unixena Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Iljova napisał(a):Nie ma szans żeby przestały każdy zwierzak który staje na ich drodze otrzymuje pomoc pomimo że jest im coraz trudniej, nie potrafią przejść obok i pozostawić zwierzaka samemu sobie. I one nie robią tego żeby ktoś o nich mówił. Robią to bo mają wielkie kochające serca i nie są w stanie postępować inaczej :-) Iljova masz calkowita racje .Te cioteczki czesto same nie maja zycia prywatnego ,odmawiaja sobie wszystkiego by pomagac zwierzakom .Dlatego czasem tez potrzebuja naszego wsparcia ,bo same nie sa w stanie finansowo dzwignac wszystkiego . Quote
Łukasz__ Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 [quote name='katarzyna09']Super,ze psina już wolna! I na pewno dzięki staraniom Dziewczyn Timolek będzie szczęśliwy :) Quote
TERESA BORCZ Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 W tej chwili wróciłam od Timo, to była zupełnie nie zapowiedziana wizyta, sama nie byłam pewna czy zdążę po rehabilitacji Dropsa, bo wieczorem różnie to z autobusami bywa, ale udało się, To jest nowo ustanowiny dt, choć robił świetne wrażenie od początku, trzeba zaglądać jak najczęściej, ale teraz nawet nie to było przyczyną, nie usnęłabym myśląc o Timowym gryzionym , bolącym ogonie, miał tam otwartą wygryziona rankę i ewidentnie cierpiał. Oczyściłam lekiem od wetki, zaopatrzyłam brzegi rany maścią propolisowa a samą ranę balsamem szostakowskiego, wszystkie te zapalone miejsca na skórze przerarłam wacikami nasączonymi lekiem z lecznicy, a potem propolisem, modzele przetarte, zdezynfekowane i potraktowane dość sporym wcierankiem maści tranowej, jutro pani domu powtórzy ten zabieg, za bardzo mu odpowiadała maść tranowa, wiec pani by odwrócić uwagę przyniosła mu kolację, mam nadzieję że maść już wchłonięta. Gdy przyjechałam, psiaka nie zastałam, poszedł sobie na kolejny spacer po otwartych polach z panem, ale mu się trafiło, chyba docenił zmiany bo bardzo przyjaznie zachowuje się w stosunku do nowych opiekunów, pani była uszczęśliwiona gdy podał jej sam piękną olbrzymia łapę, pan nie ma najmniejszych problemów z Timo na spacerze, w swoim domku nie porozrzucał nic, wszystko na swoim miejscu, zgryziona piłka zawsze w zasięgu łapy. Muszę mu jakąś mocną kupić. Kurek narazie nie spałaszował, dostaje sporo jedzenia więc chyba da im spokój, ale na ich widok wydał głos jakich mało, przedziwny i bardzo mocny, chyba zdziwienia. wszystko u tego psa jest potężne, jak dojdzie do siebie będzie z niego rzadki okaz, będą sie o niego domki bić. najpiękniejsze było to że mimo bólu, jaki cioteczki wczoraj widziały, dał sobie dość długo robić te wszystkie czyszcząco zabezpieczjące zabiegi,bez protestu nawet nie musiałam się bać że mnie capnie! Wygląda na to ze jest naprawdę bezpieczny i będzie miał szanse zaznać nieco szczęścia i wygody. Quote
danavas Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Timulek kochany..... uwielbiam takie psy...nieświadome swej potęgi...ogromne i łagodne.... Quote
BUDRYSEK Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 w lecznicy zaplacilam 77 zl, jutro wkleje paragon Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
swagnieszka Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Bardzo się cieszę, że są same dobre wieści :) Mądry Psiulek, wie że chcecie dla niego jak najlepiej :) Quote
unixena Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Dziekujemy za fotki chlopaczka :dog:.Teraz i serce sie raduje i oko cieszy .:lol: Quote
BUDRYSEK Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Beniu bardzo cierpi...prosi o pomoc...nie zostawiajmy Go samego... :( http://www.dogomania.pl/threads/211887-Beniu-roczny-berneńczyk-prócz-bólu-nie-znam-wiele...?p=17333127#post17333127 jako pierwsze zdjęcie naszego Benia i dla porównania w dole obraz prawidłowego stawu biodrowego Quote
