Cockermaniaczka Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 mowia ze samce najlepiej kastrowac do 10 mies zycia...Wtedy jeszcze nie nabiora zachowan typowych dla samcow jak gonienie za suka itd... Im pozniej tym moga byc bardziej utrwalone nawyki i wiekszy problem z ich wyeliminowaniem. Quote
paulaa. Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 Cockermaniaczka napisał(a):mowia ze samce najlepiej kastrowac do 10 mies zycia...Wtedy jeszcze nie nabiora zachowan typowych dla samcow jak gonienie za suka itd... Im pozniej tym moga byc bardziej utrwalone nawyki i wiekszy problem z ich wyeliminowaniem. Chciałam wykastrować Scoobiego właśnie kiedy miał 9-10mies, nie pamiętam już dokładnie. Dzwoniłam do 2 wetów, w tym do SGGW, obaj powiedzieli, że powinnam poczekać, bo pies może być jeszcze nie rozwinięty w pełni.. ;) Quote
łamAga Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 paulaa. napisał(a):Chciałam wykastrować Scoobiego właśnie kiedy miał 9-10mies, nie pamiętam już dokładnie. Dzwoniłam do 2 wetów, w tym do SGGW, obaj powiedzieli, że powinnam poczekać, bo pies może być jeszcze nie rozwinięty w pełni.. ;) Przewaznie weci nie chca kastrowac psa przed pierwszym rokiem jego życia ;) Quote
paulaa. Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 dOgLoV napisał(a):Przewaznie weci nie chca kastrowac psa przed pierwszym rokiem jego życia ;) No właśnie, dlatego pierwsze słysze, że powinno się je kastrować do 10mies życia.. Quote
motyleqq Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 to stanowczo za wcześnie, choć zależy od psa. generalnie im mniejszy, tym szybciej dojrzały, więc jeśli dojrzał przed 10 to ok, ale na pewno nie jest to jakaś standardowa praktyka Quote
łamAga Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 pies 10 miesieczny to jeszcze dzieciak i na pewno nie osiagnał jeszcze pelnego rozwinięcia i nawet odradzala bym kastrowania w tym wieku , poczekala bym tak do 1,5 roku ;) Quote
paulaa. Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 dOgLoV napisał(a):pies 10 miesieczny to jeszcze dzieciak i na pewno nie osiagnał jeszcze pelnego rozwinięcia i nawet odradzala bym kastrowania w tym wieku , poczekala bym tak do 1,5 roku ;) Scooby ma teraz równo 1,5 roku. :smile: Zobaczymy jak będzie, ale pewnie jak teraz się nie zdecyduje na ciachnięcie go, to już nigdy.. ;) Quote
Soko Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 W sumie nie agresja, latanie za sukami, na pewno się przez kastrację nie pogorszy, w najgorszym wypadku nic się nie zmieni - więc ja bym nie czekała, tylko w sumie bym go ciachnęła, bo Ci się problemy rozwiną, bez sensu ;) Quote
łamAga Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Dokładnie , można go już spokojnie ciachnąc , same zalety ;) Quote
paulaa. Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 dOgLoV napisał(a):Dokładnie , można go już spokojnie ciachnąc , same zalety ;) Nie do końca, gdybym nie miała planów sportowych to może bym się mniej wahała.. ;) No zobaczymy, mam jeszcze tydzień na podjęcie decyzji... Quote
motyleqq Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 paulaa. napisał(a):Nie do końca, gdybym nie miała planów sportowych to może bym się mniej wahała.. ;) No zobaczymy, mam jeszcze tydzień na podjęcie decyzji... no skoro masz plany sportowe, to może warto żeby pies nie zwiewał z toru bo poczuje suczkę? ;) Quote
