Jump to content
Dogomania

Szpice wilcze w Poznaniu...relacje i sprawozdania


Recommended Posts

Posted

Kochani wiem,wiem teraz to Wy odpoczywacie po męczących godzinach wystawania pod bacznym okiem sędziego.Ale Ci co w tym czasie w domu siedzieli już nie mogą doczekać się relacji. Jakąś fotkę zobaczyłam...ale tak na żywo z pierwszej ręki to tylko WY.... SZPICOMANIACY wierzę,że nie zawiedziecie...

Posted

No nie wiem....czy tak źle było,że szkoda pisać,czy może tacy wszyscy zmęczeni....a może jeszcze nie wróciliście do swoich siedlisk....
No proszę...odezwijcie się !

Posted

Witam, ogolnie wrazenia po wystawie bardzo pozytywne - po raz pierwszy w zyciu widzialam taka ilosc szpicow w jednym miejscu, atmosfera jak zwykle bardzo mila :)
Jesli chodzi o sedziowanie to zwyciezaly pieski w typie keeshonda... no coz kazdy ma prawo do wlasnych pogladow i upodoban.. ja i tak uwazam ze moj szpic jest najpiekniejszy BO JEST MOJ :loveu:

Posted

... i tu chciałabym serdecznie pogratulować Danusi, bo ocena doskonała na światówce - taką własnie dostał Vik (WILHELM Zygzak) to naprawdę było osiągnięcie zwłaszcza, że oprócz weteranów to własciwie tylko on otrzymał taką ocenę wśród psów rodzimych (chodzi mi o pochodzenie z Polski, bo w kl. ch. Bolek również z doskonałą jest importem z Niemiec; no i oczywiście srebro w kl. pośr. suk FIGA Logones ! - mam jednak nadzieję, że właściciele znajdą odrobinę czasu, aby sami tutaj się pochwalić opisem i wrażeniami czekamy).
Atmosfera wsród właścicieli szpiców wilczych, którzy zjechali do Poznania: aż zza Uralu, z Niemiec, Włoch, Francji, Finlandii i z całej Polski naprawdę bardzo dobra. Po wszystkim już na pustym ringu większość szpiców na luzie i bez smyczy nawiązywało kontakty towarzyskie a właściciele wymieniali doświadczenia we wszystkich językach. No i ciasto "arisków" było doskonałe ...
A to wrażenie kiedy cały duży ring jest wypełniony ok. 10-cioma szpicami (zwłaszcza w ruchu) było naprawdę ekscytujące! Wreszcie jak w innych popularniejszych rasach. Pewno już nigdy nie zobaczymy ich tylu w jednym miejscu ...

Posted

Jeśli chodzi o importy Polskie to był jeszcze Bracchetto / "Braco". Ale tak jak Bolek to importy, a nie psy z polskich hodowli. Ale jak Dorota wspomniała WILHELM Zygzak i FIGA Logones odnieśli najlepsze wyniki z polskich psów. Niestety sędzina niebyła "wyrozumiała" w klasie championów w sukach, gdzie polskie suki zeszły z ringu jako pierwsze z ocenami b. dobra. Oprócz naszych championki reprezentowała jeszcze ODESSA Patland II.

Posted

Oto dane z ringu szpiców wilczych :

Klasa młodzieży / psy :

13221
HER ORDO Logones, bardzo dobry - oceniany poza konkurencją
13222 HOOK Logones, bardzo dobry
13223 Szwecja - 1 m.

Klasa pośrednia / psy :

13224
Białoruś - 1 m. CWC, Res. CACIB
13225 Italia - 3 m.
13226 Italia -
13227 CALLI Albus - bardzo dobry
13228 DORIAN Zygzak - bardzo dobry
13229 Szwecja - 2 m.
13230 TOKAY Patland II - bardzo dobry - 4 m.

