Anashar Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Hahahaha. Nie no tarzam się ze śmiechu. To na co to całe zamieszanie? Koordynatorzy w takim razie odrazu mogli wysyłać listy do Kachy. Zaoszczędziliby czas i pieniądze! Skoro EMIR nie wyśle list do ich prawowitych adresatów, to po co wszyscy je odsyłali do niej? Żeby chwile tam poleżały??? Nie no to już jest jakaś paranoja... Quote
czarok Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 GreenEvil napisał(a):super... wiec umiesz mi odpowiedziec? Prosze? pzdr GreenEvil Proszę powtórz pytanie. Quote
GreenEvil Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 medar napisał(a):Rozumiem Kasiu, że sama juz się ustanowiłaś przedstawicielem dogomani ( przez kogo ??), czy mam juz zawiadomić prasę i TV ?? Ja się nie zgadzam na takie jednoosobowe przedstawicielstwo i basta. medar, to wyslijcie bezposrednio kurierem do kancelarii... (adin ... dwa .... tri... ja pier************ CZY WY JESTESCIE DOROSLI???) pzdr GreenEvil Quote
Tweety Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 medar napisał(a):Rozumiem Kasiu, że sama juz się ustanowiłaś przedstawicielem dogomani ( przez kogo ??), czy mam juz zawiadomić prasę i TV ?? Ja się nie zgadzam na takie jednoosobowe przedstawicielstwo i basta. a ile osób, Twoim zdaniem, ma wręczyc przesyłkę kurierowi 5, 17, 38? a co do TV, to masz chyba złe nawyki po medialności Emira i przenosisz je na innych Quote
kacha_wawa Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 medar napisał(a):Rozumiem Kasiu, że sama juz się ustanowiłaś przedstawicielem dogomani ( przez kogo ??), czy mam juz zawiadomić prasę i TV ?? Ja się nie zgadzam na takie jednoosobowe przedstawicielstwo i basta. Ale zgodziłeś się na jednoosobową decyzję Emir co do podpisów... Jestem, że tak powiem głosem innych osób, które nie powiem w co robicie... Quote
GreenEvil Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 czarok napisał(a):Proszę powtórz pytanie. A ja nadal czekam na wyjasnienie, skad wogole wzial sie taki pomysl (jaki jest jego cel)... i co za prawnicy wymyslaja przekazywanie danych osobowych do osob innych niz adresaci :shake: pzdr GReenEvil Quote
Tweety Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 GreenEvil napisał(a):A ja nadal czekam na wyjasnienie, skad wogole wzial sie taki pomysl (jaki jest jego cel)... i co za prawnicy wymyslaja przekazywanie danych osobowych do osob innych niz adresaci :shake: pzdr GReenEvil Nie sądzisz, że zadajesz za trudne pytania i stąd brak odpowiedzi :evil_lol: Quote
Kora Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 czarok napisał(a):Nie nie-bo-nie. Nie - bo nie ma pieniędzy ( dlaczego, jak ktoś śledzi losy psiaków Emira, to wie). A wiecie, że druk plakatów, ulotek nie został do dziś pokryty? ( to znaczy został, ale nie z zebranych pieniędzy na akcję, ale z prywatnych pieniędzy naszych i Emir). Czegos tu nie rozumiem z prywatnych pieniedzy waszych tzn kogo? I Emira :roll: , fundacji czy osoby prywatnej p.Krystyny S? I jeszcze jedno prokuratura nie jest organem powolanym do zmiany prawa! Quote
anuleq Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 medar napisał(a): Ja się nie zgadzam na takie jednoosobowe przedstawicielstwo i basta. A ja sie nie zgadzam aby szanowna emir byla w posiadaniu danych osobowych moich, moich rodzicow i Adama. Dlaczego? Nie ufam ani Tobie, ani czarok, ani zwlaszcza EMIR! I BASTA! Quote
