Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='feliksik']trzeba by porozlepiać plakaty! Powiadomić lecznice, schroniska. Cholera a tu nadal tytuł nawet nie zmieniony. Czy ktoś może do pani, która zgubiła Jeżynkę podejść o dać jej plakaty. Przecież z pewnością je tu zrobimy[/QUOTE]

Plakaty rozwiesiłam od razu, lecznice i schronisko było powiadomione w ten sam dzień .
Moja siostra mieszka ok 700 m od tej pani i chodzi codziennie z psem na spacery rozglądając się za Jeżynką.

Nie wiem o możemy jeszcze zrobić ;-(

  • Replies 577
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='kasiaprzystał']Plakaty rozwiesiłam od razu, lecznice i schronisko było powiadomione w ten sam dzień .
Moja siostra mieszka ok 700 m od tej pani i chodzi codziennie z psem na spacery rozglądając się za Jeżynką.

Nie wiem o możemy jeszcze zrobić ;-([/QUOTE]

to dobrze, że tyle zrobione, ale jeszcze tylko może tytuł wątku, bo nikt tu nie zajrzy. Trzeba by porozsyłać po ludziach mieszkających w okolicy wątek na PW, ale niech ktoś zmieni tytuł

Posted

[quote name='feliksik']to dobrze, że tyle zrobione, ale jeszcze tylko może tytuł wątku, bo nikt tu nie zajrzy. Trzeba by porozsyłać po ludziach mieszkających w okolicy wątek na PW, ale niech ktoś zmieni tytuł[/QUOTE]

Ze zmianą tytułu to musimy poczekać na martka1982 a ona jest na wyjeździe...

Posted

[quote name='caryca26']Ze zmianą tytułu to musimy poczekać na martka1982 a ona jest na wyjeździe...[/QUOTE]

nie na mnie, ten wątek nie jest mój
telefon Kasi milczy, nikt Jeżynki nie widział:(

Posted

Niestety, Jeżynka została śmiertelnie potrącona przez samochód :placz: to na pewno ona, bo obok leżała jej obroża i lizetka :((
jest mi bardzo przykro,że tak się stało :placz:

Posted

[quote name='martka1982']Niestety, Jeżynka została śmiertelnie potrącona przez samochód :placz: to na pewno ona, bo obok leżała jej obroża i lizetka :((
jest mi bardzo przykro,że tak się stało :placz:[/QUOTE]

ale jak to obok? to jak sobie ściągnęła? widziałaś ją?

Posted

[quote name='feliksik']ale jak to obok? to jak sobie ściągnęła? widziałaś ją?[/QUOTE]


Zadzwoniła do mnie pani.
Najpierw wypytała o Jeżynkę, jak to się stało, że uciekła. Okazało się, że pani zbiera psy bezdomne z ulicy i szuka im domów.
Opowiedziałam jej całą historię suni.

Jeżynka była u niej na ogrodzie w ten dzień, kiedy zaginęła. w tej nieszczęsnej niebieskiej obroży i smyczy - nie dała się złapać. Wystawili jej wodę i jedzenie ale ona sobie poszła. Następnego dnia pani rano wyjeżdżała do pracy i widziała jak Jeżynka( z obrożą i smyczą) wybiegła na ulice i została potrącona przez samochód. Sprawdziła, że pies nie żyje więc zadzwoniła po służby komunalne. Oni najprawdopodobniej odpięli obroże i smycz i rzucili na poboczu.
Dokładnie w tym miejscu pani od Jeżynki znalazła te rzeczy.

Ja byłam tego dnia w tamtym miejscu - była plama krwi na ulicy ale leśniczy powiedział nam, że poprzedniego dnia auto potrąciło tam sarenkę. Teraz wiem, że zginęła tam Jeżynka :-(:-(:-(

Posted

...:(:(:( wielka szkoda ale przynajmniej podarowałyśmy jej kilka miesięcy normalnego życia, poznała co to znaczy być poza schroniskiem... smutno:(:(:(

przynajmniej teraz jestem spokojna, że wiadomo co się z nią stało ... biedactwo (*) dobrze, że nie cierpiała długo tylko zginęła szybko .........

Posted

Czulem ze tak sie skonczy ale 26 Martka napisla ze smycz z obroza znaleziono kolo domu po wyskoku przez okno , wiec jak mogla miec obroze ,strasznie mi zal i jeszcze nie ma ciala wiec dokladnie nie wiadomo, straszne taki cudowny piesek kiedys zanim adoptowalem Becie nawet bralem ja pod uwage no ale....

Posted

[quote name='martka1982']Niestety Jeżyna zaginęła:(
wyskoczyła przez okno a do tego miała już podpiętą smycz do obroży bo za chwilę miała wyjść na spacer
smycz wraz z obrożą zgubiła niedaleko domu:( przez jakiś czas była na polu u sąsiadów ale nie pozwoliła do siebie podejść, ostatnio była widziana wzdłuż drogi do Bielsko-Białej
plakaty są rozwieszone, miała iść informacja do radio, schronisko wie, nadleśnictwo wie
:(((((((([/QUOTE]

Napisałam jak powyżej. Nie wynika z tego,że znalezienie smyczy z obrożą miało coś wspólnego z wyskoczeniem przez okno.....
Teraz już wiemy,że smyczy i obroży nie zgubiła, tylko że najprawdopodobniej odpięli ją ludzie, którzy ją zabierali z jezdni

Posted

Bardzo to smutne tym bardziej ze ogladajac niedawne foty od Pani KASI pies byl szczesliwy i zadbany nawet bez adopcji mysle ze bylo mu bardzo dobrze, na zdjeciach widac jak szaleje bez smyczy na polu z innym psiakiem wiec nie rozumiem jak ta ucieczka no ale stalo sie .... nie ma Jezynki wsrod nas

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...