Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 852
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No cóż, widzę, że karawana jedzie dalej. Jakoś się nie dziwię EMIR.
Została tu obrażona wiele razy, a nie należy zapominać, że to też fundacja, której (jak każdej zresztą) zależy na dobrym imieniu (być może wielu z Was nie wie jakie to ważne). O ile pamiętam Czarok przeprosiła za swoje niefortunne sformułowanie, od którego cała sprawa się zaczęła, niestety nie przeczytałam tu żadnych innych przeprosin. Przytoczę może tylko niektóre z Waszych wypowiedzi:
- Kila - "zawiadomienie do prokuratury" (przestępczyni ?)
- Kacha -Wawa - "EMIR oszukała 93 tys. osób", "zabrać listy!!"
(oszustka?),
- Moskva - "skoro EMIR zadecydowała o zmianie adresata petycji, może
też zmienić adresata pieniędzy, które do niej nadchodzą na ratowanie
bernardynów" (sobie weźmie? a swoją drogą to jestem pełna podziwu dla
EMIR za uratowanie m.in. bernardynów),

- anuleq - "nie ufam EMIR" (nie godna zaufania? a tak na marginesie
strasznie Tobie te psychotropy zaległy, ciągle o tym piszesz
),
- Iza i Fidel - "Fundacje to kręty", "płonę ze wstydu za EMIR"
(bez komentarza),
- Tweety - "sierżant czuwa" (to było obraźliwe w stosunku do Medara).

Jak już zrobiliście krzywdę drugiemu człowiekowi, to dalej bez zastanowienia oceniacie krytycznie, np.
- Puli - "skoro koordynatorzy (to też ja, ale nie rozumiem, bo nie obraziłam
się
) i Fundacja Patronująca mają stroić fochy i robić łaskę finalizując
akcję..." (Też na marginesie, to, że nie zrozumiałam, iż list
elektronicznych potrzeba kilka, to było najmniej istotne w mojej
wypowiedzi, szkoda, że nie odniosłaś się do reszty).


To tylko niektóre z Waszych wypowiedzi. Czy nikogo sumienie nie gryzie ?
Jeżeli nie - to nie mam pytań, ale za to mam niewesołe refleksje.
Zapewne Pani Krystyna nie reprezentuje typu słodkiej blondynki - nie znam Jej osobiście, (z góry przepraszam, nie chciałam nikogo obrazić-przeprosiny dot. blondynki) i potafi, być może nawet ostro, wyrazić swoje zdanie, ale przy tej pracy to najczęściej atut (np. sposób odebrania bernardynów).

Jeżeli się przesadziło, to nie przesadą będzie przeprosić. Nie cofnie się już tego co się stało. Ale oczekiwanie niektórych, że "parasol" wystarczy w ochronie przed opluciem jest nierealne (no może w wydaniu robota).
Być może od Waszego dalszego zachowania w tej sprawie zależy jaka będzie ostateczna decyzja Pani Krystyny. Być może, bo ma Ona prawo do każdego zdania i należy to uszanować.
Przepraszam, że tak się rozpisałam, ale jakoś ludzkiego akcentu mi tu mocno zabrakło. Pozdrawiam.