Asior Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 moment, czekajcie, bo ja juz nic nie rozumiem :roll: najpierw kilka dni temu trafiam na strone Szpitala Psiego losu i dowiaduję się, ze Emir (wbrew zalecieniom lekarzy) zabiera psiaka ze szpitala do azylu : [quote name='Janusz Orzechowski']W rozmowie telefonicznej usłyszałem od Pani Sroczyńskiej, że nie mam żadnych praw do tego bezdomnego zwierzaka, odpowiedziałem, że ponieważ to ja pokrywam koszty leczenia Szyszki, to mam prawo do decydowania o jej losie, aż do znalezienia dla Szyszki docelowego domu. Jeżeli Fundacja EMIR rości sobie prawa do tego bezdomnego zwierzaka, to niech pokryje koszty związane z leczeniem Szyszki. W odpowiedzi usłyszałem od Pani Sroczyńskiej, że Fundacja EMIR pokryje koszty leczenia i pobytu Szyszki w Psim Losie oraz, że jestem skończonym łajdakiem. dziś wchodze na stronę szpitaliku i co widzę :crazyeye: [quote name='Janusz Orzechowski'] Komunikat w sprawie Szyszki! Czwartek 14 grudnia 2006 r. – godz. 8.17 W związku z uzyskaną telefonicznie przed chwilą od jednego z Dogomaniaków informacją, że Pan Tomasz (Gallegro) zobowiązał się publicznie przekazać na konto Fundacji AFN kwotę w wysokości takiej, jaką Fundacja EMIR zapłaciła za leczenie i pobyt Szyszki w Psim Losie, uprzejmie informuję, że jestem przeciwny temu, aby Pan Tomasz „refundował” EMIROWI poniesione w tej sprawie wydatki. Jeśli na Fundację AFN wpłynie od Pana Tomasza wymieniona kwota, niezwłocznie przekażę Fundacji AFN taką samą kwotę z prośbą o przelanie tej kwoty na konto osobiste Pana Tomasza. Nie widzę najmniejszego powodu, aby Pan Tomasz miał jakiekolwiek wyrzuty sumienia z powodu poniesionych przez EMIRA wydatków. Dwa dni temu od jednej z powszechnie szanowanych Dogomaniaczek z Warszawy otrzymałem informację o toczącej się dyskusji na temat Szyszki (plus link to tej strony). Taką samą informację (plus link) uzyskałem wczoraj od znanej i poważanej Dogomaniaczki z Krakowa. Od dnia, kiedy musiałem osobiście zawieść bezdomnego Puszka do Bielsko-Białej, ani razu nie byłem gościem (obserwatorem) forum dogomanii. Postanowiłem jednak zabrać głos w tej sprawie. W najbliższą sobotę zapoznam się z tematyką tej dyskusji. W niedzielę przedstawię swoje stanowisko w tzw. „sprawie Szyszki”. Pozostaję z poważaniem, Janusz Orzechowski APEL O POMOC DLA SZYSZKI! Szyszka (dawniej Skórka), biedny i chory pies z „bidy” schroniska stał się nagle psem znanym. Ma swoje przysłowiowe 5 minut. Szyszka już swoje przeszła, w szpitalu Psiego Losu czuła się bezpiecznie. Barbarzyństwem było wywiezienie Szyszki ponownie do schroniska. Zwracam się z gorącą prośbą do wszystkich Przyjaciół Zwierząt, tych „za” i tych „przeciw” o aktywne włączenie się w pilne znalezienie prawdziwego domu dla tej pokrzywdzonej przez los suni. Pozostaję z poważaniem. Janusz Orzechowski a teraz znowu na dogo takie rzeczy......:roll: to co ja mam cholera o tym wszystkim mysleć:roll: EMIR czy mogła bys kilka słów wyjaśnienia rzucić. Jesteś dojrzałą osobą i teksty typu zabieram zabawki i ide do innej piaskownicy chyba nie przystoją Tobie..... Nawazyłaś piwa to teraz trzeba go wypić...... A wypominanie nam że włożyłaś swoje pieniądze też nie jest na miejscu, bo skoro wyłożyłaś kase to teraz nie wypominaj!!!!!!!!! Pamiętasz jak kacha wawa napisała że przyszedł jej straszny rachunek za telefon???? Pamiętasz jak na nią wtedy wsiedliście???? że skoro się zgłosiła to niech teraz ponosi koszty, że nikt jej nie zmuszał, i nie musiała się zgłaszać na koordynatora. Tamten tekst był