paulinken Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Sabino, jeśli możesz, to rozsyłaj proszę wątek, trzeba zebrać pieniążki. Quote
martka1982 Posted July 15, 2011 Author Posted July 15, 2011 napisalam do DIF a potem nie obczyscilam skrzynki:/ ale pewnie za chwile odpowiedz dotrze pani Teresy Borcz nie śmiem nawet teraz prosić bo jest u niej sparalizowany Drops od nas i wiem ile czasu zabiera jej wozenie go na rehabilitacje i konsultacje.... zobaczymy co napisze DIF dzis Dingo jakby lepiej Quote
martka1982 Posted July 15, 2011 Author Posted July 15, 2011 DIF niestety nie może go przyjąć znacie jeszcze takie osoby, które zajmują się psami chorymi? Quote
siekowa Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Od staruszków to kikou. Podobno już nie chce brać psów z dogo, ale warto by było spróbować się z nią skontaktować. Quote
martka1982 Posted July 16, 2011 Author Posted July 16, 2011 dzisiaj się dowiedziałam,że Dingo wcale nie chce jeść:( Quote
Sabina02 Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 Porozsylalam watek gdzie sie da. Mam nadzieje, ze cioteczki sie tu wkrotce "zleca" i wspolnie cos wymyslimy zanim bedzie za pozno... Quote
lika1771 Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 Zapytajcie tutaj dogmaniacki nowy hotelik u Emis http://www.dogomania.pl/threads/208485-Hotelik-quot-Raszka-quot-w-Sarnowie-(koło-Katowic)-zaprasza!-Ruszamy-w-połowie-czerwca./page2 Zapytajcie tez inga.mm Quote
martka1982 Posted July 16, 2011 Author Posted July 16, 2011 [quote name='lika1771']Zapytajcie tutaj dogmaniacki nowy hotelik u Emis http://www.dogomania.pl/threads/208485-Hotelik-quot-Raszka-quot-w-Sarnowie-(koło-Katowic)-zaprasza!-Ruszamy-w-połowie-czerwca./page2 Zapytajcie tez inga.mm z tego co czytam to tam są same kojce inga.mm jest na urlopie ale widzę,że wchodzi na dogo, zapytam Quote
martka1982 Posted July 16, 2011 Author Posted July 16, 2011 lika1771 napisał(a):Marta ala zapytaj moze ma miejsce w domu dobrze, zapytam. do inga.mm tez juz napisalam Quote
martka1982 Posted July 17, 2011 Author Posted July 17, 2011 na razie nie mam żadnych pozytywnych wieści w kwestii dt Quote
Sabina02 Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 Kurcze, niewiele osob tu przyszlo, a tak wszedzie spamowalam... :shake: Quote
feliksik Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 no właśnie mało osób, a innemu staruszkowi zdążyło się dopiero co wąek założyć i na drugo dzień odszedł - to tragedia, nie przegapmy pomocy kolejnemu, bo nie zawsze można zdążyć Quote
martka1982 Posted July 18, 2011 Author Posted July 18, 2011 feliksik napisał(a):no właśnie mało osób, a innemu staruszkowi zdążyło się dopiero co wąek założyć i na drugo dzień odszedł - to tragedia, nie przegapmy pomocy kolejnemu, bo nie zawsze można zdążyć już też to przeżyłam z suczką od nas...nie chce aby to się powtórzyło z Dingo szukamy kogoś kto znajdzie czas aby go kroplówkować 3 razy dziennie i podwozić do weta na kontrolę będzie ciężko:( Dingo dostał po suczce Misi 770zł. Paulinken wpłaciła jednorazowo dla niego 20zł, a ogólnie deklaruje 10zł/miesiąc Quote
maarit Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Dorzucę 10 zł stałej, tylko gdzie go umieścić...:shake: Quote
wojtuś Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Sabina02 napisał(a):Kurcze, niewiele osob tu przyszlo, a tak wszedzie spamowalam... :shake: Jestem:) Biedula z Dingusia, przy tak wymagającej opiece to myślę, że jedynie miejsce u Czarodziejki byłoby cudowne, tam Psiaki mają spokój, opiekę i psi raj - ale czy weźmie Dingusia? u Czarodziejki to 300 zł/miesiąc. Czy już ktoś ją pytał? Pozdrawiam Quote
Secia Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 kochani ze starym psem z takimi wynikami czyli z zaawansowaną mocznicą niewiele można zrobić i leków na to nie ma. Dieta rygorystyczna, karama weterynaryjna Renal i głaskanie. Jeżeli Pies nie je, nie wróżę dobrze. Dokładnie wiem co mówię. Seci już nie ma ze mną. Ratowałam ją 6 miesięcy. Zatrucie mocznikiem doprowadziło do 2 udarów. Browik odszedł na to samo, nic nie zdążyłam zrobić i Kacuś 2 lata na lekach. Nie wolno dopuścić do ostatniej fazy choroby. Pies bardzo się męczy. Każdy vet zaleca eutanazję. proszę mnie źle nie zrozumieć. Oczywiście jestem za szukaniem DT i ratowaniem. Ale kroplówki nie są rozwiązaniem a sztucznym potrzymywaniem życia. Quote
Kalva Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Dingusiu kochany trzymaj się psinko, oby Ci się polepszyło! Żeby on choć na koniec trafił do domku... Quote
feliksik Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 o jezu ale nie dobre wiadomości - co teraz, gdzie tego DT szukać? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.