wiewiora1 Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 WIEMY WIEMY , ZE LUDZIE LUBIA MALE KANAPOWCE,,,TAKIE PSIAKI SAI LATWIEJSZE W UTRZYMANIU I BARDZIEJ REPREZENTACYJNE ALE MOZE KTOS SIE SKUSI NA TAKA NASZA ORGINALNA PSINE?? nO SPOJZCIE NA TA KOCHANA MORDKE!!!!!! Quote
wiewiora1 Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 tINKA NA PIERWSZA STRONE,, fAKT MA SZCZESCIE PSINA ZE JEST WOGOLE NA DOGO ,,NIEKTORE PSY SIE TEGO NIE DOCZEKALY,,,ALE SWIATA NIE ZMIENIMY,, DOBRZE ZE ONA TU TRAFILA DZIKI BRAZOWEJ,,,BO JEST TAKA BIEDNAI NA PRAWDE POTRZEBUJE DOMKU,,,,, Quote
millarca Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 Tina w tej chwili widzi na to chore oczko, choć ma zawężone pole widzenia. Z wiekiem wzrok będzie jej się pogarszał, ostatecznie może na to oko oślepnąć zupełnie. Nie wiadomo, kiedy to się stanie. Zdawałoby się, że to takie głupstwo, a ludzi od niej odstrasza. Przecież ona jest kochana, idealny pies dla kogoś, kto potrzebuje łagodnego przyjaciela. Quote
akucha Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 Moja Belka też na jedno oko nie widzi. Kotka ją tak urządziła, ale w niczym to jej nie przeszkadza! Absolutnie nie zmieniła się od tego wypadku, jej zachowanie, nawyki - wszystko po staremu... Nie rozumiem, dlaczego to dyskwalifikuje szanse Tiny na nowy dom, czy ludzie już powariowali :angryy: Tina nie składa się tylko z oczu, ma jeszcze serce, tęskniącą duszę i głęboko ukrytą w delikatnym ciałku wiarę w to, że los się do niej uśmiechnie i pokocha ja normalny człowiek!!!! Takiej osoby szukamy!!!! Quote
iwlajn Posted December 6, 2006 Posted December 6, 2006 Podpisuję się pod Waszymi słowami, kochane cioteczki. Quote
akucha Posted December 6, 2006 Posted December 6, 2006 Tinka na pierwszą stronę!!!! Pokochajcie ją dobrzy ludzie... Quote
iwlajn Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 Smutno, smutno dzisiaj. Tinka ciągle wypatruje domku. Quote
akucha Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 Prosimy o pomoc w znalezieniu domu dla Tiny!!!!! To taka delikatna sunia, byłaby doskonałym przyjacielem każdego domu. Quote
akucha Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 Wpisałam dzisiaj w wyszukiwarkę "przygarnę psa"... Wywaliło mi setki ogłoszeń, przebrnęłam może przez 50 i załamałam się :angryy: Wszyscy chętnie przygarną psy rasowe, najróżniejszych ras... Skąd oni takie rasy znają? Mało tego, ma być rasowy, do 2-4 miesięcy!!!!!! Ludzi już na amen porąbało, jak my mamy schroniska odchudzić????? Takie oferty napędzają przecież machinę roznażaczy... Jest POPYT!!!! Tanio, to może kupią... A jakie argumenty mają, niby nie stać ich, ale za chwilę piszą, że mają dom z ogrodem, doskonałe warunki... Czy tylko my, mamy serce do innych niż rasowe??? Na tych swoich niewielkich metrach kwadratowych trzymamy kilka psów. Mało nas, dogomaniacy to maleńki procent społeczeństwa... Jestem zdołowana totalnie. Jedna studentka weterynarii prosi o szczeniaka labradora, bo stypendium naukowe nie wystarcza na zakup psa... Będzie miał podobno u niej doskonałą opiekę... Napisałam do niej maila :diabloti:, tak, żeby sobie ulżyć... Bedzie pewnie wetem z powołania, ma widać ogromne serce do potrzebujących braci mniejszych... Przepraszam za offa, ale musiałam z siebie wyrzucić cały jad... Tinka, znajdziemy dom, taki prawdziwy, może bez ogrodu, ale z kochającym sercem!!!!! Quote
