kajkoowa Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 paulaa. napisał(a):W jakim wieku ? Niecałe półtora roku ;) Powodzenia na zawodach, liczę na filmiki :) Quote
Soko Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 A nie sądzisz Fanta że kolejny raz próbujesz mnie przekonać jaka to Happy jest - nieszczęśliwa, niewychowana? Dziewczyno, ile razy Ci powtarzać - masz mi coś do powiedzenia, to w mojej galerii? Z boku to wiesz.. pięciu treserów widziało a potem się okazywało że ojej piesek ich przerasta (czyt. Gałuszka) ;) motyleqq, nie napisałam, że bezpośrednio po DISie, ale wiem że wtedy na pewno bym zwolniła, bo takiego mam psa, który tego potrzebuje. Nie byłoby tej adrenaliny pchającej mnie do biegu, wtedy tempo byłoby już bez znaczenia. Każdy dopasowuje siebie do psa. Happy potrafiłaby się tak podniecić szybkim tempem między tunelami że musiałabym po prostu iść, a w międzyczasie byłby DIS za pochrzanienie całego toru :lol: Quote
paulaa. Posted April 27, 2012 Author Posted April 27, 2012 Kaja10014 napisał(a):Niecałe półtora roku ;) Powodzenia na zawodach, liczę na filmiki :) Myśle, że nie będzie co oglądać. :D Obdzwoniłam połowe Warszawskich fryzjerów i udało nam się dopaść napreszcie kogoś ktoś nas dzisiaj przyjmie. Boże, wszyscy strzyga przy przed majówką, ale w sumie te upały... Także Scooby będzie jutro już miał nowy fryz. :smile: Quote
Aleksa. Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 to dobrze, że któryś go przyjmie.:D bo jak Ty byś go strzygła, to mogłaby być tragedia hehehe.:evil_lol: Quote
paulaa. Posted April 27, 2012 Author Posted April 27, 2012 Aleksandra95 napisał(a):to dobrze, że któryś go przyjmie.:D bo jak Ty byś go strzygła, to mogłaby być tragedia hehehe.:evil_lol: Wiesz co Ola, dzięki. :D Quote
Aleksa. Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 paulaa. napisał(a):Wiesz co Ola, dzięki. :D :loveu::loveu::loveu::loveu::p Quote
Fantowa Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 [quote name='Soko']A nie sądzisz Fanta że kolejny raz próbujesz mnie przekonać jaka to Happy jest - nieszczęśliwa, niewychowana? Dziewczyno, ile razy Ci powtarzać - masz mi coś do powiedzenia, to w mojej galerii? Z boku to wiesz.. pięciu treserów widziało a potem się okazywało że ojej piesek ich przerasta (czyt. Gałuszka) ;) Mówisz do mojego psa? :evil_lol: Fanta to Fanta, ja jestem Fantowa - od Fanty :eviltong: Napisałam Ci przecież, że lepiej znasz Happy, a ja Ci piszę, jak to z boku wygląda. A pies gryzący kogo popadnie, to wg mnie rażący brak wychowania, bo ułożony pies tak się nie zachowuje. Jakby na mnie takowy pies skoczył, a właściciel się upierał, że jest to pies dobrze wychowany, to wiązanka by poleciała. Nie każdy sobie życzy, żeby obcy pies na niego skakał. Dorosły to "pół biedy" ale potem się dziwić, że dzieci się psów boją, bo "psy gryzą". A jak mają takie doświadczenia, jakie mogą mieć miejsce przez lekceważenie skakania, podgryzania obcych, to co się dziwić. Quote
paulaa. Posted April 27, 2012 Author Posted April 27, 2012 wikikoniki napisał(a):Neska też jest obciąta :D Scooby właśnie w trakcie, mam go odebrać za ok. 2 godziny. Ale był strasznie przerażony jak go zostawialiśmy, mam nadzieje, że jakoś się tam będzie zachowywał i całkowicie się nie zrazi do ludzi. Quote
