Grosziwo Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Dzisiejsze wiadomości z domu Szarlottki : "...Charlottka czuje się naprawdę wspaniale, ona wcale nie jest taka płochliwa:):) Właśnie wróciliśmy ze spaceru, gdzie pokazała swoje możliwości obronne, nieźle obszczekała nieznajomego, który przechodził obok nas i nawet miała ogonek do góry podniesiony ;) co świadczy o tym, że chyba czuje się pewnie i dobrze hahaha. A tak w ogóle to jest naszą małą perełką, którą strasznie kochamy, taka małą przylepa. Co do Indi, naszej drugiej suni, no to troszkę czuje się zazdrosna i okazuje to małym fachem, ale myślę, że do tygodnia jej przejdzie bo razem się bawią i Charlotke akceptuje, tylko nie rozumie jeszcze tej nagłej naszej miłości do Charlotty . No i dochodzi jeszcze do "walk" o dominacje, Indi chce pokazać co należy do niej i nie można tego dotykać, ale są to bardzo słabe spory i myślę, że większych konfliktów z tego nie będzie....AGA" To co wykropkowałam to już takie nasze prywatne pogaduchy ;) Agnieszka obiecała jutro lub pojutrze podesłać mi zdjęcia małej gwiazdy :lol: Quote
holmina Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 bahlsa napisał(a):Mimi vel. Nusia. vel. Lusia uwielbia zabawy piłeczką, przynosi, trzyma łapką, stara się zainteresować człowieka piłką, aportowałaby cały czas. Fajna jest :). "Wygryzła" Fionkę z kolan, sama wskakuje i siedzi ze mną przy komputerze. łał,chciałabym taką przylepkę,mój parówek to tylko śpi albo jeeeeeeeee albo patrzy jak Valentinno i to wszystko na co ma ochote nie chce sie bawic! no i trafil mi sie dzis tymczas szczeniaczek...bawi sie za trzech Quote
Asior Posted July 19, 2011 Author Posted July 19, 2011 Bahlsa :) teraz to ona rzeczywiście yorka nie przypomina ;) I też zauważyłam, że oczka na zdrowe wyglądają ;) Sterylka dziś to się zobaczy co w niej siedzi ;) Niestety Suzy panicznie boi się burzy chyba nawet więcej niż moja Majka.... Dostaje takiego ataku paniki, że próbuje się wydostać z pomieszczenia w którym jest czy to pokój czy kuchnia) i wcisnąć w jakiś ciemny kąt. A ostatnio burze są kilka razy dziennie :roll: wczoraj czekałam do 2 w nocy, zeby wyjść z nimi na spacer :roll: Dziś też się nie zanosi że wcześniej przestanie lać.. choć tak strasznie nie grzmi i nie błyska się to będę musiała spróbować.... AA i juz wiem, ze nie mogę im dawać nic poza suchą karmą.. od mięsa z zupy miały srakę, ze hej.... ale podobno to mogło być ich pierwsze mięso w życiu, bo tam ponoć na suchej karmie były Quote
bahlsa Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 no to dalszy ciąg zdjęć (marne ale są ;) ). Nic tak nie rozrusza wątku jak fotki :p wczorajszy spacer, a właściwie już po spacerze..... wyruszyłyśmy ok 16, wróciłyśmy przed 17, pomyślałam, że i ja trochę schudnę :D. Mało jęzorów nie pogubiłyśmy tak było gorąco. (Lusia ma wielki kamień na ząbkach, widać na zdjęciu) Quote
bahlsa Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 I dzisiaj, już po sterylce - dziewczyna nie miała szczeniaczków. Kamień usunięty, niestety kilka ząbków musiało polecieć. Teraz siedzi w kubraczku, jeszcze lekko oszołomiona, ale w całkiem niezłej formie - oby tak dalej! Chyba trzeba będzie zebrać fundusze za sterylkę. Asior - jak myślisz? Poprosiłam dziś o wypisanie książeczki dla czarnulki. Lusia została tez zaopatrzona w tabletki p/bólowe. W piątek wizyta kontrolna. Quote
andzia69 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Asior - ale masz/miałaś brytany!:) Killery jak się patrzy:):) Quote
Asior Posted July 20, 2011 Author Posted July 20, 2011 nooo tylko jakoś chętnych domków brak..... Quote
wtatara Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Asior napisał(a):nooo tylko jakoś chętnych domków brak..... będą domki na pewno Quote
