wikikoniki Posted May 11, 2012 Posted May 11, 2012 [quote name='darii_iia'] Ja mam moimi nagraną taką serpentynę. :razz: [/QUOTE] przesłałabyś link na Pw ? ;) Quote
paulaa. Posted May 12, 2012 Author Posted May 12, 2012 (edited) [quote name='motyleqq']ten rysunek, a konkretnie piesek, mnie powalił :lol: Hahaha, taka improwizacja na szybko. :evil_lol: [quote name='Misia&Ruby']Super fotki :) http://img849.imageshack.us/img849/4871/dsc0272v.jpg Hahaha :lol: Pierwszy raz widzę tak spasionego bordera :-o Także nie wyobrażam sobie takiego utuczenia psa tej rasy... Dziękujemy. :smile: Ja też pierwszy raz coś takiego widze, i jestem w szoku, że wgl takie psy dopuszczają do zawodów.. :roll: [quote name='lenka13']świetne agilitowe fotki :)a uszy żyją własnym życiem... Dzięki, oj żyją, żyją. :lol: [quote name='Lucky.']u mnie megi jada 25-30 dag dziennie i ciągle ma tą samą wagę 13,5 kg, wygląda jak beczka. Spacery oczywiście ma 2 długie dziennie, mam nadzieje, że w wakacje już mi schudnie, jak będę ją zabierała na całodniowe wycieczki... a bordera - szkoda bardzo, To ja ci powiem, że ja Scoobiemu nawet tak dokładnie nie odmieżam, pół miski rano, pół w południe, po treningu czasem jeszcze troche na wieczór. Ale może też sporo daje, to, że on regularnie trenuje.. ;) Zresztą jestem w szoku, bo Scooby waży 13kg czyli tyle samo, a jak dla mnie ma szczupłą sylwetkę, chociaż mogłoby być lepiej, gdyby nie dokarmiane przez rodzinkę.. [quote name='darii_iia']Świetne fotki. :) Ja mam z moimi nagraną taką serpentynę. :razz: A Weronikę poznałam, była z Kolesiem ? To starszy brat Luki. :) A gdzie można znaleźć to nagranie ? :cool3: Chętnie zobacze, lubie patrzeć na waszą pracę z Luką, świetny macie kontakt, nie jest tak bardzo nieogarnięty jak mój kudłaty. :smile: Weronika niestety była tym razem bez Kolesia, bo wracała od ortodonty czy coś takiego i nie mogła go zabrać, ale mam nadzieje, że wkrótce go poznam, widziałam już jego przebieg w Powsinie, fajnie biegają grzywki, byłam wgl zaskoczona ile ich biegało, będzie porządna konkurencja w mediumach. :razz: Za to Scooby był oryginalny, bo był jedynym spanielem, same Cavaliery biegały. :evil_lol: Zresztą są fajniejsze, bardziej zwinne, bo mają jakąś lżejszą budowę. I jedna bonusowa fotka z serii 'Mój pies jest nienormalny' i jego szaleństwo w oczach. :D Uploaded with ImageShack.us Edited May 12, 2012 by paulaa. Quote
cockermaister Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 Super fotki z treningu :cool3: Scooby super biega :loveu: a co do wagi to Koki waży ok.14kg i w końcu wygląda normalnie a nie jak szczur bo ona zawsze ważyła praktycznie 10, 11kg i wyglądała okropnie... a Lu waży około 13kg i jest dosyć grubiutka... zapraszam do nas na fotki Quote
darii_iia Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 (edited) [quote name='paulaa.'] A gdzie można znaleźć to nagranie ? :cool3: Chętnie zobacze, lubie patrzeć na waszą pracę z Luką, świetny macie kontakt, nie jest tak bardzo nieogarnięty jak mój kudłaty. :smile: Weronika niestety była tym razem bez Kolesia, bo wracała od ortodonty czy coś takiego i nie mogła go zabrać, ale mam nadzieje, że wkrótce go poznam, widziałam już jego przebieg w Powsinie, fajnie biegają grzywki, byłam wgl zaskoczona ile ich biegało, będzie porządna konkurencja w mediumach. :razz: Za to Scooby był oryginalny, bo był jedynym spanielem, same Cavaliery biegały. :evil_lol: Zresztą są fajniejsze, bardziej zwinne, bo mają jakąś lżejszą budowę. O tutaj : ;) I są jeszcze