic, Jerry. I tak będziesz miał swój dom! :)

  • Replies 106
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='alekcuk']myślę, że tak. tylko strasznie się zawiodłam bo ludzie z którymi spacerowaliśmy z Jerrym mówili że są już pewni. i ostatecznie został.
no ale nic, Jerry. I tak będziesz miał swój dom! :)[/QUOTE]
Przykre, ze dają nadzieję a potem zmieniają zdanie. Trudno. Może i dobrze, ze teraz niż po adopcji zrezygnowali.

Posted

[quote name='alekcuk']też tak myślę... w każdym razie postaram się w weekend zaprezentować go wszystkim odwiedzającym :) przecież on jest świetnym psiakiem :)[/QUOTE]
Będę trzymać mocno kciuki żeby Jerrego ktoś wypatrzył i pokochał !!!
Powodzenia !!!

  • 2 weeks later...
Posted

wciąż nic...
ale z zabawniejszych spraw - Jerry ostatnio zaliczył małą ucieczkę z boksu :) ależ szczęśliwie sobie biegał po trawce!
o dziwo gdy go zawołałam, posłusznie i radośnie przybiegł :)
słodki piesek :)

Posted

alekcuk napisał(a):
wciąż nic...
ale z zabawniejszych spraw - Jerry ostatnio zaliczył małą ucieczkę z boksu :) ależ szczęśliwie sobie biegał po trawce!
o dziwo gdy go zawołałam, posłusznie i radośnie przybiegł :)
słodki piesek :)

Łobuziak z niego. Zastanawiam sie, dlaczego nie ma żadnego odzewu w spr. Jerrego. Czy możliwe jest zrobienie jakichś nowych, ładnych zdjęć?
Czy nie ma pomyłki w nr tel.? ( tel. 509277122 Patrycja )

Posted

na pewno jest możliwe i może to też jest pomysł :)
nie wiem o co chodzi, Jerry'ego prawie każdej osobie pokazuje i nic... a prezentuje się świetnie na zdjęciach i na żywo również. jest młody, spokojny, trochę nieufny ale szybko pokocha nowego właściciela.
bardzo mi zależy żeby znalazł dom...
a w numerze Patrycji chyba nie ma pomyłki

Posted

Nie, nie ma pomyłki:) Na początku jak zaczęłam ogłaszać psy to zastanawiałam się czym mój tel nie jest zepsuty:) Ale to ludzie są zepsuci nie zauważając niektórych pięknot:(

Posted

Zaczekam do "po świętach" ze zmianą tytułu. Najczęściej psy są oddawane w ciągu tygodnia, jak w przyszłym tyg Jerry nie pojawi się w schronie wtedy z wielką przyjemnością zmienie tytuł:)

  • 2 weeks later...
Posted

Wrócił bo Pani nie dała sobie z nim rady, on bardzo lubi władać w domu...
no ale jest super psem!
myślę sobie że trzeba by mu było znaleźć DT, który będzie go układał albo najlepiej DS, w którym Jerry będzie podopiecznym kogoś, kto będzie miał silny charakter. On jest świetnym,bystrym i wyuczalnym psem ale musi trafić do kogoś, kto nie będzie się z nim "cackał" tylko od razu przedstawi mu zasady, które panują w domu i każe mu się z nimi liczyć.
a poza tym 30.01. ma kastrację - uspokoi się trochę :)

  • 2 months later...
Posted

alekcuk napisał(a):
wszyscy zapomnieli o Jerrym, a on dalej w schronie!
już wykastrowany ;)

Nie wiem, co mogłabym jeszcze zrobić...
Może zmienić zdjęcia w ogłoszeniach, lub zrobić nowe?
Spróbuję, tylko nie mam nowych, fajnych zdjeć.

Posted

sunia2000 napisał(a):
Mam jeden wolny zamówiony pakiet ogłoszeń-wrzuce Jerrego, stare zdjęcia się nadadzą:)

Miejmy nadzieję, że tym razem się poszczęści !

Posted

Havanka napisał(a):
Miejmy nadzieję, że tym razem się poszczęści !


Oj miejmy, miejmy nadzieje i trzymajmy kciuki! Prosto ze schronu to raczej nie wyjdzie, może przez ogłoszenia się uda:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...