Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 383
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bardzo Wam dziękuję, dziś Lady badał weterynarz, guz jest niegroźny, to zwykły tłuszczak, powiedziałam że wet. niech zadecyduje co robić dalej. mam od soboty 2 tygodnie urlopu, jeżeli Lady poddana będzie sterylizacji i usunięciu tłuszczaka, mogą ją zabrać nad Bug, tam na pewno się nią zajmę, ale nie wiem co dla niej lepsze...

A jak się do mnie przywiąże, a ja do niej??? Nie mogę mieć 3 psów, nie dam rady, nawet ze spacerami, Igunia już staruszka ledwo człapie, Roksia pędzi jak wariat, często potem latam i szukam, abo jednej albo drugiej.

Z drugiej strony, po sterylce będzie jej łatwiej może dom znaleźć??? Ale na pewno w schronisku więcej osób przychodzi żeby ją wypatrzyć, z drugiej strony Lady jest nieufna, ucieka przed obcymi...

Nie wiem co zrobić, żeby najlepiej było dla Lady...

Posted

Hmm... myślę, że chyba lepiej by było jakbyś ją wzięła. Raz, że szybciej dojdzie do siebie po zabiegu i bezpieczniejsza będzie. Dwa, że znacznie lepiej ją poznasz i więcej będziesz mogła o niej powiedzieć, co przyda się do szukania domu. Trzy, że tak będzie miała większe szanse na dom, niż w schronie, gdzie niknie wśród innych psów.
Więc jeśli masz taką możliwość i ochotę oczywiście, to zabieraj Lady ze sobą :).

Posted

ja bym miała małe wątpliwości... po tym jakie problemy miałaś z Olą i jak to przeżywałaś:( - ale było szczęśliwe zakończenie!
maciaszek też ma rację większe szansę na dom itd. decyzja należy do ciebie, jaka by nie była wiadomo że chcesz dla niej jak najlepiej...

Posted

Zabrałam dziś Lady ze schroniska, mam nadzieję że nie będę żałować decyzji i wszystko będzie dobrze. Zaczęłam od weta, zbadał ją, serduszko w porządku, gardziołko trochę czerwone, dostała środek na podniesienie odporności, ale nie kaszle. Odłupano jej kamień z kiełków, bo trochę miała. Ma dwa tłuszczaki, będę chciała żeby je usunięto przy sterylizacji.
Potwierdzono wiek, choć w książeczce ma napisane 7 lat, wet. określił na 10...

Bardo lubi jazdę samochodem, nie bała się bloku ani windy (Iga na początku nie chciała wejść do windy), przy kąpieli mega grzeczna, widać, że musiała być często kąpana, nawet grzecznie czekała aż owinę ją ręcznikiem, zanim się otrzepała i spokojnie poszła dalej, nawet nie próbowała wyjść z wanny, stałą dopóki jej nie podniosłam!

Bardzo łakoma, każdy ruch w kuchni i troszkę się prosi, popiskuje ..
Roksia się już niestety zabarykadowała w swojej budzie, zachwycona nie jest, pewnie myśli no żesz!!! ZNOWU!!!

Potem chwila grozy, bo Lady popiskiwała z 1/2 godzinki, ale potem stwierdziła, że położy się na fotelu i bez przyzwolenia ładnie i zwinnie wskoczyła i poszła spać!

Bardzo zainteresowana widokiem z balkonu...

Niestety jeżeli będzie miała lęk separacyjny nie będę ją mogła zostawić, wówczas musi wrócić do schroniska i będę jej szukać wyłącznie domu z ogródkiem, choć to już w ogóle brzmi niewykonalnie...


Lady na fotelu

Posted

Aktualizacja opisu Lady, prosiłam w schronisku żeby pozostała na stronie do czasu znalezienia domu!

Lady to starsza suczka, oceniona na około 10 lat. Została przebadana przez weterynarza, waży 9 kg, apetyt ma dobry, serduszko zdrowe, kiełki wet. trochę oczyścił, ma 2 tłuszczaki, które zostaną usunięte przed adopcją. Przed adopcją zostanie również wysterylizowana, żeby nie przydarzyło jej się ropomacicze. Lady jest pogodna, grzeczna, nie sprawia problemów w domu.

W poprzednim życiu mieszkała w bloku, bo zna windę, nie ma skrupułów przy wejściu na fotel albo do łózka. Bez problemu zgadza się z innymi psami i suczkami. Nie ma lęku separacyjnego, nie brudzi w domu, wytrzymuje z potrzebami całą noc.

Na smyczy chodzi bardzo ładnie, nic a nic nie ciągnie. Była wyjątkowo grzeczna w czasie badania u weterynarza, a potem w domu w czasie kąpieli. Widać, że była na bieżąco kąpana, bo czekała nawet z otrzepaniem aż wysuszę ją ręcznikiem. Jest bardzo łakoma, ale może to jeszcze skutek przebywania w schronisku, smakuje jej wszystko co jadalne. Do spania wybrała sobie fotel i w nocy nie przychodziła do łózka, tylko spała grzecznie na fotelu.

Będę uczyła ją podstawowych komend, siad już zna, ale niech trochę przywyknie do zmiany otoczenia.

To miła suczka, ma przepiękne, mięciutkie, aksamitne i błyszczące jak lusterko futerko, obecnie czyściutkie i pachnące! Pysio i figurka zbliżona do jamnika. Dla starszych ludzi, którzy pragną uratować następne psie istnienie, to wymarzony psiak.

Kontakt w sprawie adopcji:
Bożena Sobieszek
503-364-290
soboz4@gmail.com

Posted

Wykupiłam Lady i Fidze - sarence pakiet ogłoszeń

Myślę wciąż nad imieniem, może Sabcia... Na razie nie reaguje na żadne, ale leci gdy cmokam..
Nie przepadam za imionami obcojęzycznymi, a sama takie dałam, myślałam o Norze, ale ona taki z lekka oszukiwany jamniczek...

Chciałabym, żeby imię kojarzyło się z psem, ale zarówno Iga jak i Roksia nie ma takiego imienia, Iga powinna być Gapcia, a Roksia chyba Sowizdrzał, albo Fryga, Lady jest spokojną sunią, ale bardzo łakomą, popiskuje tylko jak zobaczy, ze robię coś w kuchni, ale nic nie dostaje więc po chwili jest spokój!

Została znaleziona na przystanku w Katowicach na ul. Szkolnej pod koniec maja - chyba 28, pytanie czy ktoś ją wyrzucił, czy się zgubiła, to bardzo domowy pies...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...