martynka Posted November 26, 2006 Author Posted November 26, 2006 napisze sie donich dzisiaj na razie uciekamy na spacerek z bulwiastosciami :)
pati Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 martynka tak tak 2 konta to wiecej wiesci z bulwowatego swiata :multi: a moze jakies zdjecia :loveu:
martynka Posted November 26, 2006 Author Posted November 26, 2006 zdjec na razie nie bedzie bo znow jestesmy bezaparatowi cyfrowi :)
pati Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 no nic jak dluzej poczekamy to przyjemnosc z ogladania bedzie wieksza :loveu: a co u bulwek dzis slychac?
martynka Posted November 30, 2006 Author Posted November 30, 2006 U bulwek wszystko po staremu. Dostały od znajomej przedstawicielki chusteczki eukanuby i paraduja teraz jak zuchy po całym domu, dumne z nowego przebranka :) Yaris ostatnio ma niespożyte zapasy energii, a reszta wręcz odwrotnie. Z tego wniosek jest jeden: łaciate bulwy źle znoszą mglę- odbija im. Marengo wykorzystują tą aurę atmosferycznana niekończąca się sjestę :) i soczyste bąki podczas snu :)
Wiola.od.Gacka Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Oj to masz dużo bąków. Zuzia również dopala i to jakie dobrze, że nikt nas nie odwiedza. Kiedyś w zwierzackim sklepie nakadziła to babka odświeżaczem psikała. Anka
misiaczek Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Martynka,a może to gazy z 3 tyłków marengo,tak na łaciatą działają a nie pogoda :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:.Yaris się naćpała poprostu :evil_lol:.
martynka Posted November 30, 2006 Author Posted November 30, 2006 Może... hmmmm sama nie wiem... :) Ale chyba nie, bo ona też nieżle daje. Ale może to jest tak, że bąki marengo działają pobudzająco a łaciate usypiająco :)
Viris Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 No no, jakie tu teorie. Ciekawe jakie działanie mają bąki płowych :diabloti::diabloti::diabloti:
misiaczek Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 Viris napisał(a):No no, jakie tu teorie. Ciekawe jakie działanie mają bąki płowych :diabloti::diabloti::diabloti: Kazda teoria-dobra :evil_lol:. A bąki płowych,podobno pachną różami.Istna aromaterapia :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:.
pati Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 Wiola.od.Gacka napisał(a): Kiedyś w zwierzackim sklepie nakadziła to babka odświeżaczem psikała. Anka :lol: ale sie usmialam wyobrazilam sobie ta sytuacje. Ja mam dalmata i pudle ale ich baki niestety rozami nie pachna. Trzeba bulwe sobie sprawic jak nic :eviltong:
martynka Posted December 1, 2006 Author Posted December 1, 2006 płowa bo łaciatych i marengo nie polecam :) jesli chodzi o baki
pati Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 ok zakodowane plowa :cool3: a powiedzcie mi co to znaczy marengo i plowy jakie to kolory bo ja sie dopiero wdrazam w bulwowe towarzystwo i nie wiem :oops:
Agama Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 kolor plowy to taki jak wiekszosc mopsow-bo sa oczywiscie mopsy czarne marengo to na ciemnym tle jasniejsze pregi -inaczej trudno wytlumaczyc
Viris Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 Płowa : Liza Draczyn Pręgowana/Marengo : Szalona Siksa 100 pociech Zdjecia pobrane z : http://buldogfrancuski.com/serwis.htm
pati Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 dziekuje bardzo za uswiadominie to juz wiem wszystko :p
martynka Posted December 15, 2006 Author Posted December 15, 2006 :evil_lol: ano dawno nas nie bylo ale nigdy nie ma czasu na glebsze posiedzenie przy necie:shake: u nas wszystko po staremuz tym ze: Margo robi się jakaś taka bardziej kochana (ale być moze to efekt fiksowania podczas ciązy urojonej), bardzo lubi przychodzic z samego rana i sprzedac mi z 3 szybkie buziaki zeby mnie lub tatoosia obudzic :). Niestety jeszcze jest dośc dużo prób ataków na swoje siostrzyczki, które łacząc się w siłe zawsze ustawiaja bidulke do pionu:p . Ale... tego tyż coraz mniej:) Yaris- mala rozwydrzona wredna świnka :) Cały czas robić MArgo na złość, bo reszta sobie nie daje :p .Być wrednym, nie chcieć jeść itp. Znaczy się apetyt ma bardzo dobry, tylko po nasypaniu suchego do miski, każdą chrupkę mymla w buzi po 3 razy, po czym ją wypluwa i tak z cała porcja. Jak już wszystko jest juz raz zjedzone to mozna to z wiekim smakiem zjesc. Jessie, pije nadal olbrzymie ilości wody ale na watrobowej karmie jest jakas taka bardziej zywa i caly czas macha swoim smisznym ogonkiem:) co prawda zdarzaja nam sie co jakis czas problemy z jelitkami, krew w kupach ale na na zczesie zazwyczaj przejsciowe i szybko dajemy sobie z tym rade U Sticha... po staremu. Kochamy jeśći psuć wszystkie zabawki, które głupi tata i głupia mama do domu przniosa Tora tyż przechodzi urojoną, co nizbyt fajnie odbija sie na bulwach, bo nie ma duzej sieroty do zabawy i turlania sie po dywanie. Bardziej oczywiscie cierpimy na tym my 2-nozni, bo cala bulwiasta uwaga skuopia sie na nas:shake: To chyba tyle zaległych aktualnosci :)
martynka Posted January 2, 2007 Author Posted January 2, 2007 Jutro MArgolcia jedzie z mamą i tatą do pracy na sterylizację... Ciekawe co z tego wyniknie...
Chefrenek Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 W zeszłym tygodniu Dorka miała robioną sterylkę.
Viris Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 martynka napisał(a):Jutro MArgolcia jedzie z mamą i tatą do pracy na sterylizację... Ciekawe co z tego wyniknie... Jutro ciotka klotka Viris trzyma kciuki i prosi o sesemesa bo bedzie "w trasie" na dluuuugo.
Ja&Roniuś Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 My także trzymamy kciuki aby wszystko było z Margolkiem oki ;)
martynka Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 to twarda sztuka takze musi byc ok pytanie czy ja to choc troche z psychozy uzdrowi:) miejmy nadzieje ze tak bo ostatnio zle sie dzialo napiszemy wieczorkiem albo jutro
misiaczek Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Oj Martynka,żeby na odwrót nie było :shake:.Ja czytałam,że psy łagodnieją po kastracji,a suki mogą być bardziej agresywne po niż przed.Niewiem ile w tym prawdy,bo moja Misia charakteru wogóle nie zmieniła. Postaram się poszukać ten artykul i wkleić go.
Recommended Posts