Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W dniu dzisiejszym chciałabym Wam przedstawić kolejne psie nieszczęscie. To jest Pedro

Pedro jest 5 letnim psiakiem. Do schroniska trafił niedawno... Ale zacznijmy od początku.
Kilka dni temu schronisko dowiedziało się, ze w Rzeszowie, w jakimś rowie leży od dwóch dni pies, żywy, ale się nie rusza. Nikt przez tyle czasu nie zadzwonil, pies cierpial przez dwa dni. Najprawdopodobniej psiak zerwał się z łańcucha (ma wytartą sierść do skóry na szyji) z jakiejś pobliskiej wsi i w Rzeszowie, gdzie mogło się zacząc dla niego nieco lepsze zycie niz łancuchowego psa, wpadł pod samochód. Przez całe dwa dni leżał w rowie, nikt się nim nie przejmował. Psiak marzł, zasypywał go śnieg, a on nie miał możliwości ruszenia sie. Nie miał, bo w wypadku jego kręgosłup został złamany... Trafil do weterynarza, ktory stwierdzil, ze lepiej będzie dla niego, jeżeli się go uśpi. Psiak bowiem ma uszkodzony kręgosłup, ale jest nadzieja, ze po dłuższym czasie, ćwiczeniach stan się poprawi, bo został uszkodzony ostatni kręg kręgosłupa. Jest podobno możliwe, ze to sie jakoś zrośnie i psiak będzie chodził. Ale dzis psiak całe dnie spędza na izolatce, wychodząc od czasu do czasu na spacer, jest smutny, bo nie moze chodzić z ludźmi. P. Halina nie była w stanie uśpić go. P. Irek stwierdził, że skoro psiak przeżył te dwa nieszczęsne dni w rowie, to on chce życ, on będzie walczył i należy mu się szansa! I jak sie okazało, to była słuszna decyzja... Psiak po kilku dniak łapkami zaczał troszke ruszać, w wspomaganym spacerku chodzi troszke o włąsnych siłach. Ale co kilka krokow łapy są znów bezwładne.
Tutaj widać, jak ładnie stoi...

A tu widac, że na spacerki chętnie chodzi, ale łapi są bezwladne co parę kroków


Pomyśleliśmy, że na czas jego powrotu do sprawości, psiakowi przydałby sie wózeczek. Wózeczek pozwoliłby mu swobodnie chodzić po recepcji schroniska, wśród ludzi, których mu bardzo brakuje i wsród zwierzat, które bardzo toleruje...

  • Replies 119
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kurcze, koniecznie trzeba chłopakowi pomóc!!! ...a nie ma czasem możliwości wypożyczenia wózeczka np. z jakiejś lecznicy? Skoro nie będzie mu potrzebny na zawsze:cool3:
Czy Pedro dostaje jakieś leki? Może podpowiedzieć Nivalin (niedługo powiedzą że uprawiam kryptoreklamę, ale to naprawdę fajny specyfik, chociaż drogi:evil_lol: )??

Posted

podnoś się bidulko na pierwszą...

spróbuję dotrzeć do ludzi w Jastrzębiu- mieli psa na wózeczku-ale już odszedł- może więc leży im zbędny. Nie obiecuję, bo nie znam ich osobiście ale...

Posted

clockwork napisał(a):
podnoś się bidulko na pierwszą...

spróbuję dotrzeć do ludzi w Jastrzębiu- mieli psa na wózeczku-ale już odszedł- może więc leży im zbędny. Nie obiecuję, bo nie znam ich osobiście ale...


no przykro mi... dotarłam do znajomych gościa który miał psa na wózku, ale oni wyprowadzili się gdzieś koło Poznania i brak z nimi jakiegokolwiek kontaktu...:-( przykro mi- miałam nadzieję...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...