izka Posted January 19, 2007 Author Posted January 19, 2007 Kate i Luka-przeszłość Rudego jest nie znana,pies ma zniekształconą prawa część głowy,prawy fafel jest bezwładny,prawym uchem tez nie rusza ,no i prawe oko jest znacznie mniejsze niż lewe i napewno gorzej na nie widzi.Wet stwierdził ze to problemy neurologiczne które mogly być spowodowane potraceniem przez samochód, lub biciem.Rudas mial tez bardzo chore uszy,byc moze to bylo powodem gluchoty.Na poczatku pies nie slyszal prawie wcale.Jest z nami juz 4 miesiac i widze ze reaguje na dzwieki na które kiedys nie bylo reakcji np: dzwiek gwizdka ,ktorego używam do przywoływania moich psów.Prawe ucho slyszy bardzo mało ,lewe zdecydowanie lepiej.Nie robiliśmy badan w tym kierunku . Rudasek byl taki smutny jak szlam dzis do pracy Quote
izka Posted January 19, 2007 Author Posted January 19, 2007 Bodziulka Twój psiak mial usówany ten guzek? My przerabialismy takie guzy z naszym pierwszym bokserem,ale on mial go na czubku glowy:crazyeye: Jutro jedziemy do weta na nastepną porcje antybiotyków zobaczymy co bedzie. smutnego Rudaska ciąg dalszy;) Evaxon - duza ta lampa hihihiih Rudas wymiziany i wycałowany :lol: Quote
Bodziulka Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 On miał coś w rodzaju czyraka - wet nie chciał operacyjnie tego usuwać, bo wiadomo, narkoza... I miał to codziennie czyszczone pod znieczuleniem miejscowym i to jakoś z odbytem było połączone :shake: Box miał delikatnie rozcinaną skórę, i pod skóre wsadzane leki i waciki nasączone lekami i na szczęście się udało... Quote
izka Posted January 19, 2007 Author Posted January 19, 2007 Bodziulka dobrze ze tak to sie skończyło, i dziadzia juz zdrowy:lol: zobaczymy co bedzie z Rudym .Nasz pierwszy bokser mial wycinany guzek pod narkozą . Zauważyłam ze Rudas stracil zainteresowanie tym guzem . Mam nadzieje ze to za sprawa podanego antybiotyku. Dla pewnosci jednak jak wychodze ,albo na noc zakladam kołnierz. Quote
g_o_n_i_a Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Ojejciu, jaki smutny Rudasek, prosze go wymizac od goni:calus: Quote
izka Posted January 19, 2007 Author Posted January 19, 2007 Gonia Rudy zamiziany:lol: :lol: :lol: i zacałowany :lol: Quote
g_o_n_i_a Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Super :multi: :-) No i buziak dla Fazulki, zeby zazdrosna nie była. ;-) Quote
Kate I Luka Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 [quote name='izka']Kate i Luka-przeszłość Rudego jest nie znana,pies ma zniekształconą prawa część głowy,prawy fafel jest bezwładny,prawym uchem tez nie rusza ,no i prawe oko jest znacznie mniejsze niż lewe i napewno gorzej na nie widzi.Wet stwierdził ze to problemy neurologiczne które mogly być spowodowane potraceniem przez samochód, lub biciem.Rudas mial tez bardzo chore uszy,byc moze to bylo powodem gluchoty.Na poczatku pies nie slyszal prawie wcale.Jest z nami juz 4 miesiac i widze ze reaguje na dzwieki na które kiedys nie bylo reakcji np: dzwiek gwizdka ,ktorego używam do przywoływania moich psów.Prawe ucho slyszy bardzo mało ,lewe zdecydowanie lepiej.Nie robiliśmy badan w tym kierunku . buuuu... smutna ta jego historia... Oj wytarmosiła bym Ci psiurka za wszystkie czasy jakbym go spotkała... Cudny jest... Quote
Imbirka Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 jak to??????? mój Rudasek chory??????? Iza wyściskaj go odemnie. Quote
izka Posted January 19, 2007 Author Posted January 19, 2007 Imbir1 Rudasek dzis wysciskany za wszystkie czasy ,od Ciebie też wytarmoszony na dobranoc:lol: juz po spacerku ,kolacyjce, teraz smarowanko ,kołnierzyk i spać :lol: :lol: :lol:oooo juz śpi a to nie szkodzi ,na spaniu smarowanie zrobimy i ubierzemy klosz:lol: :lol: Quote
Kitka20 Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 A Rudasek taki spokojny, że sobie da?? Gratki hehe ja też bym chciała żeby moja była taka spokojna Quote
izka Posted January 19, 2007 Author Posted January 19, 2007 Kitka20 -pańcia wszystko moze robic Rudaskowi, on pańcie kocha nad zycie:loveu: :loveu: Tylko patrzy smutnymi gałami ,ale pańci a wycałuje mordziache i juz wporządku ,kochany jest ten mój rudzielec:loveu: :loveu: Rudy Spi Faza tez smacznie chrapie [lmg]http://img252.imageshack.us/img252/2650/a264be3.jpg Quote
izka Posted January 19, 2007 Author Posted January 19, 2007 o zdjecie mi sie nie wkleilo ,napewno jakiś błąd,no to jeszcze raz:lol: [lmg]http://img252.imageshack.us/img252/2650/a264be3.jpg[/img] Quote
izka Posted January 19, 2007 Author Posted January 19, 2007 no kurcze co zle robię:niewiem: :wallbash: :help1: Quote
bonita Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 [quote name='izka']no kurcze co zle robię:niewiem: :wallbash: :help1: Teraz jest dobrze :). Ciiii... , bo śpi ;). Pozdrowionka Quote
izka Posted January 19, 2007 Author Posted January 19, 2007 Witaj Bonita :lol: juz wiem gdzie zrobilam błąd:cool3: Quote
izka Posted January 21, 2007 Author Posted January 21, 2007 O tak dlugo nikt nie zaglądał?:crazyeye: Rano godzina 10:lol: psy czekaja aż pańcia ,na spacerek wyprowadzi no i kilka Fotek ze spacerku Quote
DORRAG Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Cześć:p Ale macie fajny teren do spacerowania... i widzę ze już dróżka wydeptana:evil_lol: Quote
Kate I Luka Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Cześć Boksiowa rodzinko:) Walka byków na rogi :razz: Quote
izka Posted January 21, 2007 Author Posted January 21, 2007 Witam ,witam :multi: Tereny mamy piękne, niedaleko domku, i pełno ścierzek wydeptanych przez psiarzy:lol: Quote
Bodziulka Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 [quote name='izka'] maleńka dzidzia na rączkach :loveu: :evil_lol: Quote
Kate I Luka Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 ooo, nasz Gastuś tez takie przytulanki lubi :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.