dla mnie OBURZAJĄCY!!!!! no ale cóż, a teraz Czarok takie rzeczy pisze:crazyeye: No ludzie święci......... Wiesz nie jestem juz podlotkiem, mam swoje lata i uważam, że nie ładnie jest tak ludzi olewać..... co to za zachowanie: checie to "se" odbierzcie podpisy....... PODJĘŁAŚ SIĘ CZEGOŚ??? TO TO DOPROWADŹ DO KOŃCA!!!!!!!!!!!! TRZEBA BYŁO SIĘ NIE BRAĆ ZA TĄ SPRAWĘ!!!!!!! Jessuuu ale się wnerwiłam...miałam nic już nie pisać ale postawa Czarok mnie wyprowadziła z równowagi!!!!!!!!!!:angryy: na dziś mam już dośc wrażen!!!!! Quote
Kila Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 medar napisał(a): Ja się nie zgadzam na takie jednoosobowe przedstawicielstwo i basta. A ja sie nie zgadzam na to co wy robicie. Mieliscie wyslac podpisy. Czy to jest dla was za trudne? Instrukcje obrazkowa zrobic? Jakies szkolenie zorganizowac? Wyslijcie je, a nie wyszukujecie problemy, ze nie macie kilkunastu zl na kuriera, ze szukacie odpowiednich osob do wreczenia tej petycji itp. Juz mnie to wszystko w....denerwuje. Chyba jutro sie przejade do prokuratury i zloze zawiadomienie o podejrzeniu popelnienia przestepstwa. Post medara o tym że chca skopiowac dane osobowe 93.tys osob mnie do tego zainspirowal. Niech prokuratura ich sprawdzi czy to zrobia, czy jednak nie. Wiec albo wyslijcie te podpisy do adresata bez zbednych szopek, albo dajcie to zrobic osobom ktore naprawde chca to zrobic. Quote
GreenEvil Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Tweety napisał(a):Nie sądzisz, że zadajesz za trudne pytania i stąd brak odpowiedzi :evil_lol: errr.. wydaje mi sie, ze odpowiedz, dla osob(y), ktora(e) wpadla(y) na ten pomysl powinna byc oczywista :niewiem:...Aha i szersza niz no-bo-tak. pzdr GreenEvil Quote
czarok Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 GreenEvil napisał(a):A ja nadal czekam na wyjasnienie, skad wogole wzial sie taki pomysl (jaki jest jego cel)... i co za prawnicy wymyslaja przekazywanie danych osobowych do osob innych niz adresaci :shake: pzdr GReenEvil Na początku był Ozzy....Powstała petycja...Zbieraliśmy podpisy....Po naradzie z prawnikiem doszliśmy do wniosku, że przekazanie petycji z podpisami do Kancelarii Prezydenta ( do Pani Sekretarki) odniesie mały skutek ( jak wiele innych petycji). Natomiast przekazanie prokuratorowi prowadzącemu sprawę może uświadomić, że sprawa Ozzy'ego odbiła się szerokim echem w całej Polsce i nie jest to jakiś bezdomny pies, którym nikt się nie interesuje. Zbiórka podpisów pod petycją miała pomóc sprawie Ozzy'ego. Po Waszych postach, zgodnie z wolą większości petycja trafi do adresata. Quote
Tweety Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 GreenEvil napisał(a):errr.. wydaje mi sie, ze odpowiedz, dla osob(y), ktora(e) wpadla(y) na ten pomysl powinna byc oczywista :niewiem:...Aha i szersza niz no-bo-tak. pzdr GreenEvil moja droga, nie oczekuj za wiele, bo to wygląda na taki poziom a Ty tu darmo łudzisz się, że przeczytasz inną odpowiedź niż tak - bo - tak. Zal mi Ciebie Dorotka :evil_lol: Quote
Agata Balu Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 A ja ponawiam mój apel! Kto z warszawiaków odbierze szybciutko tekst petycji i wszystkie listy od Emir, napisze króciutkie pismo przewodnie - choćby takie: Szanowny Panie Prezydencie Społeczność internetowego Forum Dogomania, poruszona kolejnym bezsensownym i okrutnym zabiciem psa ( historia opisana na stronie internetowej http://ozzy.4.pl/ ) domaga się naprawienia ustawy o ochronie zwierząt, która kolejnymi nowelizacjami została zepsuta, zaostrzenia kar za przestępstwa przeciwko zwierzętom, a także nie dopuszczania do umarzania kar za nie, z powołaniem sie na "niską szkodliwość społeczną". W tym celu wystosowaliśmy do Pana petycję pod którą zebraliśmy ponad 90 tysięcy podpisów. Z poważaniem kilka podpisów z adresami Te przepychanki tutaj na nic sie nie zdadzą. Tylko się sprawe gmatwa. NO WIĘC KTO NA OCHOTNIKA TO ZROBI? Quote
