Plicha Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 Jak sobie radzi ta suńka na DT? Jest trochę lepiej? Quote
RudaFoto Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 aaaa dzis jedziemy po psiaka :) pełne wyposażenie jest :P zobaczymy przy okazji czy lubi jezdzic samochodem :P Quote
Guest Ryniu123 Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 RudaFoto napisał(a):aaaa dzis jedziemy po psiaka :) pełne wyposażenie jest :P zobaczymy przy okazji czy lubi jezdzic samochodem :P Czekam na fotki szczeniaka z kotem :) Quote
RudaFoto Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 w drodze: w domu Fado, bo tam ma na imię nasz maluch, całą drogę praktycznie przespał u boku mojego chłopaka :) Psina jest zestresowana, ciekawy okolic, ale zbyt wystraszony żeby swobodnie się poruszać. Dziś rano wystraszył się yorka który zbyt energicznie chciał się z nim przywitać. Koty go interesują (ze wzajemnoscią) ale widac że troche sie ich boi. A koty mają go w nosie, jak się poruszy zbyt intensywnie to sie napuszą i fukną ale nie boją się obok neigo przechodzić :) Do nas lgnie i cały czas chcialby być glaskany. Dziś na 17 jesteśmy umówieni do weta na odrobaczanie, szczepienia i oględziny :) Fado został sam w domu więc jestem ciekawa w jakim stanie zastaniemy mieszkanie :P - oj będzie sprzątania :P Quote
Guest Ryniu123 Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Iwona, myślę, że maluch się przyzwyczai. A w domu jak został sam może go kot przypilnuje :) Śliczny szczeniaczek. Wymiziaj go ode mnie. Chyba tytuł tematu trzeba zmienić? Quote
RudaFoto Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 wymiziany na pewno zostanie :) musi miec troche czasu żeby oswoic sie z nowa sytuacją, w domu zaczyna się wygłupiac, juz zaczyna reagowac na nasze głosy :) Quote
Kava Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 na poczatek nie zostawiajcie go samego zbyt dlugo..... wszystko dla niego nowe i ma sporo stresu... Quote
RudaFoto Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 wiemy wiemy, na pewno będziemy poświęcać mu cały nasz czas ;) jest przeuroczy :) Quote
wellington Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 toyota napisał(a):Ale grube łapki ! No, tez zauwazylam. Bedzie chyba wielki z niego pies :) Quote
RudaFoto Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 będzie wysoki po tatusiu :) ale szczupły :) w domu świetnie się zaaklimatyzował, koty jeszcze go unikają :P Wczoraj zrobil kilka razu kupe (po odrobaczaniu) i zdecydowanie odżył, niestety w nocy wymiotowal i maluch jest zarobaczony. Na spacerach już pełna swoboda, musimy tylko uważac bo szczepienia dopiero za tydzień, więc wychodzimy tylko na chwile zeby teren obwąchał - wszystkie potrzeby narazie zalatwia w domu :P Quote
wellington Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 RudaFoto napisał(a):będzie wysoki po tatusiu :) ale szczupły :) Oooo, to tatus znany ? Quote
Justyna Klimek Posted July 19, 2011 Author Posted July 19, 2011 Ale super, że Wasza wyprawa zakończyła się powodzeniem - jeden szczęśliwy szczeniak już w ciepłym domu. Naprawdę ładny chłopak. ;) Quote
Justyna Klimek Posted July 19, 2011 Author Posted July 19, 2011 A tu kolejna wpłata: 11. Maria T.-F. z Warszawy - 100zł na sterylizacje lub szczeniaki Dziękujemy:) SUMA: 3310ZŁ Quote
Plicha Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 RudaFoto dawaj więcej fotek malucha :) Jest przesłodki :) Cieszę się że już w domku :) Quote
Agata69 Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Witam wszystkich i przepraszam, ale jestem większość czasu poza netem. Jutro wioze do domu drugiego szczeniaka, jutro sa t eż następne sterylki. Nadal nie mam jasnosci co do Azji, niby sa jacyś chetni ale jakoś to mi sie rozmywa, zaczynam myslęć jednak o umieszczeniu jej w dt. Sunia, która została w dt we Włocławku po sterylce niestety uciekła, wyrwała się na spacerze z obrozy. dzisiaj pan Zbyszek siedzi pod Włocławkiem i jej szuka. Strasznie to smutne wszystko, takze w kontekscie innych psów. Quote
RudaFoto Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 mamy nadzieje, że psina się znajdzie cała i zdrowa i że Pan Zbyszek sobie radzi. Przesympatyczny człowiek, dawno nie spotkałam kogoś z tak dobrym serduchem i tak emanującego dobrem i spokojem, choć widać było, że ciężko było mu się rozstać z maluchem. Wysłałam mu zdjęcia, w mejlach cały czas dopytuje się o Fado - ten Człowiek jest niesamowity! zdjęć Fado za chwilę wrzucę więcej, jesteśmy po nieprzespanej nocce, bo maluch po odrobaczaniu miał troche perturbacji jelitowo-żołądkowych, więc jestem padnięta z niewyspania i z nieciekawej atmosfery w pracy. Jakie to szczęście że w domu jest merdający ogon. aaa zapomniałabym, Fado super chodzi na smyczce, śpi grzecznie na posłaniu i sam już wychodzi z domu i pokonuje schody :) i dziś pierwsza kupa na dworze była :P Quote
RudaFoto Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 prawe jak morderca :) niby taki odważny a na aparat szczekał :P stary kapeć :P Quote
Alekssandra Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Czy sunia, która uciekła podchodzi do ludzi? Czy jest bojaźliwa? Quote
Kava Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Agata69 napisał(a):Witam wszystkich i przepraszam, ale jestem większość czasu poza netem. Jutro wioze do domu drugiego szczeniaka, jutro sa t eż następne sterylki. Nadal nie mam jasnosci co do Azji, niby sa jacyś chetni ale jakoś to mi sie rozmywa, zaczynam myslęć jednak o umieszczeniu jej w dt. Sunia, która została w dt we Włocławku po sterylce niestety uciekła, wyrwała się na spacerze z obrozy. dzisiaj pan Zbyszek siedzi pod Włocławkiem i jej szuka. Strasznie to smutne wszystko, takze w kontekscie innych psów. na przyszlosc nalezaloby pomyslec w takich sytuacjach o szeleczkach.... z nich trudniej sie wyrwac.....no i unika sie pociagania za kregi szyjne.... zycze suni, zeby sie jak najszybciej znalazla.... Quote
Agata69 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Justyna,może ja wezme juz częściowa fakture od weta?/ Nie moge sie do ciebie dodzwonic... Quote
Agata69 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 4 suki juz dojechały. zaraz jade do lecznicy zabieram malucha i jade do ds do Torunia. potrzebne są obroze dla średnich psów. Quote
xxxx52 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 RudaFoto napisał(a):będzie wysoki po tatusiu :) ale szczupły :) w domu świetnie się zaaklimatyzował, koty jeszcze go unikają :P Wczoraj zrobil kilka razu kupe (po odrobaczaniu) i zdecydowanie odżył, niestety w nocy wymiotowal i maluch jest zarobaczony. Na spacerach już pełna swoboda, musimy tylko uważac bo szczepienia dopiero za tydzień, więc wychodzimy tylko na chwile zeby teren obwąchał - wszystkie potrzeby narazie zalatwia w domu :P to moze jeszcze raz nalezaloby go dorobaczyc po tygodniu ,a zaszczepic 10 dni po odrobaczeniu. Z regoly jedno odrobaczenie jest za malo Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.