Aleksa. Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 paulaa. napisał(a):Scooby właśnie w trakcie, mam go odebrać za ok. 2 godziny. Ale był strasznie przerażony jak go zostawialiśmy, mam nadzieje, że jakoś się tam będzie zachowywał i całkowicie się nie zrazi do ludzi. ja bym swojego psa nigdy nie zostawiła w salonie.;) Quote
Fantowa Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 Hahaha no ja się cieszę, że mam psa, który podcinania u groomera nie wymaga, bo aż bym się ją bała zostawić :evil_lol: Quote
paulaa. Posted April 27, 2012 Author Posted April 27, 2012 Aleksandra95 napisał(a):ja bym swojego psa nigdy nie zostawiła w salonie.;) W psich salonach to normalne, bo pies zupełnie inaczej zachowuje się bez właściciela. ;) Quote
Misia&Ruby Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 Ja z moją zawsze zostaję u fryzjera (Ruby wprawdzie bywała w salonie na max pół godziny, bo ma tylko robione uszy i szyję) :) Sam zawsze wszystkich zachęca, żeby zostali i poczekali w salonie, żeby pies czuł ich obecność. Z resztą sama z siebie chciałabym zostać, żeby kontrolować co robi groomer co by się nie wstydzić z własnym psem później na spacery wychodzić :lol: A jak Snoop będzie strzyżony? Całkowicie na krótko? ;) Quote
paulaa. Posted April 27, 2012 Author Posted April 27, 2012 Misia&Ruby napisał(a):Ja z moją zawsze zostaję u fryzjera (Ruby wprawdzie bywała w salonie na max pół godziny, bo ma tylko robione uszy i szyję) :) Sam zawsze wszystkich zachęca, żeby zostali i poczekali w salonie, żeby pies czuł ich obecność. Z resztą sama z siebie chciałabym zostać, żeby kontrolować co robi groomer co by się nie wstydzić z własnym psem później na spacery wychodzić :lol: A jak Snoop będzie strzyżony? Całkowicie na krótko? ;) Scooby. :D Tak, łapy robimy na zero, bo i tak mu to odrośnie zaraz i ciekawa jestem jak będzie wyglądał, napewno będzie mu wygodniej. Grzbietu nie ruszam, troche uszy i szyja + mycie. U nas zawsze każą psa zostawić, bo mówią, że wtedy będzie się mniej stresował, nie wiem czy tak jest, ale gdy jesteśmy Scooby strasznie się wyrywa, gdy nas nie ma prawie wgl... Quote
Misia&Ruby Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 paulaa. napisał(a):Scooby. :D Tak, łapy robimy na zero, bo i tak mu to odrośnie zaraz i ciekawa jestem jak będzie wyglądał, napewno będzie mu wygodniej. Grzbietu nie ruszam, troche uszy i szyja + mycie. U nas zawsze każą psa zostawić, bo mówią, że wtedy będzie się mniej stresował, nie wiem czy tak jest, ale gdy jesteśmy Scooby strasznie się wyrywa, gdy nas nie ma prawie wgl... No jasne, że Scooby :D Nie wiem, skąd mi Snoopy do głowy przyszło :lol: Dobrze, że grzbietu nie ruszacie :) Nie wiem, dlaczego tak dużo osób posiadających spaniele się na to decyduje... Zastanawiam się nad skróceniem sierści Ruby już od dłuższego czasu. Też chcę jej łapy zrobić na zero jeszcze całkowicie ciachnąć sierść na brzuchu. Tylko boję się, że nie będzie to dobrze wyglądało przy niegolonym grzbiecie, a na to na pewno się nie zdecyduję. Może jak zobaczę Scooby'ego po strzyżeniu w końcu zmotywuję się do wzięcia się za sierść Ruby :diabloti: Bo zwlekam z tym już od dawna... Quote