Posted

Pluciarz czy Ty nie masz co robic?????
Moze przylacz sie do ludzi ,ktorzy chca dokonczyc sprawe petycji?
Po cholere wyszukujesz ,cytujesz,co chcesz przez to osiagnac???!!!
Ja zadnych przeprosin nie dostalam i nie domagam sie.Tym bardziej nie mam zamiaru nikogo przepraszac!!Moja wypowiedz byla efektem przemyslanego czy nie postu Czarok.
I zdania nie zmienie,ze Fundacje to kręty.Historia to pokazuje.Oczywiscie jak wszedzie to i tu sa wyjatki.
I nikt Cie nie prosi o jakikolwiek komentarz,bynajmniej ja do swojej wypowiedzi.Zajmij sie czyms konstruktywnym,a nie mieszasz tylko niepotrzebnie !!
Być może, bo ma Ona prawo do każdego zdania i należy to uszanować.
A kto to jest ? Krolowa czy co?!! Kazdy ma prawo do wlasnego zdania i sama to napisalas,ze trzeba to uszanowac.
I nadal plone ze wstydu za Emir.Za to,ze zachowuje sie jak rozpieszczone dziecko.Net ma to do siebie,ze trudno czasem odczytac intencje piszacego,jego nastroj,stad nieporozumienia.
Co mam powiedziec ludziom? Ze akcja nie jest zakonczona,bo Emir jest obrazona? Bo pare osob napisalo swoje zdanie? To nie kolko wzajemnej adoracji !! Sprawe trzeba zakonczyc,a skoro Emir nie ma ochoty to nie-trudno sie mowi.Ja nie mam zamiaru czapkowac nikomu.Jakos nie czuje sie czemukolwiek winna.
Wiecej w tym temacie nic nie napisze,bo watek jest przeznaczony do czego innego.

Posted

[quote name='Pluciarz']No cóż, widzę, że karawana jedzie dalej. Jakoś się nie dziwię EMIR.
Została tu obrażona wiele razy, a nie należy zapominać, że to też fundacja, której (jak każdej zresztą) zależy na dobrym imieniu (być może wielu z Was nie wie jakie to ważne). O ile pamiętam Czarok przeprosiła za swoje niefortunne sformułowanie, od którego cała sprawa się zaczęła, niestety nie przeczytałam tu żadnych innych przeprosin. Przytoczę może tylko niektóre z Waszych wypowiedzi:
- Kila - "zawiadomienie do prokuratury" (przestępczyni ?)
- Kacha -Wawa - "EMIR oszukała 93 tys. osób", "zabrać listy!!"
(oszustka?),
- Moskva - "skoro EMIR zadecydowała o zmianie adresata petycji, może
też zmienić adresata pieniędzy, które do niej nadchodzą na ratowanie
bernardynów" (sobie weźmie? a swoją drogą to jestem pełna podziwu dla
EMIR za uratowanie m.in. bernardynów),

- anuleq - "nie ufam EMIR" (nie godna zaufania? a tak na marginesie
strasznie Tobie te psychotropy zaległy, ciągle o tym piszesz
),
- Iza i Fidel - "Fundacje to kręty", "płonę ze wstydu za EMIR"
(bez komentarza),
- Tweety - "sierżant czuwa" (to było obraźliwe w stosunku do Medara).

Jak już zrobiliście krzywdę drugiemu człowiekowi, to dalej bez zastanowienia oceniacie krytycznie, np.
- Puli - "skoro koordynatorzy (to też ja, ale nie rozumiem, bo nie obraziłam
się
) i Fundacja Patronująca mają stroić fochy i robić łaskę finalizując
akcję..." (Też na marginesie, to, że nie zrozumiałam, iż list
elektronicznych potrzeba kilka, to było najmniej istotne w mojej
wypowiedzi, szkoda, że nie odniosłaś się do reszty).


To tylko niektóre z Waszych wypowiedzi. Czy nikogo sumienie nie gryzie ?
Jeżeli nie - to nie mam pytań, ale za to mam niewesołe refleksje.
Zapewne Pani Krystyna nie reprezentuje typu słodkiej blondynki - nie znam Jej osobiście, (z góry przepraszam, nie chciałam nikogo obrazić-przeprosiny dot. blondynki) i potafi, być może nawet ostro, wyrazić swoje zdanie, ale przy tej pracy to najczęściej atut (np. sposób odebrania bernardynów).

Jeżeli się przesadziło, to nie przesadą będzie przeprosić. Nie cofnie się już tego co się stało. Ale oczekiwanie niektórych, że "parasol" wystarczy w ochronie przed opluciem jest nierealne (no może w wydaniu robota).
Być może od Waszego dalszego zachowania w tej sprawie zależy jaka będzie ostateczna decyzja Pani Krystyny. Być może, bo ma Ona prawo do każdego zdania i należy to uszanować.
Przepraszam, że tak się rozpisałam, ale jakoś ludzkiego akcentu mi tu mocno zabrakło. Pozdrawiam. Pluciarz, lepiej bym tego nie ujęła! Podpisuję się pod Twoim postem rękami i nogami!

