Perełka1 Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Robert zrobił wizytówki. Kiedy i jak mogę Ci je dostarczyć? Quote
soboz4 Posted August 22, 2011 Author Posted August 22, 2011 Gdy będziesz wychodzić na spacer to daj znać, podejdę do Ciebie, ja jestem cały czas w administracji od 8 do 17 we wtorek, chyba że wygodniej Ci podejść do administracji? Ja się dostosuję! Bardzo Ci dziękuję! Quote
kimiji Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 soboz, czyj jest ten cudowny dog? Jest przepiękny:loveu: Quote
Perełka1 Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Jak nie sprawi Ci to problemu, to podejdę do Ciebie. Gdzieś w tych godzinach. Napisz tylko, gdzie dokładnie. Quote
soboz4 Posted August 22, 2011 Author Posted August 22, 2011 Jabłoniowa 52, dog lubi tez tam chodzić na spacer, na Muchowcu można spotkać wile pięknych psów Quote
kimiji Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 chyba się tam wybiorę w najbliższym czasie:evil_lol: PS. Ma ktoś "wypożyczyć" psa na spacer:diabloti: Quote
Hmmm Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Kamila to od dziś chodzimy tam na spacer i polujemy na doga :loveu: ja mam dwa jednego ci wypożyczę:eviltong: Quote
kimiji Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Ale ja chcę dużego psa, nie jamnika z dwoma jamnikami na doga nie zapolujemy:evil_lol: Quote
Hmmm Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 jeden to pół toy :eviltong: to zbierzemy większą bandę :evil_lol: Quote
kimiji Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 soboz może ty dołączysz ze swoimi psiakami do naszego gangu jamniorów polujących na doga?:evil_lol: Quote
soboz4 Posted August 22, 2011 Author Posted August 22, 2011 nie ma sprawy, ale moje jamskie bardzo lubią dogi, szczególnie argentyńskie! Roksia uważa, że nie ma piękniejszej rasy! Quote
jofracy Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Dog był najbardziej zainteresowany Bunia właśnie :) a poza tym, która sunia pierwsza przybiega na pytanie: gdzie są moje śliczności? Bunia oczywiście :) To jest fantastyczny pies, który zasługuje na najlepszy dom pod słońcem! Quote
soboz4 Posted August 23, 2011 Author Posted August 23, 2011 Ten mały ideał bierze przykład z Roksi i próbował wytarzać się dziś w zdechłej rybce, kark niestety musiałam jej myć, bo nieco pachniał zapachem całkowicie nie w moim guście. Potem wzięła przykład z Roksi i zaczęły buszować po krzakach, a ludzi dziś na Dolinie multum, same grile na trawie i wszędzie resztki... jedynie Igunia była grzeczna i ładnie dyrdaczkiem szła za mną, wolno bo wolno ale do przodu, bo o Roksi i Buni czasami nie można było tego powiedzieć! Sprawę przegiął pies, który próbował kopulować na Buni i pomimo, że jego opiekun siedział na trawie nie myślał go zawołać. W końcu za karę Roksia i Bunia wylądowały na smyczach, choć tak po prawdzie powinna tylko Roksia. Bunia na smyczy jest wspaniała, zachowuje się inaczej niż jamnik, pomimo, że mam rozciągane smycze, jej smyczka nic a nic się nie rozciąga, Bunia po prostu idzie grzecznie przy nodze, ale puszczona ze smyczy niestety lubi pobuszować w krzakach i iść na poszukiwanie co by tu można śmierdzącego chrupnąć... Nowa firmóweczka Buni, na psich dokumentach są też inne, zapraszam, częstujcie się i rozwieszajcie! https://docs.google.com/viewer?a=v&pid=explorer&chrome=true&srcid=0By_LzsuFuV8gMDIyNTdmNWQtZWI2Mi00ZTQyLWEwY2MtNjE4Nzk3YjE1ZmJk&hl=pl https://docs.google.com/?authuser=0#folders/0By_LzsuFuV8gMzBlYTUwNDktM2FiOC00Y2Y0LTlmOTctZmJhNWEyYmFkYzUy Quote
