Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Molowe napisał(a):
po pierwszym faktycznie trudno się spodziewać jakiejś kolosalnej poprawy ale po 5 ?!?! powinno już dawno być trochę lepiej a jest jeszcze gorzej...

Bo jakaś poprawa była, zdecydowanie mniej kup z 9-6, zjechaliśmy spowrotem do 3. Ale w kupach coraz więcej krwi i strasznie dziwnie pachną. Okropny, dziwny zapach.

  • Replies 4.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no nie wiem ja Ci nie powiem co mu jest bo chociaż Molly tez ma delikatny żołądek ale takich akcji nigdy nie miała no nic jutro zobaczycie co ten nowy wet powie mam nadzieje że Scooby nie będzie się musiał
tak męczyć :)

Posted

Koniecznie idź z nim do innego weterynarza. Ta klinika na Bemowie, do której wstawiałaś linka na wątku spacerowym, jest podobna bardzo dobra. Bliska znajoma chodzi tam ze swoją suczką i jest zadowolona z kompetencji lekarzy. Kilka innych osób też się wypowiada o niej pozytywnie. Warto zobaczyć, bo pies się męczy i tak naprawdę nie wiesz nawet, dlaczego...:-(

Posted

Ja ciebie i Twoich rodzicow podziwiam...Serio... Jak mozna miec swiadomosc ze psu nie jest nic lepiej,ba jet gorzej i nic z tym nie zrobic...Skoro nie macie kasy to chyba lepiej isc do dobrego lekarza wydac na badania i leczyc psa a nie wydawac kase w ciemno u nie wiadomo kogo... Idz do tej kliniki co ci ludzie polecali,wez wszystkie leki jakie masz,wypis od tamtego lekarza co bylo robione i zacznij psa leczyc poki nie trzeba jeszcze operacji...Bo cos czuje ze sie to zle skonczy... Mnie by szlag trafil jak by mi tak psa leczyli...Ja wymagam od lekarzy kompetencji i dzialania a nie leczenia w ciemno...

Posted

Cockermaniaczka napisał(a):
Ja ciebie i Twoich rodzicow podziwiam...Serio... Jak mozna miec swiadomosc ze psu nie jest nic lepiej,ba jet gorzej i nic z tym nie zrobic...Skoro nie macie kasy to chyba lepiej isc do dobrego lekarza wydac na badania i leczyc psa a nie wydawac kase w ciemno u nie wiadomo kogo... Idz do tej kliniki co ci ludzie polecali,wez wszystkie leki jakie masz,wypis od tamtego lekarza co bylo robione i zacznij psa leczyc poki nie trzeba jeszcze operacji...Bo cos czuje ze sie to zle skonczy... Mnie by szlag trafil jak by mi tak psa leczyli...Ja wymagam od lekarzy kompetencji i dzialania a nie leczenia w ciemno...

Cockermaniaczka, może troche mniej ironii i agresji w wypowiedziach, co ?
Mój pies miał od prawie zawsze liczne problemy żołądkowe, więc nie dziw się, że jak miał biegunke i wymioty to od razu nie leciałam do weta.
Gdy już poszłam, lekarz wydawał się kompetentny, a ja słyszałam od psiarzy dobre opinie. Obiecał poprawe, okej. Na początku nawet tak było.
Kazał wrócić na kontrole, jeśli nie przejdzie, zrobi badania, niestety na kontroli był już inny lekarz, który wymienił mi 3 diagnozy, jedyne prawdopodobne,z tym, że przy mnie 2 wykluczył, opisując, odpowiadał na każe pytanie i to wszystko trzymało się kupy, a lecznice mam prawie pod oknem...
Dzisiaj pojechaliśmy już do kliniki, dostał narazie tylko zastrzyk, na rozluźnienie żołądka, głodówka i w poniedziałek czeka nas parogodzinne czekanie pod gabinetem, podobno najlepszego weta od usg w warszawie, ale niestety pacjenci się zabijają o dostanie do niego... dlatego będzie czekanie może i do 24 na dostanie się, od 18...Wszystko właśnie dla tego kłapoucha. Nie panikowaliśmy, bo pies się zachowuje zupełnie normalnie, ma apetyt, biega, bawi się, ma ładną sierść, sylwetke.. ;) Nawet wet dzisiaj to powiedział. Tak naprawde jeszcze nie wiadomo co mu jest, podejrzewają Zapalenie trzustki, mam nadzieje, że nie przewlekłe....

Posted

Jeszcze nie ironizuje...Ale czytajac to co opisujesz po prostu rece mi opadaja...No nic,mam nadzieje ze dostaniecie sie w koncu do specjalisty i bedzie prawidlowa diagnoza i leczenie psa...A na przyszlosc najpierw zadaj badan a pozniej leczenia...Nie odwrotnie...

Posted

Aleksandra95 napisał(a):
Scooby kochanie :loveu: zdrówka:loveu:


darii_iia napisał(a):
Zdrowia dla Scooby'ego. ! :loveu: :)


vaness napisał(a):
buziaki od Toffika dla spanielowatego "brata" :)

Dziękujemy. :loveu:
Mam nadzieje, że tym razem trafiliśmy w dobre ręce.
Sytuacja rozjaśni się w poniedziałek po usg, chociaż nie wiem jak wytrzymamy może i 5 godzin czekania w poczekalni, to wgl nie realne się wydaje.. :roll: A na następny dzień do szkoły, chociaż w domu moge być koło 1.. eh.
Lekarz zapowiedział, że i tak pewnie skończy się tym, że pies będzie cały czas na diecie albo do końca życia na karmie weterynaryjnej. Na razie i tak musielibyśmy sobie odpuścić treningi agility, bo za duże narażenie stawów, przez to, że jedzenie ostatnio po prostu przez niego przelatywało.

Posted

[quote name='Silky123']Zdrówka dla Scooba! :loveu:
Niech się chłopak kuruje.
A apropo tego tropienia, znalazłam taką książke. Kiedyś sama chciałam ją kupić, ale stwierdziłam, że mój pies się do tego nie nadaje. Zobacz, może by Ci w czymś pomogła. ;)
http://allegro.pl/nowoczesne-szkolenie-psow-tropiacych-i2107596303.html

to bardzo dobra książka, myślałam że już nie sposób jej kupić, szkoda że nie mam teraz kasy

Posted

Cockermaniaczka napisał(a):
Ja ta ksiazke znalazlam w miescie w taniej ksiegarni:) Za 15 zl nowka:)
Tylko ze ta ksiazka dotyczy tylko pracy tropowej...Ukladanie sciezek,farby itd...


no i tego właśnie szuka Paula ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...