Posted

[quote name='Pluciarz']No cóż, widzę, że karawana jedzie dalej. Jakoś się nie dziwię EMIR.
Została tu obrażona wiele razy, a nie należy zapominać, że to też fundacja, której (jak każdej zresztą) zależy na dobrym imieniu (być może wielu z Was nie wie jakie to ważne). O ile pamiętam Czarok przeprosiła za swoje niefortunne sformułowanie, od którego cała sprawa się zaczęła, niestety nie przeczytałam tu żadnych innych przeprosin. Przytoczę może tylko niektóre z Waszych wypowiedzi:
- Kila - "zawiadomienie do prokuratury" (przestępczyni ?)
- Kacha -Wawa - "EMIR oszukała 93 tys. osób", "zabrać listy!!"
(oszustka?),
- Moskva - "skoro EMIR zadecydowała o zmianie adresata petycji, może
też zmienić adresata pieniędzy, które do niej nadchodzą na ratowanie
bernardynów" (sobie weźmie? a swoją drogą to jestem pełna podziwu dla
EMIR za uratowanie m.in. bernardynów),
- anuleq - "nie ufam EMIR" (nie godna zaufania? a tak na marginesie
strasznie Tobie te psychotropy zaległy, ciągle o tym piszesz),
- Iza i Fidel - "Fundacje to kręty", "płonę ze wstydu za EMIR"
(bez komentarza),
- Tweety - "sierżant czuwa" (to było obraźliwe w stosunku do Medara).

Jak już zrobiliście krzywdę drugiemu człowiekowi, to dalej bez zastanowienia oceniacie krytycznie, np.
- Puli - "skoro koordynatorzy (to też ja, ale nie rozumiem, bo nie obraziłam
się) i Fundacja Patronująca mają stroić fochy i robić łaskę finalizując
akcję..." (Też na marginesie, to, że nie zrozumiałam, iż list
elektronicznych potrzeba kilka, to było najmniej istotne w mojej
wypowiedzi, szkoda, że nie odniosłaś się do reszty).

To tylko niektóre z Waszych wypowiedzi. Czy nikogo sumienie nie gryzie ?
Jeżeli nie - to nie mam pytań, ale za to mam niewesołe refleksje.
Zapewne Pani Krystyna nie reprezentuje typu słodkiej blondynki - nie znam Jej osobiście, (z góry przepraszam, nie chciałam nikogo obrazić-przeprosiny dot. blondynki) i potafi, być może nawet ostro, wyrazić swoje zdanie, ale przy tej pracy to najczęściej atut (np. sposób odebrania bernardynów).

Jeżeli się przesadziło, to nie przesadą będzie przeprosić. Nie cofnie się już tego co się stało. Ale oczekiwanie niektórych, że "parasol" wystarczy w ochronie przed opluciem jest nierealne (no może w wydaniu robota).
Być może od Waszego dalszego zachowania w tej sprawie zależy jaka będzie ostateczna decyzja Pani Krystyny. Być może, bo ma Ona prawo do każdego zdania i należy to uszanować.
Przepraszam, że tak się rozpisałam, ale jakoś ludzkiego akcentu mi tu mocno zabrakło. Pozdrawiam.

Gwoli wyjasnienia, nie przeproszę Emir, bo nie mam za co...
Także mogłabym domagać się przeprosin, bo we wcześniejszych swoich wypowiedziach nie raz i nie dwa razy mnie obraziła...
Nie mam zamiaru przytaczać tutaj cytatów, ale zapewne zorientowane osoby wiedzą gdzie je znaleźć.
Zresztą nie mam zamiaru się wykłócać, chcę zakończyć sprawę, którą tu rozpoczęliśmy... Chcę ją do końca sfinalizować...
Od początku było jasne gdzie podpisy mają trafić i nie zaczynajmy nowych kłótni...
Jeśli nie chcecie przekazać podpisów w nasze ręce, proszę bardzo, proszę je w takim razie przekazać do prezydenta, premiera i ministra Ziobro, a nie do prokuratury...

