Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)






Papiś. :loveu::lol:



I na koniec B&W




Wiem, że niektóre zdjęcia są za duże, ale coś się schrzaniło na photobucket i nie wiem co robić.. jedna zdjęcia się zmniejszyły , inne nie.. :roll:

Edited by paulaa.
  • Replies 4.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przekombinowałam coś przy zmniejszaniu chyba... :evil_lol: Sorki, zaraz spróbuję to naprawić

A ja dzisiaj odkryłam suuper miejsce do pracy nad Scoobem. :loveu: Już mamy idealne miejsce na weekendowe spacery. :smile:
Tylko nie brałam aparatu :shake:

Posted

[quote name='Kirinna']ale macie fajnie z tym torkiem
torek niestety średnio się do czegokolwiek nadaje, nie wiem jaki idiota wymyślał te przyrządy :roll:
plusem jest w sumie tylko kładka, ale i tak jest beznadziejna w porównaniu z tą w Siedlcach. :smile:
[quote name='monika15']Teraz już widzę ;)
http://i1343.photobucket.com/albums/o788/paulascooby/sku11.jpg Scoob'iemu świetnie w zielonym:loveu:
dzięki. :loveu: teraz mamy jakieś 60% akcesoriów w kolorze zielonym, uwielbiam go na nim :lol:

Posted

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze :loveu:

Na razie, nie mam nowych Scoobowych fotek, może po weekendzie coś się pojawi :smile:

Za to zdjęcie niespodzianka, co zastałam po pół godzinnej nie obecności, w sklepie pod blokiem. :roll:
Tata kupił mi duże pudełko Kinderków (:loveu:), zdążyłam zjeść jeden, zawsze zostawały na stole w pudełku i nigdy nic takiego się nie działo , nie wiem co mu odwaliło... ale z 7 Kinderków i pudełka zostało o tyle...



Myślałam, że go udusze.. Szczególnie, że patrząc po pozostałościach, większość zjadł razem z papierkami, no i czekolada to zawsze ryzyko (szczególnie, że dzień wcześniej zrzucił i zeżarł talerz ciatek które piekłam dobre pare godzin)... :angryy: Na szczęście rewolucji nie było, ten pies ma chyba żołądek ze stali patrząc ile dziwnych rzeczy ma na swoim kącie.. w tym chyba 1000 siatek foliowych. :lol:
Jak widać teraz już nawet nie będę mogła zostawiać nic w pudełkach, on chyba nigdy nie oduczy się wyjadania ze stołu. :roll:
Za sprytne i inteligentne to małe rude gówno. :eviltong:

Posted

I mam pytanko..
Macie jakieś pomysły na co oprócz piłek można jeszcze biegać z psem na agi ?
U nas niestety piłki na sznurku i szarpaki odpadają, bo są olewane...
Jedzenie średnio sobie wyobrażam, bo przy mecie, zawsze jestem na tyłach.. :evil_lol:
W weekend mamy treningi i nie mam pomysłu, ostatnio Scoob wariuje z piłkami, a ja mam już dość tracenia przebiegów, bo Scooby zadowolony siedzi w trawie z piłką... niestety ma na zajęciach już stałe miejsce gdzie z nią odbiega i wtedy nie ma na niego rady, gdy próbuje ją zabrać, myśli, że to zabawa.. :roll: Popracujemy nad tym ( już wcześniej było super, nie wiem co mu znowu odwaliło.. ), ale na razie chce te ostatnie treningi przed zimą biegać na 100% i już sama nie wiem co robić..

edit:

może skarpetka ? :evil_lol: próbował ktoś kiedyś ? haha. Spróbuje go dzisiaj nakręcić, ciekawa jestem czy się poszarpie..

Posted

po pierwsze: nauczyć go porządnego aportu i zabawy z Tobą. a doraźnie: może aporty w które wkłada się żarcie? wtedy będziesz mogła mu podać żarcie, mimo że zostajesz z tyłu ;)

Posted

motyleqq napisał(a):
po pierwsze: nauczyć go porządnego aportu i zabawy z Tobą. a doraźnie: może aporty w które wkłada się żarcie? wtedy będziesz mogła mu podać żarcie, mimo że zostajesz z tyłu ;)

wiem, wiem, ale już chwilami nie mam siły do niego. :oops:
kurcze, będę musiała coś pokobinować, ale nie zdąże nic takiego kupić do jutra.. ;d
kopra napisał(a):
moja Tośka jak miałam dwa miesiące zjadła dwa duże mikołaje w czekoladzie razem ze sreberkiem, ale nic jej na szczęście nie było :]

