Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 577
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jeżynka dojechała godzinę temu;-) Wszystko obwąchała i poznała psiaki.
dała sobie założyć szeleczki i poszła na spacer ( nie była tym uszczęśliwiona, zdecydowanie chętniej weszła do domu niż z niego wyszła ;-) ). wybrała sobie miejsce pod biurkiem syna i obserwuje.
Na pewno potrzebuje czasu bo faktycznie jest bardziej płochliwa od Malwinki .

Będzie dobrze :thumbs:

Posted

no normalnie wzruszyłam się, po tylu latach się doczekała bidulka... :loveu: ...nie dziwię się, że woli wchodzić do domu niż wychodzić ;) w końcu chyba nie przebywała w nim zbyt wiele - ma sporo do nadrobienia!

to można iść spokojnie spać ;)

Posted

nasze suczydło też na początku najchętniej siedziała pod biurkiem, to chyba taka namiastka budy dla niej była...
a teraz wyleguje się koło nas na wyrku :D

dużo szczęścia Jeżynko! :)

Posted

martka1982 napisał(a):
już nawet to,że ciągnęła do domu to dużo, ona mogła go nigdy nie mieć (tylko pierwszy rok życia spędziła poza schronem), ciekawe jak po nocce....


Jeżynka przesypia spokojnie noce, dzisiejsza bardzo ok ( wczoraj zrobila kupę ale nie sika w domu ;-) ).
Pani Marta, która ją przywiozła mówiła że być może Jeżynka jest rodzinką Malwinki bo obydwie pochodzą ze stada wolnożyjącego (tylko Mania trafiła do schronu jak była szczeniakiem a Jeżynka już jako roczna sunia). Są bardzo podobne, natomiast Jeżynka jest dużo bardziej wycofana.
Spacery wyglądają różnie. Sunia boi się zapinania smyczy a muszę zapiąć jej dwie - jedną do szelek, drugą do obroży - dla bezpieczeństwa bo czasamu próbuje się wyszarpać. Czasami idzię bardzo ładnie, obwąchuje wszystko i ładnie się załatwia a czasami zapira się, kładzie na ziemi i nie chce iść nigdzie. Zawsze biorę ze sobą innego spokojnego psa żeby ją pozytywnie stymulował ;-)
W domu narazie przemyka bokami ale wczoraj dała się ładnie wyczesać i w końcu wygląda jak pies a nie owieczka :-)
Po smakołyki też podchodzi ( pierwszego z reguły nie chce wziąść, zostawiam jej na podłodze a potem już sama podchodzi, zabiera z ręki i daje sie pogłaskać - chociaż przyjemność jej to raczej nie sprawia.)

Na razie dajemy jej spokój i robimy tyle ile jest konieczne czyli spacer, jedzonko ewentualnie smaczki i głaskanie za podejście do nas. Dużo do niej mówie :p jak przechodzę :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...