Nadziejka Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 :shiny::laugh2_2::Dog_run:a ja wiemmmm ze cioteczka niejaka Martika&Aisza , to sobie posiada ... samochodka duzego ...wiec 3 niewiasty siem zmieszczom o :multi:niechaj sie szykuje i duzo tankuje ku samochodku swemu ta ciotka Marta:multi::roll:;)bo ja zanim nozkami swemi zajde to8-):errrr:tydzien minac moze , wiec ciotke trza wykorzystac , no chyba sie da:multi: Quote
Roszpunka Posted July 18, 2011 Author Posted July 18, 2011 Teraz nastąpi chwila prawdy! [SIZE=2]Ten pies jest straszny, brak mi słów... Szczeka i warczy na swojego pluszowego misia, kradnie ze stołu, na spacerach dokazuje ja szalona, żaden but nie może czuć się bezpieczny w naszym domu, szok, jaki diabełek z niej wyszedł po zaledwie dwóch tygodniach... Muszę ostrzec potencjalny DS: ona jest najprawdziwszym z prawdziwych szczeniaków! W sobotę rozerwała na strzępy TZ-tową gazetę (kielecki brukowiec codzienny, dziadom reklamy tu nie zrobię - zna się dziewczyna na prasie:loveu:), a dziś zabrana na spacerek do parku musiała, no oczywiście, że musiała wskoczyć za Diuną do rzeki :evil_lol: Z tym, że tam gdzie Diunce woda sięga do kolan(?), Lilu zanurzyła się cała, tylko łepek wystawał - niczego jej to nie nauczyło, bo po chwili była w wodzie ponownie. Kąpiel dodała jej energii, szaleństwom nie było końca, moja emerytka wróciła do domku ledwie żywa... Codziennie dostarcza nam rozrywki, nie nudzimy się ani przez chwilę :p chwasty masz na grządce, wiesz? może skarb jakiś zakopałaś, sprawdzę... a ty znowu z tym aparatem :shake: nie mam czasu się myć, spać muszę :p hura, fanty z bazarku przyszły :multi: [SIZE=1]Ja nie wiem, jak sobie poradzimy, gdy Lilu się od nas wyprowadzi... Nudno będzie strasznie... Quote
Martika&Aischa Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 ewa gonzales napisał(a)::shiny::laugh2_2::Dog_run:a ja wiemmmm ze cioteczka niejaka Martika&Aisza , to sobie posiada ... samochodka duzego ...wiec 3 niewiasty siem zmieszczom o :multi:niechaj sie szykuje i duzo tankuje ku samochodku swemu ta ciotka Marta:multi::roll:;)bo ja zanim nozkami swemi zajde to8-):errrr:tydzien minac moze , wiec ciotke trza wykorzystac , no chyba sie da:multi: Ewuniu zmieścimy się wszystkie razem i każda osobno ;) Czekam tylko na znak kiedy i gdzie mam się zameldować i już jedziemy ;) Quote
Martika&Aischa Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Sunia jest po prostu BOSKA :loveu: i jak na szczeniaczka przystało niszczy wszystko co popadnie :diabloti: Przerabiałam to z moją Aischą ......ileż ja butów i telefonów straciłam :shake: ale pocieszę " przyszłą właścicielkę" że jak skończy rok to jest nadzieja że jej przejdzie :evil_lol: Quote
Roszpunka Posted July 18, 2011 Author Posted July 18, 2011 Chwilkę to jeszcze potrwa, zanim jej przejdzie :evil_lol: Gdyby miała zostać u nas dłużej, pomyślę nad kupnem transporterka - lubi takie chować się w ciasne miejsca i jest spokojniejsza, poza tym, jazdę samochodem znosi lepiej, kiedy ilość bodźców jest mocno ograniczona, byłaby więc korzyść "dwa w jednym". Oczywiście ilość pochłanianych gryzaczków wszelkiej maści jest niewiarygodna :crazyeye: Quote
