Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 852
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Agata Balu napisał(a):
To może poczekajmy aż troche ochłoniecie? :-) I może jutro zjawi się GreenEvil i sama dobierze te trzecią osobę?


GreenEvil zjawi się jeszcze dziś. Tylko, że co, uszczęśliwi kogoś na siłę? Przecież nie zaciągnie, zapierającego się zadnimi łapami, Medara przed oblicze bardzo ważnych sekretarzy czy bądź tam kogo. Mógłby ktoś sam się zgłosić, z własnej i nieprzymuszonej woli i nie blokowany przez nikogo?

Posted

Jurek, moze jednak dasz sie namowic - jako koordynator akcji? Ja sprobuje nad Krzysiem popracowac ale jego antypatia polityczna jest silniejsza niz sympatia dla zwierzat... twierdzi ze na widok naszego prezydetna moglby sprawie tylko zaszkodzic... a uwierzcie mi Krzys czesto najpierw dziala potem mysli - wiec moze miec racje :)

Posted

co do samych pism - moze jestem monotonna ale zrobilabym w nich jakies wieksze nawiazanie do sprawy Ozziego
cos w rodzaju bagatelizowania przez polski wymiar sprawiedliwosci spraw w ktorych ofiarami sa zwierzeta czego przykladem moze byc rowniez sprawa Ozziego gdzie postepowanie toczy sie w sposob nie tylko opieszaly ale i nieslychanie stronniczy

Posted

Ela_and_Krzys napisał(a):
co do samych pism - moze jestem monotonna ale zrobilabym w nich jakies wieksze nawiazanie do sprawy Ozziego
cos w rodzaju bagatelizowania przez polski wymiar sprawiedliwosci spraw w ktorych ofiarami sa zwierzeta czego przykladem moze byc rowniez sprawa Ozziego gdzie postepowanie toczy sie w sposob nie tylko opieszaly ale i nieslychanie stronniczy


obawiam się jednej rzeczy, może ktos uzna, że nie słusznie, ale tam gdzie się mówi więcej niż o jednej sprawie to całość się rozmywa, nie jest tak wyrazista. Chyba, żeby jakoś tak bardzo zgrabnie to ująć ale w tym zakresie ustępuje z pola :evil_lol:

Posted

Ela_and_Krzys napisał(a):
Jurek, moze jednak dasz sie namowic - jako koordynator akcji? Ja sprobuje nad Krzysiem popracowac ale jego antypatia polityczna jest silniejsza niz sympatia dla zwierzat... twierdzi ze na widok naszego prezydetna moglby sprawie tylko zaszkodzic... a uwierzcie mi Krzys czesto najpierw dziala potem mysli - wiec moze miec racje :)


:crazyeye: Elu chyba sie Krzys nie spodziewa, ze delegacje sam prezydent przyjmie. Grafik ma zapleniony innnymi, wagi panstwowej, tfu, rozporkowej sprawami:razz:

Posted

Tweety, wlasnie to mialam na mysli, zeby to przemycic jako kontekst albo przyklad sytuacji gdzie a) przepisy nie daja zwierzetom zadnej ochrony b) sankcje ktore sa prawnie przewidziane nie sa stosowane. To moze tez w sumie wzmocnic chyba tylko wydzwiek, bo nie bedziemy goloslowni (no a przy okazji zwroci tylko uwage na nieudolnosc lubinskiej prokuratury)

Posted

ARKA napisał(a):
:crazyeye: Elu chyba sie Krzys nie spodziewa, ze delegacje sam prezydent przyjmie. Grafik ma zapleniony innnymi, wagi panstwowej, tfu, rozporkowej sprawami:razz:


Arka, ale on niczego co jest zwiazane z prezydentem nie jest w stanie zaakceptowac... :evil_lol: wiec sam pobyt w kancelarii moze spowodowac niekontrolowana reakcje :) ale popracuje nad nim
choc wierze ze Jurek bylby duzo lepszym reprezentantem...

Posted

Ela_and_Krzys napisał(a):
Arka, ale on niczego co jest zwiazane z prezydentem nie jest w stanie zaakceptowac... :evil_lol: wiec sam pobyt w kancelarii moze spowodowac niekontrolowana reakcje :) ale popracuje nad nim
choc wierze ze Jurek bylby duzo lepszym reprezentantem...


