Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 383
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bunia dziś w domu bardzo szczekała, mam nadzieję, że to tylko robotnicy którzy remontują budynek bo u mnie szczekała jedynie gdy się coś działo, mają Buni zasłonić okno w pokoju, żeby odizolować ją od robotników. W poniedziałek siedział cicho więc raczej to ten remont, ona niestety jest bardzo czujna.

Posted

Lepiej żeby nie, w Paroslach tez szczekała na posesji, ale tylko gdy był ruch i chodzące wokoło osoby, na szczęście na VII pietrze ruchu za bardzo nie ma...

Posted

O matko.....
Bożena wiesz co, a może dlatego, że u Ciebie zostawała z psami, a nie całkiem sama?
Ten Pan Witold tez w takim razie odpada, bo dla Niego ważne było, żeby pies mógł zostawać sam w domu.....

Posted

Kurcze, nie fajnie, że wróciła, a było tak fajnie...:(

Może warto zaznaczyć w ogłoszeniach, że musi iść do domu z innymi psami, bo inaczej szczeka, to dla ludzi adoptujących ma swoje plusy :)

Posted

Bunia jest u mnie, nie wierzę w jej lęk separacyjny, sprawdzałam wczoraj, dziś gdy wychodziliśmy do pracy poszła spać. Każda gdzie indziej, Roksia do budy, Iga na pontonik, a Bunia poszła do sypialni na kanapkę psia, nawet nie popatrzyła się na mnie rano, tylko po śniadaniu wszystkie poszły spać, tak nie zachowuje się pies z lękiem separacyjnym. Miałam już takie, które szczekały, szczekały zawsze obojętne czy Roksia i Iga była czy nie, Bunia bez problemu zostaje sama, nawet sama w zamkniętym pokoju, muszę jeszcze sprawdzić w jakimś obcym mieszkaniu, kto na ochotnika????

Posted

nie wiem, nawet dziś się pytali czy Bunia szczeka, specjalnie stałam pod drzwiami, słuchałam na dole, pytałam sąsiadów, była cisza, Bunia śpi solo, w innym pokoju, wcale nie z Roksią i Iga...

Chyba pretekst, sama nie wiem, byli tacy sympatyczni...

Posted

soboz4 napisał(a):
nie wiem, nawet dziś się pytali czy Bunia szczeka, specjalnie stałam pod drzwiami, słuchałam na dole, pytałam sąsiadów, była cisza, Bunia śpi solo, w innym pokoju, wcale nie z Roksią i Iga...

Chyba pretekst, sama nie wiem, byli tacy sympatyczni...


:( A co ja miałam powiedzieć jak mi pies drzwi zeżarł w częsci :( Nie wiem jak oni tak mogli :( myślę, że nawet jak Bunia szczekała to była to kwestia przyzwyczajenia, że teraz to jest jej dom.

Posted

Soboz a niedałoby się sprawdzić jak zostaje sama w domu ale bez Roksi i Igi, tzn te dwie wziąć na spacer i zobaczyć jak sama się zachowuje...Kurcze tylko, że wtedy mogłaby się poczuć urażona, że jej nie wzięto, to też miałoby wpływ na szczekanie...

Posted

Dziwne to. Coś za krótko pracowali z Bunią, za szybko się poddali. Może się nastawili że nie bedzie problemów, a jak tylko pod górkę odpuścili. Nie rozumiem naprawdę takich ludzi. Żeby zagrało wszystko trzeba trochę włożyć w to własnej pracy.
Soboz4 popatrz tutaj http://www.dogomania.pl/threads/214006-Misia-czyli-nigdy-nie-jest-za-późno-na-zmiany...-szczególnie-na-zmiany-na-lepsze?p=17567082#post17567082
"rozmnożyłam" się :)

Posted

"specjalnie stałam pod drzwiami, słuchałam na dole, pytałam sąsiadów, była cisza " - Bożena zaczynasz tak jak ja. :diabloti:

A wracasz się po chwili, żeby sprawdzić czy szczekają ?

A najgorzej jest, gdy przechodzi sąsiad i mówi "dzień doby" i nie można odpowiedzieć, bo usłyszą i zacznie się szczekanie.

U mnie migota zeżarła 1 drzwi, bo mam podwójne, a z drugich pożarła wytłumienie.

Posted

Witam
To może i ja się dołączę.Maja chociaż jest u nas już prawie pół roku też zdążyła obskubać jedne drzwi i zjeść kawałek drewnianego przedpokoju:shake:ale to nie powód żeby ją oddawać bo zdawałam sobie sprawę z tego że biorąc psa z schroniska to nie będzie ideał i trochę czasu minie nim zacznie akceptować nowe warunki.Po prostu po jednym niepowodzeniu państwo się poddało co tu dużo mówić:shake:

Posted

Niestety część osób chce psa całkowicie bez wad, który będzie od pierwszego dnia zachowywał się tak jak tego oczekują, niestety w ciągu pierwszego miesiąca od adopcji sporo psów trafia z powrotem do schroniska. Mało jest ludzi, którzy rozumieją psa po przejściach, który potrzebuje czasu.
Nie bardzo tylko rozumiem dlaczego u mnie Bunia jest tak grzeczna a tam darła mordkę, rozmawiałam z Anetą i mówiła że to niemożliwe żeby miała tak silny lek separacyjny z ciągłym szczekaniem a u mnie była całkowicie cicho Zresztą teraz Misia w dt u Marzeny, ma do towarzystwa 2 psy i kota i gdy Marzena wychodzi mała cały czas szczeka...
Niemożliwe tez żeby Bunia kalkulowała sobie, że trzeba poszczekać żeby wrócić do mnie...:angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...