Martika&Aischa Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Roszpunka napisał(a):Chwilkę to jeszcze potrwa, zanim jej przejdzie :evil_lol: Gdyby miała zostać u nas dłużej, pomyślę nad kupnem transporterka - lubi takie chować się w ciasne miejsca i jest spokojniejsza, poza tym, jazdę samochodem znosi lepiej, kiedy ilość bodźców jest mocno ograniczona, byłaby więc korzyść "dwa w jednym". Oczywiście ilość pochłanianych gryzaczków wszelkiej maści jest niewiarygodna :crazyeye: Cioteczko roczek minie jak z bicza strzelił ;):evil_lol: Quote
Natussiaa Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 super :) to również czekam na znak kiedy , co i jak :) tez mam autko wiec bez problemu dojde i oczywiscie moge zabrac po drodze ciotki :) gdyby cos nie wypalilo :) Quote
Martika&Aischa Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Natussiaa napisał(a):super :) to również czekam na znak kiedy , co i jak :) tez mam autko wiec bez problemu dojde i oczywiscie moge zabrac po drodze ciotki :) gdyby cos nie wypalilo :) Czyli czekamy na znak od Ewci ;) kiedy mamy się zameldować i gdzie :) Quote
Roszpunka Posted July 18, 2011 Author Posted July 18, 2011 Martika@Aischa napisał(a):Cioteczko roczek minie jak z bicza strzelił ;):evil_lol: Tia, człowiek zdążył już się od smarkaterii odzwyczaić - ostatnio szczeniak był w domu ponad 20(!) lat temu, dziecięciem byłam, to nie pamiętam za dobrze. Poza tym, mam nadzieję, że ten etap zakończy się już w DS :p Quote
Incia Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 20 lat temu to Ty już za chłopakami latałaś, ciotka!:eviltong: Quote
Roszpunka Posted July 18, 2011 Author Posted July 18, 2011 Nie piernicz ciotka, lat mi tu nie dodawaj, starsza ode mnie jesteś :evil_lol: Poza tym, licz dobrze - jeśli Murgo za TM prawie dwa lata, a przeżył swoje słuszne ponad 21, to ile mogłam mieć lat? Jeśli według Ciebie w tym wieku za chłopakami się biega, to niezły z Ciebie numer jest :eviltong: A w temacie wątku - musimy pomyśleć o wspólnym spacerku, bo pani Małgosia, jeśli przejdzie pozytywnie nalot cioteczek, gotowa jest przyjechać po Lilu już w tym tygodniu :crazyeye: Quote
Incia Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Ossssszzzz Ty! Czarne zwierzę pytało o Lilu, a ja dyspozycyjna;):smile: Quote
Roszpunka Posted July 18, 2011 Author Posted July 18, 2011 Powiedz Bzydalowi, że ciotka jutro wpadnie i spacerek we cztery umawiamy :painting::painting: Quote
Martika&Aischa Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Roszpunka napisał(a):Nie piernicz ciotka, lat mi tu nie dodawaj, starsza ode mnie jesteś :evil_lol: Poza tym, licz dobrze - jeśli Murgo za TM prawie dwa lata, a przeżył swoje słuszne ponad 21, to ile mogłam mieć lat? Jeśli według Ciebie w tym wieku za chłopakami się biega, to niezły z Ciebie numer jest :eviltong: A w temacie wątku - musimy pomyśleć o wspólnym spacerku, bo pani Małgosia, jeśli przejdzie pozytywnie nalot cioteczek, gotowa jest przyjechać po Lilu już w tym tygodniu :crazyeye: Cioteczki czyli ja proponuję wizytę jutro lub w środę ..........Ewcia daj znać czy Ci pasuje ? nie ma co czekać ;) Quote
Roszpunka Posted July 18, 2011 Author Posted July 18, 2011 Pani Małgosia ma nr telefonu do cioteczki gonzales, ma się z nią skontaktować. Quote
