Roszpunka Posted July 21, 2011 Author Posted July 21, 2011 I byłabym zapomniała - potrzebuję umowy adopcyjnej. Czy któraś cioteczka ma wzór ??? Quote
Incia Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 :bigcool:Aż się łezka w oku kręci...Domagam się PRZYNAJMNIEJ jeszcze jednego spaceru z Lilunią:cool1: Quote
Roszpunka Posted July 21, 2011 Author Posted July 21, 2011 Poniedziałek o 7.30, napiszę Ci sms-a z kodem do domofonu, drzwi do domu będą otwarte - i pod żadnym pozorem mnie nie budź! Diunkę też zabierz. Pasuje :evil_lol:??? Quote
Roszpunka Posted July 22, 2011 Author Posted July 22, 2011 Zajrzyjcie cioteczki na bazarek dla Stefanka, ciuszki dla małej dziewczynki i troszkę drobiazgów...http://www.dogomania.pl/threads/211557-%C5%9Bliczne-sukieneczki-dla-dziewczynki-i-wiele-ciekawych-rzeczy-dla-Stefanka-do-29.07 Quote
Martika&Aischa Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 Roszpunko wczoraj tak na szybko bo się zasiedziałyśmy ;) Domek Lilu będzie miała naprawdę świetny :) do towarzystwa wsapniałego kociaka :lol: Panie są w Lileczce zakochane bez granic :loveu: To bardzo miłe młode osoby :) Lilu na pewno będzie tam wspaniale :lol: Jak Ty się kochana z nią rozstaniesz ? :roll: Maleńka skradła już nie jedno serduszko :loveu: I zasługuje na wszytko co najlepsze a w domku do którego trafi z pewnością to dostanie :) Panie oczywiście zgodziły się zarówno na sterylizację Lilu oraz podpisanie umowy :lol: Lilu czeka szczęśliwe i pełne miłości życie :loveu: Oby wszystkie psiaki tak szybko znalazły tak kochających ludzi ....tego bym sobie życzyła :) Quote
Roszpunka Posted July 22, 2011 Author Posted July 22, 2011 Nie rozstanę się z Lilu, już pakuję walizki i przeprowadzam się do Sosnowca :evil_lol: A tak zupełnie serio - skradła mi serducho gadzinka mała i coś mi się zdaje, że będę teraz miała strasznie dużo ważnych spraw na Śląsku :cool3: Cieszę się ogromnie, że Lilu będzie miała wspaniały domek, absolutnie na taki zasługuje. Dla mnie to z jednej strony ściskanie w sercu a z drugiej świadomość, że będę mogła pomóc kolejnemu psiakowi, który pojawi się na mojej drodze... I ponawiam prośbę o wzór umowy adopcyjnej :help1: Quote
Nadziejka Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 [FONT=Arial Black]Roszpunko :bye::thumbs:mysmy sie wczoraj u pan zasiedzialy hohooo:multi:kotunia spacerowala obserwowala nowe ciotki gaduly:evil_lol::loveu:Lilunia :loveu:bedzie miec superowe pancie , ktore w dodatku na codzien ratuja zycie ludeczkowe:cool2::modla::iloveyou:takesmy sie wszystkie rozgadaly ze polnoc niebawem zastalla , hihi , ale urocza p Malgosia :multi:i przemila stokrotnie siostra p Malgosi - kobiety szczere prawdziwe , spojrzalysmy na buzie i juz wiedzialysmy , ze to sa odpowiedzialne kobitki:bye::Dog_run::modla:trzymam mocniutenko za was kochani i pozdrawiam , Roszpuneczko mamy nadzieje na spotkania :multi:[/FONT] Quote
tomcug Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 [quote name='Roszpunka']Nie rozstanę się z Lilu, już pakuję walizki i przeprowadzam się do Sosnowca :evil_lol: A tak zupełnie serio - skradła mi serducho gadzinka mała i coś mi się zdaje, że będę teraz miała strasznie dużo ważnych spraw na Śląsku :cool3: Cieszę się ogromnie, że Lilu będzie miała wspaniały domek, absolutnie na taki zasługuje. Dla mnie to z jednej strony ściskanie w sercu a z drugiej świadomość, że będę mogła pomóc kolejnemu psiakowi, który pojawi się na mojej drodze... I ponawiam prośbę o wzór umowy adopcyjnej :help1: Wysłałam Ci na maila, zerknij, czy doszła. Quote
