ajlii Posted July 14, 2011 Author Posted July 14, 2011 Przepraszam za nieobecność - wczoraj nie mogłam się połączyć z netem, dziś także. Chodzą burze po okolicy, więc są zakłócenia. Dziękuję Wam cioteczki za pomoc maluchom... Ewa Marta - jak tylko dojdzie wpłata, napiszę na forum. Maluchy dostaną szczepionki :))) Mysza 1 - dziękuję za preparaty oraz karmę dla maluchów i starszej biedy mieszkającej razem z nimi... Pewnie dojdzie w poniedziałek na miejsce, bo jutro opiekunka psów musi iść na weekend do szpitala :( avii - dziękuję za śliczny obrazek z Lenką :) Pozostałym cioteczkom dziękuję za zainteresowanie maluchami i podrzucanie wątku... Rozmawiałam dziś z opiekunką tej pozostałej trójki. Największy jest Feler, potem Czupurek i Lenka. One rosną... A ta mała rotkowata jest mniej wiecej 1/3 wielkości Lenki, i co gorsze nie rośnie jak jej rodzeństwo... Quote
ajlii Posted July 14, 2011 Author Posted July 14, 2011 Możliwe :( Badał ją miescowy weterynarz, i stwierdził tylko różaniec krzywiczy. Ale nie specjalnie wierzę przypadkowym wetom. Nie wiem jakiemu specjaliście warto by małą pokazać... Quote
Bazyliszek Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Jejku jakie one są śliczne zwłaszcza feler zawładnął moim sercem niestety nie mogę za bardzo pomóc :roll: Ale jeśli ktoś napisałby tekst do ogłoszeń to mogę zrobić kilka Quote
magdyska25 Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 mysza 1 napisał(a):Mało kogo te sierotki obchodzą :( Obchodzą, obchodzą ale niestety prócz miejsca w domu potrzebne finanse... Quote
ajlii Posted July 15, 2011 Author Posted July 15, 2011 Z wieści szczeniaczkowych... Lenka szaleje z ciotką Iskrą po stołach. A ciotka Julkę męczy ciągle o zabawy. Reaguje na imię :) Pozostałe malce nadal w norce którą wykopały pod domem. Ich opiekunka idzie dziś do szpitala... wróci w poniedziałek. Psy będą karmione przez płot suchą karmą, ale czy małe dopchają się do jedzenia...? Biedne maluchy... Bazyliszko - długi musi być taki tekst? I co trzeba w nim zawrzeć? Napisałabym dla nich, ale nie bardzi wiem jak... Ewa Marta - doszedł przelew :) dziekuję serdecznie w imieniu szczeniaków... Lenka ma szczepienie na wirusówki, za 2 tygodnie zaszczepimy ją na wściekliznę. A pozostałe maluchy wyślemy w przyszłym tygodniu na szczepienie p/c wirusówkom :) Quote
Ewa Marta Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 ajlii napisał(a):Pozostałe malce nadal w norce którą wykopały pod domem. Ich opiekunka idzie dziś do szpitala... wróci w poniedziałek. Psy będą karmione przez płot suchą karmą, ale czy małe dopchają się do jedzenia...? Biedne maluchy... A czy nie można poprosić osobę karmiącą, żeby wrzucila im troche karmy pod ten domek? I najlepiej żeby postawiła tam miskę z wodą:-( Jeśłi sie boją, to nie wyjdą podczas obecności tej osoby, a potyem będzie zjedzone przez inne psy:-( Nie wiem, czy one tam przeżyją:-( Cieszę się, że przelew doszedł:-) Quote
ajlii Posted July 15, 2011 Author Posted July 15, 2011 Nie wiem jakie są możliwości osoby dokarmiającej psiaki przez następne 3 dni... To ciężka sytuacja, dlatego tak bardzo potrzebne są domki tymczasowe. Widzę chociażby jak Lena odżyła... przy regularnym karmieniu, lepszej mimo wszystko karmie, witaminach i przede wszystkim w spokojnej domowej atmosferze... Quote
Macia Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Cały czas jestem i patrzę. Mój tymczas nadal u mnie, ale jutro Dni Otwarte i może się uda... Quote
