Bercia Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Mam 5 letnia bernardynke i wazy jedyne 40kg :( Miesiac temu zmienialam jej diete poniewaz obecna sie jej znudzila - poprostu niezjadala wszystkiego z miski. Dostawala wywar z kurczaka i ogona wolowego do tego kasza, ryz lub makaron. Obecnie dostaje pol kilo miesa mielonego, surowego wolowego i do tego makaron lub ryz +warzywa. Zawsze ma dostep do suchej karmy (nie podajej jej w pelni zbilansowanej, bo boje sie jej przewitaminizowac). Teraz zjada wszystko, bardzo sie cieszy jak przychodzi pora posilkow. Kupki ma normalne. Wszytko bylo by ok gdyby nie to ze widac jej zeberka :( U weta byłam, ale niestwierdzila nic, powiedziala ze nietrzeba sie martwic. Odrobaczana była w sierpniu. Prowadzi dosc aktywny tryb zycia, uwielbia biegac... Co robic? Ona wyglada naprawde strasznie, zwlaszcza teraz jak zaczela gubic siersc... Quote
Agama Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 poprzednie karmienie-bylo totalnym nieporozumieniem-kesza slabo przyswajalna przez psy zalana wywarem i jeszcze dla aktywnego bernardyna moze jeszcze uplynelo za malo czasu po tym kiepskim karmieniu zeby sunia nabierala masy jesli pies super karmiony nie przybiera na wadze ,z tendencja do chudniecia i nie ma widocznych objawow chorobowych-TO NIEZBEDNE JEST BADANIE KRWI podstawowe, z nastawieniem na trzustke i hormony Quote
Katerinas Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 Szybko na badanie krwi i moczu. Krew z profilem nerkowym (kreatynina + mocznik) plus parametry wątrobowo-trzustkowe. Nie chcę straszyć... ale moja Gaja właśnie tak wygląda. Swego czasu super apetyt, energiczna, tylko przeraźliwie chuda. :roll: Ma niewydolność nerek, obecnie stan poważny... Quote
Bercia Posted November 11, 2006 Author Posted November 11, 2006 (Jesli chodzi o poprzednie karmienie to kasza byla tylko zamiennikiem do makaronu lub ryzu. w wywarze oczywiscie bylo miesko tez.) No to sie zaczelam bac...ile trwa czekanie na wyniki takiego badania? Quote
Katerinas Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 Bercia Nie wiem skąd jesteś, ale w Warszawie rano jedziemy na pobranie krwi plus oddajemy mocz, popołudniu są wyniki. Quote
Bercia Posted November 11, 2006 Author Posted November 11, 2006 z częstochowy, tu na ludzkie wyniki sie czeka przeszlo 24h :( Poki co pojde do weterynarza i spytam co to moze byc, sama niewyskocze zeby mi tu szybko badal krew, bo wyjde na debila co sie wymadrza... Quote
ulvhedinn Posted November 12, 2006 Posted November 12, 2006 Sensowny wet nie będzie się czepiał że się "wymądrzasz" tylko odetchnie z ulgą, ze ma przed soba zorientowanego i chętnego do współpracy właściciela;) Koniecznie zrób suni badania, a jeśli wszystko wyjdzie dobrze (oby!!!), to może dawaj swojej dziewczynce troszkę tłuściej jeść? PS. Czy ty moze piszesz też na Molosach?:cool3: Quote
Katerinas Posted November 12, 2006 Posted November 12, 2006 Bercia napisał(a): Poki co pojde do weterynarza i spytam co to moze byc, sama niewyskocze zeby mi tu szybko badal krew, bo wyjde na debila co sie wymadrza... Dobrze powiedziane ulvhedinn napisał(a):Sensowny wet nie będzie się czepiał że się "wymądrzasz" tylko odetchnie z ulgą, ze ma przed soba zorientowanego i chętnego do współpracy właściciela Bercia - złap siuśki i poproś weta o zbadanie krwi. Szczególnie profil nerkowy i wątrobowy. Quote
Bercia Posted November 12, 2006 Author Posted November 12, 2006 No pewnie ze ja :) Milo ze tu tez jestes Ulv :) A co do weta to ok. tylko mysle ze z "lapaniem siusiek" to bedzie problem...do niej jak nawet inny pies podchodzi w trakcie tej czynnosci to przestaje :/ Quote
coztego Posted November 12, 2006 Posted November 12, 2006 Bercia napisał(a):do niej jak nawet inny pies podchodzi w trakcie tej czynnosci to przestaje :/ A Ty jesteś bardzo podobna do psa? :cool3: ;) Sunia na smycz, zanim przystąpisz do łapania, spróbuj na każdym spacerze, podczas sikania, delikatnie pochylić się nad sunią, następnym razem pogłaskać po plecach, następnym pogłaskać po tyłku, tylko nie nerwowo. Zobaczysz jak sunia zareaguje... Jeśli będzie w miarę spokojna, to nie powinnaś mieć większych problemów, zwłaszcza, że duże sunie dość wysoko sikają :cool1: Gdzieś jest tu wątek o łapaniu moczu, gdzie opisywano różne sposoby przechytrzenia psa. Poszukaj, moze coś Ci pomoże. Quote
Katerinas Posted November 12, 2006 Posted November 12, 2006 coztego napisał(a): Gdzieś jest tu wątek o łapaniu moczu, gdzie opisywano różne sposoby przechytrzenia psa. Poszukaj, moze coś Ci pomoże. Nawet ja go zakładałam. ;) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=9011&highlight=mocz Quote
Bercia Posted November 12, 2006 Author Posted November 12, 2006 Dzieki, no to sie naczytalam :razz:. Mam nadzieje ze twoj piesio juz zdrowy. Quote
Katerinas Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 Bercia napisał(a): Mam nadzieje ze twoj piesio juz zdrowy. ... no niestety nie...:-( Quote
Bercia Posted November 13, 2006 Author Posted November 13, 2006 Ja wlasnie dzwonilam do weta zeby spytac sie co i jak. Z tego co mowila to musze zbadac kał, zrobić biochemie i morfologie...niebrzmi za ciekawie i kosztuje tez niemalo, no ale trudno...:(:(:( A co do twojego piesia to trzymam kciuki zeby sie poprawilo:glaszcze: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.