inne filmiki jakby ktoś chciał obejrzeć. :lol: http://www.youtube.com/watch?v=NAEVrUuX_yI Ooj, to tylko pozory. Luka się bardzo rozprasza. Jak biegamy, to nagle mi ucieka z toru bo już się zmęczył lub ktoś idzie za ogrodzeniem, samochód przejeżdża, to trzeba pogonić. Pracujemy nad tym i jest już lepiej więc może na filmikach aż bardzo tego nie widać. :) No Koleś jest świetny. I Weronika włożyła w niego meega dużo pracy bo na początku rozpraszał się strasznie...tak jak Luka. ;) Ja znam Cavalierkę i Spanielkę agilitującą i wolę Spanielkę. :) Jest mocniej zbudowana ale ma moterek w dupce i biega bardzo szybko. :lol: Edited May 12, 2012 by darii_iia Quote
paulaa. Posted May 12, 2012 Author Posted May 12, 2012 [quote name='darii_iia']O tutaj : ;) http://www.youtube.com/watch?v=NAEVrUuX_yI Ooj, to tylko pozory. Luka się bardzo rozprasza. Jak biegamy, to nagle mi ucieka z toru bo już się zmęczył lub ktoś idzie za ogrodzeniem, samochód przejeżdża, to trzeba pogonić. Pracujemy nad tym i jest już lepiej więc może na filmikach aż bardzo tego nie widać. :) No Koleś jest świetny. I Weronika włożyła w niego meega dużo pracy bo na początku rozpraszał się strasznie...tak jak Luka. ;) Ja znam Cavalierkę i Spanielkę agilitującą i wolę Spanielkę. :) Jest mocniej zbudowana ale ma moterek w dupce i biega bardzo szybko. :lol: Z tym nieogarnięciem chodziło mi bardziej, że na ciebie ciągle spogląda, masz większą kontrole nad nim. ;) Z rozproszeniem my w sumie nigdy nie mieliśmy problemu, chyba tylko jeden trening był taki, że pies mi uciekał przed startem, ale to było jednorazowe, nie wiem co mu wtedy odbiło, chyba wiosna, cieczki. Tak to wydaje mi się, że on po prostu to lubi, bo on jest z psów, które nie zrobią czegoś co im nie pasuje, no i druga sprawa, że kocha swoje piłeczki. Luka napewno się ogarnie, zdolna bestia z niego, a jak ma geny Kolesia to już wgl. :cool3: U nas jest problem, że nam świetnie wychodzą ćwiczenia na niezależność, moge stać przy nim, a on zrobi przez żadnego oglądnięcia za siebie nawet 5 hopek do przodu, podczas gdy ja się nie rusze z miejsca, gorzej z tym, żeby bardziej zwracał uwage na moje ruchy, w sumie jest całkowitym przeciwieństwem psa biegającego 'przy rączce', my pracujemy żeby patrzył na tą rączkę a nie pruł przed siebie. :roll: A znowu gdy zwraca na to uwagę, to go totalnie spowalniam, bo wolno biegam. :evil_lol: Quote
darii_iia Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 [quote name='paulaa.']Z tym nieogarnięciem chodziło mi bardziej, że na ciebie ciągle spogląda, masz większą kontrole nad nim. ;) Z rozproszeniem my w sumie nigdy nie mieliśmy problemu, chyba tylko jeden trening był taki, że pies mi uciekał przed startem, ale to było jednorazowe, nie wiem co mu wtedy odbiło, chyba wiosna, cieczki. Tak to wydaje mi się, że on po prostu to lubi, bo on jest z psów, które nie zrobią czegoś co im nie pasuje, no i druga sprawa, że kocha swoje piłeczki. Luka napewno się ogarnie, zdolna bestia z niego, a jak ma geny Kolesia to już wgl. :cool3: U nas jest problem, że nam świetnie wychodzą ćwiczenia na niezależność, moge stać przy nim, a on zrobi przez żadnego oglądnięcia za siebie nawet 5 hopek do przodu, podczas gdy ja się nie rusze z miejsca, gorzej z tym, żeby bardziej zwracał uwage na moje ruchy, w sumie jest całkowitym przeciwieństwem psa biegającego 'przy rączce', my pracujemy żeby patrzył na tą rączkę a nie pruł przed siebie. :roll: A znowu gdy zwraca na to uwagę, to go totalnie spowalniam, bo wolno biegam. :evil_lol:[/QUOTE] Aa, chyba że. ;) A no dopracujemy, za rok chciałabym już przynajmniej raz w zerówkach wystartować, tylko uciekanie z toru muszę dopracować. On musi być ciągle nakręcony, bo jak nie, to włącza mu się wyłącznik. :roll: Och, to 'przód' musi Wam świetnie wychodzić. (z tego też mam filmik :diabloti: ) No chyba, że Scoob nie robi tego na rozkaz. :evil_lol: Dacie radę, ja się nauczyłam, że mam biegać jak najszybciej, to wtedy Luka też ma większe przyśpieszenie i jest chętniejszy do pracy. :) Quote
