Pestka111 Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 ... potrzebny jest tylko transport lub pomoc w organizacji transportu na trasie Zamość - Gdynia (lub Zamość - Lublin, Lublin - Warszawa i tak aż do Gdyni) Przypominam: "W zamojskim schronisku od około roku przebywa duży pies, ok 6 lat. Bardzo biedny:-( Jest niezwykle przywiązany do miski, z której je. Przez cały czas nosi ją w pysku, przenosi z miejsca na miejsce. Wiem, że jest dużo młodych psów, które czekają na domy, ale jemu także należy się coś dobrego od życia." Rozpisywac się nie będę, po prostu dzisiaj zadzwoniła do mnie Pani z Gdyni, której mama chciałaby adoptować Rudego. Ujęła ją bardzo jego historia i bardzo chciałaby dać mu, to czego być może nigdy nie zaznał, miłości... Jest problem z transportem, natomiast córka tej Pani mówiła, że moga pokryć koszty. W imieniu Rudego, bardzo, bardzo prosze o pomoc w tej sprawie. Quote
Pestka111 Posted November 11, 2006 Author Posted November 11, 2006 A znalazłby sie ktoś chętny na podróż pociągiem na trasie Warszawa - Gdynia? Quote
Tola Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 Przyłączam się - prosimy bardzo o pomoc dla Rudego __________________ republika.pl/zamosc_schronisko Quote
Tola Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 Bardzo prosimy o pomoc dla Rudego __________________ republika.pl/zamosc_schronisko Quote
Cathedral Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 Pestko, ja będę myśleć. Do Gdyni raczej nie dam rady ;) Już prędzej do Lublina. Może zmień temat na "potrzebny transport Zamość-Gdynia, choćby w kawałkach"? Aha, czy osoba chcąca zaadoptować Rudego ma jakąkolwiek możliwość podejchania po niego chociaż trochę? Quote
Pestka111 Posted November 11, 2006 Author Posted November 11, 2006 Za dwie godziny bedę miała wieści od mamy tej pani, która dzwoniła... Na 99% powinny być dobre, ale trzymajcie kciuki... tak na wszelki wypadek. Quote
agusiazet Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 Rudy od misek się zmaterializował ponownie, brawo, nie ma aktualnych zdjęć? Chętnie się do transportu dołożę!!!! Quote
aisaK Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 Jej, tak mocno zaciskam, że aż krew nie dociera....Rudziutki, trzymaj się... Quote
Pestka111 Posted November 11, 2006 Author Posted November 11, 2006 Transport "w kawałkach" potrzebny! Zamość - Lublin, to chyba na Cathedral trzeba sie będzie zdać..., Warszawa - Lublin, Warszawa - Gdynia... Wizyta przedadopcyjna... - ktoś jest z Gdyni? Quote
Cathedral Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 agusiazet napisał(a):Rudy od misek się zmaterializował ponownie, brawo, nie ma aktualnych zdjęć? Chętnie się do transportu dołożę!!!! Ze zdjęciami pomyślimy, jak wróci Magik. Quote
Pestka111 Posted November 11, 2006 Author Posted November 11, 2006 Panie mieszkają na 4 piętrze w bloku, przy lesie, mają duże mieszkanie. Wypytały się o szczepienia, o to, czy Rudy nie będzie miał problemu z wchodzeniem na 4 piętro, czy jest kastrowany, czy nie... I jak tylko się u nich znajdzie, to oczywiście zabieraja go do weterynarza... aisaK, możesz już puścić te kciuki :multi: Quote
aisaK Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 Udało się, Rudasku!!! Tylko niech weźmie ze sobą miskę!!!! Quote
carolinascotties Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 :loveu: :laola: Ale sie ciesze!!!!!!!! Quote
