Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Żeby była jasność - nikomu nie umniejszam jego zasług. Sugeruję tylko, żeby szukać tego rodzaju ogłoszeń wszędzie, w necie również. Dzięki temu można zwiększyć szanse na szczęśliwe zakończenie sprawy i pomóc psu i jego człowiekowi odnaleźć się.

P.S. Zasugerowałam właścicielowi, żeby psiaka zachipował i zakładał mu na spacerach obrożę z adresówką.

Posted

Chyba własnie po to zakłada sie watki na dogo i innych psich portalach by w takie "akcje" wlączylo sie wiecej osób.
Jedni szukaja DT, inni wertuja ogloszenia w necie...Nie sposób robić wszystko jednocześnie..

Priorytetem w takich sytuacjach nie jest znalezienie właściciela a zabezpieczenie psa i zapewnienie mu dachu nad głową.
Gdy pies jest bezpieczny jest czas na przeszukiwanie internetu..

Rozmawiałam w południe z włascicielem;
nie pamieta dokładnie kiedy pies zaginał.? Może w niedziele a może w poniedziałek ?
Prowadzi firmę i "ma na głowie ważniejsze sprawy niż szukanie psa.."
Juz kiedys psiak tez mu nawiał , ale wrócił. Sądził wiec że i teraz bedzie podobnie.
Do schronu nie dzwonił bo nie wiedział że takowy jest w B-B. (schron powiadomilam natychmiast po przejeciu goldenka)
Psiaka z DT odbierze jak bedzie miał czas. Może dzisiaj,ale jeszcze nie wie...
I to by było na tyle...
Mam nadzieje że przy rozliczeniach z DT za koszty wet. Pan wykaże wiekszą klasę...

Posted

W rozmowie ze mną Pan był mocno przejęty i zaangażowany, sprawiał też wrażenie, że bardzo ucieszył się ze znalezienia psiaka. Zainteresował się sprawą zachipowania go. Może jednak odniosłam złe wrażenie ...

Posted

Mam nadzieje że przy rozliczeniach z DT za koszty wet. Pan wykaże wiekszą klasę...


Nie wykazał.
Pan nie ma najmniejszego zamiaru zapłacic kosztów weterynaryjnych.

Posted

Lenurek napisał(a):
Jak zakończyła się sprawa z Goldenkiem?


Nie ma zakończenia.
"Pan" od piatku się nie odezwał.
Natomiast odezwała sie Pani której wiosną tego roku uprowadzono z posesji szczeniaka Goldenka.
Czekamy na zdjęcia od Pani.

Posted

Pani dosłała zdjecia.
Psiaczek zdecydowanie inny od naszego znaleziska. Taki z tych "dużych" i ciemniejszy ...

Natomiast Pan zamilkł. Zero zainteresowania psem. Wysłany zostal do niego e-mail z określeniem się i cisza...
Doprawdy, nie wiadomo co o tym wszystkim sądzić ?

Posted

dla mnie jasna sprawa. upewnijcie się czy Panu nic się nie stało i jak jest cały i zdrowy to psiak moim zdaniem powinien szukać nowych właścicieli.

Posted

Może lepiej zadzwonić do Pana i porozmawiać o jego zamiarach i planach wobec psa, a najlepiej skłonić do zrzeczenia się prawa do psa (oczywiście pod warunkiem, że Pan jest w stanie udowodnić, że to jego pies).

  • 3 years later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...