eli44 Posted August 13, 2011 Posted August 13, 2011 [quote name='winter7']Mam nadzieję, że Amberinka trafi do wymarzonego domu. Smutno mi bardzo, że nie trafi do mnie, ale cieszę się, że dzięki temu dwa psiaki znajdą dom.[/QUOTE] Prosze przyjechać po Idylkę, rozmawialiśmy w schronisku i mówił pan że weźmi Amber i malutką śliczną tą kremową Idylkę, dzis Ci państwo co przyjechali po Amber to myslałam że to pana rodzina i wypytywalam czemu jej nie biorą ale teraz juz wiem ze to dwie różne osoby, ta mała płacze , cały czas siedzi sama w tych kołchozach gdzie przechodziliśmy, czy zabierze ją pan?? Quote
malagos Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 [quote name='eli44']Prosze przyjechać po Idylkę, rozmawialiśmy w schronisku i mówił pan że weźmi Amber i malutką śliczną tą kremową Idylkę, dzis Ci państwo co przyjechali po Amber to myslałam że to pana rodzina i wypytywalam czemu jej nie biorą ale teraz juz wiem ze to dwie różne osoby, ta mała płacze , cały czas siedzi sama w tych kołchozach gdzie przechodziliśmy, czy zabierze ją pan??[/QUOTE] i co, jest dalszy ciąg tej historii? a jak Amber w nowym domku? Quote
omi Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 [quote name='eli44']Prosze przyjechać po Idylkę, rozmawialiśmy w schronisku i mówił pan że weźmi Amber i malutką śliczną tą kremową Idylkę, dzis Ci państwo co przyjechali po Amber to myslałam że to pana rodzina i wypytywalam czemu jej nie biorą ale teraz juz wiem ze to dwie różne osoby, ta mała płacze , cały czas siedzi sama w tych kołchozach gdzie przechodziliśmy, czy zabierze ją pan??[/QUOTE] Napisz co z Idylką? Quote
czarna.kava Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Witam, Amber zmieniła imię na Tosia :) na które zaskakująco reaguje. Drogę ze schroniska do domu przespała z łebkiem na moich kolanach. Była bardzo słaba i osowiała :( ale do pierwszego postoju :) martwiliśmy się troche bo mimo tego że jadła i piła nie chciała się załatwić. Tosia jest niesamowicie mądra w domu zachowuje sie jakby była z nami od szczeniecia w prawdzie większość czasu śpi ale jak się budzi to wędruje między ogrodem a domem. To niesamowite ale po 2 dniach jest zdecydowanie silniejsza i wesoła dziś nawet troche podgryzała do zabawy. Bardzo smakuje jej kurczaczek gotowany z makaronem i warzywami zalany rosołkiem ale najbardziiej szyneczka w nagrodę za zakropienie oczek. Niestety ma kaszelek ale oczka już praktycznie nie ropieją a nosek trzeba co chwile wycierać. Niesamowite jest również to że na anszego kota nie reaguje w ogóle natomiast obce koty przegania z ogrodu :) Narazie to tyle. Zdjęcie myśle też niedługo sie pojawią. Jutro jedziemy do naszego weta zobaczymy co powie. Mam nadzieje że nic złego. Pozdrawiamy, Kasia i Tosia Quote
andzia69 Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Tosia? też piknie!:):) Bardzo się cieszę z wieści:lol: W domu szybko dojdzie do siebie na rosołku i kurczaczku:lol::lol: Proszę ją ucałować od nas wszystkich!:loveu: Quote
Pliszka Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Bardzo się cieszę ze szczęścia Tosi :) Pora zmienić tytuł wątku.:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: :multi::multi::multi::multi::multi: Teraz trzymam kciuki za Idylkę..... Quote
ewab Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Kasiu trzymamy za Was kciuki z całego serca. Powinnam w tym tygodniu wstawić rozliczenie Amber, ale wybaczcie mi jak się spóźnię kilka dni. Quote
eli44 Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 [quote name='malagos']i co, jest dalszy ciąg tej historii? a jak Amber w nowym domku?[/QUOTE] [quote name='omi']Napisz co z Idylką?[/QUOTE] [quote name='Pliszka']Bardzo się cieszę ze szczęścia Tosi :) Pora zmienić tytuł wątku.:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: :multi::multi::multi::multi::multi: Teraz trzymam kciuki za Idylkę.....[/QUOTE] Pan ma do mnie zadzwonić czy ją weźmie. Idylka to szczeniaczek, też chory... Quote
