zuziaM Posted September 3, 2007 Author Posted September 3, 2007 Mam nowe wiesci :multi: ! A wlasciwie to nawet nie nowe , bo ..... sa niezmiennie takie same :loveu: i wlasnie to jest najwspanialsze :multi: ! " Kubus - kibic :lol: Jest kochany ! Daje nam tyle radosci! Pozdrawiam serdecznie. Renia " Czyz nie jest to najszczesliwszy piesio pod sloncem :lol: ? ? ? ? ? :multi: Quote
Seaside Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 piękny piękny Kubulek :loveu: :loveu: Quote
Jola_K Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 super!!!!! ps. kombinuje jak kon pod gorke i nie wiem.... komu Kuba kibicuje? Quote
magda z. Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 [quote name='Jola_K']super!!!!! ps. kombinuje jak kon pod gorke i nie wiem.... komu Kuba kibicuje? mieszka w Lubinie, a tam miejscowy klub to aktualny mistrz Polski;) Quote
Jola_K Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 taaaa, no i wydalo sie jaka ze mnie jest fanka footbollu... zamiast kombinowac moglam zapytac Tz ale nie ma tego zlego, ostatecznie uzyskalam odpowiedz! dziekuje Magda :) Quote
Seaside Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 Kuba odszedł w zeszły piątek :placz::placz::placz: ['][']['] Quote
Jowita Poznań Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 kolejna okropna wiadomosc :placz: Quote
Alaa Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 :-( Mozna cos blizej na temat smierci Kuby?To byl mlody pies............ Quote
Seaside Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 nie mam szczegółowych wiadomości niestety :( Weterynarz musiał go uśpić :( Quote
zuziaM Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 Kubus byl wspanialym pieskiem, mial wiele radosci z wyjazdow z nowa rodzina na wies czy nad morze ..... Ok. trzy tygodnie temu Kubus rzucil sie na swoja mloda pania :shake:. Dziewczynka ma 4 szwy na twarzy :shake:..... Trafill po obserwacje lekarza..... Rodzina zaczela sie go bac .... A Kubus nadal rzucal sie na inne psy , rowerzystow i wrotkarzy .... tak bylo od poczatku ....:shake: Kiedy 25 pazdz. zaatakowal swojego mlodego pana..... zapadla decyzja ..... potworna decyzja ...... o uspieniu Kubusia :-( Nie wiem, co zrobilabym, gdyby pani Renata zadzwonila do mnie i mnie powiadomila o swoim postanowieniu .....:shake: Nie wiem, czy podjela decyzje sluszna ......:shake: Wiem, ze ja nie zrobilabym tego nigdy ! Pani Renata wytlumaczyla mi, ze nie moglaby zyc ze swiadomoscia, ze gdyby Kubusia oddala nam..... on zostalby ponownie zaadoptowany i .... moglby znowu kogos pogryzc ...... Albo, ze mogl trafic gdzies na wies i zyc do konca przy budzie ..... Ale moze Kuba wlasnie w takich warunkach byl szczesliwy ?...... a na pewno .... by zyl ......:placz: Kubusiu , mam jedynie wielka nadzieje, ze Teczowy Most istnieje naprawde.... i biegasz tam teraz wolny od wszystkiego, szczesliwy...... Kubuniu ....... nie pozwolilabym na to ......:placz: ... gdybym wiedziala :placz:.... (*) (*) (*) (*) (*) (*) (*) (*) (*) (*) (*) (*) (*) (*) Quote
quasimodo Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Bardzo to smutne... Gdyby trafił w ręce bardziej doświadczonego człowieka mógłby sobie jeszcze pożyć... Szkoda... Quote
Wilejkaros Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Mam nadzieję, że znalazł szczęście za Tęczowym Mostem... Nie czytałam całego wątku, ale chyba nigdy tej rodzinie psa bym już nie dała. Bardzo mi przykro. Wydaje mi się, że wybrali najprostsze wyjście... Może się mylę, ale jest mi niesamowicie smutno. Quote
Yorija Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Może to głupie pytanie ale czy im wolno było to zrobić? W umowach adopcyjnych jest punkt, że gdyby coś było nie tak to można "zwrócić" psa. Ale czy nie powinno być punktu, który by wręcz zabraniał!!! usypiania jeśli nie byłoby to podyktowane jakąś okropną chorobą i cierpieniem? Niech choćby w takiej umowie było, ze mają obowizek powiadomić o takiej decyzji zanim to się stanie... a nie po fakcie. Kurcze tak nie powinno być. To nie przedmiot, który można oddać do kasacji.:placz: Quote
Jowita Poznań Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 tak sobie tez mysle - on nie byl kastrowany ( chyba)...moze kastracja by cos dala z ta agresja...ale teraz to juz tylko gdybac mozemy. Aczkolwiek powiem Wam ze balabym sie miec takiego psa ze wzgledu ma moja mala niunke, tyle ze uspienie jest najstraszniejszym rozwiazaniem i nie zdobylabym sie nigdy na to. Quote
ludwa Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Nie oceniajmy zbyt łatwo. Sama zgodziłam się na uspienie mojego ukochanego psa po 14 latach z powodu zazdrości. Nie pomógł treser (trudno na nowo ułożyć starego psa), nie pomogły leki uspakajające. A przez te wszystkie lata kastracja też nie była potrzebna, bo poza psim adhd do ok. 10-ego roku życia, był psem łagodnym... Do tej pory, choć minął rok mam do siebie żal, że nie umiałam temu zapobiec. I choć pamietam, że zanim decyzja została podjęta, minęło wiele czasu, bylismu wykończeni psychicznie przez sytuację w domu: stach i nerwy, to ŻAL i WYRZUTY SUMIENIA twią we mnie i pewnie tak już zostanie.... To nie jest łatwa decyzja, jeśli kocha się zwierzę a ono fizycznie jest okazem zdrowia... Quote
magda z. Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Ja mam jeszcze większego psa, po przejściach, który powoli dochodzi do siebie(tzn od roku już:roll:), zaczyna czuć swoją siłę, ale nie wyobrażam sobie, żebym go nie stopowała w pewnych zachowaniach. Mój brat ma 11 lat i też ma czasami głupie zagrywki, czasami nie pomyśli, czasami chce cos sprawdzić, ale ciągle wyrabiam jego empatię i staram się tłumaczyć pewne sprawy, bo inaczej mogłoby to wyglądać. Ja wiem, że Bismarck pewnie nigdy nie będzie odważny i sam nie zacznie, ale czasami jeden gest wystarczy, żeby psa sprowokować. Mój poprzedni psiak-jamniol był strasznym agresorem, dlatego zdaję sobie sprawę, jakie błędy popełniłam kiedyś. Nie osądzając dzieciaków nie wiemy jak one się z nim bawiły, ale mamy świadomość ile wypadków spowodowanych przez psy było kwestią błędów właścicieli i braku ich wyobraźni. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.