Klasa otwarta / psy :

13231
Niemcy - 5 m.
13232 Francja - 1 m. Najlepszy Pies w Rasie, CACIB
13233
Francja -
13234 Niemcy - 3 m.
13235 Niemcy -
13236 Czechy -
13237 Szwecja - 4 m.
13238 SNOOPI PAunkt Widzenia - bardzo dobry
13239 TAPIR Tulas - bardzo dobry
13240 WILHELM Zygzak - doskonały:multi::loveu::lol:

Klasa championów / psy :

13241
Italia - 4 m.
13242
BOLEK - doskonały
13243 BRACO - doskonały
13244 Italia -
13245 Szwajcaria - 1 m.
13246 LOGAN SCOTT Patland II - bardzo dobry
13247 LUGER Patland II - bardzo dobry
13248 MERCEDES Litoznicka Tvrz - nieobecny
13249 Italia - 2 m.
13250 Szwecja - 3 m.
13251 TYTUSEK Imparato - bardzo dobry

Klasa weteranów / psy :

13252
ARTUS Kalix - doskonały - 1 m.
13253 CARUS Przybysz z Matplanety - doskonały - 2 m.

Klasa młodzieży / suki :

13254
Niemcy - 4 m.
13255 Rosja - 2 m.
13256 Łotwa - bardzo dobra ?
13257 Italia - 1 m. - Zwycięzca Młodzieży - Zw. Rasy
13258 HIMERA Logones - bardzo dobra
13259 Szwecja - 3 m.
13260 Szwecja - bez lokaty - doskonała
13261 Finlandia - bardzo dobra
13262 SINDI Collarium - bardzo dobra

Klasa posrednia ./ suki :

13263
Italia - 4 m.
13264 Niemcy - 3 m.
13265 Rosja - 1 m.
13266 FIGA Logones - doskonała - 2 m.
13267 TOSCA Patland II - bardzo dobra

Klasa otwarta / suki :

13268
Niemcy -
13269 Italia -
13270 Czechy -
13271 CZAPA Logones -
13272 Niemcy - 2 m.
13273 Finlandia - 1m.
13274 WIKTORIA Zygzak -
13275 WIOLA Zygzak -

Klasa championów / suki :

13276
nasza AURA - bardzo dobra, ale najstarsza suka
13277 Niemcy -
13278 Białoruś - 2 m.
13279 Rosja - 1 m.
13280 Łotwa - 4 m.
13281 Szwecja -
13282 Finlandia -
13283 ODESSA Patland II - bardzo dobra
13284 Finlandia -
13285 Italia -
13286 Niemcy - 3 m.
13287 nasza UNGA - bardzo dobra:oops::cool3:.

Za ewentualne błędy przepraszam. Jako wystawiający starałem się dopełnić formalności notowania.
Proszę o wstawienie skana z katalogu i ewentualne poprawki.
Michał i Unga

Posted

Ta "światówka" to niebywałe doświadczenie. Przyjechały wspaniałe, zapierające dech, zjawiskowe psy. Nareszcie można było się przekonać naocznie w jakim kierunku biegnie rozwój rasy. Niestety nasze polskie psy na tle przyjezdnych nie zaprezentowały się najlepiej, to zupełnie inna klasa. Przed nami jeszcze duuuużo pracy hodowlanej.
Potem postaram się wkleić więcej zdjęć.

Unda Marina MUCH PLEASURE:


Stratus THE PHILANDERER

Posted

Przyznam szczerze,że jestem zaskoczona...i dopiero teraz rozumię w pełni to, o czym pisała Dorota i o czym wspomina Gosia....keesy??! hmmm...są piękne to nie ulega wątpliwości,ale są zupełnie inne!
A co w takim razie, z naszymi pierwotnymi szpicami wilczymi...czy będą cieszyć tylko nasze oczy, bo trend światowy zmierza w innym kierunku...
Szkoda by było...
Ale i tak zazdroszczę Wam pobytu w Poznaniu,tej atmosfery, tego widoku,oglądania tych wszystkich futrzastych śliczności...
i baaardzo proszę o więcej zdjęć...dobrze,dobrze?