paulaa. Posted April 27, 2012 Author Posted April 27, 2012 Misia&Ruby napisał(a):No jasne, że Scooby :D Nie wiem, skąd mi Snoopy do głowy przyszło :lol: Dobrze, że grzbietu nie ruszacie :) Nie wiem, dlaczego tak dużo osób posiadających spaniele się na to decyduje... Zastanawiam się nad skróceniem sierści Ruby już od dłuższego czasu. Też chcę jej łapy zrobić na zero jeszcze całkowicie ciachnąć sierść na brzuchu. Tylko boję się, że nie będzie to dobrze wyglądało przy niegolonym grzbiecie, a na to na pewno się nie zdecyduję. Może jak zobaczę Scooby'ego po strzyżeniu w końcu zmotywuję się do wzięcia się za sierść Ruby :diabloti: Bo zwlekam z tym już od dawna... Wstawie fotke jak wróci, sama jestem ciekawa jak to będzie wyglądać, bo nigdy aż tak się nie ścinaliśmy. :smile: A grzbiet, broń boże ruszać, to pierwsze zawsze co mówie fryzjerom. :P Quote
wikikoniki Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 Raz byłam zostawić psa. Siedziałam na schodach i patrzyłam się przez okienko, groomerka straszna, Neska była obładowana chyba 5 łańcuchami, żeby "ładnie" stała a fryzjerka cały czas na nią krzyczała. Nigdy więcej. Potem przyjeżdżała pani do domu i było ok, a teraz sama strzygę. Quote
paulaa. Posted April 27, 2012 Author Posted April 27, 2012 wikikoniki napisał(a):Raz byłam zostawić psa. Siedziałam na schodach i patrzyłam się przez okienko, groomerka straszna, Neska była obładowana chyba 5 łańcuchami, żeby "ładnie" stała a fryzjerka cały czas na nią krzyczała. Nigdy więcej. Potem przyjeżdżała pani do domu i było ok, a teraz sama strzygę. Hmm, facet wydawał się całkiem miły, ale sama nie wiem. Nie dołujcie mnie jeszcze bardziej. :P Quote
Yuveza Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 a ja nigdy nie zostawialam psa;) po pierwsze chce widziec jak to robi fryzjer, i tak zeby mi sie podobalo, zostawiac nawet bym nie chciala, u fryzjera byla 4 razy i zawsze wtedy ja bylam z nią;) Zachowanie mojej suki jest zawsze chwalone przez fryz/wet (my mamy 2 w jednym), a do zabiegow fryzjerskich to ona raczej nie byla przyzywczajana od szczeniaka bo dopiero jak skonczyla rok (masakra swoja drogą :evil_lol:) i u weta zawsze słysze że to jest 'super wychowany pies' ;) do fryza juz nie chodzimy robie to sama, no ale wet jest owszem. Quote
kopra Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 Paulaa ja Cię nie zdołuję, bo my zawsze zostawiamy sznaucerkę olbrzymkę u fryzjera i tak samo zostawialiśmy poprzednie dwa :) z tym że my do tej pani prowadzamy sznaucery od dawna i ją już dość dobrze znamy, a ona ma znaną hodowlę olbrzymów więc mamy pewność, że wizualnie będzie ok :) no, a spanielucha robię sama, ale nasza ma krótka sierść więc moja praca ogranicza się do zrobienia uszu, ogonka i wycięcia sierści z między paluchów :D Quote
cockermaister Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 Już nie moge się doczekać jak Scooby będzie wyglądał :cool3: u nas za niedługo nowe fotki także zapraszam Quote
Zuzia&Snoopy Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 Misia&Ruby napisał(a):No jasne, że Scooby :D Nie wiem, skąd mi Snoopy do głowy przyszło :lol: Jak to skąd? :eviltong::diabloti: Quote
cockermaister Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 No i gdzie fotki Scoobiego po fryzjerze ??? Quote
Aleksa. Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 ja dostałam mmsem ale nie chciał się pobrać.:( Quote
Misia&Ruby Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 Zuzia&Snoopy napisał(a):Jak to skąd? :eviltong::diabloti: A no tak :lol: Wasz banerek mnie zmylił :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.