Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Przepraszam,że tak długo mnie tu nie było,ale mam totalne urwanie głowy...
Niestety nie mam dobrych wieści...
:bigcry:
Lorka odeszła...
W zeszły czwartek...
Wcześniej moja Sara,a po Nich Onek Donald...
Straszny miałam zeszły tydzień...
Pod każdym względem...

Ale już przechodzę do sedna...
Lorka poczuła się gorzej...
Jeździliśmy na kroplówki, zastrzyki i zrobiliśmy badanie krwi...
Niestety na guzie zrobiła się przetoka najprawdopodobniej bezpośrednio do środka - jak oddychała tak wypompowywała z siebie krew - później wkleję zdjęcie jak to wyglądało.
Miała smarowane balsamem szostakowskiego i innym cudami - niestety przegraliśmy z chorobą.
Przerzuty były już w całym wnętrzu - brzuch był ogromnym - w związku z tym zdecydowałam się Jej pomóc...
Nie było szans - strasznie to wszystko ciężkie...

Loreczko śpij spokojnie z moją Sarusią i Donaldem...

  • ...

    • Replies 175
    • Created
    • Last Reply

    Top Posters In This Topic

    Posted

    Klaudus - współczuję szczerze.
    Lora już nie cierpi - chociaż tyle...
    I ostatnie dni spędziła u Ciebie - to najważniejsze.
    Wiem, że to często powtarzane słowa - ale tak przecież jest...to prawda...

    Posted

    Lorka była kochana chociaż w ostatnich tygodniach swojego życia, dostała namiastkę domu, lepszego życia.
    Najważniejsze, że nie odeszła w samotności, że byłaś przy niej, że nie pozwoliłaś by dłużej się męczyła. Pozwoliłaś jej zasnąć spokojnie i przejść za TM
    [*]
    [*]
    [*]

    Dziękujemy Klaudus, że byłaś przy Lorce w jej ostatnie dni życia.

    Posted

    Najgorsze,że człowiek poświęca wszystko z nadzieją,że da radę pożyczyć od Pana Boga kilka tygodni godnego życia dla skrzywdzonego z ręki człowieka psiaka - a co dostaje?
    Kopa w dupę... :bigcry:

    Posted

    Bardzo Ci współczuje
    psie niebo pełne jest dobrych uśmiechniętych psich pysiów, które przyjęły Loreczke do siebie, ja wierze że ta miłość i dobro wraca do Tych którzy o psiaki walczą

    Posted

    [quote name='Klaudus__']Teraz jeszcze trzeba spłacić długi Loreczki w lecznicach... :roll:

    Nie było mnie długo - teraz też mam utrudniony dostęp do internetu - tak mi potwornie przykro, że nie udało się pomóc psince :-(....
    Poproszę o numer konta, chociaż w ten sposób trochę pomogę .

    Posted

    Za Lorkę w jednej lecznicy mam około 200 zł (to tam gdzie pozwolilam Jej odejść) a w drugiej gdzie była konsultowana i badana - dopiero będę dzwoniła i pytała ile to wyszło.

    • 3 weeks later...
    Posted

    PaskudnaZłośnica napisał(a):
    Lora odeszła - a dług niestety nie...
    Nikt nie pomoże Go spłacić?


    Parę postów wyżej prosiłam o numer konta. Niestety niewiele mogę, ale chciałabym pomóc. Do tej pory nic nie dostałam.
    Parę osób deklarowało gotowość pomocy - można by zapytać na pw, czy nie zechcą się dołączyć.

    • 5 weeks later...

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    • Popular Contributors

      Nobody has received reputation this week.

    • Forum Statistics

      • Total Topics
        87.9k
      • Total Posts
        13m
    ×
    ×
    • Create New...