robkowa Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 bardzo się cieszę ze jest domek dla Rudzielca:lol: Quote
medar Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 Kochany rudzielec, mam nadzieję że ten czerwony garnuszek bedzie stał spokojnie obok jego posłania w cieplutkim domku, pełnym zrozumienia dla psich (czasem złych) nawyków i nieograniczonej miłości dla jego osoby.Trzymam kciuki. Quote
Kasia Posted November 12, 2006 Posted November 12, 2006 Ale super :multi::multi: Rudasku cieszę się bardzo, że udało Ci sie znaleźć nowy domek [CENTER] :laola: [/CENTER] Quote
paros Posted November 12, 2006 Posted November 12, 2006 Jaka miła wiadomość!! :sweetCyb: :sweetCyb: [SIZE="4"]RUDY BĘDZIE MIAŁ SWÓJ DOM I PRAWDZIWĄ MISKĘ!! Magda-Zamość dzięki za PW i link do tego wątku :lol: Dzięki, że pamiętałaś o mnie! Nawet nie wiedziałam, że Rudy ma nowy wątek i szykuje się domek! To poczekam chyba i dopiero kiedy będzie w domku usunę ogłoszenia. :roll: Jak myślisz? :klacz: :Dog_run: :klacz: Quote
robkowa Posted November 12, 2006 Posted November 12, 2006 Też mi się wydaje że lepiej poczekać co by nie zapeszyć....... Ale myślę że będzie dobrze:lol: Quote
Pestka111 Posted November 13, 2006 Author Posted November 13, 2006 Na wszelki wypadek niczego nie usuwajcie... Jest osoba, która w okolicach 24 - 25 listopad może go zabrać do Warszawy z Tczewa... Quote
Pestka111 Posted November 13, 2006 Author Posted November 13, 2006 Dostałam wiadomość od Pani Barbary: "to bardzo dobra widamość, że chodzi bez problemu, tak jak mama wspominała mieszkamy na czwartym pietrze bez windy, dlatego to takie istotne. Z kapielą nie bedzie problemu, mam juz pewne doswiadczenie. Jeżeli chodzi o garnek, to mamy juz dla niego przygotowane miski, chciałbysmy go odzwyczic od noszenia i wyleczyc mu pyszczek. Myslimy o umieniu dla niego i juz nie mozemy sie doczekac przyjazdu psiaka." Może się znajdzie ktoś chętny na podróż z Warszawy do Gdyni?:roll: Quote
Pestka111 Posted November 13, 2006 Author Posted November 13, 2006 Bardzo prosze o pomoc w znalezieniu transportu na trasie Warszawa - Gdynia - może ktos przjechałby sie pociągiem? To tylko 4,5 godziny w jedną stronę, Panie, które chcą adoptowac Rudego zwrócą pieniądze za podróż. Bardzo prosze, nie zostawiajcie go teraz, może ktos z waszych znajomych, albo znajomy znajomych.... Rudy ma dom, do którego nie ma jak dojechac... Quote
pidzej Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 wysłałam zapytanie do koleżanki, która mieszka w Warszawie a studiuje w Gdańsku. moooooooże się zgodzi... Quote
Pestka111 Posted November 14, 2006 Author Posted November 14, 2006 Pidżej i Asiamm najprawdopodobniej w ten weekend zawioza Rudego do do Gdyni... Do Lublina z Zamoscia niedaleko i Cathedral pisała, że może zawieźć Zostaje trasa Lublin Wawa, Arka znalazła na miau dwie propozycje. Nie wiem, czy zgodzą się zabrać psa... Więc w razie czego, szukajmy LUBLIN - WARSZAWA Quote
Cathedral Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Pestko - jesli udałoby się sprawę zorganizować w TEN weekend to proszę o kontakt - jak, gdzie, kiedy, bo ja w TĘ sobotę wiozę już jednego psa na tymczas - do Mielca - niestety w zupełnie drugą stronę... Czy gdybym ja nie mogła wieźć, to byłby ktoś w zastępstwo? Jeśli nie - to cóż... będę się rozdwajać najwyżej :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.