puchu Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 darii_iia, nigdy nie stój na torze jeżeli na prawdę nie musisz. Biegnij w miejscu, albo poruszaj się bardzo małymi kroczkami. To przyspiesz i pomaga początkującym psom. Quote
Fantowa Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 [quote name='Soko']Dokładnie, dla psa to jak doping ;)[/QUOTE] Szybko zdanie zmieniasz w kwestiach szkoleniowych - jeszcze początkiem tego miesiąca, dokładnie na tym wątku byłaś zdania, że lepiej stać w miejscu niż "prawie wpadać na psa" :evil_lol: Quote
motyleqq Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 [quote name='Fantowa']Szybko zdanie zmieniasz w kwestiach szkoleniowych - jeszcze początkiem tego miesiąca, dokładnie na tym wątku byłaś zdania, że lepiej stać w miejscu niż "prawie wpadać na psa" :evil_lol:[/QUOTE] ale nie każdy pies potrzebuje dopingu. może pies Soko go nie potrzebuje i woli z jakiś powodów stać niż biegać Quote
Soko Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 Jezu, jak Ty się kobiecino czepiasz, aż Ci odpiszę, żebyś miała radochę z udanej prowokacji :diabloti: Dla jasności, na Happy wpadłam może dwa razy przez całe nasze bytowanie na torze agility. Mój post był przekolorowany, co podkreśla emotikonka :D. Miał na celu w zabawny sposób ukazanie że można stać i że może to wywołać mniej efektów ubocznych niż szaleńcze bieganie. Po prostu biegam szybko i czasami mi się nogi plączą ale nigdy nie robię tego na odcinkach gdy jest ewidentne zagrożenie wpadnięciem na siebie. Doping dla mnie jest istotny, np. w tunelu, moje krzyczenie bardzo zwiększa prędkość Happy. Czasami stoję, czasami chodzę, czasami truchtam, czasami biegam. Kiedyś Happy mnie gryzła gdy biegłam, teraz nie ma z tym problemu, ale nie robię tego non stop i często w ramach ćwiczeń wysyłam ją stojąc w miejscu, odbiegając w inną stronę, itd. Czy teraz zaspokoiłam Twoją ciekawość? Z góry zaznaczam, że nie oczekuję przetrawienia mojego postu ze zrozumieniem, jako że nawet prostej prośby o poruszanie tematu mojego i Happy w mojej galerii nie rozumiesz. Interpretuj sobie to dowolnie. Dziękuję serdecznie :) Quote
Fantowa Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 Napiszę krótko: mając do czynienia z początkującym psem: stanie na torze spowalnia, a po co spowalniać wolnego psa? Quote
motyleqq Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 np dlatego, że 'kiedyś Happy gryzła, gdy biegłam' ;) i ja też tak miałam. tylko zaczynałam biec-pies zębami na rękach. wprawdzie ja w związku z tym nie stoję :eviltong: bo Etna pewnie wtedy też by się wnerwiła, że nie wie, co ma robić. ale każdy pies jest inny Quote
Fantowa Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 Jak tak patrzę kątem swojego psa, to jakby zaczęła mnie gryźć po rękach, to bym jej to z głowy wybiła, a nie stawała na torze... A wpadanie w swojego psa na torze to wg mnie kiepskie prowadzenie psa, ewentualne jakieś braki wychowawcze psa. Quote