Scooby jakieś 1,5 kg sernika w dzień wigilii. :evil_lol: Niezapomniany widok... wyglądał jak mały balon. :lol: Zresztą tak jak pierwszego dnia w domu jako 6 tygodniowe maleństwo dobrał się do worka z karmą, gdy wyszłam kupić mu pierwsze legowisko...:roll: od małego był zdolniachą :lol: spaniele to chyba mają w genach.. :D


A ja nie chce zapeszać, ale możliwe że jutro będę miała 1 raz filmiki z treningu :cool3: Trzymajcie kciuki!

Posted

[QUOTE=paulaa.;20061916A ja nie chce zapeszać, ale możliwe że jutro będę miała 1 raz filmiki z treningu :cool3: Trzymajcie kciuki!
hahahaha właśnie nie zapeszaj :diabloti:



a spróbuj z frisbee :eviltong:

Posted

darii_iia napisał(a):
Scoob. :loveu:
Świetne ma te jasne włosy na łapach i klacie. :lol:

Dzięki, też je lubie. :loveu:
Najlepsze jest to, że teraz ciągle ludzie mnie pytają, czy mu je utleniałam :D



A ja tak wstępnie spytam, czy byłby ktoś chętny na mini treningi agility, na nieogrodzonym terenie ,dzikim, ale zadbanym i niewiele ludzi się tam kręci, na domowej roboty przeszkodach, w zimę (kiedy nie będzie śniegu, więc terminy mogą być bardzoo różne) ? :smile:
Bo niestety koszty hali są bardzo wysokie, było za małą chętnych i nie będzie zajęć w zimę. (:placz:)
Więc zaczynam kombinować... :smile:
I zobaczyłam ten fajny terenik, dojazd też ok. Tata obiecał w razie czego przewieźć przeszkody ( uważa, że taniej mu to wyjdzie i tak niż zajęcia :D ). Tylko samej tak dziwnie..a tak zawsze mogę coś pomóc, doradzić, chociaż nie uważam się za specjalnego znawcę, żeby nie było. ;)
Jak na razie przeszkody to: 2 drewniane hopki ze skrzydłami, 3 czy 4 z pcv, niestety narazie bez regulacji, smallowe, ale coś pokombinuje, koło i tunel ( ale wkrótce będzie drugi). Więc coś się z tego da ułożyć. ;)
Możliwe, że skombinuje też pastuchy na slalom i spróbuje pokombinować ze skokiem w dal (oczywiście hand made :D ).
I to by było na tyle, bo rzeczy musza się pomieścić w samochodzie, więc kładki, palisady odpadają. :lol:
Własne przeszkody oczywiście mile widziane :eviltong:

No więc to tak na razie wstępny plan. :smile: Co z tego wyjdzie, nie wiem, nic nie obiecuję. ;) Ale będę na bierząco informować

Posted

paulaa. napisał(a):

może skarpetka ? :evil_lol: próbował ktoś kiedyś ? haha. Spróbuje go dzisiaj nakręcić, ciekawa jestem czy się poszarpie..


U nas sznur ze skarpetek są jedną z fajniejszych zabawek, Mila ciągle je ze sobą nosi i komuś podtyka, nawet na spacery czasem chce je zabierać:evil_lol: Związałam stare, podziurawione skarpety (zresztą większość dziur, to jej sprawka:diabloti:) i zabawka gotowa:cool1:

Posted

Abietis napisał(a):
U nas sznur ze skarpetek są jedną z fajniejszych zabawek, Mila ciągle je ze sobą nosi i komuś podtyka, nawet na spacery czasem chce je zabierać:evil_lol: Związałam stare, podziurawione skarpety (zresztą większość dziur, to jej sprawka:diabloti:) i zabawka gotowa:cool1:

Ooo, dobry pomysł z tym związaniem skarpet, dzięki :smile:


Obiecany filmik jesienny :cool3:

[video=youtube;Pjxtm1k-zYo]http://www.youtube.com/watch?v=Pjxtm1k-zYo[/video]

Większość nagrań z mojego telefonu, stąd ten dziwny pionowy wymiar filmiku, ale nic nie mogłam na to poradzić. :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...