Małgoo Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 Dziękujemy...:-( Jutro rano badanie krwi i ustalamy termin operacji. Brzydko to wygląda, ale bądźmy dobrej myśli. Nawet gdybym o tym wiedziała, to i tak bym go wzięła. to najlepszy pies na ziemi. oczywiście, jak się dowiedziałam, to zaraz pobiegłam po mięsko, które gotuję mu w rosołku i kupiłam mu mnóstwo smakołyków na pocieszenie, bo tak było mi go żal. tyle chłopak przeszedł i nadal nie może mieć spokoju:angryy:. Będziemy walczyć. dziękuję za namiary na milanówek, na razie trzymamy się naszych podkowiańskich wetów, ale warto mieć dodatkowy namiar, w razie potrzeby konsultacji. Zadzwonię po wizycie, Anetko i ci opowiem, jakie kroki dalej. Ściskam Was i najedzony Lordzik też :-). Acha, nasz Lord miał w niedzielę profesjonalną sesję zdjęciową z Klarą do magazynu Gaga i będzie w październikowym numerze, hihi :-))) Quote
anetek100 Posted September 18, 2012 Author Posted September 18, 2012 haa a jednak? no widzisz chlopaczek mial przygodę:):):) musze miec te gazetę rzecz jasna, ale to vhyba w necie kupic bo u nas to nie widzialam takiej:) Quote
Aimez_moi Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 Lord......:) nowa Rodzinko.....:) bedzie dobrze! Damy sobie rade ze wszystkim...... Quote
Małgoo Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 Kochani, jutro rano operacja, trzymajcie mocno kciuki, palce, kolana i co się da :mad:. Dam znać. Quote
Lucyja Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 Już dziś zaciskamy kciuki ! Będzie dobrze ! Musi być ! Quote
Olga7 Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 Oby tylko operacja przebiegla pomyślnie i Lord prędko wracal do zdrowia.Wytrzymal tyle w schronie jakos to i teraz musi walczyć by zdrowie bylo na następne lata. Quote
kaj Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 posyłam lawinę dobrych myśli...................................................................... Quote
anetek100 Posted September 21, 2012 Author Posted September 21, 2012 wszystko mocno trzymane o losie co za stres Quote
MARCHEWA Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 Trzymam kciuki za Lorda i rodzinkę,oby dzielnie się trzymali.Musi być dobrze,musi!!! Quote
anetek100 Posted September 23, 2012 Author Posted September 23, 2012 bylam dzisiaj u Lordziczka:):) mam kilka fotek:) chłopaczek fajnie trafił:) ma sexi bluzeczke na szwy po usunięciu guzka hehe i dumnie w niej sobie chodzi:) nawet po ogrodzien pobiegał z moim pawłem ot cwaniaczek:) żwawy:) łapki nam podawał prosząc o kolejne siasteczko:) czuje sie dobrze, niedługo kontrola no i wyniki badań histopatologicznych..ogolnie ma sie super, ma duuuuża posesję, lubi pić ze stawu:) jutrow stawię fotki:) Quote
Aimez_moi Posted September 24, 2012 Posted September 24, 2012 Oj to dobrze......:) Jeszcze tylko te wyniki....... Quote
anetek100 Posted September 24, 2012 Author Posted September 24, 2012 to lecim na szczecin:):):) Lordziczek ze mną i moim Pawlem:) cwaniaczek jak zjadł od nas ciastka to koniec cały czas chciał wiećej i z nami siedzial:) nawet poaportowal troche:) jak widać ma duuużą posesję, gdzie może sobie pobiegać, odpocząć, wyleżeć sie na słonku:) Quote
Lucyja Posted September 24, 2012 Posted September 24, 2012 Kochany Lordzik !! Minkę ma zdecydowanie weselszą :) Quote
anetek100 Posted September 24, 2012 Author Posted September 24, 2012 on na tych zdjeciach wyszedł bardzo pwoaznie, a narawde stal sie bardziej zwawy:) łapki podaje, głowką szturcha:) biega, no ale ma szwy jeszcze pod bluzeczką więc pewnie pobolewa, albo swędzi...fajny piesek, wesoly, co bede gadac...szczesliwy:) Quote
MARCHEWA Posted September 25, 2012 Posted September 25, 2012 Anetko,super fotki i super wieści:multi: A fotka Lordzika w oczku wodnym - rewelka:evil_lol: Quote
magenka1 Posted September 25, 2012 Posted September 25, 2012 hehe jaką ma fajną bluzeczkę nasz Lordzik :) fajnie go widzieć u siebie a nie w schronisku na drewnianych paletach Quote
anetek100 Posted September 25, 2012 Author Posted September 25, 2012 wiaterek był, więc nas atakowały żolędzie z drzewa,a Lordzik popatrzył, wpadł w zadumę jak one fjanie lecą hehe my sie chowaliśmy, a ten chętnie sobie je trzymał w pyszczku:) fajniusi:) mam filmik krotki jak beignie wstawie ptoem bo cos mi sie nie chce zaladowac:) Quote
kaj Posted September 27, 2012 Posted September 27, 2012 Anetko, to on poza czymś podejrzanym w okolicy tyłeczka, miał też inne guzki? Quote
anetek100 Posted September 27, 2012 Author Posted September 27, 2012 jeden miał w okolicach zeber, ale juz wyciete Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.