Ale ja myslałam, ze ma byc dwoch facetow! Nie dobrze? Pobiaj sie lub kogos?:roll:

Posted

jesli Jurek bedzie jechac to moze Krzysiek dalby sie namowic - darzy Medara duza sympatia...

z Krzyskiem jest jednak maly problem natury obiektywnej - w tym roku nie ma juz ani jednego dnia urlopu a z Krakowa do Warszawy to jednak kawalek, nie da sie w trakcie przerwy na lunch tego zalatwic...

Posted

[quote name='Ela_and_Krzys']jesli Jurek bedzie jechac to moze Krzysiek dalby sie namowic - darzy Medara duza sympatia...

:mad: :mad: :mad: no gorzej niz z kobitami!

Posted

Ela: ode mnie mozesz pocieszyc Krzysia, ze ostatnio dla mnie najgorsza obelga jesto powiedzenie komus, ze kaczkuje i gierty****e ;)

A tak ad meritum:
- uwazam, ze jesli wreczenie podpisow ma sie odbyc z udzialem mediow wszelakich, to musi isc tam takze osoba bezposrednio zaangazowana w sprawe, bo ja np. sadze, ze na czesc pytan nie umialabym odpowiedziec... (abstra****ac juz od tego, ze jak zaczynam mowic na jakis temat, nie zwiazany z zawodem, to wiekszosc ludzi zasypia, bo strasznie motam :evil_lol:)
- przykro mi, ze zadna osob z emira nie wyraza checi do uczestnictwa w takim spotkaniu.

- moim zdaniem dobrze by bylo zrobic jakies sprawozdanie z akcji i je takze dolaczyc do pisma przewodniego do mediow... a w tym momencie ja wymikach na dwoch polach: wiedzy i umiejetnosci poslugiwania sie zrozumialym jezykiem polskim ;)

reasumujac:
- obydwie wersje (nie to slowo, ale wybaczcie, padnieta jestem) petycji powinny znalezc sie u kachy, bo emir nie wyraza checi dalszej wspolpracy
- czy znajdzie sie chetny na zrobienie sprawozdania (takie krotki resumee)

... padnieta jestem, mam nadzieje, ze pisze zrozumiale.

pzdr
GreenEvil

Posted

jesli ani Jurek ani Krzysiek nie wyraza zgody (moze to glupio brzmi ze nie wiem jakie plany ma Krzysiek - ale on spi!) to ja (mimo antypatii politycznych) moge pojsc z Wami...
ale to nie ratuje nam niestety proporcji damsko-meskich ;)

Posted

Moi drodzy! Niestety moje negocjacje z Emir nie odniosły skutku. Krystyna jest, przez niektórych z nas, mocno urażona - i wcale jej się nie dziwię.
Znam to uczucie kiedy chciało się dobrze a zamiast akceptacji spotkało się z niewybrednymi, czasem, atakami i niesłusznymi podejrzeniami.
Tak więc nie ma co liczyć na fundację Emir.... i zostawcie medara w spokoju.

I bardzo proszę niech nikt nie mówi, że stawia ona na pierwszym miejscu siebie przed zwierzętami.
Może zanim zaczniecie dalej "psy na niej wieszać" zastanówcie się jak byście czuli sie na jej miejscu. Poczytajcie coscie o niej napisali.

Tak więc teraz wszystko w rekach GreenEvil i pomóżcie jej z całej siły aby wysiłku conajmniej setki ludzi i akceptacji tych wysiłków przez tysiące nie zaprzepaścić.

I jeżeli juz mają dalej trwać dyskusje to ja - jako ja prywatnie - bardzo Was proszę o dyskusje ad rem a nie ad personam.

Tak też mozna dyskutować.

Kocham Was za to coście zrobili dla zwierzat ale troche nie lubię za Wasz stosunek do ludzi.

Ale to choroba, na którą wszystkie "zwierzoluby" - włacznie ze mną - chorują. Nie jestem lepsza od Was tylko starsza i trochę bardziej doswiadczona w przepychankach między "zwierzolubami"

System Forum chyba znowu choruje, bo z trudem udało mi sie tu wcisnąć. Nie wiem nawet czy mój post dotrze. Jezeli nie to pewnie powtórnie napiszę - moze cos innego? ;-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...