soboz4 Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 Trochę dygresji związanej ze sterylizacją - również Buni... Ola - Kola wczoraj miała sterylizację i czuje się dobrze, ale mam lekki niesmak co do wykonywania obecnie zabiegów. Wcześniej rozmawiałam z opiekunka Oli - Koli i uprzedzałam ja, że obecnie moje psy nie dostały opatrunku, że nie otrzymały antybiotyku, środka p.bólowego, dlatego opiekunka przed zabiegiem powiedziała, że dopłaci, ale Ola- Kola ma mieć wszystko co potrzebne. Zapłaciła za antybiotyk (1 dawka - działający 7 dni, środek p.bólowy, opatrzenie ran, koszulka po sterylce) 106,50 zł, uważam że to bardzo drogo. Jeszcze w zeszłym roku psy w ramach umowy dostawały receptę na antybiotyk, środek p.bólowy, opatrunek i wychodziły ubrane w dostarczone wcześniej koszulki, obecnie wychodzą golutkie i trzeba samemu wszystko zrobić, więc nie ma potrzeby zostawiać tam koszulek. Przy Buni zapłaciłam za zastrzyk p.bólowy i antybiotyk (też 7 dniowy w zastrzyku) 4 zł, fakt, że bez usługi i bez marży, no i bez koszulki, ale skąd taka różnica??? Gdy kupowałam koszulkę 2 lata temu płaciłam 27 zł, obecnie może 35 zł, ale chyba więcej nie??? Quote
jofracy Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 W Bytomiu w Silesia-vet za suczkę do 10 kg z wszystkim (bez koszulki) 160 zł ... Quote
maciaszek Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 No to może tu jest klucz do "zagadki" - licząc tyle, zwracają sobie, przynajmniej częściowo, za sterylkę... Quote
jofracy Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Tylko, że im chyba miasto zwraca? To się podciąga pod znęcanie... Bez środków p/bólowych po takiej operacji zostawić zwierzaka? Quote
soboz4 Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 Tylko za sterylizację płaci Urząd Miasta, jest to jakiś ryczałt, ale na pewno nie poniżej kosztów Quote
soboz4 Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 chyba jakiś przy narkozie muszą dostać, ale potem juz nie, fakt że każde inaczej znosi zabieg, Ola - Kola wczoraj normalnie chodziła po zabiegu i czuła się dobrze (miała rozszerzony pakiet), Figa i Bunia czuły się źle, dopiero po dodatkowych zastrzykach zaczęły chodzić. Quote
maciaszek Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Tak, miasto im zwraca, ale nie wiem w jakim zakresie (tzn. czy za wszystkie materiały, leki, itp.). No i podejrzewam, że miasto nie płaci za "robociznę" i czas na zabieg poświęcony. A że Brynów coraz bardziej na kasę zaczyna patrzeć, to już nic mnie nie zdziwi. Znajomy był tam ostatnio z małym kotkiem, żeby go oglądnęli i zaszczepili (bo kot ma być wychodzący) - skasowali 120 zł. Quote
jofracy Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 maciaszek napisał(a):Tak, miasto im zwraca, ale nie wiem w jakim zakresie (tzn. czy za wszystkie materiały, leki, itp.). No i podejrzewam, że miasto nie płaci za "robociznę" i czas na zabieg poświęcony. A że Brynów coraz bardziej na kasę zaczyna patrzeć, to już nic mnie nie zdziwi. Znajomy był tam ostatnio z małym kotkiem, żeby go oglądnęli i zaszczepili (bo kot ma być wychodzący) - skasowali 120 zł. No to faktycznie nieźle... Zapraszamy do Bytomia :) Nasza pani wet ostatnio tak zaszczepiła Zuzę, że nawet nie zauważyło psiątko kiedy :) Quote
pralinka94 Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Wiele na pewno zależy od psa i odporności na ból... moja była podopieczna Sunia rano miała sterylkę, a już po południu była w schronisku i mogłam z nią wyjść na spacer i w ogóle nie było po niej widać, że coś ją boli, wręcz skakała po mnie, co było dla mnie szokiem. Ale tak czy siak, suczki powinny dostawać leki! Dobrze, że Bunia ma się coraz lepiej :) Soboz, masz może jeszcze jakieś firmówki Buni? Mam kilka miejsc, gdzie mogłabym powiesić... tylko niestety moja drukarka odmawia posłuszeństwa :( Quote
soboz4 Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 Podrukowałam firmówki Buni i innych psiaków także, wszystkie jakie były dostępne w pdf, Bunie mam parę razy na kolorowo - brat mi druknął, ale tak to mam wszystkie po 4 egzemplarze czarno-białe, chcę porobić segregatorki i będę miała prośbę o ich "dystrybucję"!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.