akucha Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 Wiesz Gabryjella, ja Belkę też mam rasową, ale bez przesady... mam, miałam i będę mieć kundelki zawsze!!! A dzisiaj cała Polska chce mieć rasowce :shake: Zamieniamy się w państwo snobów, czy co?? Tinka czeka, jest piękna i wielu rasowcom daleko do jej delikatności, wierności i wdzięcznośności, jaką potrafi okazać za dar serca, za nowy dom!!! Quote
Celina12 Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 :-(:-(-Tinuś!!!! Ja też mam rasowe-ale tylko dlatego,że mam obsesję na punkcie jamników-a mój Bemolek [*] był kundelkiem-bardzo kochanym i najwspanialszym dla mnie-taka może byc Tinka dla Tego Kogoś-tylko Ją ujrzyjcie..... Quote
iwlajn Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Tak, ludzie chcą rasowe tylko gorzej, gdy zupełnie nie wiedzą jaki dana rasa ma charakter. Już raz wybiłam jednym z głowy beagla bo nie wiedzieli, że to pies myśliwski, potrzebujący jakiegoś zajęcia. Myśleli, że będzie sobie leżał cały dzień na kanapie i cieszył oko. Ale muszę szczerze powiedzieć, że masa ludzi przepada za kundelkami i znam bardzo mało osób którzy mają rasowce. Mówią: mieć psa niepowtarzalnego- to jest to. Quote
wiewiora1 Posted December 11, 2006 Posted December 11, 2006 :shake: :shake: :shake: :shake: :shake: Quote
kaerjot Posted December 11, 2006 Posted December 11, 2006 Tinka jest rasowa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Rasy Piękność Nadmorska. Quote
akucha Posted December 11, 2006 Posted December 11, 2006 Tak jest Kaerjot, właśnie tak :lol: Szukamy jej domu!!! Quote
Celina12 Posted December 11, 2006 Posted December 11, 2006 Tak TINKA-najpiękniejszej urody i rasy-Piękność Nadmorska-szuka Cię Człowieku!!! Quote
kaerjot Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 Tina nie słuchaj tych ciotek, bywają fajni ludzie i tacy kiedyś napewno Cię zabiorą do domu Quote
Celina12 Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 Tak wędrujemy w górę-po DOM , po Miłość-!!!! Quote
akucha Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 brazowa1 napisał(a):Teraz ja zaoffuje. Akucha,gdy moi znajomi spoza kregu 'psiarskiego" (głownie z pracy) mowia,jakiego psa sobie wymarzyli,skora mi cierpnie.Zawsze pytam:a co wiesz,o tej rasie? A dlaczego husky? a dlaczego lab? nie wiedza NIC. Do schroniska czesto przychodza ludzie,ktorzy nie wiedza nawet,ze istnieja kundle.Pokazuja na szczeniaczka totalnego mixa i pytaja,jaka to rasa.Wskazuja na malutkiego bezzebnego psiego staruszka,ktory stoi obok mlodego,ale duzego psa i pytaja,czy to jego MAMA. historie mozna mnozyc. Oddali staruszka psa "na wychowanie" To cytat. "na wychowanie,bo teść zmarł,a on tylko teścia słuchał,nie zna komend" Nie wiem,jak zwierzeta daja rade zyc w ludzkim,nielogicznym swiecie. Tina ,niech ktos cie wypatrzy. Twierdzę, że masz cioteczko jakieś specjalne predyspozycje do kontaktu z takimi ludźmi. Ja jestem nerwowa, reaguję bardzo emocjonalnie... jakbym takim ludziom rabnęła co o tym wszystkim myślę :shake: Ale tu trzeba na zasadzie "lekarz kazał przytakiwać", bo oni po psa przyszli. Zawsze oburza mnie, gdy ktoś mówi "Ty psie!". O ileż prawdziwiej brzmi "Ty człowieku!!!" Psy funkcjonują w tym nielogicznym świecie, bo nas kochają, ufają nam - mimo wszystko... Kochają rękę, która bije... Tylko psy to potrafią! Tina też wierzy, że ktoś na nią przyjdzie, przecież kiedyś była czyjaś :-( Uczucie do tego człowieka wciąż skrywa na dnie swojego wiernego serca... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.