Karro Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Widze, że temat o kastracji się rozwinął ;) Ja chciałabym ciachnąc Cesara, ale wet póki co mi to odradził ze względu na nasze łapy, w razie jakiegokolwiek, nawet minimalnego przytycia, ucierpią na tym własnie nieszczęsne łapy. Poczekam jeszcze z rok, jak nie będziemy mieli problemu z łapami to zacznę z wetem dyskusję na temat kastracji od nowa :) A tak teraz odskakując od tematu to... fotki by sie jakies przydłay u Was ;) Quote
łamAga Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 understandme napisał(a): w razie jakiegokolwiek, nawet minimalnego przytycia Neron nie przytył nawet troche a wcale aż tak duzo ruchu mu nie zapewniam ;) Quote
paulaa. Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 motyleqq napisał(a):no skoro masz plany sportowe, to może warto żeby pies nie zwiewał z toru bo poczuje suczkę? ;) Na torze mamy akurat pełne skupienie, ćwiczyliśmy już przy suczkach z cieczką i nie było większych problemów. :smile: uff Quote
Karro Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 dOgLoV napisał(a):Neron nie przytył nawet troche a wcale aż tak duzo ruchu mu nie zapewniam ;) Nadzieja dla nas ;) Quote
Molowe Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Paula znalazłam dla Ciebie parę stron wartych przeczytania i przemyślenia kastracji Scoobiego bo naprawdę warto, mam nadzieje że pomoże Ci to w podjęciu właściwej decyzji :) : * http://www.hycon.pl/Encyklopedia/choroby_sterylizacja.htm * http://zwierzak-w-domu.info/index.php?option=com_content&task=view&id=142&Itemid=212 * http://www.zwierzakowo.pl/artykul/kastracja-i-sterylizacja-psow.html * http://www.stowarzyszenieamicus**********/wszystko-o-psach,1/kastrowac-czy-nie,663.html i podsumowanie tematu kastracji skopiowane z forum spanielowego :) KASTRACJA Kastracja polega na usunięciu jąder z najądrzem. Jej wpływ na zachowanie psa może być różny. Wiele zależy od wieku czworonoga w momencie wykonywania operacji. Najlepszym momentem na kastrację jest czas, w którym pupil właśnie dojrzał. W zależności od rasy może to być między 7. a 18. miesiącem życia. Jeśli powodem wykonania zabiegu jest wnętrostwo, przyjmuje się, że najbezpieczniej jest dokonać usunięcia jąder do trzeciego roku życia. Wykastrowany samiec staje się mniej pobudliwy i agresywny, nie wdaje się w walki z rywalami, nie poszukuje samicy, nie oddala się od domu i nie naraża się na potrącenie lub śmierć pod kołami samochodu. Teraz mity -Kastrowany pies nie zmieni sie w aniolka z dnia na dzien -nie przestanie nagle byc agresywny -nie bedzie naglego olsnienia i nie naprawia sie same bledy wychowawcze -nie uspokoi sie jesli nie jest wybiegany -nie zmienszy mu sie potrzeba ruchu,kontaktu z ludzmi czy psami -nie przestanie byc niegrzecznym nie wychowanym psem... Ale -przestanie gonic za sukami -przestanie znaczyc teren -przestanie zaczepiac wszystkie samce w celu konfrontacji -przestanie odczuwac ciagla potrzebe kontaktu z suczkami -przestanie uciekac za zapachem suk -przestanie byc nadpobudliwym seksualnie psem... Kastracja nie zastapi nauki posluszenstwa i wychowywania psa... Nie jest zlotym srodkiem na wszystko... Latwiej jest panowac nad wykastrowanym samcem niz nad psem nie wykastrowanym ale to nie jest antidotum na braki wychowawcze... Majac psa pobudliwego,z problemami z agresja nie ma sie co nawet zastanawiac nad kastracja.Takie psy powinny byc bardzo wczesnie kastrowane-nawet 10 mies-12mies. Zanim zachowania takie im sie utrwala i poznaja ze moga zebami osiagnac wszystko... Quote
Kirinna Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 To terazwymyslcie jak przekonać tate do kastracji ? Mój się uparł i żadne argumenty nie pomagają:/ Molowe fajny artykuł Ja szukałam wiadomości o kastracji a trzeba było się tutaj zapytać. Tyle osób odpowiedziało:) Quote