Roszpunka Posted July 22, 2011 Author Posted July 22, 2011 Umowy wydrukowane czekają na nowe Lilusiowe panie z Sosnowca, a my jutro znowu na zieloną trawkę :multi:. I może sobie padać i być zimno - napalimy w piecyku i będziemy się ogrzewać i suszyć po spacerkach... Ewuniu kochana, jak tylko zdarzy mi się wizyta w Waszych okolicach, liczę na miłe spotkanko - :kaffee_2: albo coś ;) Quote
Roszpunka Posted July 25, 2011 Author Posted July 25, 2011 Proszę o pomoc! Zaginęła sunia w typie DON, na zabitej dechami wsi Godów, gmina Pawłów, woj. świętokrzyskie (okolice Sanktuarium w Kałkowie). Nawet nie wiem, czy są tam w okolicy jacyś dogomaniacy... Sunia jest bardzo ufna i łagodna, boję się, że skończy na łańcuchu... Niestety nie jest wysterylizowana. http://www.dogomania.pl/threads/211735-%C5%9Awi%C4%99tokrzyskie-okolice-Sanktuarium-w-Ka%C5%82kowie-zagin%C4%99%C5%82a-pi%C4%99kna-ufna-D%C5%BCaga!!! Quote
Roszpunka Posted July 25, 2011 Author Posted July 25, 2011 Dzwoniła do mnie pani z ogłoszenia Lilu - poszukuje psiaka młodego w miarę, ale nie szczeniaka, niewielkiego do 8kg, do małego mieszkania w bloku. Płeć obojętna, piesek powinien być nauczony czystości i dzieciolubny (dziecko ma 7 lat). Założyłabym wątek na Przygarnę Psa, ale w pierwszej kolejności chciałabym wiedzieć, czy na miejscu znajdzie się idealny psiak. Pani jest z Kielc. Quote
tomcug Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 Może na kieleckim wątku napisać, tam psiaków nie brakuje. Tutaj można napisać, dziewczyny pewnie znajdą coś odpowiedniego: http://www.dogomania.pl/threads/31124-Schron-KIELCE-mini-goldenka-GAFA-odesz%C5%82a-za-TM-*-*-*-czy-inne-te%C5%BC-odejd%C4%85/page262 Quote
Szarotka Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 Mam Henia, on jest psem idealnym, ale jest chyba troche wiekszy i jest w Zamosciu. Za to charakter ma wzorowy i ja go kocham na odleglosc, wiec domek musialby byc wyjatkowy :):) Quote
Nadziejka Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 :bye:cala paczunke zwierzunkowo ciotenkowa pozdrawiam serdecznie , jak Lilunia juz bedzie w Sosnowczyku , to napewno z cioteczka Martika&Aisza:multi:czasem zajrzymy , odwiedzic domeczek Li:loveu:leczkowy, ciotenko Roszpunko , jak bedziesz kiedys w naszych stronach :ylsuper::loveu:sercem zapraszam juhuuuuuuu , adresik masz kochana:multi:kochani jeszcze wam powiem - spotykajmy sie , poznawajmy - poki zycia starczy , bo w dziseijszych czasach tyle podlosci na kezdem kroku:shake: z nadzieja was wszystkich pozdrawiam i do zobaczonka:multi:Liluniowe dziewczyny juz w tym tyg jada po ksiezniczunie?:loveu: Quote
Roszpunka Posted July 26, 2011 Author Posted July 26, 2011 Lilu już pewnie u Was w Sosnowcu - dziś wyruszyła po nowe, mam nadzieję, najlepsze życie... Jak się wypłaczę, napiszę coś więcej, może fotki wstawię. Pozdrawiam Was serdecznie. Ewuniu - spotkanie z Tobą murowane, choćby na samiuteńkim końcu świata... Tak pusto bez małego szkodnika... Quote
Nadziejka Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 :bye::calus:Roszpuneczko :loveu: sciskuniam sercem , wiem , wiem jak serce czuje , Lilu:loveu:nieczke napewno odwiedzimy , ciekawe jak zapoznanie z kotusiem:thumbs::iloveyou:najcudniejsza [FONT=Comic Sans MS]Lilunia:loveu:na swiecie calem przecie[/FONT] Quote
