evel Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 annika, a na co dzień, poza placem szkoleniowym, jak pracujecie z psiakiem, jeśli mogę spytać? Quote
Kajusza Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 evel napisał(a):annika, a na co dzień, poza placem szkoleniowym, jak pracujecie z psiakiem, jeśli mogę spytać? też jestem ciekawa, bo sama już niewiem jak ogarnąć moją sukę :-( Quote
malyszek Posted September 28, 2011 Author Posted September 28, 2011 annika napisał(a):Czytam twój wątek bo coś podobnego sama przerabiam.... Nasz chłopak też ciągnie i rzuca się na inne psy:mad: - tyle że jest mniejszy niż twój więc nie fruwam za nim, jedynie biceps wyrabiam:painting: Jak go adoptowaliśmy to był już po kastracji więc to raczej nie wpływa jakoś bardzo na uspokojenie charakterku. Też chodzimy na szkolenie - no i na zajęciach to on jest anioł:cool3:, skupiony,pilny, pojętny, z pozostałymi uczestnikami zajęc super się dogaduje (bo ich juz zna - gorzej z psami które widzi po raz pierwszy na ulicy:diabloti:) Dla mnie dużym sukcesem będzie jak dogada się z psami na szkoleniu, od czegoś trzeba zacząć :) Dzisiaj jedziemy na jakieś 15 minut na szkolenie do tego Pana, ma mi pokazać na psach które już szkoli jak zachowywać się kiedy mój awanturnik zaczyna wszczynać bójkę. Ale najlepsze jest to, że okazało się, że Pani w sklepie zoologicznym źle dobrała nam uzdę!!Ta której używamy nadaje się dla bernardyna!!Pan szkoleniowiec miał ze sobą mniejszą i spacer to była przyjemność :) Także dzisiaj jedziemy po nową, do Pani która ma jakieś pojęcie..Jak można dla spaniela sprzedać uzdę na bernardyna? Quote
Beatrx Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 malyszek napisał(a):Dla mnie dużym sukcesem będzie jak dogada się z psami na szkoleniu, od czegoś trzeba zacząć :) Dzisiaj jedziemy na jakieś 15 minut na szkolenie do tego Pana, ma mi pokazać na psach które już szkoli jak zachowywać się kiedy mój awanturnik zaczyna wszczynać bójkę. Ale najlepsze jest to, że okazało się, że Pani w sklepie zoologicznym źle dobrała nam uzdę!!Ta której używamy nadaje się dla bernardyna!!Pan szkoleniowiec miał ze sobą mniejszą i spacer to była przyjemność :) Także dzisiaj jedziemy po nową, do Pani która ma jakieś pojęcie..Jak można dla spaniela sprzedać uzdę na bernardyna? to nie mierzyliście jej wcześniej? Quote
malyszek Posted September 28, 2011 Author Posted September 28, 2011 Beatrx napisał(a):to nie mierzyliście jej wcześniej? Kupowałam ją razem z psem, Pani w sklepie nam tą dała i stwierdziła, że będzie odpowiednia....Jak się ja wyregulowało to faktycznie pasowała, ale ta część która jest na kufie, okazuje się, że jest za luźna i nie układa się tak jak powinna.....Tyle męczarni przez taki durny błąd :) Quote
malyszek Posted October 1, 2011 Author Posted October 1, 2011 Słuchajcie to działa :) Ten pies za ciastko zrobi wszystko :) Jak wychodzimy na spacer, trzymam w ręku ciasteczka i jest cisza :) Zero piszczenia, hałasowania...Dopiero jak widzi drzwi wyjściowe zaczyna się rwać, ale myślę że i to ogarniemy :) Udało nam się "zapoznać" z dwoma psami na osiedlu :) Za wszystko dostaje ciasteczko :) Niestety jak pojechaliśmy na szkolenie zapoznać go z łagodnymi psami, to pokazał co potrafi :( Ale może był zdenerwowany, tyle psów na raz....Mam nadzieję, że do grudnia zanim zaczniemy się szkolić przyzwyczai się do obecności psów i nie będzie się na nie rzucał jak tylko je zobaczy :) Quote
Beatrx Posted October 1, 2011 Posted October 1, 2011 malyszek napisał(a):Słuchajcie to działa :) Ten pies za ciastko zrobi wszystko :) Jak wychodzimy na spacer, trzymam w ręku ciasteczka i jest cisza :) Zero piszczenia, hałasowania...Dopiero jak widzi drzwi wyjściowe zaczyna się rwać, ale myślę że i to ogarniemy :) Udało nam się "zapoznać" z dwoma psami na osiedlu :) Za wszystko dostaje ciasteczko :) Niestety jak pojechaliśmy na szkolenie zapoznać go z łagodnymi psami, to pokazał co potrafi :( Ale może był zdenerwowany, tyle psów na raz....Mam nadzieję, że do grudnia zanim zaczniemy się szkolić przyzwyczai się do obecności psów i nie będzie się na nie rzucał jak tylko je zobaczy :) krok po kroczku i będzie dobrze;) nowe miejsce, dużo psów i się zestresował chłopak. Quote
Delph Posted October 1, 2011 Posted October 1, 2011 Super, bardzo się cieszę, że zdecydowałaś się na szkolenie. Nie zrażaj się po drodze niepowodzeniami, w każdej nauce są przestoje i każdemu zdarza się gorszy dzień. Trzymam za Was kciuki w dalszej pracy, będzie dobrze :lol: Quote
malyszek Posted October 2, 2011 Author Posted October 2, 2011 Pewnie, że będzie dobrze...Innej opcji nie ma :) A ten cwaniaczek załapał chyba, że jak grzecznie podejdzie do psa to dostaje ciasteczko....I teraz podchodzi i od razu siada i patrzy na kieszeń w której noszę ciastka...Tylko kurczę, trochę mnie martwi to jego poszarpywanie na smyczy :( Ma już dobrze dopasowaną uzdę, ale w krzakach jak coś wyczuje to nie ma mocnych na niego...Szarpie się jak szalony..Na chodniczku jak nie ma żadnych krzaków jest ok, idzie ładnie przy nodze. Ale tak sobie myślę, że tego nie da się zmienić żadnym szkoleniem. W końcu płynie w nim myśliwska krew i on musi węszyć. Quote
Martens Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 [quote name='malyszek']Ale tak sobie myślę, że tego nie da się zmienić żadnym szkoleniem. W końcu płynie w nim myśliwska krew i on musi węszyć.[/QUOTE] A broń boże tak nie myśl, bo taki jest pierwszy krok do posiadania niemożliwego psa ;) Wszystko jest do zrobienia, szczegolnie taki drobiazg jak niedociągnięcia w chodzeniu na smyczy i skupieniu na tobie, tylko u niektórych ras wymaga więcej czasu i pracy. Quote
malyszek Posted October 3, 2011 Author Posted October 3, 2011 [quote name='Martens']A broń boże tak nie myśl, bo taki jest pierwszy krok do posiadania niemożliwego psa ;) Wszystko jest do zrobienia, szczegolnie taki drobiazg jak niedociągnięcia w chodzeniu na smyczy i skupieniu na tobie, tylko u niektórych ras wymaga więcej czasu i pracy.[/QUOTE] To już szybciutko przestaje tak myśleć :) Dzisiaj rano jak schodziliśmy na spacer to myślałam, że go uduszę ze szczęścia!!Zszedł cichutko jak aniołek, oczywiście podjadając po drodze ciasteczko :) REWELACJA!! Może w końcu sąsiedzi przestaną patrzeć na niego jak na wariata :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.