DONnka Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 [quote name='unixena']Dziekujemy za fotki chlopaczka :dog:.Teraz i serce sie raduje i oko cieszy .:lol: Dołączam się !!! A cioteczce Teresie dziękujemy za piękne i długie info :) :) :) Quote
DONnka Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 [quote name='BUDRYSEK']Beniu bardzo cierpi...prosi o pomoc...nie zostawiajmy Go samego... :( http://www.dogomania.pl/threads/211887-Beniu-roczny-berneńczyk-prócz-bólu-nie-znam-wiele...?p=17333127#post17333127 Jeśli psina będzie potrzebowała na operację tych stawów dorzucę grosik. Dajcie ciotki konto na PV Quote
Julia84 Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Ciotki ja będę jeszcze w domu przez maks 1.5h. Tak jak pisałam - wyjeżdzam na tydzień. Na chwilę obecną post rozliczeniowy jest uaktualniony. Jak coś to piszczie na pw. Quote
TERESA BORCZ Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 dopiero teraz zobaczyłam wpis, nie wiem czy pw doszło na czas, ale trzeba by posłać pieniążki dla dt Quote
Kava Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 dziewczyny oto takie ogloszenie zobaczylam dzis na fb: Dobry dom w okolicach Wrocławia / Obornik Śl. czeka na owczarka niemieckiego lub podobnego. Pies musi mieć 3-4 m-ce. Będzie mieszkał na wsi, są tam także konie. Gdyby ktoś coś wiedział, proszę o kontakt: 600 947 108. moze ktoras wie gdzie maluch czeka na dom.... a jak nie to podajcie dalej.... Quote
Kava Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 dziewczyny oto takie ogloszenie zobaczylam dzis na fb: Dobry dom w okolicach Wrocławia / Obornik Śl. czeka na owczarka niemieckiego lub podobnego. Pies musi mieć 3-4 m-ce. Będzie mieszkał na wsi, są tam także konie. Gdyby ktoś coś wiedział, proszę o kontakt: 600 947 108. moze ktoras wie gdzie maluch czeka na dom.... a jak nie to podajcie dalej.... Quote
Kava Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 dziewczyny oto takie ogloszenie zobaczylam dzis na fb: Dobry dom w okolicach Wrocławia / Obornik Śl. czeka na owczarka niemieckiego lub podobnego. Pies musi mieć 3-4 m-ce. Będzie mieszkał na wsi, są tam także konie. Gdyby ktoś coś wiedział, proszę o kontakt: 600 947 108. moze ktoras wie gdzie maluch czeka na dom.... a jak nie to podajcie dalej.... Quote
minia913 Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 psiak śliczny też oko zdjęciami nacieszyłam w niedzielę wyśle moje stałe deklaracje od sierpnia do grudnia. Quote
Iljova Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Jest śliczny ale od teraz pod troskliwa opieką, mając miłość będzie coraz piękniejszy, że za jakiś czas go nie poznamy ;-) Quote
Kajka_72 Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Teraz to juz tylko bedzie lepiej :) wlasnie tak zaczyna sie nowe zycie ....:) Timo piekny , madre spojrzenie i silna <osobowosc> :) Quote
DONnka Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Nasz Timo kochany ma taką szlachetną urodę. Mimo tych strasznych doświadczeń, jest w Nim jakiś spokój i godność. Jak wyjdzie na prostą będzie z Niego naprawdę wspaniały pies. Podtrzymuję moją stałą deklarację - wyślę pieniążki w przyszłym tygodniu Czekam niecierpliwie na kolejne zdjęcia i wspaniałe historyjki z życia Timo Quote
unixena Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Dzien dobry Timus ..jak tam w nowym domku:lol:?Jak sie czujesz chlopaczku kochany .:loveu: Quote
TERESA BORCZ Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Jadę do niego dziś lub jutro dojrzeć jak tam goi się ogonek, nie mogę też sobie odmówic uściśnięcia olbrzymiej, pięknej łapy podawanej bez zaproszenia, to jest cudowny pies!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.