EDIT: Mam już wstępny projekt pisma do Prezydenta i nieco zmodyfikowane do premiera i ministra Ziobro.
Kończę dziś pracę o 22, więc myślę, że ok. 23 powinnam je umieścić na wątku.
Są to tylko zarysy, nadal potrzebne są liczby i statystyki...
I oczywiście fotoreportaż przygotowywany przez Elles.

Posted

Pluciarz aż tak Ciebie ręce świerzbiły, żeby wyszukiwać cytaty, czy po prostu lubisz zawsze na koniec dolać troche oliwy do - dopiero co zagaszonego - ognia?
Osobiście uważam że obu stronom przysługuje prawo do przeprosin. Ale na tym wątku wypowiadają się ludzie DOROŚLI - i nikomu dyktować nie będę co ma robić i kogo za co przepraszać. Każdy sam może to przemyśleć i zadecydować.
Poza tym, nawet gdyby to mnie ktoś obraził, chyba bym nie chciała, aby ktoś inny próbował wymuszać przeprosiny dla mnie :roll:

Cioteczko Green - zapisałam sobie Twój numer na wszelki wypadek. Mogę z Tobą konsultować się na maila, jak coś zrobie to wyśle Tobie, popatrzysz, dodasz sugestie czy cuś :) Zajmę się koordynatorami - bede ich za chwile molestować - mam tylko nadzieje, że mi dogo nie będzie tak strasznie mulić...
Kacha ja Cie zaraz... :peace: :evil_lol: Co Ty mi tu z fotoreportażem wyjeżdzasz - ja spróbuje zdjęcia powklejać, ale jakby mi coś nie szło, to bede pukać do kogoś o pomoc. Opracuje liczbowo tabelki itp :)

Posted

Ciotka Green dala ciala - wydawalo mi sie, ze koniec roku i cale zamieszanie dla mnie juz sie skonczylo... niestety- plonne nadzieje. Dzisiaj udalo mi sie RAZ zlapac za telefon i sporobwac dodzwonic sie do kancelarii - i, przepraszam za kolokwializm.. d*** blada, nikt nie odbieral.

Jutro caly dzien jestem na spotkaniach, czy ktos moglby sporbowac sie dodzwnic i umowic? :placz:

elles: prosze bardzo, mail :dr@riders.pl , odbieram niestety dopiero po powrocie do domu. Na telefon wal smialo, jak nie odbieram, to znaczy, ze bardzo nie moge i oddzwonie.

pzdr
GreenEvil

Posted

Nie mam funduszy na mojej wspaniałej komórce aby dzwonić, niestety... :-(
DGM mnie dobija ze swoim żółwim tempem. Powiadomiłam wszystkich koordynatorów na gg, chyba że przy danym koordynatorze nie było numeru. Troche pracy to zajeło, ale już skończone.
Do tej pory dostałam 3 raporty, czekam na reszte, niektóre już mam obiecane :evil_lol:
Do osób, które wypowiadały się w wątku prośby o raport nie wysyłałam (no, wyjatkiem Anashar, do którego wysłałam) dlatego proszę tutaj :modla: osoby czytające o raport na adres elles@tlen.pl !!
Tabela zrobiona, wstęp do raportu postaram się też napisać.

Posted

Elles, wielkie dzieki.
Green - ja tez nie dam rady dzwonic :( Mialam dzis zamiar wrocic do domu kolo 19:00 i popatrzec na pisma - tymczasem jestem własnie (jeszcze musiałam jechać z Fuksiem do weta) i mam jeszcze dwa raporty i jedną opinię do sprawdzenia na jutro :(
Jak skończę to obiecuję popatrzeć na to co napisała Kacha dziś...

A u weta dostałam dziś ... kolejną listę z podpisami...

