Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted



SERDECZNIE DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM ZA OKAZANE ZAINTERESOWANIE I POMOC.
OD SOBOTY3 WRZEŚNIA BR. MIMI MA SWÓJ DOM. MIESZKA Z BYŁĄ PODOPIECZNĄ PROMYKA. OBU SUCZKOM ŻYCZYMY ABY JAK NAJDŁUŻEJ CIESZYŁY SIĘ NOWYM DOMEM, A NOWEMU WŁAŚCICIELOWI BARDZO SERDECZNIE DZIĘKUJEMY ZA OKAZANE SERCE DLA OBU SUCZEK.
W DOLNEJ CZĘŚCI WĄTKU ZDJĘCIA Z ADOPCJI MIMI.


Fundacja Pies i Kot czyli wolontariusze Gdańskiego Schroniska Promyk.
Od ponad 2 lat pomagamy w gdańskim schronisku. Zajmujemy się psami tymi najbardziej potrzebujacymi, często starymi, chorymi lub takimi, które mimo wielkiego serca i wiary w ludzi są niezauważane przez osoby odwiedzajace schronisko.
Wszystkich chętnych prosimy o pomoc w ogłaszaniu naszych piesków, polecaniu ich oraz rozsyłania linków do tego wątku.
Za pomoc z góry serdecznie dziękujemy!
Fundacja Pies i Kot

[SIZE="5"]zapraszamy również na naszą stronę internetową www.pies-kot.eu oraz stronę schroniska www.schroniskopromyk.pl


Dodatkowych informacji można uzyskać kontaktując się z nami lub ze schroniskiem

Mariola tel 695 177 033
Agnieszka tel 792 602 002
Beata tel. 791 10 82 69

Schronisko Promyk w Gdańsku 58 522 37 80


Ten wątek poświęcony jest maleńkiej suczce Mimi
[FONT=Times New Roman]Mimi jest około 10 letnią suczką. Do schroniska trafiła w lutym 2011r. w strasznym stanie. Była potwornie zaniedbana, wychudzona i zagrzybiona. Teraz też nie wygląda cudownie, ale i tak już o wiele lepiej. Mimi ma około 30 cm wysokości, jest małym pieskiem drobnej budowy ( wielkości drobnego pudelka). Jest malutka, cichutka, tak jakby jej nie było… Mieszka z 6 innymi psami - takie w schronisku panują warunki, dla każdego psa szuka się miejsca, aby mu pomóc. Krząta się wśród nich i próbuje za nimi nadążyć. Przeraża ją gwar schroniska, szczekające wokoło psy, brak stałego kontaktu z człowiekiem. Siedzi sobie biedaczka zawsze gdzieś z boku, z dala od innych psów. Wydaje nam się, że Mimi niedowidzi. Wydaje, bo Mimi świetnie sobie radzi i podbiega radośnie do nas jak wchodzimy do boksu i doskonale wie gdzie jest nasza ręka, którą do niej wyciągamy, ale ma mętne oczy - coś jest nie tak. Mimi potrzebuje bardzo pilnie domu. Potrzebuje ciepłego kąta i kogoś na kogo będzie mogła liczyć, kogo będzie mogła kochać i kto do końca jej dni będzie przy niej.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Mimi potrzebuje leczenia p/grzybiczego ( długotrwałego, ale nieuciążliwego) i sprawdzenia jej ogólnego stanu zdrowia. [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Przede wszystkim pilnie szukamy osoby chętnej do przygarnięcia naszej Małej Księżniczki. Jest malutka, starutka i schroniskowa buda nie jest dla niej miejscem, w którym powinna funkcjonować. Co z zimą? Czy przetrwa? Nie chcemy nawet tego sprawdzać. Mamy nadzieję, że zimę Mimi spędzi juz w cieplutkim domku. Mimi nie potrzebuje wiele, bo jest drobniutka, małoruchliwa i niehałaśliwa. Siedzi sobie w kąciku nikomu nie wadząc. Niby tylko tyle, a jednak tak wiele...[/FONT][FONT=Times New Roman]Psy w jej wieku mają małe szanse na adopcję. Małe, ale nie żadne, bo na naszej drodze psiej pomocy spotkaliśmy już kilka osób, którym los takich zwierząt nie był obojętny. Wierzymy, że i tym razem się uda.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Pamiętamy też, że już po kilku tygodniach pobytu w warunkach domowych psy te zmieniają się nie do poznania. Ostatnią naszą radością jest Jogi (obecnie Gucio), którego żadne z nas ( po 6 tygodniach od adopcji ) nie poznałoby na ulicy (zdjęcia Jogiego sprzed i po adopcyjne do wglądu na stronie internetowej naszego schroniska w zakładce: w nowym domu, prawda, że niewiarygodne?)[/FONT]
[FONT=Times New Roman]www.schroniskopromyk.pl[/FONT]























Posted

Co słychać u Mimi ? Co z jej choróbskami ? Czy są już jakieś diagnozy... skóry ... oczek ... ? Jeśli potrzebuje leczenia przecigrzybiczego to czy coś na to dostaje ? I czy rzeczywiście jest diagnoza, że to grzybek ? Mój piesek też ma wieczne problemy ze skórą (grzyba niewielkie ilości) i z tego co zauważyłam po zastrzykach (raz w tygodniu ) znacznie mu się poprawia. Ale mam wrażenie, że lekarze bardziej zgadują co psu jest niż wiedzą na pewno :( Czy i u Mimi nie jest napisane na wyrost, że to grzybica, a może nie było do końca zbadane co to ?

  • 2 weeks later...
Posted

Elik,zależy,zależy,nie utrudniajmy dziewczynom pracy krzywdzącymi słowami,pamietajmy,że teraz "sezon" w pełni i w schronie jest o wiele za duzo psow,więc forum psie może zejśc na dalsze tory.

Posted

to fakt, ze czasem tu nie można sie doczekac odpowiedzi od wolenatriuszek, ale one tam mają ponad 400 psów, a jest ich kilka :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Wiem że założyły fundację - może tam szybciej uda się uzyskać odpowiedź. Jak tylko znajdę namiar to napiszę tu.

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...