lunarmermaid Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 A ja przeogromnie się cieszę,że Lord będzie miał swój domek,chociaż z drugiej strony trochę żal,że na mnie nie poczeka... Jednak najważniejszy jest domek,a dzięki temu jakaś druga bieda też skorzysta.:lol: Quote
MARCHEWA Posted September 7, 2012 Posted September 7, 2012 anetek100 napisał(a):pewnie z wrażenia prędzej ja zafajdam swoje auto niz Lord:) To dobre,ale się uśmiałam Anetko:evil_lol: Quote
anetek100 Posted September 7, 2012 Author Posted September 7, 2012 (edited) oby do jutra Edited September 15, 2012 by anetek100 Quote
MARCHEWA Posted September 7, 2012 Posted September 7, 2012 Czyli jutro Lord będzie spał w łóżeczku?A on nawet nie wie,jakie szczęście go spotkało,pewnie jest już pogodzony,że zostanie w schronisku na wieki,bo do tej pory nikt nie zwrócił na niego większej uwagi.............no oczywiście oprócz Anetki;) Quote
kaj Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 Lorduś bądź najszczęśliwszy na świecie! Gdyby Pani Małgosia potrzebowała wsparcia, to ja mieszkam blisko... Quote
Aimez_moi Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 Dzis sobota........ czekam i siedze........ Quote
anetek100 Posted September 8, 2012 Author Posted September 8, 2012 (edited) jestem, zarezerwuje kilka postów aby wsio poszło w jednym momencie także chwilunia i będa fotki, wieści zatem tak, zjechaliśmy się wszyscy dzisiaj równo jak nic, ja biegusiemz roboty, SYlwia wolonrtariuszka pdojechala tez prawie tak smao, podeszla babeczka po kotke, tkora wiozlam do szczytna i Panstwo po Lordajak w zegarku:) Państwo weszli tylko innym wejściem, a ja ejszcze z Sylwią - zanim dowiedzialam się, że oni to juz oni, pakowalam autko:) Widzieli Lorda z daleka już na wybigu :) tulili, glaskali i jeszcze chcieli kota, ma byc kot stary gluchy slepy ,ale zobaczymy:)Lordzik został wzięty na smyczke, dostał ode mnie smakolyczki, a do auta wszedł sobie sam:) po drodze podobno zalapal sie na shake'a z mc donalda:) niestety jak wrocil do domu ponogil koty o ktore Malgosia sie martwila, ale powiedzialam, że kot sam da mu popalic i nalezy wprowadzic zasady od razu powiedziec co moze czego nie może i byc stanowczym bo Gosia juz chciala z nim sac i pozwalac mu na wiele a ja ze no niestety musi znac swoje prawa i musi się sluchac a nie szalec.... Lordzik pojechal a ja zryczalam się z Sylwią jak bóbr:) super ludzie, przemili a ja dziękuje wszystkim, że byli na jego wątku i pomogli mi oglaszac jego, bo sama to na czterech stronach robię, czasem nie ma czasu odnawiac na bieżąco, więc dziekuje wszysktimt u smakolyczki dla Lordzika:) z Pańcia nową - to ta co stoi, a ta kucająca to ja;) Edited September 15, 2012 by anetek100 Quote
anetek100 Posted September 8, 2012 Author Posted September 8, 2012 (edited) Edited September 8, 2012 by anetek100 Quote
anetek100 Posted September 8, 2012 Author Posted September 8, 2012 (edited) a teraz sie ujawniamy:):):):):) już wiecie do kogo poszedł:) Edited September 8, 2012 by anetek100 Quote
anetek100 Posted September 8, 2012 Author Posted September 8, 2012 (edited) Kochani mam tlyko prośbe o jakąś wskazówkę jak postępować, aby pies dogadał się z kotem:( gania bardzo, no a nie chcemy by ganial:(:(:(:( Edited September 8, 2012 by anetek100 Quote
anetek100 Posted September 8, 2012 Author Posted September 8, 2012 (edited) za duzo zarezerwowalam postów Edited September 8, 2012 by anetek100 Quote
Lucyja Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 Anetko gratulacje !!!! To głównie Twoja zasługa, że Lordzik ma dom !!! :) :) Strasznie się cieszę :) A jesli chodzi o gonienie kotów, to spokojnie ...... mówić mu, że nie wolno .... on z czasem zrozumie, że razem z kotem będzie dzielił swój dom. Nie ma nic od razu. Potrzeba czasu i cierpliwości. Quote