motyleqq Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 [quote name='Fantowa']Jak tak patrzę kątem swojego psa, to jakby zaczęła mnie gryźć po rękach, to bym jej to z głowy wybiła, a nie stawała na torze... A wpadanie w swojego psa na torze to wg mnie kiepskie prowadzenie psa, ewentualne jakieś braki wychowawcze psa.[/QUOTE] ale psy są różne. nie wiem, co masz na myśli mówiąc, że wybiłabyś jej to z głowy. ja zazwyczaj drę mordę na psa i dociera ;) na agi po prostu mówiłam ostre 'nie' i odpychałam ją ręką, za którą łapała. szybko jej minęło to głupie zachowanie. też wpadam na psa, a właściwie pies na mnie, ale właśnie dlatego, że jestem sierotą i nie jest to wina psa. no bywa :lol: oczywiście wtedy Etna od razu sie frustruje. ale jak dla mnie, to wszystko jest do wypracowania z czasem :) Quote
Fantowa Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 Nie wiem, co bym konkretnie zrobiła, ale metoda by się znalazła, podejrzewam, że najpierw oduczenie podgryzania poza torem, jak by było OK, to przejście na tor i normalne bieganie - podgryzienie = natychmiastowe zejście z toru bez żadnej nagrody, bez słowa. Myślę, że na Fantę by zadziałało. No ale na każdego psa trzeba znaleźć metodę, fajnie, że już to podgryzanie macie za sobą, bo ręce musiałaś mieć niczym ofiara przemocy domowej :evil_lol: Quote
motyleqq Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 ale np moja w ogóle nie gryzie mnie poza torem. zawsze miała jakiś dziwny problem z bieganiem, jak np biegniemy na autobus, to łapie w zęby smycz. i wydaje mi się, że na agi z braku laku wybrała moje ręce. które owszem, wyglądały jakbym była ofiarą przemocy :lol: Quote
Aleksa. Posted May 13, 2012 Posted May 13, 2012 hej. jak łapka Scoobego, już dobrze ? :eviltong: Quote
paulaa. Posted May 13, 2012 Author Posted May 13, 2012 [quote name='Aleksandra95']hej. jak łapka Scoobego, już dobrze ? :eviltong:[/QUOTE] się okaże dzisiaj na treningu. ;) ale wygląda na zagojoną, i dawno w sumie nie kulał, więc mam nadzieje, że będzie dobrze. W każdym razie nie mam pojęcia czym mu nawilżyć te poduszki, bo są strasznie przesuszone, a nie widziałam żadnych specyfików do tego.. Quote
Aleksa. Posted May 13, 2012 Posted May 13, 2012 [quote name='paulaa.']się okaże dzisiaj na treningu. ;) ale wygląda na zagojoną, i dawno w sumie nie kulał, więc mam nadzieje, że będzie dobrze. W każdym razie nie mam pojęcia czym mu nawilżyć te poduszki, bo są strasznie przesuszone, a nie widziałam żadnych specyfików do tego..[/QUOTE] a wczoraj na treningu było ok ? :cool3: Quote
paulaa. Posted May 13, 2012 Author Posted May 13, 2012 [quote name='Aleksandra95']a wczoraj na treningu było ok ? :cool3:[/QUOTE] Nie byliśmy, za bardzo lało. ;) Quote
Aleksa. Posted May 13, 2012 Posted May 13, 2012 [quote name='paulaa.']Nie byliśmy, za bardzo lało. ;)[/QUOTE] od 13 było już ładniej.;) przynajmniej u nas :cool3: Quote
paulaa. Posted May 13, 2012 Author Posted May 13, 2012 [quote name='Aleksandra95']od 13 było już ładniej.;) przynajmniej u nas :cool3:[/QUOTE] U nas nie, chyba dopiero od 15. Nie wiem jak na Gocławiu w sumie. xd Zresztą już raz biegałam w błocie po kostki i dziękuję. :D Quote
Aleksa. Posted May 13, 2012 Posted May 13, 2012 [quote name='paulaa.']U nas nie, chyba dopiero od 15. Nie wiem jak na Gocławiu w sumie. xd Zresztą już raz biegałam w błocie po kostki i dziękuję. :D[/QUOTE] przynajmniej zapamiętałaś trening:loveu: kiedyś będziesz to z uśmiechem na twarzy wspominać.:loveu::D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.