Kenny Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 kurcze ciężka sprawa...ja bym próbowała na kiełbaskę, na smakołyki...głupi jaś jest ryzykowny,a może też spowodować odwrotny efekt, bałabym się. klatka łapka na pewno go wystraszy porządnie. Sara i tak była przerażona więc klatka łapka była jedynym wyjściem. a ten psiak jest ufny i przyjacielski-trzeba to wykorzystać. tylko dobrze przemyśleć jak. no będę główkować dzisiaj, żeby Wam coś sensownego doradzić...ciężka sprawa... Quote
Czorcik Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 posmakuje tego włóczęgostwa z watahą i na zdrowie mu to nie wyjdzie :( Quote
Prince Posted July 18, 2011 Author Posted July 18, 2011 Potencjalny DT się wycofał, więc nadal szukamy domku dla Miśka i pomysłów na jego złapanie ;) Quote
Prince Posted July 19, 2011 Author Posted July 19, 2011 DT stwierdził, że jednak sobie nie poradzi z Miśkiem, więc szukamy dalej. Szkoda chłopaka, naprawdę :( Quote
Prince Posted July 21, 2011 Author Posted July 21, 2011 Odświeżam temat :) Ja mam w domu chwilowo szpital ale jak tylko znajdę trochę czasu to powrócę do tematu. Ale sprawa nadal jak najbardziej aktualna. Quote
Prince Posted July 28, 2011 Author Posted July 28, 2011 Pytałam o Miśka...dawno go nie widziano :-( Quote
Szarotka Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Prince napisał(a):Pytałam o Miśka...dawno go nie widziano :-( Biedny Mis............... Quote
Prince Posted July 28, 2011 Author Posted July 28, 2011 Prosiłam znajomych, żeby dali mi znać od razu jak tylko psiak się pojawi. Może ktoś chętny na łapankę? Potrzebny duży samochód i ktoś, kto nie boi się dużych psiaków i ma podejście do nich. Misiek jest sympatyczny i nieagresywny. Ja mogę zapłacić za transport, spróbować załatwić hotelik i zająć się całą organizacją. Ale potrzebuję pomocy. Na razie jestem uziemiona z moimi psami ale w przyszłym tygodniu mogę jechać z kimś po Miśka. Oby tylko się znalazł :( Quote
Prince Posted August 3, 2011 Author Posted August 3, 2011 No to nie ma jednego psa, tylko są dwa :roll: Misiek się odnalazł, wrócił po paru dniach z nową towarzyszką - chyba też bezdomną. Towarzyszka jest mikrusieńka i nie rozstaje się z Miśkiem ani na chwilę. Więc chyba mamy dwupak ;) Ja nadal wyrażam chęć pomocy Miśkowi ale sama nie dam rady. Potrzebny transport i pomoc przy łapaniu. Proszę ogłaszajcie Miśka gdzie możecie, może ktoś tu jest z forum owczarka albo husky i mógłby wspomnieć o nim? Quote
Czorcik Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 mam tylko nadzieje , że sunia już nie jest w ciąży Quote
zakar Posted August 17, 2011 Posted August 17, 2011 Ja jestem z Jaworzna i postaram sie jutro po pracy przejechać w tamto miejsce i wypytać co z psiakami. Quote
Elza22 Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 co tu taka cisza wątek jeszcze aktualny??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.