ajlii Posted July 15, 2011 Author Posted July 15, 2011 Mam info o szczeniakach - na te 3 dni zostały umieszczone w innym miejscu. Nie znaczy że lepszym... ale chociaż miskę z wodą i jedzenie dostaną. Za to przez te 3 dni nie będą mogły opuścić komórki, bo inne psy na zewnątrz. Bez normalnych domów tymczasowych one nie mają szans na powrót do zdrowia i socjalizację... Quote
Vutz Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 słuchajcie a moze jakaś fundacja by pomogła? moze EMIR z Żabiej Woli jakby im opisać tragizm tej sytuacji... www.fundacja-emir.pl Quote
ajlii Posted July 16, 2011 Author Posted July 16, 2011 Lenka rozrabia i tuli się do ciotek. Jest tak podobna do mojej Iskry, że nawet moja mama gdy dostała mms z fotką śpiacej Lenki, zapytała czy to nowa wykładzina na której lezy Iskra... Mój mąż się śmieje, że mamy w domu hodowlę żółtych psów (3 takie same, tyle że jedno mniejsze narazie). A pozostałe siedzą zamkniete w komórce... Patrzę na Lenę brykającą w ogrodzie, bijącą się z krzakami borówek, tarzającą się w paprociach... i aż serce boli... Czy naprawdę nikt nie może wziąć choć jednego malucha na DT...? Lena wygrała już swój los na loterii... a one tam marnieją... Quote
Ellig Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Ajlii czy mozesz napisac jakis tekst do ogloszen z kontaktem i wyslac ze zdjeciami, poszukam bazarku ogloszeniowego, czego jeszcze brakuje poza DT? I po za tym co juz szczeniaki maja, co jest najpilniejsze? Quote
Ellig Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 [quote name='avii']Sliczna sunia , rodzenstwo rowniez ... pokaz sie ciotkom lenka piekna, avii mozesz innym zrobic takie portrety? Quote
santino Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Mó Boże :-(:-(:-( Gdzie one są? W sensie w jakiej miejscowości? Warszawa/okolice? edit: Przepraszam, już doczytałam ajlii napisał(a):Lenka jest u mnie (20 km od Łodzi), a pozostałe maluchy pod Mińskiem Mazowieckim... Quote
ataK Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Zapisuję... Co tej Rotce jest??? Może po prostu do jedzenia się dopchać nie może? Że też to tak daleko... Quote
Ellig Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 santino napisał(a):Mó Boże :-(:-(:-( Gdzie one są? W sensie w jakiej miejscowości? Warszawa/okolice? Dziekuje ,ze jestes, tak okolice Warszawy , ajlii napisze gdzie dokladnie. Lena jest u ajlii. Quote
Ellig Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 ataK napisał(a):Zapisuję... Co tej Rotce jest??? Może po prostu do jedzenia się dopchać nie może? Że też to tak daleko... Dziekuje ,ze jestes, na zdjeciu akurat wacha sobie trawe ale wszystkim brakuje witamin z wapnem. Quote
santino Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Ellig napisał(a):Dziekuje ,ze jestes, tak okolice Warszawy , ajlii napisze gdzie dokladnie. Lena jest u ajlii. Ellig, napisałam do p. Małgosi z fb, która początkowo oferowała BDT dla Rudego, z tym, że na okres do końca lipca - może mogłaby wziąć chcociaż jednego. Dam znać jak odpisze. Zawsze to chwila na myślenie. Quote
Ellig Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 ajlii napisał(a):Lenka jest u mnie (20 km od Łodzi), a pozostałe maluchy pod Mińskiem Mazowieckim... Tutaj sa maluchy...:(:(:( Quote
santino Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Dziewczyny, napiszcie do mari23 - ona swojego czasu oferowała leki dla Rudego, ale na szczęście nie trzeba. Pisała wtedy o wątrobowych, ale na pw napisała mi też że jakby inne trzeba było to może się postarać załatwić i wysłać. Może mogłaby jakoś pomóc... edit: dobra -zresztą sama przecież mogę napisać ;) dam znać jak się odezwie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.