Posted

[quote name='Pluciarz']- Moskva - "skoro EMIR zadecydowała o zmianie adresata petycji, może
też zmienić adresata pieniędzy, które do niej nadchodzą na ratowanie
bernardynów" (sobie weźmie? a swoją drogą to jestem pełna podziwu dla
EMIR za uratowanie m.in. bernardynów),

Kto wie, może sobie, nie wnikam. Wiem natomiast, że zachowanie Emir nie wskazuje na to by miała więcej niż 15 lat, to czy jest blondynką czy brunetką nie jest tu wyrokujące.
Przez cały czas akcji byłam grzeczną dziewczynką, a dzis już nie jestem, bo nie potrafie milczeć gdy ktoś pieprzy całą sprawe, która kosztowała dziesiatki ludzi mnóstwo czasu i siły. EMIR ma swoją fundacje i tym sie zajmuje całymi dniami, to jest jej życie, a my poświęciliśmy swój prywatny czas nieraz kosztem pracy/nauki/czasu dla rodziny. Więc nie mów mi dzisiaj, że nie mamy mieć o co pretensji.

Masz racje - karawana jedzie dalej i baba z wozu koniom lżej - dlatego wierze, że teraz dziewczyny doprowadzą całość do końca.
Pozdrawiam

Czy nikogo sumienie nie gryzie ?

Wybacz ale mnie NIE! I nie mam za co przepraszać, bo za prawde nie zamierzam!

Mój raport dostaniecie jutro bo dzis już nie mam siły tego wszystkiego wypisywać, gdzieś miałam plik, który wysłałam Emir i tam były wszystkie informacje ale owy plik chyba zniknął po formacie, generalnie musze to napisać od nowa, będzie jutro pod wieczór.
Pozdrawiam.

Posted

[quote name='Pluciarz']No cóż, widzę, że karawana jedzie dalej. Jakoś się nie dziwię EMIR.
Została tu obrażona wiele razy, a nie należy zapominać, że to też fundacja, której (jak każdej zresztą) zależy na dobrym imieniu (być może wielu z Was nie wie jakie to ważne). O ile pamiętam Czarok przeprosiła za swoje niefortunne sformułowanie, od którego cała sprawa się zaczęła, niestety nie przeczytałam tu żadnych innych przeprosin. Przytoczę może tylko niektóre z Waszych wypowiedzi:
- Kila - "zawiadomienie do prokuratury" (przestępczyni ?)
- Kacha -Wawa - "EMIR oszukała 93 tys. osób", "zabrać listy!!"
(oszustka?),
- Moskva - "skoro EMIR zadecydowała o zmianie adresata petycji, może
też zmienić adresata pieniędzy, które do niej nadchodzą na ratowanie
bernardynów" (sobie weźmie? a swoją drogą to jestem pełna podziwu dla
EMIR za uratowanie m.in. bernardynów),
- anuleq - "nie ufam EMIR" (nie godna zaufania? a tak na marginesie
strasznie Tobie te psychotropy zaległy, ciągle o tym piszesz),
- Iza i Fidel - "Fundacje to kręty", "płonę ze wstydu za EMIR"
(bez komentarza),
- Tweety - "sierżant czuwa" (to było obraźliwe w stosunku do Medara).

Jak już zrobiliście krzywdę drugiemu człowiekowi, to dalej bez zastanowienia oceniacie krytycznie, np.
- Puli - "skoro koordynatorzy (to też ja, ale nie rozumiem, bo nie obraziłam
się) i Fundacja Patronująca mają stroić fochy i robić łaskę finalizując
akcję..." (Też na marginesie, to, że nie zrozumiałam, iż list
elektronicznych potrzeba kilka, to było najmniej istotne w mojej
wypowiedzi, szkoda, że nie odniosłaś się do reszty).

