Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Draczyn z tego co mi wiadomo to dietetykiem nie jesteś :razz: Z wagi wyjściowej z której zaczynałam dietę cel (19 kg) wcale nie spowoduje ze zmienie się w szkielet:cool3: Wg lekarza powinnam zrzucić do tzw "idealnej wagi" 25 kg. Tylko że ja po prostu znam lepiej swój organizm i wiem że wtedy to by już było przegięcie. Ale proszę już na prawdę nie dyskutować tutaj, OFF jak coś istnieje ;>

  • Replies 512
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Muszę coś dodać bo własnie przeczytałem...Najlepsza dieta to lekcje ze mną :cool3: Najlepiej w pełni sezonu...i zbiorowe...Wtedy już wszystkim odechce się diet...:eviltong: A do sterylki jeszcze 2 dni, pwenie z dwie paki będę musiał zabrać.

Posted

martynka napisał(a):
Muszę coś dodać bo własnie przeczytałem...Najlepsza dieta to lekcje ze mną :cool3: Najlepiej w pełni sezonu...i zbiorowe...Wtedy już wszystkim odechce się diet...:eviltong: A do sterylki jeszcze 2 dni, pwenie z dwie paki będę musiał zabrać.


Znowu nabroiłem...to miał być post z mojego nicka a nie zauważyłem ze logowanie było z Martynki ;) Już naprawiam błąd.

Posted

martynka napisał(a):
A do sterylki jeszcze 2 dni, pwenie z dwie paki będę musiał zabrać.


to my proponujemy jutro o 14.30 niewielki trening - Gluś "idzie pod nóż" :diabloti: .... wszyscy będziemy kobietami :cool1:

Posted

Ale się wystraszyłem...już szukałem pod nogami Yarisa, bo myslałem ze dzieje się coś o czym nie wiem :cool3: . A mała dzisiaj slicznie wyprana,pachnąca i swieża. Nawet coś tych czarnych plamek ma więcej:evil_lol:

Teraz rozpoczynamy ściskanie kciukasów za Glusia...

Posted

Co za gafę strzeliłam :oops: , pamiętałam że moja Yariska 27 ale mówię może coś uległo zmianie a ja nie wiem. :cool3: To w piątek kochani skrobnijcie jak już będzie po, jak maleńka się miewa

Posted

Ja&Roniuś napisał(a):
Co za gafę strzeliłam :oops: , pamiętałam że moja Yariska 27 ale mówię może coś uległo zmianie a ja nie wiem. :cool3: To w piątek kochani skrobnijcie jak już będzie po, jak maleńka się miewa


Trudno :evil_lol: , myslę ze w piątek coś skrobniemy wczesniej niz o 20-tej bo mozemy z kompa w lecznicy więc może damy radę napisać. W domu raczej będziemy koło 20-ej i przez ten cały czas posiedzimy w lecznicy i poczekamy aż mamusia skończy pracę. Więc mała cały czas będzie pod kontrolą, tak jak było z Margo.

Doszły do mnie pewne nowiny ale pozostawię Martynce to do obwieszczenia... bo nie wiem czy mi wolno...:evil_lol:

Posted

Wygląda na to że u nas wszystko ok - Gluś nadal odsypia ale on z tych dużo śpiących (i dużo jedzących) bulw ;) .

Jutro trzymamy kciuki za Yarisową.

Posted

BorsukWiosenny napisał(a):
Więc szykujemy się. Za parę minut wychodzimy na pkp... Yariska trochę wsciekła bo głodna i cały ranek za jedzeniem chodzi...

Prosimy o duchowe wsparcie...Zabieg 13:00


Ja już trzymam kciuki :loveu: :loveu: :loveu:

Skrobnij później jak poszedł zabieg.

Posted

po wszystkim
Teraz jesteśmy z Yariską w lecznicy i mała wybudza się. ZAbieg generalnie nie był prosty, bo okazało się, że Yariska ma kilka złośliwych niespodzianek w zanadrzu:diabloti: jak to ona, zawsze musi być zlośliwa, nawet w narkozie podczas zabiegu.
Przy okazji narkozy załadowaliśmy jej chipa :) a co, jak szaleć to szaleć:cool3:

Posted

niespodzianki pokróju różnego: począwszy od niechęci do spania i wypychaniu flaków podczas zabiegu, poprzez zmiany anatomiczne, które mała chowała sukcesywnie, aby nikt ich nie zobaczył :)
Na szczescie wszystko co zmienione, zostało wyrzucone i na razie budzimy się z ogromną histerią i straszymy klientów przychodzących do lecznicy :)

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...