Tweety Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 czarok napisał(a):Na początku był Ozzy....Powstała petycja...Zbieraliśmy podpisy....Po naradzie z prawnikiem doszliśmy do wniosku, że przekazanie petycji z podpisami do Kancelarii Prezydenta ( do Pani Sekretarki) odniesie mały skutek ( jak wiele innych petycji). Natomiast przekazanie prokuratorowi prowadzącemu sprawę może uświadomić, że sprawa Ozzy'ego odbiła się szerokim echem w całej Polsce i nie jest to jakiś bezdomny pies, którym nikt się nie interesuje. Zbiórka podpisów pod petycją miała pomóc sprawie Ozzy'ego. Po Waszych postach, zgodnie z wolą większości petycja trafi do adresata. ale to Wy jacys tacy więcej zdziwieni jesteście, że my domagamy się sfinalizowania sprawy wg ustaleń? Z prawnikiem to możecie się naradzać w swoich sprawach do woli a w naszych - informując nas o tym i pytając o zgodę Quote
Ela_and_Krzys Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 petycja jak rozumiem trafi do adresatow moze korzystajac z licznej obecnosci zastanowimy sie drodzy dogomaniacy wspolnie czy cos jeszcze w beznadziejnej sprawie Ozziego da sie zrobic? Quote
Kila Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 czarok napisał(a):Po Waszych postach, zgodnie z wolą większości petycja trafi do adresata. To gdzie trafi petycja powinno byc oczywiste z chwila zlozenia pierwszego podpisu a nawet wczesniej. DO ADRESATA!!!!!!!!!!!!!!!!! Wiec nie do jakiegos prokuratora. 93 tys osob podpisalo sie pod petycja do konkretnego adresata i WY NIE MACIE PRAWA GO ZMIENIAC DLA WLASNEGO WIDZIMISIE!!! Czy to dla was za trudne? Bo ze dla emir to jest za trudne to mnie nie dziwi po tym jak ona postepuje. Quote
Kora Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 czarok napisał(a):Na początku był Ozzy....Powstała petycja...Zbieraliśmy podpisy....Po naradzie z prawnikiem doszliśmy do wniosku, że przekazanie petycji z podpisami do Kancelarii Prezydenta ( do Pani Sekretarki) odniesie mały skutek ( jak wiele innych petycji). Natomiast przekazanie prokuratorowi prowadzącemu sprawę może uświadomić, że sprawa Ozzy'ego odbiła się szerokim echem w całej Polsce i nie jest to jakiś bezdomny pies, którym nikt się nie interesuje. Zbiórka podpisów pod petycją miała pomóc sprawie Ozzy'ego. Po Waszych postach, zgodnie z wolą większości petycja trafi do adresata. A niby w jaki sposob miala pomoc:crazyeye: w prokuraturze, to nie sa dowody w sprawie, petycja to protest ludzi ktorym nie jest obojetny los zwierzat. Quote
GreenEvil Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 czarok napisał(a):Na początku był Ozzy....Powstała petycja...Zbieraliśmy podpisy....Po naradzie z prawnikiem doszliśmy do wniosku, że przekazanie petycji z podpisami do Kancelarii Prezydenta ( do Pani Sekretarki) odniesie mały skutek ( jak wiele innych petycji). Natomiast przekazanie prokuratorowi prowadzącemu sprawę może uświadomić, że sprawa Ozzy'ego odbiła się szerokim echem w całej Polsce i nie jest to jakiś bezdomny pies, którym nikt się nie