kacha_wawa Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Mam już dosyć wysłuchiwania jaką jestem niezaradną osobą... Niech Emir się w końcu wykaże,,, Jurek szkoda mi Ciebie,jesteś cały czas pionkiem w jej grze... To przykre... Ozzy pamiętam ['][']['] Quote
kacha_wawa Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Czy ktoś jeszcze pamięta Jego spojrzenie???? Quote
kacha_wawa Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 To jest Ozzy: I piep... wasze układy.... Quote
ulvhedinn Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Ja niestety pamietam znacznie lepiej jego smutne, udręczone ciałko:placz: i nie sądzę, żeby mi sie kiedykolwiek udało zapomnieć..... Quote
kacha_wawa Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Wiem o czym piszesz Ulv... Wiem, że Go widziałaś... I czy my mamy prawo się wypowiadać?? Quote
ulvhedinn Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Tak... jak każdy, komu zależy, żeby więcej nie było takich tragedii... i tym bardziej smuci niezdolność do porozumienia się ludzi, którzy przecież powinni razem działać we wspólnym celu :shake: Quote
kacha_wawa Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 ulvhedinn napisał(a):Tak... jak każdy, komu zależy, żeby więcej nie było takich tragedii... i tym bardziej smuci niezdolność do porozumienia się ludzi, którzy przecież powinni razem działać we wspólnym celu :shake: Ale co robić jak niektórzy działają tylko w swom gronie???? Co robić w tej sytuacji?? Quote
kacha_wawa Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Co zrobić jak Emir chce się wybić kosztem wszystkich.... Quote
Tweety Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 kacha_wawa napisał(a):Co zrobić jak Emir chce się wybić kosztem wszystkich.... A niech się wybija. Zajmijmy się tym co ważne, bo na nich szkoda czasu i energii. Oni olewają ludzi a my się mamy nimi przejmować? A na drzewo, liście liczyć wczesną wiosną! Dla mnie 100 emirów nie jest nawet w jednym procencie tak ważne jak jeden potrzebujący kot czy pies. Zwierzaki nam umierają w koło a my będziemy debatowac nad brakiem dobrych manier u jakiejs baby?! Quote
basiaap Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Niezależnie od wszystkiego bardzo się cieszę, że podpisy dotarły tam, gdzie miały. Co dalej? Ktoś bedzie monitorował sprawę? Quote
Pluciarz Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 1. Cieszę się, że podpisy zostały złożone. 2. Ta znajoma atmosferka, trochę mnie dystansuje do tego forum. Z jednej strony podziwiam Was za to co dla zwierzaków robicie, a z drugiej strony ....... ech! 3. Na mnie osobiście może się EMIR "wybijać", jeżeli to wybijanie pomoże lepiej sprawie zwierząt. A tak z rachunku 100 Emirów to już setki i więcej uratowanych psów. Zdecydowanie wolę takie osoby wspierać (nawet jeśli mają "charakterek") niż krytykować. Pozdrawiam. Quote
Ania_w Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 podpisy zlozone, prokuratura prowadzi sledzwtwo... Jurku, dziekuje ze byles od poczatku... - kiedy z Krzyskiem bladzilismy po ulicach Lubina, - kiedy wskazywales kolejne kroki jakie mamy w sprawie Ozziego zrobic - kiedy koordynowales akcje STOP OKRUCIENSWU - kiedy mimo tysiaca powodow nie wycofywales sie.. Dziekuje kazdemu, ktory w jakimkolwiek stopniu zaangazowany byl w akcje - robilismy to dla Ozziego - pamietajmy o tym... Quote
emir Posted March 13, 2007 Author Posted March 13, 2007 kacha_wawa napisał(a):Co zrobić jak Emir chce się wybić kosztem wszystkich.... jak to pogodzić - powiedz mi kacha ? na otwartym forum brak Ci juz śliny od opluwania Emira a na PW prosisz mnie o pomoc? Kubus Puchatek mówil coś kiedyś o małym rozumku - nie zauważyłaś dotąd, że Emir nie musi wybijać się ani Twoim ani tez niczyim kosztem? Fundacja Emir robi to do czego została powołana i działa skutecznie. I tyle EMIR Quote
