Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witajcie. :p
Jadę w tym roku z moim rocznym Shih-Tzu do Chorwacji autem. Nie było innej możliwości jak go zabrać, bo on za nami by się zapłakał. :-( Mam w związku z tym pytania: :cool1:
- jak umilić psu podróż, aby nie było mu gorąco i niewygodnie (mamy klimatyzację, ale mimo to przez szyby trochę grzeje)? :roll:
- jakie zasłonki przeciwsłoneczne polecacie? Chodzi mi tu o takie, które faktycznie zatrzymują promienie słońca, bo wiadomo, że niektóre, to w cale nie pomagają. :angryy:
- wiadomo, że dobrze by było, gdyby pies nosił kaganiec, ale czy to jest konieczne? Są kagańce dla psów ze spłaszczonymi pyszczkami?
- czy w specjalnym, plażowym namiocie psu będzie dobrze na plaży? A może nie zabierać go na plażę? :cool3:

Z góry bardzo dziękuję za odpowiedzi. ;)

  • 3 weeks later...
Posted

Cześć,
Ja z moim psiakiem (mieszaniec amstaffa) jeżdżę wszędzie - zwłaszcza nad morze. zawsze zakładam zwykłą zasłonkę przeciwsłoneczną - przyklejana do szyby - i to w zupełności wystarcza. Jeżeli chodzi o podróż to ja przed wyjazdem wybieram się na długi spacer aby zmęczyć zwierza :) wtedy grzecznie śpi podczas jazdy. Jak ma ulubione zabawki to możesz je zabrać ale mój w ogóle nie chce się bawić w samochodzie.
Pamietaj aby sprawdzić jakie przepisy obowiązują w Chrowacji - paszport dla psa, chip, kaganiec, przewożenie pieska, etc.
Odnośnie samej przyjemności plażowania z psiakiem to wybieraj tylko i wyłącznie zacienione miejaca - psy też dostają udaru słonecznego. Ja zabieram kocyk i parasol plażowy no i oczywiście nie spędzam na plaży całego dnia - niezdrowe dla psa i dla mnie :) No i trzeba wybierać miejsca gdzie pies na plaże może wejść - w Polsce jest z tym trochę problemu (w grę wchodzą tylko dzikie plaże), przyznam, że na Chrowacji nie byłam ale musisz sprawdzić lokalne przepisy aby nie było niespodzianek.
Jak masz jeszcze jakieś pytania to chętnie pomogę
Pozdrawiam
Karola

Posted

My też wszędzie zabieramy naszego psiaka. Jest to mix boksera z amstaffem. W Chorwacji byliśmy dwa razy. Podróż znosił bardzo dobrze. Klimatyzacja znacznie pomagała, no i oczywiście regularne postoje. Psiak sobie pospacerował, powywąchiwał, napił się i dalej w podróż. Jeżeli chodzi o formalności, to mimo iż jest zachipowany, ma paszport, to braliśmy jeszcze świadectwo zdrowia od powiatowego lekarza weterynarii. Na plażę w ciągu dnia nie chodził, nie chciał. Wolał zostać w klimatyzowanym, pomieszczeniu i ucinał sobie drzemkę. Za to wieczorkami uwielbiał spacerować, nawet zanurzyl się kilkakrotnie w wodzie, chociaż wodny z niego tchórz:lol:. W miejscach publicznych oczywiście kaganiec:-(, ale w Chorwacji sporo jest miejsc " dzikich", z dala od ludzi, gdzie swobodnie mógł poszaleć.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...