Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Yariska to moja cukierkowa panienka :p ja z nią spię, robimy rano tzw.pierzenie tj. masę pieszczot i buziaków :lol: Martyna 3-4 razy w tyg idzie na rano do pracy i wtedy Yaris wskakuje do mnie i jest taka szczęsliwa, potem zasypiamy jeszcze do 8:10 i dopiero zaczyna się dzień. A kiedy mamusia idzie na 12-tą mała walczy o 6:30 by wejść do mnie, podchodzi od strony Martynki i hmmm "mama wyzywa, więc idę od strony taty..." i co? kołderka się cichutko podnosi...Yariska już spi wtulona we mnie :multi: znowu się udało :p

Oj to ja za tydzień i 13 h godzin wypalę masę papierosów i jesli wszystko będzie ok (a musi być ) odpocznę szczęsliwy i jeszcze wystraszony...Strasznie przypadliśmy sobie do gustu i jakoś to pewnie mnie trzeba będzie wybudzać.Kochana Yaris :loveu: Moj cukiereczek ...

  • Replies 512
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Będzie dobrze bo jak sam napisałeś MUSI BYĆ !! Nie ma innej opcji,będziemy Was wspierać myślami i mocno trzymać kciuki za YARISKĘ :thumbs: :Rose:

Posted

Oj... tak te małpe kocham że naprawdę obawiam się że to ja nawalę... Mała ma jakieś kłopoty z serduszkiem dlatego bardzo się boję...Martynka mniej. Na jakimś nowym srodku będą robiły tz. Szefowa i Martyna, ja tylko zawadzam i trzęsę się za nas dwoje lub troje.

Posted

ja mniej.... no nie wiem, ja p oprostu nie moge sia bac bo rece mi się beda trzesły a to bardzo niedobre ;)
Musi byc dobrze, bo nasze suczki to szczesciary :)

Posted

[quote name='BorsukWiosenny']
Oj to ja za tydzień i 13 h godzin wypalę masę papierosów

Oj, wiem coś o tym. W trakcie operacji Teodora wypaliłam, tyle papierosów, że później nie mogłam już na nie patrzeć, nie mówiąć już o paleniu.

[quote name='BorsukWiosenny']Mada&Teodor - zmieniłaś avatar... :cool1: Ładny, Pozdrawiam :p

Dzięki Borsuku i również podrawiam :)

[quote name='martynka']Musi byc dobrze, bo nasze suczki to szczesciary :)

Pewnie, że musi być dobrze, nie ma inne opcji.
Wszyscy będziemy trzymać mocno kciuki za tydzień :thumbs:

Posted

No ja też się prawie zajarałam jak czekałam na wiadomość o Klarci. W sumie to nieświadomie paliłam, po prostu musiałam się czymś zająć.

Posted

martynka napisał(a):
wydaje mi się czy mówiłaś że rzuciłaś? :)
Nie mogłam mówić że rzuciłam, bo bym musiała nie palić co najmniej 5 lat na takie stwierdzenie, więc raczej Ci się wydaje. Nie paliłam jak przechodziłam na dietę, łącznie ponad 2 miesiące.

Posted

Ja nie chce rzucić. Na coś umrzeć trzeba. Nie paliłam tylko ze względu na dietę. Chciałam sobie utrudnić bo lubię wyzwania. A co do niepalenia to i po dłuższym niepaleniu wracałam do fajek.

Ale jak mi sie kiedyś zachce rzucić to gwarantuję że mi się uda :razz:

Posted

Viris napisał(a):
Ja nie chce rzucić. Na coś umrzeć trzeba. Nie paliłam tylko ze względu na dietę. Chciałam sobie utrudnić bo lubię wyzwania. A co do niepalenia to i po dłuższym niepaleniu wracałam do fajek.

Ale jak mi sie kiedyś zachce rzucić to gwarantuję że mi się uda :razz:
Każdy tak mowi, a jednak troche nie pali i znow wraca do tego swinstwa. Rzucenie to nie takie łatwe. Trzeba przedewszystkim mieć motywacje, a ja npjej nie mam

Posted

Słuchaj nie wiem co mówi każdy jednak wiele razy udowodniłam sobie że mam na tyle silną wolę że jak się uprę to to osiągnę. I rzucenie palenia nie jest akurat dla mnie wielkim wyzwaniem, a palę bo lubię.

Posted

Jak dieta czy skuteczna? Wytrwałaś pochwal się jaki wynik? Fajki to nic dobrego tak czy siak lepiej to odstawić w pracy koleżanka mówi i co będziesz robiła stale pracowała tak to na dyma wyjdziemy.
Pozdrawiam

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...