interesuje. Zbiórka podpisów pod petycją miała pomóc sprawie Ozzy'ego. Po Waszych postach, zgodnie z wolą większości petycja trafi do adresata. A czy nie sadzisz, ze prokuratorowi wystarczyloby sprawozdanie z akcji? Co wiecej, w takim sprawozdaniu mozna by bylo zawrzec wiecej informacji, niz w tonie papieru z podpisami? Zbiorka podpisow pod petycja miala pomoc sprawie ozzy'ego (glownie przez uswiadomienie ludzi) oraz byc wstepem do wszelkich mozliwych prob zmiany prawa polskiego. ( no chyba, ze w miedzyczasie cos sie zmienilo) pzdr GreenEvil Quote
czarok Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Tweety napisał(a):ale to Wy jacys tacy więcej zdziwieni jesteście, że my domagamy się sfinalizowania sprawy wg ustaleń? Z prawnikiem to możecie się naradzać w swoich sprawach do woli a w naszych - informując nas o tym i pytając o zgodę Więc ja ( w swoim własnym imieniu), przepraszam, że nie zapytałam o zgodę. Już znamy Wasze stanowisko i zgodnie z wolą podpisy zostaną przekazane osobie, która zawiezie je do adresata. I jeśli już ma być do końca lege artis, to osoba ta musi odebrać listy podpisów podpisując się imiennie ile czego odebrała. Quote
Tweety Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Słuchajcie, a może nam się to juz śni (sądząc po godzinie)? Przeciez to chyba niemożliwe, żeby ta cała sprawa działa się naprawdę. :crazyeye: Quote
Anashar Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Dla mnie śmieszne jest wręczanie prawnikowi tylko po to by pokazać jaką skalę odniosła akcja po śmierci Ozzy'ego... czarok napisał(a):Zbiórka podpisów pod petycją miała pomóc sprawie Ozzy'ego. Z tego co pamiętam wszystkim chodziło o to by ŚMIERĆ OZZY'EGO NIE POSZŁA NA MARNE! ! ! Chcieliśmy zmienić prawo, żeby takie sytuacje nie miały więcej miejsca, a nie po to by komuś pokazać "HAHA my jesteśmy dobrze, potrafimy zebrać duuuużo podpisów!" Nie po to ludzie wkładali tyle serca w tą sprawę, by teraz to poszło na marne. Śmierć Ozzy'ego nie miała pójść na marne ! ! ! Quote
Agata Balu Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Proponuje także by Ci, którzy należą do jakichś organizacji spowodowali by jutro te organizacje wysłały choćby mail do Przeydenta o treści: Fundacja/Stowrzyszenie (pełnym tytułem, bo nie wiem jaki) protestuje przeciwko zmianom w Ustawie o ochronie zwierząt przedstawionej przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. W załaczeniu przesyłamy zbiorowy protest następujących organizacji pozarządowych: Towarzystwa Opieki nad Zwierzetami w Polsce, Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt "Animals", Polskiej Ligi Ochrony Zwierząt, Fundacji Animals, a także oddzielnego protestu Stowarzyszenia Przyjaciól Zwierząt "Amicus". Gorąco prosimy Pana Prezydenta o zawetowanie tej ustawy i ponownego jej skierowania do rozpatrzenia po konsultacjach z organizacjami pozarządowymi. tekst zbiorowego protestu, który nalezy dołaczyć do maila (listu) jest tutaj: www.amicus.malopolska.pl/uwagi_2006_12_07_do_nowelizacji_ustawy[1].pdf a tekst opinii SPZ Amicus tutaj: www.amicus.malopolska.pl/opinia_spz_amicus.doc Quote
Asior Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 czarok napisał(a):I jeśli już ma być do końca lege artis, to osoba ta musi odebrać listy podpisów podpisując się imiennie ile czego odebrała. nieee no błagam bez przesady!!!!!! i co może jeszczez zdjęcia na dowód że odebrała......:shake: poprostu paranoja!!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.