pietrucha204 Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 szerokiej drogi :) myślami również z nią jestem:)... Quote
martka1982 Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Jeżynka już krąży w tamtych okolicach, tzn jeszcze nie dojechali, są w Katowicach w tej chwili Quote
caryca26 Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Też czekam z niecierpliwością na newsy... Quote
kasiainat Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Jeżynka dojechała godzinę temu;-) Wszystko obwąchała i poznała psiaki. dała sobie założyć szeleczki i poszła na spacer ( nie była tym uszczęśliwiona, zdecydowanie chętniej weszła do domu niż z niego wyszła ;-) ). wybrała sobie miejsce pod biurkiem syna i obserwuje. Na pewno potrzebuje czasu bo faktycznie jest bardziej płochliwa od Malwinki . Będzie dobrze :thumbs: Quote
caryca26 Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Bardzo dobre wieści! Dzieki Kasia ,że zgodziłaś się przyjąć tego mega cykora:) Quote
martka1982 Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Kasia, jak Ty już piszesz,że ona POSZŁA NA SPACER, to jest lepiej niż mogłam sobie wymarzyć:))) Quote
pietrucha204 Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 no normalnie wzruszyłam się, po tylu latach się doczekała bidulka... :loveu: ...nie dziwię się, że woli wchodzić do domu niż wychodzić ;) w końcu chyba nie przebywała w nim zbyt wiele - ma sporo do nadrobienia! to można iść spokojnie spać ;) Quote
Ag_konin Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Super, mam nadzieję, że uda się ją bez problemu socjalizować. Quote
piescofajnyjest Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 ale fajowo....to teraz niech sobie odpoczywa, bo duzo wrazen miala....:) Quote
martka1982 Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 już nawet to,że ciągnęła do domu to dużo, ona mogła go nigdy nie mieć (tylko pierwszy rok życia spędziła poza schronem), ciekawe jak po nocce.... Quote
brzośka Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 nasze suczydło też na początku najchętniej siedziała pod biurkiem, to chyba taka namiastka budy dla niej była... a teraz wyleguje się koło nas na wyrku :D dużo szczęścia Jeżynko! :) Quote
wiosenka Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Martka1982 tu podpowiedź jak podlinkować banerek http://www.dogomania.pl/threads/187654-Dogo-pomoc!!-udziel%C4%99!!?p=17989247#post17989247 Skuteczna ;-) jak widać w moim banerku Quote
kasiainat Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 martka1982 napisał(a):już nawet to,że ciągnęła do domu to dużo, ona mogła go nigdy nie mieć (tylko pierwszy rok życia spędziła poza schronem), ciekawe jak po nocce.... Jeżynka przesypia spokojnie noce, dzisiejsza bardzo ok ( wczoraj zrobila kupę ale nie sika w domu ;-) ). Pani Marta, która ją przywiozła mówiła że być może Jeżynka jest rodzinką Malwinki bo obydwie pochodzą ze stada wolnożyjącego (tylko Mania trafiła do schronu jak była szczeniakiem a Jeżynka już jako roczna sunia). Są bardzo podobne, natomiast Jeżynka jest dużo bardziej wycofana. Spacery wyglądają różnie. Sunia boi się zapinania smyczy a muszę zapiąć jej dwie - jedną do szelek, drugą do obroży - dla bezpieczeństwa bo czasamu próbuje się wyszarpać. Czasami idzię bardzo ładnie, obwąchuje wszystko i ładnie się załatwia a czasami zapira się, kładzie na ziemi i nie chce iść nigdzie. Zawsze biorę ze sobą innego spokojnego psa żeby ją pozytywnie stymulował ;-) W domu narazie przemyka bokami ale wczoraj dała się ładnie wyczesać i w końcu wygląda jak pies a nie owieczka :-) Po smakołyki też podchodzi ( pierwszego z reguły nie chce wziąść, zostawiam jej na podłodze a potem już sama podchodzi, zabiera z ręki i daje sie pogłaskać - chociaż przyjemność jej to raczej nie sprawia.) Na razie dajemy jej spokój i robimy tyle ile jest konieczne czyli spacer, jedzonko ewentualnie smaczki i głaskanie za podejście do nas. Dużo do niej mówie :p jak przechodzę :cool3: Quote
caryca26 Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Wpłaciłam moją ,,dyszkę" za grudzień! Quote
martasekret Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Dziewczyny, patrząc na pogodę za oknem, nie dziwię się Jeżynce, że woli siedzieć w domu ;) Kciuki za dziewczynkę i jej socjalizację! Wierzę, że będzie ok :) Quote
martka1982 Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 dzięki wiosenka, bede probowac dzięki Kasia za wieści, myślę,że te spacerowe ataki lęku szybko miną:) trzymam kciuki za Jeżynkę i Was! Quote
caryca26 Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Wpłynęło 20 zł od cioteczki Wilczek. Dziękujemy! Quote
KropeczkaJ Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 To trudny etap dla Jeżynki. Trzymam mocno kciuki za dziewczynkę! poproszę nr konta do wpłat Quote
piescofajnyjest Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 jeszcze beda z Jezyny ludzie:))) Quote
martka1982 Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 pewnie,że będą sunie są mądre, ona szybko zrozumie,że to co ją spotyka jest dobre:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.