Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 577
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dzwonił pan ale chciał szczeniaka
oraz drugi, który szuka psa dla swojej wiekowej mamy, poprzedniego przejechał samochód, bo mama ma dom tuż przy ruchliwej trasie a nie ma ogrodzenia
pies byłby w domu ale puszczany samopas...............no comment....................

Posted

No niektórzy ludzie jak słyszą o wizycie przedadopcyjnej to wpadają w panikę...

Cioteczka Eliza41 pisała , że od marca musi wstrzymać swoją deklarację. No i że jak u niej unormuje się sytuacja to wróci.
Dziękujemy za dotychczasową pomoc.

Posted

[quote name='martka1982']dzwonił następny pan, wyjaśniłam mu jak wygląda proces adopcyjny, brzmiał średnio ale zobaczymy
powiedział,że jutro zadzwoni i poda adres do wizyty przed adopcją[/QUOTE]

No i jak sprawy się mają ? wiadomo już coś ? dzwonił ?

Posted

Odwiedzam Jeżynkę wieczorową porą;-)
Przepraszam za braki w relacjach ale ostatnio mamy ciężki okres ( takie różne srawy rodzinne, domowe i psie).
U Jeżynki prawie bez zmian - może oprócz tego, że zrobiła się bardzo terytorialna i usilnie odpędza wszystkich kocio-psich intruzów od jej legowiska ;-)
Mam nadzieję, że zima się kończy to zaczniemy chodzić razem po mojego synka do przedszkola - taraz jest to nie mozliwe bo mamy aż 4,5 km w jedną stroną a u nas nadal mrozy. Wyjdzie wtedy Jezynka bardziej do ludzi i zapozna się z ruchem ulicznym i innymi odgłosami ;-)

Czy te badana Jeżynki są nadal aktualne?? Bo na jutro w sumie jesteśmy umówione na wizytę w lecznicy - USG, RTG I badanie krwi wyniesie ok 200 zł.

Posted

[quote name='martka1982']tak, Kasiu badania aktualne

Jeżynka po badaniach. Niestety mój czytnik kart strajkuje i udało mi się zrzucić tylko karte wizyty, nie chcą mi zejść zdjęcia wyników badań - może jutro się uda.



Wyniki badania krwi są dobre - nie ma się do czego przyczepić. USG też w porządku.
Na rtg płuc wyszedł guz :shake: Może to być jakiś nowotwór ale także powikłania po jakimś wcześniejszym zapaleniu płuc np.powiekszony węzeł. Wetki zaleciły antybiotyk Aniclindan na 10 dni i kontrolne zdjęcie za 3 tygodnie.

Koszt wyszedł troszkę większy ze względu na antybiotyk i lekką sedacje - 250 zł.

Jeżynka czuje się dobrze. Po powrocie od razu wygoniła kolege z jej posłanka ;-)

Posted

o kurde..............

zapytam czy ona miała w schronie kiedykolwiek problemy z górnymi drogami oddechowymi, czy była na cokolwiek leczona

mam nadzieję,że za 3 tyg po tym czymś nie będzie już śladu..........ehhhhh

a o tym pogrubieniu ściany pęcherza moczowego coś mówiły?

Posted

[quote name='martka1982']o kurde..............

zapytam czy ona miała w schronie kiedykolwiek problemy z górnymi drogami oddechowymi, czy była na cokolwiek leczona

mam nadzieję,że za 3 tyg po tym czymś nie będzie już śladu..........ehhhhh

a o tym pogrubieniu ściany pęcherza moczowego coś mówiły?[/QUOTE]

Właśnie o pęcherzu nic nie mówiły. Zadzwonie i zapytam. Jeżynka ładnie przyjmuje tablety - nie protestuje.
U nas właśnie końcówka śniegu + deszcz na okrągło i aż się z domu nie chce wychodzić :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...