Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nio i też pomysł;) grunt to działać, a nie siedzieć na doooopce:) chociaż ja to przy jedzeniu bym pracować nie mogła, bo byłam bym razy 3 :D łasuch ze mnie- szczególnie kiedy nadchodzą "te dni"... pożarłabym wtedy dziwne rzeczy, co najmniej jak kobieta w ciąży;)

  • Replies 7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
Pani Myszko poważnie??? :) no to pięknie, nie pomyślałabym, hmmm uczysz czegoś związanego z plastyką?:)


ale czemu bys nie pomyślała?:)

pracuje w domu kultury z maluszkami (3-4 lata). prowadze zajecia ogólnorozwojowe.

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
Nie pomyślałabym, bo jak zobaczyłam Twoje śliczne obrazy, to myślałam, że artystką jesteś ;) a tu praca z maluszkami;) ja szczerze mówiąc za dziećmi nie przepadam...:roll:



jesli chodzi o malowanie - jestem samoukiem;)

a ty gdzie pracujesz?

Posted

o! ja kiedys chciała byc psim fryzjerem:) sama strzygłam mojego yorka - pana eda:) na opitolenie kilka razy w roku zgłasza sie też pan pikuś - psiak sąsiadów. no i mojego michała tez gole (maszynka dla psow;)) :)

aha - siebie tez sama strzygę. w dorosłym zyciu u fryzjera byłam dwa razy - dwa i trzy lata temu. zawsze musiałam sie na początku 15 minut klócic z panią (byłam u tej samej), zeby mnie ścieła tak, jak ja chcę. ona miała do moich pomysłów watpliwości i mówiła mi, ze będe brzydko wyglądała:| szkoda, ze ty nie z wro, bo bym do ciebie na opitolenie wpadła:)

Posted

ale chodzi właśnie o to, że ja nic szalonego na głowie nie chciałam:) za pierwszym razem hciałam żeby obcieła mi włosy do ramion - tyle. ona na to, ze mam takie zdrowe, długie i ładne włosy, ze mi nie obetnie:| za drugim razem chciałam podciecie znów do ramion, ale do tego grzywka. a ta znów, że nie zetnie mi tak, bo mam za niskie czoło:| a ja zawsze myślałam, że z moim czołem jest wsyztsko ok;)

Posted

Ja też ostatnio stanęłam w łazience przed lustrem i zaczęłam "podcinać końcówki";) Efekt jest taki że trochę mnie poniosło i wycieniowałam sobie włosy na całej długości, a w ogóle skróciłam z długich na takie przed łopatki...(te najdłuższe). Podobno nawet ładnie wyglądam :hmmmm:...

Posted

Hehehe, no to podziwiam, bo ja bym się sama nie obcięła;)
Gdybyście nie były wszystkie z innego końca Polski to wpadła bym na sesję fryzjerska, ale tak to było by ciężko objazdówkę zrobić;)
Ja zawsze dużo rozmawiam i słucham moich klientek, więc chyba nigdy nie miałam nie zadowolonej:) (albo nic mi o tym nie wiadomo:P)

Posted

Ktoś tu tak krzyczał o fotki- a nawet nie zajrzał łaskawie... (I normalnie mam ochotę wstawić już Ty wiesz którą ikonkę- ale że zarezerwowana dla naszych dziewczyn...)...

Posted

Hmmm...Fryzjerka, powiadasz :D to może gdybym się dostała na wystawę do Wrocławia, to byś mi jakoś na szybko podcięła trochę włosy? Bo mnie mama od roku goni do fryzjera i włosy niedługo do pasa będą, a ja nie chcę do fryzjera, bo jak ja mówię podciąć tak z dwa centymetry, to mam włosy do brody :roll:

Posted

arielka186 napisał(a):
Casablanca, spokojnie... Na wystawie na pewno będą nożyczki, no i jaki wybór kosmetyków do włosów:D Np "na pudelka" fryzurka- myślałaś o tym? ;)

Nożyczki, kosmetyki i...prostownice do włosów. Ostatnio na wystawie widziałam jak facet stał z prostownicą i mu ludzie psy przynosili, do prostowania...
Wolałabym bardziej na lhasa apso :D

Posted

Ja stanowczo na maltańczyka:roflt: Ale lhasa apso też ładnie, nie powiem:evil_lol: Gusta mamy zbliżone mniej więcej.

Prostownica... No cóż- przyznam się, że kiedyś musiałam Milkę na szybko wyszykować i też w domu jej trochę wyprostowałam kudełki :oops: Jednak więcej się tego nie podejmę- wtedy cały czas się bałam że ją oparzę, nigdy więcej takich doświadczeń...:shake: Ja Milkę na wystawę szykuję susząc jej sierść "na szczotce"- okrągłej, o dużej średnicy. Ostatnio dowiedziałam się, że lepiej to robić "pod włos"- wtedy jest większa objętość włosa.:p

Posted

Co tu się dzieje:crazyeye: :evil_lol: Wy szalone jesteście:D

Ja nie będę nikogo obcinać na maltańczyka;) jak już to na człowieka, bo jak ktoś by to zobaczył to nigdy by już do mnie nie przyszedł:evil_lol::evil_lol::eviltong:
A moje klientki mają powalać pięknem, a nie "cudowną fryzurką":diabloti:

Posted

a ja od kilku lat się obcinam sama :diabloti: teraz powinnam iść do fryzjera podciąć końcówki bo mam zniszczone ale się boję :placz: bo ja chcę mieć włosy obcięte tak jak ja chcę a nie tak jak chce pani Zosia z najbliższego salonu :placz:

Posted

O jejku...:roll: nie wiedziałam, że wizyta u fryzjera to taki stres... moje klientki zawsze się doczekać nie mogą, żeby sobie poplotkować ze mną i pogadać o kłopotach- zawsze ciągnęło mnie do psychologii, dużo na ten temat czytałam i doradzam moim klientkom hehehehe:lol: a Wy tak piszecie, to teraz mi smutno, bo zajęła bym się Wami najlepiej jak umiem...:evil_lol::evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...