Posted

Jeszcze na dogo znalazłam takie zdjęcia - nie z ringu, tylko na luziku:

to my się załapaliśmy:


a to Niemcy, nie pamiętam w tej chwili jak ta para się nazywała:


a to zwycięzki pies z otwartej:


Jak widać po nim sędzina wcale nie stawiała na bujny włos, jak niektórzy twierdzą. Nie mniej ważna była "geometria" psa, ruch i wypigmentowanie.

A skan katalogu wstawię, niestety chyba jem za dużo jajek bo zostawiłam katalog w domu a skaner mam w pracy :( Więc dopiero jutro.

Posted

Gratuluje wszsytkim bardzo serdecznie:) ciesze sie niezmiernie, ze wystawa sie udala i ze bylo tak milo. a jeszcze bardziejz aluje, ze nie bylo na niej nas!!!

jesli chodzi o oceny sedziego, to szczerze mowiac, ja wole psy w typie szpica a nie keeshond'a, ale jak juz ktos wczesniej napisal: wszystko zalezy od upodoban i preferencji.
mi bardziej podobaja sie charakterne i zadziorne szpice niz pluszowe keesy...;)
bez obrazy oczywiscie:)

chcialam zapytac czy wie ktos moze dlaczego nie bylo Mercedesa? to jest tatus Astona i bylam bardzo ciekawa, jak mu pojdzie.

Posted

Szpic Wilczy / Wolfspitz / Keeshond

JWWP (M)13223THE PHILANDERER Stratus, Gerd Bastholm, SzwecjaJWWBOBS (F)13257GIRLS GOT RHYTHM Trumpet`s, . Menicori L., Hellman R., WłochyWWP (M)13232ARCHIBALD D`Arlande, Claude Grange, FrancjaWWS (F)13273O TEMPORA Ikurin, Tarja Tittonen, FinlandiaBVetP (M)13252ARTUS Kalix, Anna Kulkowska, Polska

JWW-Młodzieżowy Zwyciezca Świata 2006 / Junior World Winner 2006 WW-Zwycięzca Świata 2006 / World Winner 2006 = CACIB BOB-Zwycięzca Rasy / Best of Breed BVet-Najlepszy Weteran / Best Veteran P(M)-pies / male S(F)-suka / female


wystawa i atmosfera była super, miło było się spotkać, dzięki za pochwałę ciasta:oops: :oops: :oops: , chyba będzie tradycją na wystawach....
z Ariska oceny choć bardzo dobrej jesteśmy zadowoleni, wszak to światwa....,, ale tez szkoda że sędzina nie doceniła urody naszych rodzimych szpiców.........
do kolejnego miłego spotkania - prosimy o fotki bo ze mnie okazał się marny fotograf:razz: ale co mam to wkrótce wstawię... pozdrawiamy wszystkich uczestników i trzymających za rodzime szpice kciuki no i oczywiście Gosię z Astonkiem;)

Posted

Sędzina "nie doceniła" bo też - nazwijmy to po imieniu: nie mieliśmy się czym pochwalić za bardzo....
Niestety nasze psy odstają od czołówki i widać to na tej wystawie było znakomicie. Podobają się nam, bo są "nasze" (dla każdego jego pies jest najpiękniejszy) ale z hodowlą zostaliśmy nieeeeeźle w tyle :shake:
Dostawaliśmy "bardzo dobre" bo przy takiej stawce zwyczajnie nasze psy nie mogły dostać "doskonałej", bo takie nie były...

