kora78 Posted October 6, 2012 Author Posted October 6, 2012 kurcze, musze byc szybsza :D albo zrobic niespodzianke. gazy psy po schronie tez czesto maja. tam karmia paskudztwem. zmiana karmy, por zywienia, ilosci. wszystko sie musi poukladac. jak dluzszy czas sie samo nie ulozy, to do weta. p.s. wyslij mi nr konta na maila. pelny, pamietaj. po wekendzie bedziesz miala. dobrze, ze biegnie, nie ignoruje. trzeba mu tylko pokazac, co robicdalej i jakie to fajne :) zaraz padne, ide spac jak to pisza niektorzy- myrchanko dla Uszka za uszkiem :) Quote
ellla Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 no daj tylko znać a będzie Twoja. Już wysyłam dane. Myrchne go :) Dobrej nocy :) Quote
beta ata Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 Co do przyzwyczajania do kota, to powinno mu sie z kotem kojarzyc wszystko, co najlepsze. Czyli w poblizu lub nawet z kotem na rękach dajemy najpyszniejsze smaczki, najczulsze mizianko itp. i oczywiście wylewnie chwalimy, gdy jest spokojny wobec kota. Quote
kizimizi Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 DZiewczyny co do kota i psa to dajcie im czas. Jak Uszko bedzie na niego warczal to skarcic -nie bic rzezc jasna bo zareaguje agresja i an ciebie i na kota. odwolac go najlepiej. Proponowalabym wspolna zabawe. Np. jak masz kota na rekach czy spi na brzuchu to zawolac Uszko i uczyc go sztuczek jak np. daj lape. jak to zrobi to dac mu smakolyk ale caly czas glaskac kota i sie nim zjamowac.Kot sie przyzwyzcai, ze w obecnosci psa nie grozi mu nic a pies sie przyzwyczai, ze nawet jak kot jest obok to nie jest konkurencja. Przez jakis czas tylko unikajcie wspolnego karmienia zaby sobie jedno i drugie do miski nie skakalo. A kotu trzeba dac po prostu czas. Co do leku to chyba normalne dla psow po schronie co maja nagle swojego czlowieka. Ja pamietam Bunie, ktora byla totalnie psem niezsocjalizowanym ktora chwoala sie w szarym kacie ale jak wychodzilam to gorzkie żale odchodziły jakbym emigrowała do Nowej Zelandii conajmniej. Zostawiac na dluzej samemu i ignorowac piski. Proponuje dluzsza kapiel i zostawienie Uszka pod drzwiami. Pozniej wyjscie na kilkanascie minut itp. co do odrobaczania to Kora jest fanka badania kału. Ja uwazam, ze dla zwierzecia doroslego zadne tabletki na robale nie sa szkodliwe. Co innego kilkatygodniowy osesek a co innego kilku letni pies. Problem jest z tym, ze nawet badanie kału nie daje 100% pewnosci co do tego czy pies ma robaki. Trzeba trafic na okres wylegowy, czyli kiedy skladaja jaja, pozniej moge sie nie pokazac nawet w kilku probach -wiem co mowie bo od 26 lat mam jakies i wiem, jak trudno na nie trafic i je w koncu zbadac ;) Quote
marta0731 Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 [quote name='kizimizi'] To zdjęcie po prostu rewelacja "Ej ty! podaj mi klika tych suszonych łapek, i nie zapomnij o puszce wołowinki!" :D:D:D Quote
marta0731 Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 A z tym lękiem sep. to czy ja dobrze zrozumiałam, że jak Ty Ella wychodzisz, a zostają inni w mieszkaniu, to on i tak wariuje? Czy jak zostaje całkiem sam? Quote
kora78 Posted October 7, 2012 Author Posted October 7, 2012 jeszcze nie zostawal sam, ella miala wolne. a jak pracowala to wziela mirka. marta, ale on stoi za barem, za ladą. pan sprzedawca! Quote
marta0731 Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 No dobra ;) To zmieniam na: "polecam te suszone łapki, pana pies będzie zadowolony" :D To kiedy zostawał sam, bo chyba dobrze doczytałam, że ma zaczątki lęku?:hmmmm: Quote
kora78 Posted October 7, 2012 Author Posted October 7, 2012 sam na krotko, jak ella gdzies wyszla. nie wiem, na zakupy, czy do lazienki, czy co. w czw byli razem w domu w pt razem w pracy chyba w sob nie wiem... zglupialam Quote
ellla Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 kizimizi suszonej łapce to Uszko się nie oprze :) Kora 78 w sobotę też byliśmy w pracy razem. Problemem jest zostawienie na 2 minuty w pokoju beze mnie nawet jak są inni domownicy lub pracownicy. Quote
kizimizi Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 Ella musicie go zaczac zostawiac wlasnie. Proponuje zaczac od pokoju czy kuchni, wyjsc do innego i go tam zamknac. Sluchaj pracujesz w zoologu moze kupic mu -jak to sie nazywa ten gryzak z ukrytym zarelkiem- i zostawiac go z tym. Albo pzrestac podkarmiac smakolykami i dawac tylko cos jak zostaje sam zeby zaja swoja uwage. A propos suszonych lapek itp. uwazac na te z kurczaka i innych drobnych kosci jako ze sa ostre i moga nie tylko zaszkodzic psu ale niepogryzione uszkodzic przewod pokarmowy! Quote