Martika&Aischa Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Roszpunko kochana wierzę jak przykro było Ci rozstać się z maleńką ........:( Ale Lilu pojechała do cudownego i kochającego domku :) A Ty będziesz miała okazję odwiedzić nas w Sosnowcu :) Quote
Nadziejka Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 :multi::B-fly::thumbs::thumbs:pozdrawiamy popoludniem , dzis u nas leje caluni dzien , ciekawe jak u Lileczkow:multi: Quote
rojoklaro Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Ciotki wszystkie mnie zabiją, że dopiero teraz, ja wiem, wiem, ale jakby to powiedzieć? Księżnisia Lilu zajmuje cały mój czas, w pracy choroba, telefony wyciszone, komputer gryzie. ale teraz regularnie, razem z nowymi pięknymi Lilusiowymi zdjęciami będziemy się pokazywać. pierwsze, niekończące się i nigdy nieustające publiczne podziękowania dla P. Kingi za szczęście, za ten impuls w trakcie ujrzenia małego potwora, dla Diunki za opiekę i naukę, i reszty Domku a wielka szkoda, że jeszcze nie poznałam :( zapraszamy do Nas wszystkich czterech! Zaczniemy od początku, od podróży, masa potwora nie pozwoliła na psie tabletki na chorobę lokomocyjną, zdecydowałyśmy się na aviomarin, aplikacja połówki w parówce przebiegła pomyślnie, aktywacja, transport do samochodu, ręcznik faktycznie były niezbędne, Malutka uśliniła się tak straszliwie, oj, całą drogę obydwie sobie spałyśmy, wszystko było ok, 3 minuty przed wysiadaniem - zaraz po telefonie P. Kingi Lilu zwymiotowała, na szczęście tylko raz więc nie umęczyła się aż tak bardzo, ładnie wyszła z samochodu i pierwszy rekonesans dookoła bloku, tak bardzo oglądała się dookoła, wiemy za kim... w domu, spotkanie z Kotą - nijakie - Mała mało zainteresowana a Mika zdziwiona któż to jest, a to Siostrzyczka! tak jak myślałam Lilu upatrzyła miejscówke pod stolikiem więc od razu Jej kocyk, pluszaki misiaki, padnięta podróżą spała i spała, późniejsza wycieczka do kuchni zakończyła się pochłonięciem kociego żarcia, własna miseczka nie wzbudziła zainterseowania (chyba zakupimy różową dla Lilianny, tak ją jakoś ciągnie do różu :)) wieczorny plan miał przebiegać spacerkowo ale niestety miałyśmy kryzys, miejsce pod stolikiem okazało się na tyle bezpieczne że nie chciała wyjść nawet "na szynkę", w rezultacie wyszłyśmy o 1, w sumie dobrze, cisza spokój, idealnie dla Lilu! co oni jej zrobili? wybaczcie, ale jak znajdę i dorwę... szczeniak który ma smutne oczęta, boi się ręki... kara na tego! kryzysy przeminęły szybko, nocą rozwinęła się akcja "zagryź misia", lizania całej mojej ręki i podgryzanie łokcia! miał też miejsce pierwszy szczek w domu! moja Siostra wchodząc do pokoju po prostu najzwyczajniej w świecie sobie bekła, odpowiedzią Lilu był szczek! a zdziwiony cały dom! generalnie razem z Nietoperem nie odstępujemy się na krok! a sosnowieckie Cioteczki mają może kiedyś czas? chciałabym się pochwalić Księżnisią :D http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/993c15cb277294f0.html największy kozak w mieście, ale teraz to leżę! http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/235caa1c8a8c464d.html pod komodą jak najbardziej ok! dziękuję K.! :* Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.