motyleqq Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 cóż, w drugim i trzecim linku pojawia się zdanie, że można kastrować suki w wieku 3 miesięcy. wiem, że Scooby nie jest suką, ale na wątek wchodzą różne osoby, więc napiszę to: tak wczesna kastracja suki zwiększa ryzyko powikłań, chorób pojawiających się po zabiegu. no i co jest dla mnie oczywiste i nie wiem jak można pisać, że tak nie jest: ciachanie nierozwiniętej, niedojrzałej suki, to skazywanie jej na bycie właśnie taką do końca życia. bez sensu... Quote
motyleqq Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Kirinna napisał(a):To terazwymyslcie jak przekonać tate do kastracji ? Mój się uparł i żadne argumenty nie pomagają:/ nigdy nie miałam takiego problemu, ale to prawda- wielu facetów uważa to za jakieś zło ;) czy Twój tata ma jakiś konkretny powód, czy nie bo nie? Quote
Molowe Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Kirinna napisał(a):To terazwymyslcie jak przekonać tate do kastracji ? Mój się uparł i żadne argumenty nie pomagają:/ Molowe fajny artykuł Ja szukałam wiadomości o kastracji a trzeba było się tutaj zapytać. Tyle osób odpowiedziało:) odpowiadałaś tacie o ryzyku pojawienia się wielu chorób ? Wiem, że jest Ci ciężko bo wiele facetów ma podejście że to jest krzywdzenie psa i że jak on by się czuł gdyby mu coś takiego zrobili słyszałam to nie raz :evil_lol: ma jakieś konkretne argumenty ? przedstaw mu same zalety opowiedz o tym że nie będzie problemu z uciekaniem za suczkami itd. itd. ;) Quote
Kirinna Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Mój tata boi się że J. zrobi się miskowaty. Boi się powikłań po operacji. Argumenty z sukam i i nowotworami nie działają. Najwyżej będzie postawiony prze faktem dokonanym:) Quote
motyleqq Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Kirinna napisał(a):Mój tata boi się że J. zrobi się miskowaty. Boi się powikłań po operacji. Argumenty z sukam i i nowotworami nie działają. Najwyżej będzie postawiony prze faktem dokonanym:) ok, więc mu powiedz, że się nie zrobi miśkowaty. najlepiej pokaż mu jakieś konkretne badania, trudno będzie mu zaprzeczyć naukowcom. opowiedz o znajomych z kastrowanymi psami, nawet tymi z forum, byleby były to konkretne psy. co do powikłań... sama się ich boję... Quote
Cockermaniaczka Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 motyleqq skad info o byciu niedorozwinieta przez wczesna kastracje suki?Ja wiem tylko o przedluzonym wzroscie kosci dlugich...Reszta nie ma az takiego wplywu na psa wbrew pozora... Wczesna kastracja w Pl nie jest czesta w Ameryce ja robili/robia.U nas jest to minimum 9-10 mies Pozatym z tego co wiem to wczesna(9-12 mies) kastracja suki zmiejsza wlasnie ryzyko raka macicy i sutka... Quote
motyleqq Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 [quote name='Cockermaniaczka']motyleqq skad info o byciu niedorozwinieta przez wczesna kastracje suki?Ja wiem tylko o przedluzonym wzroscie kosci dlugich...Reszta nie ma az takiego wplywu na psa wbrew pozora... Wczesna kastracja w Pl nie jest czesta w Ameryce ja robili/robia.U nas jest to minimum 9-10 mies Pozatym z tego co wiem to wczesna(9-12 mies) kastracja suki zmiejsza wlasnie ryzyko raka macicy i sutka... wybacz, ale dla mnie jest to po prostu oczywiste. wycina się ważny gruczoł dokrewny, to jak bez niego suka ma się potem rozwinąć? chyba widać, jak suka zmienia się po cieczce, jak się zmienia z wiekiem. Quote
Soko Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Kirinna możesz mu pokazać mistrzów agility-kastratów ;) skończą mu sie argumenty ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.