Nadziejka Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Roszpunka napisał(a):Pani Małgosia ma nr telefonu do cioteczki gonzales, ma się z nią skontaktować. :multi::loveu: czekam na telefonik i wkazdem momencie wskakuje z rozpedu ku samochopdu ciotku Martuuuuuuu:scared::Dog_run::Dog_run:i mozemy jechac kochani:multi:Nutusiu cioteczko a czy bedziesz mogla w najblizszym czasie? prosimy:multi: Quote
Nadziejka Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 [FONT=Century Gothic]Urocze dziecie ciotenko Roszpunko:B-fly::bye::iloveyou::iloveyou:zdrowenka wszelkiego dla was i 4 lapcie maja u was prawdziwy dom , pelen szalenstawa psiaczkowego i milosci :multi::loveu:ja widze , ze nigdzie nie beda miec lepiej:bye::Dog_run::modla::iloveyou: ciotenki piszcie do cioci Nutusi , coby sie wziac i zmowic :multi:[/FONT] Quote
Roszpunka Posted July 19, 2011 Author Posted July 19, 2011 Cioteczko, psy u mnie mają normalnie, tak zwyczajnie - pełna miska, głaski, wycieczki i miłość po prostu. Część zdjęć, jest z wiejskiego domku moich rodziców - tam też wyadoptowała się (sama!) ta czarna suczynka Misia. Biedaczka ma nowotwór płaskonabłonkowy, jest po zabiegu i wszyscy mamy cichą nadzieję, że nie będzie wznowy. Mieszkamy w centrum Kielc i na co dzień możliwość swobodnego wybiegania psiaków jest mocno ograniczona, dlatego jeśli tylko jadę do rodziców albo do siebie na działkę, pakuję towarzystwo i puszczam luzem na zieloną trawkę. Pani Małgosia mówiła mi, że mieszka obok stawów, gdzie psiak może się wybiegać, za towarzystwo będą dwa cudne kocurki (widziałam zdjęcia :loveu:) i dwie panie do kochania i głaskania też będą. Jeżeli wizyta przebiegnie pomyślnie, Lilu będzie miała super domek i będzie równie szczęśliwa jak jest (mam nadzieję) u mnie, a może nawet szczęśliwsza - na co w skrytości ducha liczę. Quote
Martika&Aischa Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Ewunia już rozmawiała z Panią Małgosią dziś o 15 Pani da znać czy możemy podjechać o godzince 20 na wizytę :) zatem czekamy na informację i jedziemy ;) Quote
Roszpunka Posted July 19, 2011 Author Posted July 19, 2011 :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Quote
tomcug Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 I ja ały czas podczytuje i mocno trzymam za domek i za sunię.:lol: Quote
Martika&Aischa Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Ewcia napisała sms-a że na razie Pani nie zadzwoniła więc nie wiadomo czy dzisiejsza wizyta się odbędzie ......czekamy cierpliwie Quote
Roszpunka Posted July 19, 2011 Author Posted July 19, 2011 dzisiaj, to się już chyba nie odbędzie :roll: Quote
Martika&Aischa Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Roszpunka napisał(a):dzisiaj, to się już chyba nie odbędzie :roll: Niestety :( ciszaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa :( Quote
Roszpunka Posted July 19, 2011 Author Posted July 19, 2011 Trudno, zobaczymy jak się sytuacja dalej rozwinie - koniec końców to dopiero pierwsza runda :razz: I byłabym zapomniała Inciu :Rose::Rose::Rose:, Lilu dziękuje za jedzonko, smaczne jest bardzo i pożywne :loveu: Bo dzisiaj cioteczka Incia podarowała nam suchą karmę i puszeczkę - a jak wiadomo, nic tak psu nie poprawia humoru jak fajna cioteczka ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.