Asior Posted July 21, 2011 Author Posted July 21, 2011 ogromne dzięki dla Grosziwo i Evelki za karmę, dziękuje, ze na Was zawsze mogę liczyć!!!! :loveu: I wielkie dzięki dla Bahlsy za DT ;) Quote
Grosziwo Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Nie ma za co ! Oby tylko mikrusom smakowało :lol: Quote
ulvhedinn Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Asior, w tym kurduplu to jestem całkiem zakochana..... ;) Quote
ataK Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 Zajrzałam, bo moje tereny :) Nieco mi się to wszystko miesza - czy wszystkie mają już przynajmniej DT? Quote
Monalisa4 Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Dziś miałam przyjemność wypieśćiochać,wycałować malutka Suzi ;) to CUDNY piesek ,boże jaka ona kochana,delikatna ;)moja Córka zakochała się w niej od pierwszej chwili!! Suzi spedziła z nami kilka godzin nim Nowa pani przyszła po swój skarb. tak więć Suzinka w nowym domku w Bytomiu ;) W drodze do nowego domu. Wszyscy mnie już kochają Suzinka z swoją nowa Panią,która nie mogła sie na nia doczekać ;) Jutro idziemy do lecznicy,wystawimy książeczkę zdrowia umówimy sterylkę itp Quote
Asior Posted July 24, 2011 Author Posted July 24, 2011 Suzy ponoć zakochana w panu :) leży przy nim na łóżku i każe się miziać ;) Quote
Monalisa4 Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Suzy dostała od córki czerwone szeleczki i smyczkę ;) gdy przyszła po nia Nowa Pani Corka z łzami w Oczach poszla do swojego pokoju,nie odzywa się domnie jest zła ze oddalam suzy tak ją pokochała ;) Quote
wtatara Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 gratulacje- nastepna super adopcja. Teraz kolej na kudłaczkę Quote
Asior Posted July 24, 2011 Author Posted July 24, 2011 Monalisa, wiesz, jak byś porozmawiała z nową Panią Suzy, to zgodziła by się poczekać na następną cziłkę, pewnie we wrześniu znowu coś będzie, a skoro Twoja Córa tak ją pokochała i z tego co wiem to z wzajemnością, to może tamci państwo zrozumieli by.... wtatara napisał(a):gratulacje- nastepna super adopcja. Teraz kolej na kudłaczkę wie Pani, że to dzięki Pani ;) Quote
bahlsa Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 o tak tak! to też super psinka :loveu:. Właśnie siedzi pode mną i kombinuje jak pozbyć się kubraczka posterylkowego. Dzisiaj rano obudziło mnie chrumkanie ... patrzę a ona piłuje zębami kubraczek, żeby dostać się do szwów. Jest bardzo słodka, grzeczniutka, cichutka. Świetnie chodzi na smyczy, nie ciągnie, patrzy w którym kierunku się idzie. Ma fajny sposób załatwiania się: wsadza kuperek w wysoką trawę albo wchodzi w krzaczory tak, żeby nikt jej nie widział. Super jeździ autem. I najważniejsze: nie załatwia się w domu. Do tego waży (po odchudzaniu) 4,90. Tylko na kolanka lub na rączki. Pies-marzenie! :loveu: Quote
Asior Posted July 24, 2011 Author Posted July 24, 2011 ostatnie zdjęcie rudzielców w komplecie ;) tu Bolo young na sterydach :D spójrzcie na tylne łapy :D jak na strażnika przystało, wyprężony jak jszczała ;) Quote
Monalisa4 Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 [quote name='Asior']Monalisa, wiesz, jak byś porozmawiała z nową Panią Suzy, to zgodziła by się poczekać na następną cziłkę, pewnie we wrześniu znowu coś będzie, a skoro Twoja Córa tak ją pokochała i z tego co wiem to z wzajemnością, to może tamci państwo zrozumieli by.... Tylko czy zrozumiałby to mój TZ ;)))) to by był 6 pies w domu ;)))) Suzy zamieszkała niedaleko nas ,wiec będzie ja widywać na spacerkach ;) A wy trzymajcie kciuki,bo jutro mam rozmowę z domkiem w sprawie adopcji kudłaczki ;) oby sie udało ;) Quote
wtatara Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 oj- czy jeden pies w tą albo w tą stronę to bez róznicy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.