ellla Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 Tak robimy zostawiam go w pokoju na chwilę z rozrzuconą karmą ale ma ją w nosie :) Ten gryzak nazywa się kong - już wcześniej pisałam, że będzie miał coś w stylu konga tylko muszę zrobić zamówienie w odpowiedniej hurtowni. Mimo tego, że Uszko jest ze schroniska to nie je łapczywie, wszystko pogryzie i delikatnie bierze smakołyki. A jeszcze ładnie prosi jak my jemy, ale oczywiści obowiązuje go tylko jedzenie, które jest w misce. Quote
kora78 Posted October 8, 2012 Author Posted October 8, 2012 super pies :):):) ella, dostalas sms? swinke mi rezerwuj. klatke na dniach odbiore, swinke tez. tz podjedzie. lub niech Twoj szef ja do Wcha dowiezie. bedzie w pt jecha do Was? i poprosze zapas karmy po cenie hurtowej :) prestige jakis chyba... i sianko dobre. i granulat. to i dla kota wezme zwirek i jakies puszki animondy. ok? moge taka paczke zamowic, po taniosci? Quote
kora78 Posted October 9, 2012 Author Posted October 9, 2012 ella, a w pracy to gdzie on siedzi? chodzi luzem, czy jest gdzies przywiazany, czy na zapleczu jakims siedzi? nie szczeka wtedy? jak ja go w schronie przywiazalam, to mimo,ze byl w pokoju z jedna pania to za mna szczekal i sie upominal, by go spuscic. kaska poszla. doszla? ja te foty wreszcie dzis wstawie. teraz mamy taki mlyn z inym psem od nas w dt, ze niewiele innego robie. Quote
ellla Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 no wiec leży u moich stop, kiedy siedzę przed komputerem przywiązany do krzesła. Jak wychodzę i znikam za regałem to chwile już potrafi wytrzymać beze mnie, wczoraj już zostawał sam w pokoju i nie robił tragedii. Nie wiem czy kaska doszła bo mam problem z logowaniem ;(. Wydaje mi się, że jest taki grzeczny bo zmęczony przychodzi do pracy i odpoczywa ;) Quote
Jara Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 A jak DT ocenia Uszaka? :> Zadowolony jest? ;) Quote
ellla Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 SUPER PIES :) Dziś zauważyłam, że fajnie by było jakby miał towarzysza, dlatego, że bardzo lubi się bawić z innymi psami a dziś to nawet mnie zapraszał do wspólnej gonitwy. Pięknie wykonuje siad i leżeć coraz mniej puszcza bąków a sierść to musi tak lśni, że chyba zacznę używać szamponu w którym go wykąpałam bo to chyba nie zasługa karmienia od 6 dni inną karma niż śchroniskowa. Uszko czasami sobie szczeknie (okazało się, że ma głos :) ale robi to raczej z zapytajnikiem na końcu. Wołam go wtedy i daje komendę siad - czy dobrze ? Quote
kora78 Posted October 10, 2012 Author Posted October 10, 2012 nooo, wiadomo... ja wiedzialam, ze to super pies i sie tylko dziwilam, czemu nikt go nie chce :) haha z zapytajnikiem szczeka :):) ja nie wiem, czy dobrze robisz. madrzejsi napisza, ja sie na wychowaniu slabo znam. to moze drugi pies na dt? :cool3: albo kolezanki pies, ten ktory mial dojechac.? zapomnialam, u weta go nie wazyliscie, tak? pracujecie ciagle od czwartku? czy wolne juz mialas i siedzieliscie sobie razem caly dzien? Quote
Jara Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 Ja radzę uważać, psy uzależniają. Jak się ma jednego to jeszcze nic, ale jak się weźmie drugiego to już o trzecim się myśli. Pies szczekaniem próbuje wymusić coś na Tobie: zabawę, jedzenie, uwagę. Najlepiej zignorować albo uczyć komendy NIE, stanowczo i krótko NIE. Quote
ellla Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 On szczeka jak słyszy jakieś głosy. A jak się cieszy to tak śmiesznie robi uuuuuu ani to wycie ani szczekanie. Wita się tak ze mną albo z kimś kogo dawno nie widział a zna :) U weta zważyliśmy go i ma 12 kg z groszami. Oj nie będzie innych psów w tym domu póki jest Aldehyd kot bo się obrazi, ale chętnie umowie się na spacerek z przyjaznym pieskiem we Wroc :) Quote
kora78 Posted October 10, 2012 Author Posted October 10, 2012 o wlasnie, ludzie we wrocku sie umawiaja z psami. z dogomani. w jakims parku. ale dosc rzadko. jara bedzie lepiej wiedziala. to rozmownego masz psiaka, fajnie :) mi tez wlasnie tak sobie gadal, jak byl uwiazany w tym biurze. fajne to, smieszne ;0 12kg, malutko :( a skoczny jest? w schronie duzo skakal po scianach. Quote
Satrina Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 Hahahahahah a Kora jak zwykle z tym skakaniem/lataniem po ścianach;-P Swoją drogą ja też wiedziałam, że Mirencjo to super pies. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.