kacha_wawa Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 emir napisał(a):jak to pogodzić - powiedz mi kacha ? na otwartym forum brak Ci juz śliny od opluwania Emira a na PW prosisz mnie o pomoc? Kubus Puchatek mówil coś kiedyś o małym rozumku - nie zauważyłaś dotąd, że Emir nie musi wybijać się ani Twoim ani tez niczyim kosztem? Fundacja Emir robi to do czego została powołana i działa skutecznie. I tyle EMIR Nie opluwałam Cię bez powodu... Tylko szkoda, że do błędu tutaj otwarcie nie potrafiłaś się przyznać... Szkoda gadać, ważne, ze podpisy są już na miejscu... I tak, prosiłam o pomoc i do tej pory odpowiedzi nie uzyskałam, a chodzi o to jak ukrócić działalnośc pseudorozmnażaczy, którzy działają tutaj na dogo czyli zalewskich... Szkoda, że odpowiedzi nie uzyskałam, ponieważ wiem, że te osoby zarabiają tylko i wyłącznie na rozmnażaniu zwierząt, często także tych ze schronisk... Podpisy zbieraliśmy pod petycją, która m.in. tego także dotyczyła... Prosiłam Cię o rady jak skończyć działalność takich osób, ani jednej rady jednak nie otrzymałam, a tu nie chodzi o mój interes, tylko o interes tych psów, które zalewskim przewijają się przez ręce... Quote
emir Posted March 14, 2007 Author Posted March 14, 2007 kacha_wawa napisał(a):Nie opluwałam Cię bez powodu... Tylko szkoda, że do błędu tutaj otwarcie nie potrafiłaś się przyznać... Szkoda gadać, ważne, ze podpisy są już na miejscu... I tak, prosiłam o pomoc i do tej pory odpowiedzi nie uzyskałam, a chodzi o to jak ukrócić działalnośc pseudorozmnażaczy, którzy działają tutaj na dogo czyli zalewskich... Szkoda, że odpowiedzi nie uzyskałam, ponieważ wiem, że te osoby zarabiają tylko i wyłącznie na rozmnażaniu zwierząt, często także tych ze schronisk... Podpisy zbieraliśmy pod petycją, która m.in. tego także dotyczyła... Prosiłam Cię o rady jak skończyć działalność takich osób, ani jednej rady jednak nie otrzymałam, a tu nie chodzi o mój interes, tylko o interes tych psów, które zalewskim przewijają się przez ręce... Z jedenj strony obrażasz mnie i moją fundację, zaś z drugiej chcesz aby Ci pomagać. Czy nie widzisz w swoim postępowaniu niekonsekwencji - o braku morale nie mówiąc? Chcę wierzyć, że potrafisz czytać ze zrozumieniem; poszukaj więc swoich mailach odpowiedzi ode mnie razem ze wskazówkami jak należy się do tej sprawy, o której pisałaś zabrać ;niestety samo nic się nie zrobi; Ty zaś masz tylu admiratorów i przyklaskiwaczy na tym forum, że napewno załatwią Ci sprawę z powodzeniem, a Ty nie utrudzisz rączek ani główki; I jeszcze jedno - mówisz prawdę tylko wtedy , gdy się pomylisz, lub gdy jest to korzystne dla twoich interesów. Reasumująć: na przyszlość nie zwracaj sie do EMIRA w żadnej sprawie, bo nie uzyskasz juz nigdy odpowiedzi pozdrawiam i życzę wielu udanych akcji EMIR Quote
kacha_wawa Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 emir napisał(a):Z jedenj strony obrażasz mnie i moją fundację, zaś z drugiej chcesz aby Ci pomagać. Czy nie widzisz w swoim postępowaniu niekonsekwencji - o braku morale nie mówiąc? Chcę wierzyć, że potrafisz czytać ze zrozumieniem; poszukaj więc swoich mailach odpowiedzi ode mnie razem ze wskazówkami jak należy się do tej sprawy, o której pisałaś zabrać ;niestety samo nic się nie zrobi; Ty zaś masz tylu admiratorów i przyklaskiwaczy na tym forum, że napewno załatwią Ci sprawę z powodzeniem, a Ty nie utrudzisz rączek ani główki; I jeszcze jedno - mówisz prawdę tylko wtedy , gdy się pomylisz, lub gdy jest to korzystne dla twoich interesów. Reasumująć: na przyszlość nie zwracaj sie do EMIRA w żadnej sprawie, bo nie uzyskasz juz nigdy odpowiedzi pozdrawiam i życzę wielu udanych akcji EMIR Przesadziłaś, nie raz i nie dwa utrudzam sobie rączki i główkę jak to ujęłaś... I powtarzam, nie chodziło o pomoc dla mnie tylko dla innych psów... Podpisy zbieraliśmy pod Twoją pieczą i widać, że dla Ciebie to było czysto teoretyczne, teraz na tym forum działają osoby, które bezkarnie rozmnażają zwierzęta, handlują psami zabieranymi ze schronisk, a Ciebie to nie obchodzi bo masz uraz wobec mojej osoby. Znacznie łatwiej można by było pomagać zwierzętom robiąc to wspólnymi siłami, widać, że Emir chce działać sam, a na pomoc fundacji nie ma co liczyć... Szkoda tylko,że ucierpią na tym zwierzęta... Quote
