Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 214
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 1 month later...
Posted

Ciociu ASIOR Pozdrowionka od Suzi z Bytomia ;)) Suzy to prawdziwa arystokratka,z byle kim sie nie zadaje,byle czego nie jada i byle kogo nie kocha tylko Swoja Panią i Pana ;)

Zobacz jaka zemnie dama



Posted

A ku ku :hand:
To Ja Szarlotka !
U mnie wszystko oki a nawet lepiej.
Mój Pańcio wysłał cioci Grosziwo fotki ale takie monotematyczne, ja i poduchy. Dostał burę i może podeśle fajniejsze. Jak nie to ciocia sama się pofatyguje i zrobi mi duuużoooo zdjęć.



Uploaded with ImageShack.us

Posted

Z nową Panią Mimi (tej czarnej suni) jestem w stałym kontakcie. Dostałam zdjęcia na maila ale bardzo niewyraźne (robione tel), podesłałam Asior do przeróbki ale niestety nic nie wyszło. Mogę wkleić tylko ostatni mail od Pani (Pani pozwoliła wykorzystać):
Witam, pisze wszystko po kolei .Niunia już się zadomowiła na dobre nie płacze jak idę do pracy, śpi na łózko jak królowa i czeka na mnie, jak przychodzę to witamy się 5min dopiero po przywitaniu idziemy na spacerek, biorę piłeczkę i 20min zabawa na powietrzu następnie jedzenie odpoczynek i pieszczoty bo długo się nie widziałyśmy. Moje słoneczko nie schudło wręcz chyba przytyła stwierdziła moja córka i nakrzyczała na mnie żebym nie dogadzała jej tak bo ją krzywdzę, będzie jej ciężko chodzić ale ja nie mogę się opanować jak ona prosi i patrzy na mnie to jest nie do opisania???. Moja cala rodzinka oszalała na punkcie Niuni wszyscy ja kochamy i pieścimy jak dziecko. Na spacerki idzie na smyczy ale odpinam ja na dworze biega jak ja zawołam to biegnie do mnie, nie ucieka jest bardzo grzeczna.Moje życie kreci się wokół niej ona jest moim słoneczkiem.Pozdrawiam cieplutko.



To jedyny domek który bardzo systematycznie zdaje relacje z codziennego życia :)

Posted

Bahlso, bardzo mnie martwiło to że sunia przytyła. Ona miała sporą nadwagę. Bardzo proszę, abyś zreagowała odpowiednio i stanowczo, to jest brak odpowiedniej opieki, do której Pani zobowiązała się w umowie adopcyjnej. Nie wiem czemu tak lekko o tym pisze, to nie jest zabawne,że drobnej suni zaraz siądą stawy, otłuszczą się narządy wewnętrzne itd. a potem płacz że pies choruje na cukrzycę, wątrobę :( Nie chciałabym być zmuszona interweniować. Proszę wyznacz Pani termin do odchudzenia suni. Ja odchudziłam wlasnie sunię zabraną z tego samego miejsca, yorczka pięknie schudła, dostaje karmę Nutro Choice oraz gotowane mięso chude z warzywami (bez ryżu)plus spacery i jest wspaniały efekt.Bardzo proszę informuj na bierząco, jak to idzie.

bahlsa napisał(a):
Z nową Panią Mimi (tej czarnej suni) jestem w stałym kontakcie. Dostałam zdjęcia na maila ale bardzo niewyraźne (robione tel), podesłałam Asior do przeróbki ale niestety nic nie wyszło. Mogę wkleić tylko ostatni mail od Pani (Pani pozwoliła wykorzystać):
Witam, pisze wszystko po kolei .Niunia już się zadomowiła na dobre nie płacze jak idę do pracy, śpi na łózko jak królowa i czeka na mnie, jak przychodzę to witamy się 5min dopiero po przywitaniu idziemy na spacerek, biorę piłeczkę i 20min zabawa na powietrzu następnie jedzenie odpoczynek i pieszczoty bo długo się nie widziałyśmy. Moje słoneczko nie schudło wręcz chyba przytyła stwierdziła moja córka i nakrzyczała na mnie żebym nie dogadzała jej tak bo ją krzywdzę, będzie jej ciężko chodzić ale ja nie mogę się opanować jak ona prosi i patrzy na mnie to jest nie do opisania???. Moja cala rodzinka oszalała na punkcie Niuni wszyscy ja kochamy i pieścimy jak dziecko. Na spacerki idzie na smyczy ale odpinam ja na dworze biega jak ja zawołam to biegnie do mnie, nie ucieka jest bardzo grzeczna.Moje życie kreci się wokół niej ona jest moim słoneczkiem.Pozdrawiam cieplutko.



To jedyny domek który bardzo systematycznie zdaje relacje z codziennego życia :)

Posted

jezu, a ja "opierniczałam" Bahlsę, ze dogadza suni i ta pewnie nie schudnie, ale widzę, ze nowy domek trochę przegina w dogadzaniu :(
U Hilutka bez zmian, ale badania będziemy robili za kilka dni dopiero. Ostatnio zrobiła mu się przetoka na dupeczce, od zatkanego gruczołka ( nie dawał sygnałów ze coś mu się z dupeczką dzieje, nie "saneczkował". No ale dostał dwa zastrzyki i jest już super, choć bardzo mi narobił stracha, jak zobaczyłam krew z ropą sączącą się z okolic dupeczki.. Wyglądało okropnie, ale dr mnie uspokoił, że to "nic takiego" i czasem się zdarza od zatkanych zatok.. od razu "odetkał" Nika, bo stwierdziłam, ze nie będe ryzykować i okazało się, że on też miał nieźle zawalone gruczoły i zaraz mogło by się u niego zrobić to samo...
mam fajne filmiki co Hilton wyprawia w pracy z Nikusiem, ale duże są strasznie i muszę pokombinować jak je zmniejszyć wtedy wrzucę.. na razie nie mam do tego głowy bo mam straszne problemy rodzinne (śmiertelna choroba brata)

  • 7 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...