To tylko niektóre z Waszych wypowiedzi. Czy nikogo sumienie nie gryzie ?
Jeżeli nie - to nie mam pytań, ale za to mam niewesołe refleksje.
Zapewne Pani Krystyna nie reprezentuje typu słodkiej blondynki - nie znam Jej osobiście, (z góry przepraszam, nie chciałam nikogo obrazić-przeprosiny dot. blondynki) i potafi, być może nawet ostro, wyrazić swoje zdanie, ale przy tej pracy to najczęściej atut (np. sposób odebrania bernardynów).

Jeżeli się przesadziło, to nie przesadą będzie przeprosić. Nie cofnie się już tego co się stało. Ale oczekiwanie niektórych, że "parasol" wystarczy w ochronie przed opluciem jest nierealne (no może w wydaniu robota).
Być może od Waszego dalszego zachowania w tej sprawie zależy jaka będzie ostateczna decyzja Pani Krystyny. Być może, bo ma Ona prawo do każdego zdania i należy to uszanować.
Przepraszam, że tak się rozpisałam, ale jakoś ludzkiego akcentu mi tu mocno zabrakło. Pozdrawiam.

Co do przeprosin, to tylko przypomnę że były też i moje ( strona 39 post nr 382 ). Wypowiedzi pozostałych osób nie warto komentować.

Posted

[quote name='Moskva']Kto wie, może sobie, nie wnikam. Wiem natomiast, że zachowanie Emir nie wskazuje na to by miała więcej niż 15 lat, to czy jest blondynką czy brunetką nie jest tu wyrokujące.
Przez cały czas akcji byłam grzeczną dziewczynką, a dzis już nie jestem, bo nie potrafie milczeć gdy ktoś pieprzy całą sprawe, która kosztowała dziesiatki ludzi mnóstwo czasu i siły..

Pieprzysz to Ty, jak potłuczona..


EMIR ma swoją fundacje i tym sie zajmuje całymi dniami, to jest jej życie, a my poświęciliśmy swój prywatny czas nieraz kosztem pracy/nauki/czasu dla rodziny. Więc nie mów mi dzisiaj, że nie mamy mieć o co pretensji..


No, wielke haloow a Ona to co ma byc wyrobnikiem bo Ty sobie tak w swojej glowce wyobrazasz? Dla Niej to musi byc poswiecenie 24 godziny na dobe a Ty czasami i po nogach calowac?
KAZDY robi to dla zwierzat, tyle ile moze, nie ma lepszych i gorszych, nie ma tych co musza i nie musza-jest wspolny cel.

NO I CO Z TEGO, ze zalozyla fundacje?? Zalozyla po to, jak kazdy kto zalozyl, aby moc wiecej, OFICJALNIE, zdzialac a z jakas Moskwa kto sie bedzie liczyl? NIKT!!


Masz racje - karawana jedzie dalej i baba z wozu koniom lżej - dlatego wierze, że teraz dziewczyny doprowadzą całość do końca.


Tylko te konie trzeba miec dobre a nie kulawe.....
Kiedy doprowadza,do konca? Jak na glupi raport potrzebujesz DOBE!!

Posted

ARKA napisał(a):

NO I CO Z TEGO, ze zalozyla fundacje?? Zalozyla po to, jak kazdy kto zalozyl, aby moc wiecej, OFICJALNIE, zdzialac a z jakas Moskwa kto sie bedzie liczyl? NIKT!!
...
Tylko te konie trzeba miec dobre a nie kulawe.....
Kiedy doprowadza,do konca? Jak na glupi raport potrzebujesz DOBE!!


Wiesz, ja robie cos w życiu i nie mam czasu na pierdoły, tym bardziej, ze mój raport jest u Emir na biurku od miesiąca(przynajmniej powinien być).
Prawda w oczy kole, co...
Nie mam nic do zakładania fundacji, działania w nich, pomocy, tyle, że jedni sie tym zajmują zawodowo a inni z doskoku. Jak ktos mówi: "fundacja A prowadzi akcje, firmuje ją swym logiem itp" to od fundacji A sie wymaga, ze skoro zaczeła działać, to niech skończy.
A tak BTW właśnie widać jaka to EMIR jest liczącą sie fundacją.