anetek100 Posted September 8, 2012 Author Posted September 8, 2012 (edited) no, to samo mowilam, ze maja byc cierpliwi, konsekwentni i musza byc stanowczy nie aby wszedl im na glowe ...ogolnie jest grzeczny, ale to pewnie szok dla niego:) musze sie dotrzec hehe a zasluga..nas wszystkich, za co dziekuje:) a jeszcze pokazalam im jednego pieska - by nie zapeszyc nie powiem ktory:) Edited September 15, 2012 by anetek100 Quote
lunarmermaid Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 Też to samo mówię...Moja sunia w schronisku nie cierpiała kotów,bo po sterylce była zaraz przy kotach i strasznie ją wkurzały. A w domu - dostała kilka razy po nosie od kota i jest spokój.Ale obcego kota pogoni...a w domu jest "jej" koteczek i nie ma problemu. Quote
anetek100 Posted September 8, 2012 Author Posted September 8, 2012 nio także trzeba czasu cierpliwosci i bedzie ok:) Quote
Barkelona Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 Cieszę się ogromnie i z radością zdejmę ogłoszenia Lordzika :) :) W tym ogłoszonko, chyba to szczęśliwe, z którego miałam zapytanie odnośnie kotów... Apropos kotów, być może trochę pomoże, jeśli Lord będzie musiał spać na posłaniu, na którym da mu się kocyk kota... Ta metoda sprawdziła się u mnie w relacji pies-pies ale polecił ją też Cesar Milan w swoim wywiadzie, jak pogodzić psa z kotem :) Powodzenia Lordziątko! Quote
Olga7 Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 Niech wszystko uklada się szczęsliwie w nowym domu Lordowi i jego nowej rodzinie !!:loveu::loveu::loveu::loveu: Dużo szczęscia i radości życzymy !!!:p Bardzo nas cieszy ,że Lorda uratowali tacy wspaniali ludzie.:loveu::loveu::loveu: Pozdrawiamy bardzo serdecznie Państwa :loveu: No i by Lord zaprzyjaznil z tym kotem i to jak najprędzej . Ten kocyk kota to może by polozyć obok legowiska Lorda ,by tak powoli go do tych zapachów kocich przyzwyczajac i nie zrażac go, zmuszając do spania na kocim kocyku ? Tym bardziej,że Lord jest psem po kilkuletnim pobycie w schronisku a nie takim psem nowym ,mlodym w domu ,ktoremu latwiej jest odnależc w nowym domu . Jak w schronie to kondycja mu siadala nieraz/łapy/ a tu a w nowym domu,to proszę :gania za kotem jak mlody pies .Jak to na wolnosci i wśrod swych ludzi pies odżywa i mlodnieje !!!:razz::p Doczekalaś się Anetko tego szczęsliwego dnia -wymarzonego by Lord mial swoj nowy dom ale chyba nie sądzilaś,że to będzie aż taki wspanialy dom i wspaniali ludzie !! :p Quote
anetek100 Posted September 9, 2012 Author Posted September 9, 2012 (edited) jestem, oj taaaak nie sądziłąm, że w ogole dom znajdzie:) Malgosia chyba ma jednego kotka...wspaniali ludzie, nie wywyższają sie, a lordzik haaa dzisiaj wypluskany, wysuszony, szczęsliwy biegał sobie akurat po ogrodzie:):):) barkelona a Malgosia zobaczyla ogloszenie bo suzkala labradora lub w typie a Ty chyba wpisalas:)a ja nie pomyslalam, więc tylko pisalam smutny Lord, biedny lord bez labka:( a ona pewnie w wyszukiwarke wpisywala labeki więc wyskoczyl, fajnie, że ma domek:)suer domek aha dzisiaj bylo pierwsze spotkanie z dzie cmi, balam sie tego, ale Lord doz dzieci rewelacja:):) także uwaga uwaga aimez i lunar robimy jajecznićę:):):)ale będzie duuużą:):):):) Edited September 15, 2012 by anetek100 Quote
Aimez_moi Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 Lord....Lordek....Milordek pojechal do domu....:):):) Jak skoncze plakac to moze cos napisze..... Quote
lunarmermaid Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 Jajecznica będzie przeogromna!!!:) teraz musimy znaleźć następną bidę do wysiadywania. Bardzo,bardzo się cieszę.że Lord ma domek i to taki cudny! Quote
Aimez_moi Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 No....odetchnelam.....juz moge podnies to i owo z tych jaj....:):) Quote
anetek100 Posted September 9, 2012 Author Posted September 9, 2012 wczoraj nawet moj chlopak się poplakal chociaz uwaza ze jestem z lekka szurnieta z tymi psami hehe ale dzielnie chodizlz a mną, nosil torby, dawal smakolyki,podawal chusteczki:) tytul zmienie niedlugo:) jakoś zawsze kilka dni czekam ot tak zachowawczo:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.