Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja się ciesze i nie że zdrowieje. Teraz dopiero widze, że on jednak wyspokojniał podczas choroby, chociaż u niego to ciężko było zauważyć. Patrząc na to jak wczoraj wariował w domu o 12 w nocy, nie dając nikomu spać, bo szczekał żebym mu rzucała piłkę i że znowu nie chce wracać do domu po krótszych spacerach to tęsknie za spokojniejszym Scoobym. :mad: Naszczęście dzisiaj rano się wyszalał na osiedlu więc mam przez chwile spokój, ale wreszcie odzyskuje swojego łobuza, chociaż chyba wcale za tym nie tęskniłam. :lol:

No i jest jeszcze jedna z zmiana, od kiedy jest chory ciągle pcha się na łóżko czego wcześniej nigdy nie robił..

Posted

Wytłumaczycie mi, czemu niektórzy ludzie wgl się rodzą, albo przynajmniej mają psy ?
Mieszka u mnie na 9 piętrze od jakiegoś roku, może dwóch. Straszny pijak, okropny, śmierdzący typ. Zaraz znalazł sobie wartą siebie kobitkę...z psem. Suczką, koło 7lat. Suczka jamnikowa, przesłodka, potwornie wierna i strachliwa, widać, że notorycznie bita. Raz nawet nocowała pod blokiem, bo pewnie zapomnieli jej wpuścić... :angryy: W środku zimy, gdy były mrozy, ale nie dała się wpuścić, chociaż próbowałam... Pisze o tym, ponieważ dzisiaj przegioł, krew się we mnie normalnie zagotowała... Wsiadł ze mną do windy i z nią, byłam ze Scoobem. Oki, wąchają się, ona tam delikatnie kłapneła na niego, bo przeginał. Wysiadam z windy. Odjeżdża i słysze potworny pisk, nie wiem co jej zrobił w tej windzie. :-( Ale łzy mi normalnie w oczach staneły... Najgorsze jest to, że jestem kompletnie bezradna, to sąsiad, wie gdzie mieszkam i sprowadza często nieciekawych typków.. Szkoda gadać normalnie.. :shake:

Posted

[quote name='paulaa.']Wytłumaczycie mi, czemu niektórzy ludzie wgl się rodzą, albo przynajmniej mają psy ?
Mieszka u mnie na 9 piętrze od jakiegoś roku, może dwóch. Straszny pijak, okropny, śmierdzący typ. Zaraz znalazł sobie wartą siebie kobitkę...z psem. Suczką, koło 7lat. Suczka jamnikowa, przesłodka, potwornie wierna i strachliwa, widać, że notorycznie bita. Raz nawet nocowała pod blokiem, bo pewnie zapomnieli jej wpuścić... :angryy: W środku zimy, gdy były mrozy, ale nie dała się wpuścić, chociaż próbowałam... Pisze o tym, ponieważ dzisiaj przegioł, krew się we mnie normalnie zagotowała... Wsiadł ze mną do windy i z nią, byłam ze Scoobem. Oki, wąchają się, ona tam delikatnie kłapneła na niego, bo przeginał. Wysiadam z windy. Odjeżdża i słysze potworny pisk, nie wiem co jej zrobił w tej windzie. :-( Ale łzy mi normalnie w oczach staneły... Najgorsze jest to, że jestem kompletnie bezradna, to sąsiad, wie gdzie mieszkam i sprowadza często nieciekawych typków.. Szkoda gadać normalnie.. :shake:[/QUOTE]
O matko boska...Najlepiej zadzwoń na straż miejską anonimowo jeśli się boisz, albo poproś, żeby nie mówili kto zadzwonił....

Posted

[quote name='Silky123']O matko boska...Najlepiej zadzwoń na straż miejską anonimowo jeśli się boisz, albo poproś, żeby nie mówili kto zadzwonił....[/QUOTE]
To nic nie da, wiem jakie oni mają podejście do takich zgłoszeń, bo moja mama tam pracuje, co prawda nie ten rejon, ale wyjaśniła mi dobitnie realia.. :roll:

Posted

[quote name='paulaa.']To nic nie da, wiem jakie oni mają podejście do takich zgłoszeń, bo moja mama tam pracuje, co prawda nie ten rejon, ale wyjaśniła mi dobitnie realia.. :roll:[/QUOTE]
A policja? Oni powinni się tym zająć.

Posted

niestety Paula ma racje, zawiadomienie SM nic nie da. no moooże gdyby nagrała scenę znęcania się, a przy zgłaszaniu poprosiła o nazwisko przyjmującego, to ktoś by ruszył tyłek i dał facetowi upomnienie. a potem pies by za to oberwał. poza tym, zaczynanie zatargów z takimi ludźmi to proszenie się o kłopoty-sama swojego czasu bałam się wyjść z mieszkania

Posted

[quote name='Kaja10014']A policja? Oni powinni się tym zająć.[/QUOTE]

ale się nie zajmą ;) to nikogo nie obchodzi. ludzie widzą problem dopiero, jak pies kończy zakatowany z rozbitą głową.

Posted

[quote name='motyleqq']niestety Paula ma racje, zawiadomienie SM nic nie da. no moooże gdyby nagrała scenę znęcania się, a przy zgłaszaniu poprosiła o nazwisko przyjmującego, to ktoś by ruszył tyłek i dał facetowi upomnienie. a potem pies by za to oberwał. poza tym, zaczynanie zatargów z takimi ludźmi to proszenie się o kłopoty-sama swojego czasu bałam się wyjść z mieszkania[/QUOTE]
Tego się właśnie boje, to nieobliczalni ludzie... A dowodów żadnych nie mam..

Posted

[quote name='Kaja10014']Ale może warto spróbować, skoro od tego zależy zdrowie/życie psa. Można się na policję zgłosić np. z jakimś nagraniem, ich obowiązkiem jest zareagowanie.[/QUOTE]
Najpierw trzeba mieć nagranie, a on tego nie robi przy ludziach.. Pierwszy raz słyszałam jak ją bije.
Zresztą to nie jedyny bity pies na naszym osiedlu, drugi to suka mix. bulla, raz moja koleżanka w nocy widziała przez okno jak bił ją pałką/bejsbolem, to było w lato, otwarte okno i wyjrzała, gdy usłyszała okropny pisk... Nie mam siły do tych ludzi. Jej właściciel za to typowy łysy łeb, paker. -,-

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...