I tyle, więcej pisac nie zamierzam. Tym bardziej na twoje bezczelne posty, z których zresztą jesteś tu znana(te posty o tobie swiadczą;))

Posted

[quote name='Moskva']Wiesz, ja robie cos w życiu i nie mam czasu na pierdoły,

Super podsumowalas, nie ma co!:angryy:
Nie wiem co robisz w ogole na tym forum, przeciez to *******y sa co tu sie robi.


tym bardziej, ze mój raport jest u Emir na biurku od miesiąca(przynajmniej powinien być).
Prawda w oczy kole, co...


Po oczach bije twoja beznadziejnosc..

Nie mam nic do zakładania fundacji, działania w nich, pomocy, tyle, że jedni sie tym zajmują zawodowo a inni z doskoku.


Jakie zawodowo, co Ty za bzdury pleciesz!


Jak ktos mówi: "fundacja A prowadzi akcje, firmuje ją swym logiem itp" to od fundacji A sie wymaga, ze skoro zaczeła działać, to niech skończy.
A tak BTW właśnie widać jaka to EMIR jest liczącą sie fundacją.)

Pierwsza bez wyjasnien krzyczalas aby zabierac- wiec zabieraj zabawki i idz na swoje podworko albo przepros za ton i insynuacje!


I tyle, więcej pisac nie zamierzam. Tym bardziej na twoje bezczelne posty, z których zresztą jesteś tu znana(te posty o tobie swiadczą;))


Jasne na glupote i brak samokrytycyzmu reaguje, nie bezczelnie a pisze wprost co mysle.
I dobrze,ze juz WIĘCEJ pisac nie bedziesz...

Posted

GreenEvil napisał(a):
Czy mozecie przestac skakac sobie do oczu, prosze, i np. zadzwonic jutro do kancelarii, bo ja nie bede miala czasu?

z gory dziekuje
GreenEvil

Moskva jutro to zalatwi, błyskawicznie. Nie tylko kancelarie ale i premiera i min.sprawiedliwosci.......

Posted

noszzzz kur....A
[SIZE="5"]DAJCIE SE PO RAZIE I WEŹCIE NA WSTRZYMANIE BO JUŻ RZYGAC SIĘ CHCE OD TYCH AWANTUR!!!!!!
MIAŁ BYĆ KONIEC KŁOTNI!!!!


PS. ARKO mogłaś sobie darować te chamskie docinki, bo masz pretensje do moskvyy a sama robisz DOKŁADNIE to samo!!!!!!!!

Posted

Moskva napisał(a):

I tyle, więcej pisac nie zamierzam. Tym bardziej na twoje bezczelne posty, z których zresztą jesteś tu znana(te posty o tobie swiadczą;))


Uff, na taka deklarację czekałem, trzymam za słowo Moskva z Breslau :multi:
Mam nieodparte wrażenie, że jak już jest post od "myślących" to od razu uznaje się za bezczelny.Sława nie jedno ma imię, ale należy umieć odróżnić ziarno od plew. Teraz mam dwie prośby:
1. GreenEvil - nr gg na Pw lub kontakt na skype.
2. Kacha_Wawa, podaj ilość podpisów zebranych pod Twoim osobistym patronatem.

Posted

Dobra, kurde, moze i przesadzam.. ale skoro dziewczyny, które chciały pomóc i się tym zając, to dla Ciebie Arko... kulawe konie...
To po co robimy to co robimy?
Może po prostu dac spokój, jeszcze nam kulawy raport wyjdzie, no już sama nie wiem co mam robić...skoro inni się wypięli. Nie chciałam stać w miejscu widząc co sie dzieje...
Mam dość...
Tweety ja nie zgłaszam obiekcji, ale może tu istnieje jakiś monopol na 'dobrze' i 'lepiej'

Posted

elles napisał(a):
Dobra, kurde, moze i przesadzam.. ale skoro dziewczyny, które chciały pomóc i się tym zając, to dla Ciebie Arko... kulawe konie...
To po co robimy to co robimy?


:cool1: elles nie bierz wszystkiego tak doslownie i tak osobiscie;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...