Posted

Od 2 lat planowałam 4-dniowy pobyt na światówce. Zaklepałam sobie nocleg, kupiłam dobrą cyfrówkę aby móc dokumentować to co będzie działo się na ringach. Marzyłam o zobaczeniu na żywo wielu rzadkich ras, nie tylko z V grupy. Niestety z powodów rodzinnych nie dotarłam na wystawę w Poznaniu, czego nie mogę odżałować.
Tym bardziej dziękuję wam za relacje i zdjęcia :)
Wszystkim gratuluję udziału w tej wystawie, zaś Fidze i Carusowi zdobycia medalowych lokat :multi:

Posted

Witaj SH, dawno Cię tu nie było. Spotkaliśmy na wystawie Rafała i uprzedził nas, że Cię nie będzie. Rozumiem Twój żal i szczerze współczuję. Jeśli robił szpicom wilczym jakies zdjęcia, byłabym wdzięczna za przesłanie na mail-a. Nawet bez obróbki bo nie mam na skrzynce ograniczeń.

Posted

Gosiak napisał(a):
Sędzina "nie doceniła" bo też - nazwijmy to po imieniu: nie mieliśmy się czym pochwalić za bardzo....
Niestety nasze psy odstają od czołówki i widać to na tej wystawie było znakomicie. Podobają się nam, bo są "nasze" (dla każdego jego pies jest najpiękniejszy) ale z hodowlą zostaliśmy nieeeeeźle w tyle :shake:
Dostawaliśmy "bardzo dobre" bo przy takiej stawce zwyczajnie nasze psy nie mogły dostać "doskonałej", bo takie nie były...


Ale może to nie jest tylko wina tego, że zostaliśmy w tyle z hodowlą. Może zbyt na luzie do tej wystawy podeszliśmy. Pozatym gdyby inne psy były wystawiane - zarówno polskie jak i zagraniczne - to może też byłyby lepsze wyniki.
Michał

Posted

Zostawmy gdybanie i wszelkie żale. Weźmy się lepiej za działanie. Ja jednakże jestem zwolennikiem typowego szpica wilczego. I uważajmy, żeby go nietrzeba było odtważać jak szpica czarnego w Czechach.
Michał

Posted

Witam,

nie byłam na wystawie w Poznaniu w czwartek i bardzo tego żałuje, ale wyjazd tego dnia wiązałby się z dużymi stratami finansowymi w firmie, a na to nie mogę sobie w obecnych czasach pozwolić.
Byłam za to w niedzielę i widziałam zwycięzców. Są piekne, ale czy lepsze niż nasze?? Może inne ... zupełnie nie zgadzam się z tym co pisze Gosiak. Mamy piękne szpice wilcze w Pl, mamy szpice unikalne. Mamy to, co ofiarowała nam natura, a co człowiek nie zdążył popsuć. Ogólnie mówiąc, mamy psy mniej efektowne wystawowo, co nie znaczy, że gorsze, ale napewno bardziej wartościowe.
Moim zdaniem, nie można poddawać się modzie i tracić coś co nie jest do odzyskania czyli pierwotność. Na szpice w typie volf przyjdzie jeszcze czas. Oceny z Poznania nie wpłynął na kierunek w mojej hodowli, bo ten wybieram sama, zgodnie ze standartem i użytkowością psa. Nie wszyscy sędziowie traktują szpice w typie volf, tak jak to miało miejsce w Poznaniu. Głupotą byłaby zmiana kierunku hodowli tylko na podstawie wyników z jednej wystawy (opinia tylko jednego sędziego).

