Radek Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 Ago trzymaj się ciepło. Wiem jak bardzo tęsknisz. Słowa nie mogą zbyt wiele pomóc, ale może będzie choć troszkę pomocna świadomość jak wiele osób jest w tym trudnym momencie z Tobą. Quote
lewkonia Posted November 25, 2006 Author Posted November 25, 2006 Rozmawiałam dzisiaj z Agą. Mówi, że najgorsza jest ta cisza w domu... przyzwyczajamy się do stukotu pazurów na podłodze, do trącania pyskiem, do rannej pobudki... a potem nagle wszystko się urywa.:-( Quote
Radek Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Oprócz stukotu łapek brakuje jeszcze ciepłej podłogi gdy psiak wstanie. Bardzo mi tego brakowało gdy Norcia odeszła. Zawsze w przedpokoju, tam gdzie lubiła leżeć była ciepła podłoga gdy wstała. Quote
Radek Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 Za chwilkę sobota, pewnie będzie Adze brakować tego spaceru. Sama kawa nie wystarczy :( Czy Adze jest już choć troszkę lepiej? Quote
lewkonia Posted December 4, 2006 Author Posted December 4, 2006 Radek dzięki za wsparcie i ciepłe słowa. Aga, aby zapełnic tę pustkę, zaczęła sie intensywnie.... uczyć. Czyta całe masy książek. W ten sposób ucisza myśli, które kołaczą się po głowie. Quote
lewkonia Posted December 12, 2006 Author Posted December 12, 2006 Już od miesiąca nie ma Rajka...................:-( Quote
Radek Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 Jak Aga się trzyma? Wiem, że boli, ale czy w dalszym ciągu pomaga czytanie? Jeśli możesz to przekaż jej ciepłe słowa od kogoś, kto też niedawno (choć wcześniej) stracił onkowego przyjaciela. Quote
lewkonia Posted December 23, 2006 Author Posted December 23, 2006 Dzięki Radek od Agi.:loveu: Właśnie dzisiaj wylatuje na święta i sylwestra do Irlandii. Wraca zaraz po Nowym Roku. Ja wiem, że to między innymi dlatego, że pod choinką w domu nie byłoby ukochanego pyszczka....:-( Jeśli spędzi ten czas poza domem, w którym zawsze był Rajko, będzie jej łatwiej. Te święta są takie dla niej inne..... Dwa dni temu była u mnie i ze smutkiem w oczach patrzyła na moje dwie ONki.... Quote
szajbus Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Rajko, świetuj radośnie w tej pieknej krainie za TM Quote
Radek Posted December 24, 2006 Posted December 24, 2006 lewkonia napisał(a): Dwa dni temu była u mnie i ze smutkiem w oczach patrzyła na moje dwie ONki.... Mój tata ma sunię podobną do Norci. Bardzo się przyjaźniły. Za każdym razem, gdy odwiedzam ojca i patrzę na jego sunię odczuwam smutek. Tyle razy biegały razem za piłką, ganiały się. Patrzeć na nie, hasające w ogródku, to była wielka przyjemność. Przez pierwszy okres, gdy przyjeżdżaliśmy, ojca suńka szukała Nory :( Norcię pochowaliśmy właśnie tam, tak lubiła tam jeździć. Te Święta są inne, dla Agi i dla tych, którzy stracili przyjaciela, chyba lepiej, że Aga spędzi je poza domem, gdzie każdy kąt przypomina Rajka. Rajko, postaraj się przyjść do Agi w Święta, może takie odwiedziny pomogą, choć trochę, ukoić ból. Quote
lewkonia Posted February 10, 2007 Author Posted February 10, 2007 Dzisiaj mijają już trzy miesiące, jak Rajkuś odszedł:-( :-( :-( Quote
Radek Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 lewkonia napisał(a):Dzisiaj mijają już trzy miesiące, jak Rajkuś odszedł:-( :-( :-( Czy Adze jest już troszkę lżej? Powiedz jej, jeśli możesz, że są ludzie, którzy pamiętają o jej przyjacielu. Quote
lewkonia Posted February 11, 2007 Author Posted February 11, 2007 Aga dalej chodzi zamyślona. Nie jest jej łatwo. Dalej jej dom jest domem bez psa.... Quote
lewkonia Posted February 11, 2007 Author Posted February 11, 2007 Aga ciągle jest smutna... i wciąż nie ma w domu psa... drugi pies po odejściu swojego poprzednika to nie jest łatwa decyzja... czasem nie zapadnie juz nigdy:-( Quote
Radek Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 Trzy miesiące to krótki okres czasu, zresztą przyjaciela będziemy pamiętać zawsze. Życzę Adze, żeby ból był o tyle mniejszy, żeby mogła bez łez patrzeć na zdjęcia i wspominać (nie wiem ile czasu na to potrzeba :shake:). Wspomnienia to jedyne co zostaje, gdy ktoś ważny odchodzi. Quote
szajbus Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 14 lutego jest raz w roku, lecz my możemy przeżywać ten dzień każdego dnia, bo na zawsze pozostałyście w sercach, które nadal biją. Płomień tej miłości nigdy nie zgaśnie. Quote
lewkonia Posted February 15, 2007 Author Posted February 15, 2007 Rajkusiu biegaj radosnie za TM razem i innymi ONkami. Tak lubiłeś brykać w towarzystwie innych ONeczków. Jest z Tobą Lazy i Norcia. To naprawdę super suńki. Quote
lewkonia Posted February 24, 2007 Author Posted February 24, 2007 "Czas leczy rany". Zbyt mało jeszcze go widać upłynęło, bo Aga dzisiaj żaliła mi się, że jej dom jest taki pusty bez Rajkusia:-( Quote
lewkonia Posted March 2, 2007 Author Posted March 2, 2007 Rajkuniu wczoraj dołączył do ciebie inny ONkowy weteran Serwo. :-( http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24504 Opiekuj się nim dobrze za Tęczowym Mostem. Quote
lewkonia Posted March 3, 2007 Author Posted March 3, 2007 Rajkuś zawsze lubił weekendowe spacerki po parku..... Teraz biega za TM z innymi ONkami. Quote
Radek Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 lewkonia napisał(a): Rajkuś zawsze lubił weekendowe spacerki po parku..... Smutno, gdy na wiosnę nie można pójść z przyjacielem do parku :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.