Iza i Fidel Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Perfi napisał(a):kacha dasz link do watku o rozmnazaczach? a chociazby tu: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=48821 szkoda Emir ,ze nie pomozesz,bo ja rowniez liczylam na Twoja pomoc.... Quote
Agata Balu Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Witam wszystkich Chciałam tylko w tym miejscu przypomieć kalendarium sprawy petycji. Skąd sie ona wzięła i czyj był to pomysł. Kto sie pierwszy włączył w to działanie. Zajrzyjcie na temat "Ozzy jego smierć nie pójdzie na marne" 29 sierpnia 2006 Kacha_wawa (post nr 431) poddała niiezwykle sensowną myśl o wystosowaniu petycji do władz. I TO ONA JEST AUTORKĄ POWSTANIA PETYCJI!! W związku z tym Anashar 30 sierpnia zmienił tytuł tego tematu (którego był autorem) na ten pod którym obecnie figuruje. I zaczęli się włączać do tego i inni. Trudno sie więc dziwić, że niezłożenie podpisów pod petycją, przez fundację EMIR, w kancelarii Prezydenta od grudnia ubiegłego roku (kiedy to zostały ostatecznie policzone podpisy) do poczatku marca roku bieżącego zaczął nas niepokoić. Nie rozumiem postępowania Fundacji. Przecież wiadomo było, że idzie o uświadomienie władzom jakie jest nastawienie ludzi do obecnie obowiązującego niedoskonałego prawa oraz do jego przestrzegania. Dopiero później sprawa zaczęła obrastać a to w wydawnictwa, a to w szumne i z zadęciem wręczanie tej petycji na oczach mediów. Można było juz w grudniu zrobic to co zostało zrobione w ten poniedziałek. Więc nie rozumiem także oburzenia fundacji na Kachę. TO BYŁ JEJ POMYSŁ a fundacja tylko sie podjeła jego realizacji, za pomoca dogomaniaków z całej Polski ( a nie wyłącznie wolontariuszy fundacji - co przez grzeczność pozostawiliśmy nie kwestionować w tekście pisma przewodniego) Uważam, że ludziom, którzy tak wiele włożyli trudu w powstanie i zrealizowanie petycji - nie wyłączając medara - należy sie ze strony Fundacji choćby elementarna grzeczność. Mam teraz tylko nadzieję, że fundacja zamieści czytelne kopie oryginału pisma przewodniego, wraz z pieczatką potwierdzającą złozenie petycji w Kancelarii Prezydenta, oraz odpowiedź Kancelarii (kiedy ona nadejdzie) na dogomanii. To własnie jest po to by smierć Ozziego nie poszła na marne. Bo wówczas każdy działając w interesie zwierząt będzie sie mógł na tę petycje i ilość zebranych pod nią podpisów powoływać. I jeszcze przypomnę: petycja była w sprawie zmiany i przestrzegania prawa, a nie w sprawie ukarania sprawców smierci Ozziego. Bo dzieki temu JEGO SMIERĆ MIAŁA NIE PÓJŚĆ NA MARNE Quote
Agata Balu Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 A ja ciągle czekam na opublikowanie skanu pisma przewodniego złożonego w Kancelarii Prezydenta z czytelną liczbą dziennika i potwierdzeniem odbioru przez Kancelarię. Czy to taka wielka fatyga??? Quote
medar Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 Agata Balu napisał(a):A ja ciągle czekam na opublikowanie skanu pisma przewodniego złożonego w Kancelarii Prezydenta z czytelną liczbą dziennika i potwierdzeniem odbioru przez Kancelarię. Czy to taka wielka fatyga??? W środę 14 bm. Czarok miała wypadek w którym uszkodziła kręgosłup i straciła czucie w nodze. Żyjemy w kraju gdzie nawet lekarze musza czekać w kolejkach na badania i konsultacje specjalistyczne ( np. najszybszy możliwy termin rezonansu magnetycznego / i to płatny-nie refundowany z NFZ/ możliwy dopiero w maju. Wczorajszą noc i dzień spędziłem w drodze do Wa-wy. Pismo leży przede mną, jak znajdę chwilę to opublikuje ( postaram się dzisiaj wieczorem ) - na razie niestety mam inne priorytety. Quote
kacha_wawa Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 Jolu, trzymaj się!!! Szybkiego powrotu do zdrowia !!! Quote
Asior Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Medar z jakiego miasta jest Czarok,???? pytam bo może bym załatwiła szybszy rezonans...... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.