inga.mm Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 Tośka to bardzo szczęśliwe imię. Moja Tośka - ratlerzyca została wyrwana z kojca zewnętrznego schronu w Żyrardowie przy -26 stopniach w ubiegłym roku. Jest starszą panią, z czterema nowotworami i innymi chorobami, ale jest pieskiem szczęśliwym i tak kochanym, że gdybym mogła, to zjadłabym ją. Oczywiście wcześniej nie nazywała się Tośka Quote
Pliszka Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 Ja też znam jedną szczęściarę Tosię, która pewnego dnia pojawiła się znikąd na ganku moich rodziców i .... została :) Quote
inga.mm Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 [FONT=Arial]pomogłam wielu pieskom, również Amber, teraz moi podopieczni potrzebują pomocy[/FONT] [SIZE=2][FONT=Georgia]zapraszam na grzybobranie[/FONT] [FONT=Arial]i po [/FONT][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=2]mini-płytki CD-R 50 MB [/FONT] Quote
andzia69 Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 zaraz lecę na bazarki;) ciekawa jestem jak tam Amber...choć jedno zdjęcie by się przydało....:-( Quote
Pliszka Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 No właśnie. Są jakieś wieści z domku? Jakieś kanapowe zdjęcie = miodek na serce Dogomaniaków? :) Quote
czarna.kava Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 Witam, Tośka to już zupełnie inny pies, sami zobaczycie na zdjęciach. To dopiero tydzień a ona wie że jest na swoim i że jest kochana. Rozrabia, bawi sie jak szczeniak, duuużo je. Śpi na razie na legowisku w sypialni bo jest jej za ciepło w łóżku ale wieczorami przysypia w salonie na sofie :) Jeśli chodzi o zdrowie to bierzemy jeszcze antybiotyk ale katar, kaszel i zaropiałe oczka to już praktycznie przeszlość. Nasz wet jest bardzo dobrej myśli. Napewno będe pisac na bierzaca co i jak:) nowe zdjęcia oczywiście tez sie będa pojawiać. Link : https://picasaweb.google.com/113709737413711311007/Tosienka Pozdrawiamy, Kasia i Tosia Quote
ewab Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 Faktycznie trudno rozpoznać Tosię. To zupełnie inna psica. Czy ona ma do dyspozycji taki duży ogród? Quote
andzia69 Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 matko:placz::placz::placz:...to ze szczęścia!!!:multi::multi::multi: takie wiesci to miód na nasze serca:loveu: pięknie wygląda!:lol: animal planet? czy inny "psi"kanał?:evil_lol: to, co ja lubię najbardziej:oops: a tu - jaka powaga:razz::p Kangur!!! jak bonie dydy!:):) Quote
backbone Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 Gołym okiem widać że przytyła :) Bardzo się cieszę że wszystko dobrze się układa. A pomyśleć że 1,5 miesiąca temu sunia była skrajnie wycieńczona i do TM jej bardzo mało brakowało. Ze szczęścia chce się płakać oglądając takie zdjęcia ! Quote
inga.mm Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 [quote name='andzia69'] Kangur!!! jak bonie dydy!:):) zdjęcie konkursowe! Quote
malagos Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 eli44 napisał(a):Pan ma do mnie zadzwonić czy ją weźmie. Idylka to szczeniaczek, też chory... żeby i ta historia miała swój dobry koniec.... a Amberka śliczna! Co za garnitur zębowy pokazuje! Quote
Pliszka Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Rewelacyjne zdjęcia!!!! Dziękujemy Kasiu :) Uściskaj Tosieńkę :) Quote
inga.mm Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 może zainteresuje Was [FONT=Palatino Linotype]Bazarek na długi po zamordowanych psach i sierotki Ingi.mm[/FONT] oraz Quote
backbone Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Prosimy o kolejne zdjęcia i opowiadanie jak tam nasza kochana sunia się ma. A tak odnośnie przeszłości Amber / Tosi - 14 sierpnia idę na przesłuchanie. Quote
Agata P Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 backbone napisał(a):Prosimy o kolejne zdjęcia i opowiadanie jak tam nasza kochana sunia się ma. A tak odnośnie przeszłości Amber / Tosi - 14 sierpnia idę na przesłuchanie. :roll::roll::roll:;) Quote
andzia69 Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 backbone napisał(a):Prosimy o kolejne zdjęcia i opowiadanie jak tam nasza kochana sunia się ma. A tak odnośnie przeszłości Amber / Tosi - 14 sierpnia idę na przesłuchanie. oj tak, bardzo prosimy!!!:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.