Pozdrawiam serdecznie wszystkich miłośników volf szpica
Róbmy swoje

Tamara Olejko

Posted

Dobrze ujęłaś temat Tamara. Jedyne pytanie, jakie pojawia się w domowych dyskusjach po wystawie, to : Czy nie zabrniemy w ślepy załułek ? Michał

Ja zgadzam się z tobą Tamaro. Nasze szpice są inne, może mniej
reprezentacyjne, ale to jest typ pierwotny. Jeżeli "nowoczesnośc "ma polegac na całkowitej zmianie wizerunku rasy to ja sie nie zgadzam i pozostaje
"pierwotniakiem" Szanujmy to co mamy i nie traćmy nadziei na sukcesy.
Kochajmy nasze szpicaki . Pozdrowienia dla wszystkich Basia

Posted

Jeśli tylko dostanę jakieś fotki wilczych to oczywiscie prześlę a może nawet wstawię tutaj.
Kiedy tak śledzę Waszą dyskusję o typie. który preferują i hodują polscy i zagraniczni hodwcy to czuję się jakbym już gdzieś to czytała ;)
W siberianach również toczy się od lat podobna dykusja... czy ważniejszy jest pierwotny typ i użytkowość rasy, czy też raczej uroda w typie wystawowym :cool3:
Kwestia ta pozostaje oczywiście nierozstrzygnięta :(
A wystawy najczęściej wygrywają... maskotki :cool1:
Prawdę mówiąc nieważne jaki typ będziemy hodować, ważne aby nasze psy były zdrowe... przebadane w kierunku chorób oczu, serca, dysplazji itp.

Posted

Kochani! najważniejsze jest to,że "zdobyliśmy" kolejne ważne doświadczenie...i to powinno nas zmobilizować do działania, czyli może tak jak mówi Michał trzeba będzie w przyszłości lepiej się do "takiej" wystawy przygotować... Ogólnie rzecz ujmując oczywiście, bo nie biorąc udziału w tej światówce, nie mnie oceniać co i jak... ja sobie tylko tak myślę...hehe
Ale wciąż odczuwam pewien niedosyt ,jakieś takie rozczarowanie...dlaczego akurat keesy...wiem,wiem wszyscy tu jesteśmy za typowymi szpicami wilczymi i to mnie pociesza! Ja też zdecydowanie wolę swojego pierwotniaka niż- jak to napisała SH - "wygrywającą maskotkę " jednak gdzieś tam w środku dalej mnie gryzie taki mały robalek...

Posted

czołem wszystkie szpice :)

Miło się czyta te wszystkie opinie i relacje tym bardziej ze wyjazd miałam planowany do Poznania ( chociaż na weeknd) ale niestety ( albo może stety - o czym dalej) nie pojawiłam się w Poznaniu w ogole.

W niedziele "dybałam" z Łodzi do Połczyna Zdroju po moja sucz:) {szpic miniaturowy} - i w niedziele wracałam - zrobiliśmy bez mała 1000 km ale jestem zachwycona.(tzn zaaferowana - bo niejestem slepo zapatrzona w mojego psa i wiem co jest "nie takie" w mojej suczce)

Jesli moge tylko poprosic o skan stawki pomeranianów - była bym wdzięczna.

Mam nadzieje ze będzie nam dane poznac się kiedys osobiście.

Pozdrawiam
Marta

Posted

[quote name='Atrisko']No i powiem jeszcze że chyba nie tylko nam podobają się szpice w typie pierwotnym. Trafiłam ostatnio na stronę http://www.spicove.cz/
i zerknęłam na przeprowadzoną tam ankietę...zobaczcie,jeśli znajdziecie chwilę... 53% to brzmi obiecująco...

uważam, że upodobnianie psa do innej rasy, ciągłe modyfikowanie niczego dobrego nie wróży.... nasze psy wyglądaja jak szpic, może nie potrafią godzinami poddawać się zabiegom pielęgnacyjnym, staramy się jak najmniej ingerować w ich naturalną urodę i są nasze, piękne i też zadbane... i to beż tony kosmetyków wczesywanych im w sieść przez cały czas oczekiwania na wejście na ring!!!
prawdę mówiąc trochę żal mi było tych śliczności, które cały czas były doczesywane, smarowane i żelowane, tak że w końcowym efekcie bardziej przypominały mi chow chow...
gusta są różne, a mnie i tak najbardziej podoba się blond Arisek bo jest prawdziwy i nasz!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...